Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 551
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Najbardziej uważaj na adoratorów jak wydzielina z krwistej zrobi się różowa i śluzowata. Zresztą zobaczysz, bo sama będzie rwała do chłopaków :evil_lol: (to tak ok.8-10 dnia od początku cieczki). Współczuję, ja mam taką zabawę z Sybi co 8 mies.:mdleje:

Posted

Pożyjemy zobaczymy :), na razie jest grzeczna :) to znaczy niegrzeczna, bo się awanturuje, aferzystka.Szatan z cieczką to jest to :).OOooooo to jeszcze mamy z 5 dni na przygotowania ;).Mentor chodzi i memla jęzorem w powietrzu

Posted

Moja dopóki nie jest "gotowa" :evil_lol: to drze pysk i goni adoratorów, ale jak czuje, że nadeszły te dni to sama zaczepia, latawica jedna, żeby nie powiedzieć "łajdaczka" :mad:. Kiedy minie odpowiednia pora, to znów przegania chłopaków, zupełnie jakby złościła się, że nie było ich jak chciała :lol:.

Posted

Sandy się trochę przymila do chłopaków, to ich liże, to podsuwa dupkę.A ryja darła już od pierwszego dnia , więc to nie cieczka chyba, po prostu tak ma.

Posted

Cieczka ok. 3 tygodni trwa. Dni płodne najczęściej w połowie cieczki kilka dni, ale są suki co i potrafią na poczatku albo na koniec cieczki mieć. Mam 3 suki to wiem ... Twoje chłopaki mimo że bez jajec to będzie widac ze są dni płodne bo wtedy będą za nią latać a ona się podstawiać...

Posted

no ale jak przeczytałam

chcemy mieć dzieci :mdleje:


to w pierwszej chwili pomyślałam, że Ty nam oznajmiasz że Ty i Twój mąż ... później zweryfikowałam pogląd - no bo ta ikonka, że może Ty nam oznajmiasz, że to Twój mąż Ci oznajmił, że chcecie...

ale juz doczytałam :grins:

Posted

jambi napisał(a):
no ale jak przeczytałam

to w pierwszej chwili pomyślałam, że Ty nam oznajmiasz że Ty i Twój mąż ... później zweryfikowałam pogląd - no bo ta ikonka, że może Ty nam oznajmiasz, że to Twój mąż Ci oznajmił, że chcecie...

ale juz doczytałam :grins:


Nic się nie zmieniło, nadal nie chcemy (my z mężem ;))
AniaGucio napisał(a):
Trza pilnować minimum 2 tygodnie.


Szybko zleci, już mamy 4 dzień :)

Posted

Dzisiaj po zakropleniu uszek Sandy postanowiłam zrobić przegląd u moich psów i przy okazji trochę im przemyć.Zawołałam Mentora i mu czyszczę, a Sandy usiadła obok i się gapi.Skończyłam i poszłam do Leosia (sam nie chciał przyjść ;)), a Sandy za mną i znów siadła obok i się gapi.W związku z tym, że nie mogłam dokładnie przejrzeć Leosiowych uszu, wyrwałam mu parę kłaczków.W tym momencie jak zwykle zapiszczał, wtedy nasza księżniczka wskoczyła między nas i zasłoniła Leosia.Odsunełam ją na bok i biorę się z powrotem.W momencie kiedy zaczynałam go dotykać usłyszałam "wrrrrrrrrr" ;) i za każdym następnym razem.Nie było to takie typowe agresywne wrrrrrrrr, ale najwyraźniej oznaczało, żebym go zostawiła w spokoju.Kochana jest , mała obrończyni.

Posted

WATACHA napisał(a):
Dzisiaj po zakropleniu uszek Sandy postanowiłam zrobić przegląd u moich psów i przy okazji trochę im przemyć.Zawołałam Mentora i mu czyszczę, a Sandy usiadła obok i się gapi.Skończyłam i poszłam do Leosia (sam nie chciał przyjść ;)), a Sandy za mną i znów siadła obok i się gapi.W związku z tym, że nie mogłam dokładnie przejrzeć Leosiowych uszu, wyrwałam mu parę kłaczków.W tym momencie jak zwykle zapiszczał, wtedy nasza księżniczka wskoczyła między nas i zasłoniła Leosia.Odsunełam ją na bok i biorę się z powrotem.W momencie kiedy zaczynałam go dotykać usłyszałam "wrrrrrrrrr" ;) i za każdym następnym razem.Nie było to takie typowe agresywne wrrrrrrrr, ale najwyraźniej oznaczało, żebym go zostawiła w spokoju.Kochana jest , mała obrończyni.


Zakochała się dziewczyna ;)

Posted

Naprawdę jest zarąbista i bardzo odważna.Ktoś będzie miał szczęście.Dziś byliśmy u wet., rzeczywiście się nie szczepi.A jaka Pani była zadowolona, że trafiła z ta cieczką ;)

Posted

Na wieczornym spacerku dzisiaj idę sobie z Zibim na smyczy, a tu pędzi wprost na nas coś szarego - sznupka z sąsiedniego bloku. Błyskawicznie ustawiła się jak należy, tyłeczek wprost pod nos mego psa i tylko się oglądała jakby chciała sprawdzić czy trafiła jak trzeba. :)
Normalnie taka nieprzystępna... Zibi oczywiście oszalał od razu. I niech mi ktoś powie, że to psy są namolne do tych biednych suniek. ;)

Posted

U nas też Sandy podrywa chłopaków, ale pewnie przez cieczkę.Ciągle ich całuje tzn Mentorkowi się dupą nadstawia i liże po paszczy, a on ucieka nią to w lewo, to w prawo.A Leosiowi lubi uszka lizać, a on wtedy sztywniej, oczy mu wychodza na wierzch , ale grzecznie czeka, aż pannie się znudzi.Czasem go lubi pacnąć łapą.Z żadną do tej pory nie spał na łóżku (obrażał się i schodził), a z nią sobie leżą, coraz częściej przytuleni.Oczywiście to ona chodzi i się z nim kładzie , a on nie ma już siły protestować.Z nią się nie wygra taka jest upierdliwa w swym działaniu.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...