WATACHA Posted January 9, 2013 Author Posted January 9, 2013 Sanduszka troszkę grzeczniejsza ;).Jak jej się nie głaszcze to już nie molestuje tylko odchodzi, albo kładzie się grzecznie przytulona.No chyba, że głaskam innego pieska to wtedy już inna bajka :).Jak wracamy ze spacerku pierwsza grzecznie siada i czeka na zdjęcie smyczki.Wtedy też na mnie patrzy jakby chciała powiedzieć "Pancia dobrze, dobrze pancia :)?"To samo w windzie.Lubi być chwalona.Niestety spacerów nadal nie ogarniam z nią.Ciągnie strasznie :(, a jak piesek na horyzoncie to już koniec kropka.Wczoraj Mentora spuściłam, Leosia przywiązałam, a ją faszerowałam chrupkami.Po parunastu minutach pierwszy raz się udało, by piesek nieopodal przeszedł niepostrzeżenie ;).Wczoraj też prawie udało się ją wyczesać bezproblemowo, troszkę przy końcówkach łapek marudziła.Dla odmiany Leoś marudził przy brodzie ;).Nadal Sanduszka kontroluje stół ;) Quote
ulana Posted January 17, 2013 Posted January 17, 2013 Zajrzałam. Wciąż robicie postępy - świetnie. :) Quote
WATACHA Posted January 18, 2013 Author Posted January 18, 2013 [quote name='ulana']Zajrzałam. Wciąż robicie postępy - świetnie. :)[/QUOTE] No tak średnio, bo dziś na przykład darła japę i na dziecko i na panią, na pana i psy :(. Wczoraj jaki numer odwaliłam.Poprawiałam smyczki podczas spaceru i jedna mi się wymsknęła. Oczywiscie nie Mentora, ani nie Leosia tylko jej.Nawet nie miałam szans przydeptać jej, bo Sandy już grzała do przodu.Krzyczę "stój", ona głucha wesoło biega i obwąchuje wszystko w koło.Cały czas krzyczę "Sandy wracaj, choć tu".W pewnym momencie spojrzała z ciekawością w przejście między między blokami, myślę koniec póóóóóóóójdzie, co robić.W tym momencie jeszcze zerknęła na mnie, więc ja w nogi i zatrzymałam się pod drzwiami do klatki, ona za mną.Stanęła parę metrów ode mnie i się gapi.To ja do niej "Czeeeeeeeeeeść Seeeeeeeeeeeenduszka, kochana, czeeeeeeeeeeeeeeeść , chooooooooooooooć malutka" z podnieceniem w głosie ;).I przybiegła mała śmierdziocha.Ona mnie wykończy Quote
malawaszka Posted January 18, 2013 Posted January 18, 2013 no całe szczęście że pomyślałaś o uciekaniu :klacz: uf uf uf Quote
WATACHA Posted January 18, 2013 Author Posted January 18, 2013 [quote name='malawaszka']no całe szczęście że pomyślałaś o uciekaniu :klacz: uf uf uf[/QUOTE] U mnie to trochę dziwne, bo mam opóźniony zapłon, więc szczęście, że mi samo przyszło do głowy. Sanduszka jutro będzie piękna:loveu:, jeszcze będą się bić o "staruchę" :eviltong: Quote
zerduszko Posted January 18, 2013 Posted January 18, 2013 O jaka maupka mała :mad: Jutro frydzjer, do Łodzi czy Krakowa? :eviltong: Quote
WATACHA Posted January 18, 2013 Author Posted January 18, 2013 [quote name='zerduszko']O jaka maupka mała :mad: Jutro frydzjer, do Łodzi czy Krakowa? :eviltong:[/QUOTE] Do Legionowa :) Quote
malawaszka Posted January 18, 2013 Posted January 18, 2013 o to super, że się umówiliście :multi: czekam na super foty :cool3: może Kamila pomoże zrobić co? po strzyżonku Quote
WATACHA Posted January 18, 2013 Author Posted January 18, 2013 Mąż porobi i przed i po ;) i w czasie :).Może nie zapomnimy aparatu :) Bartek powiedział, że on jej nie odda, zresztą jak każdej ;) Quote
malawaszka Posted January 18, 2013 Posted January 18, 2013 pliz pliz nie zapomnijcie aparatu :modla: Quote
wilczy zew Posted January 18, 2013 Posted January 18, 2013 [FONT=Verdana]świetnie dałaś sobie radę [/FONT]:klacz: Quote
Margi Posted January 18, 2013 Posted January 18, 2013 Sanduszka to faktycznie szalona torpeda.Spryciara.:lol: Quote
WATACHA Posted January 19, 2013 Author Posted January 19, 2013 Zaraz jedziemy :) Sanduszkę proponuję dla osoby z niskim ciśnieniem ;) Quote
malawaszka Posted January 19, 2013 Posted January 19, 2013 [quote name='WATACHA']Zaraz jedziemy :) Sanduszkę proponuję dla osoby z niskim ciśnieniem ;)[/QUOTE] zamiast kawy :lol: Quote
wilczy zew Posted January 19, 2013 Posted January 19, 2013 mam niskie ciśnienie ale Kurdupel mnie męczy tą swoją energią Quote
WATACHA Posted January 19, 2013 Author Posted January 19, 2013 Nie chce mi więcej wgrać, trudno, zapraszam na Facebook Quote
wilczy zew Posted January 19, 2013 Posted January 19, 2013 na fb mnie nie ma pikna :loveu: z tej obroży to nie wyjdzie? Quote
Margi Posted January 19, 2013 Posted January 19, 2013 Jaka śliczna dziewczynka.:loveu: Teraz to już domki się będą bić. Quote
WATACHA Posted January 19, 2013 Author Posted January 19, 2013 Wilczy nie wyjdzie :), nie przejdzie przez łeb Quote
ania0112 Posted January 19, 2013 Posted January 19, 2013 Przepiękna!!! Taka elegancka, rasowa lala to zaraz znajdzie dom! a ona może być z dziećmi? Bo może dzieci pomogły by jej rozładować energie :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.