Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted (edited)

Do małej czarnej uśmiechnęło się szczęście- opuściła schronisko i pojechała do BDT do mimiś.

Zostanie wysterylizowana, doprowadzona do porządku i poszukamy jej domku.



Sunia jeszcze kilka dni temu w schronisku- ta mała czarna w rogu. Nie mam lepszych zdjęć, została wypatrzona przez mimiś przypadkiem !






Edited by toyota
  • Replies 128
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted (edited)

Oż kurcze,ale mam sie z tym wklejaniem!:wallbash:
juz wkleiłam kilka zdjęć,chciałam poprawić i uciekło!
Ale do adremu: Sunia to bezproblemowe[ na razie] stworzonko.Dała się wykąpać z marszu-niestety zapach był porażajacy,- po czym wytarła się w dywan,wskoczyła na fotel i tam spokojnie zasnęła. Jest mała,chudziutka, ma brzydką sierść ale wydaje się zdrowa, a reszte oceni pan weterynarz,więc nie będę się mądrzyć. test na koty zdała celująco-olewka totalna;) z moimi psami na razie lekki dystans-ale minie,minie...
Sunia jest czyściutka-nic w domu nie zrobiła,zostaje bez problemu-musiałam wyjść na 1,5 godziny i nic.
Napewno była kiedyś domowym psem ,nie boi sie schodów,odgłosów pralki,telewizora itd
panienka z kazdą chwilą robi się bardziej otwarta -ogonek chodzi a nawet zdarza jej sie podbiec i oprzeć łapkami na moich kolanach.-słowem szalenie adopcyjny psiaczek i myslę,że po sterylce i odpasieniu znajdziemy fantastyczny domek.-A Wy,Drogie Ciocie nam w tym pomożecie-prawda?:lol:






Dzięki Toyotko za wklejenie zdjątka,będa następne jak sie ogarnę:)

Edited by mimiś
Posted

nio :iloveyou:a kto by sie nie zakochal! ;) mysle, ze warto zdjatka robic z wiekszej odleglosci, bo nawet po tych ze schronu widac, ze malenka wyglada korzystniej, bo wtedy widac, ze jest malutka, ma drobny pyszczek i glowke i te uszulki ahhh :iloveyou:

Posted (edited)

na razie chciałam przedstawić małą "z twarzy";)
i nadaję jej imię Kawka-[płyń po morzach i oceanach...]
jest dokładnie taka fajna jak myślicie, a uszy,ach te uszy! -poezja..
pan weterynarz nie miał zastrzeżeń,ale ze sterylką radzi poczekac trochę-niech mała odsapnie-Toyota,ona napewno nie była niedawno odrobaczana ?-żeby nie przypakować za duzo
taki jestem biedny miś:


i na specjalne życzenie fotka z oddali:diabloti:


Edited by mimiś
Posted

a tak serio,to wielkie dzieki dla Was dziewczyny, za zorganizowanie całej akcji-jak patrzę na to całkowicie domowe i nafotelowo-nakolankowe zwierzę to brrr..na sama myśl o zimnym betonowym kojcu...zreszta wszystkie te malizny które ostatnio wyjechały za wasza przyczyna to pieski pokojowe-Lusia,Mimi..-i tylko zal tych co tam zostały..

Posted (edited)

Tutaj znalazłam jeszcze zdjęcie z lata. Te kojce zostały ok. 2 miesiące temu zlikfidowane.

U nas w schronie nie sterylizują, więc Kawka oszczeniła się pod paletą. Szczeniaki zostały uśpione. Jak widać jej życie dotąd nie było sielanką.

Edited by toyota
Posted

Było tylko jedno zdjęcie na stronie schronu-taka szorstka mordka ,a ja lubię szorsciaki
Widocznie to był TEN moment,wiecie, jak sie chodzi jakis czas z odrastajacymi włosami,fryzura sie defasonuje, kłaki wiszą , az nadchodzi moment kiedy patrzysz w lusterko i ała!! -ani chwili dłuzej!-i natychmiast,natychmiast lecisz do pani Grazynki żeby sie obciąć. -ja mam tak z psami:cool3:
mam wiadomości dobrą i złą
zła-to,że aparat foto się przycina i nie łapie ostrości. Pan Mąż go przejrzy i się okaże.
A dobra-no dużo dobrych! ;)
Mała nazywa sie Klusia. Wybrane przeze mnie imie Kawka spotkało sie z dezaprobatą całej rodziny.Urażona ambicja kazała mi zakwestionować propozycje domowników takie jak: Pacynka, Nika, Pani Irena.zgniły kompromis osiągnelismy przy imieniu Klusia-chociaż w tej chwili jest to imię najmniej adekwatne do wyglądu delikwentki. Okazało się jednak ,ze Klusia jest zebrakiem zawodowym, przy obiedzie["ruskie" mojej produkcji,z posypką wędlinową ]stawała słupka, podawała łapę ,poszczekiwała,jeszcze chwila a powiedziałaby "proooszę"-ale zreflektowała się w porę -do Wigiliii jeszcze cały miesiąc. Z pewnościa wkrótce owo imię Klusia będzie odzwierciedlać wygląd włascicielki.

Posted

tak sie ucieszyła jak rano zeszłam na dół!-był taniec wojenny ze wskakiwaniem i zeskakiwaniem na kanapę , biegi na trasie pokój-przedpokój -kuchnia, w końcu pad z łapami do góry -gdyby nie sterylka Klusia jest gotowa do adopcji na już! Wyczesałam ją dzisiaj- stała grzecznie i nadstawiała się :-o jeszcze tu,pod bródką ,a za uszami? no mówię ci ,za uszami!

Posted (edited)

własnie wróciłam z pracy i chciałam opisać jaka ta Klusia smieszna,jak ganiała rano za patykiem,jak się wreszcie rozkręciła ...ale weszłam na wątek Mimi i wszystko mi opadło jak przeczytałam o małym kudłaczku:-( moze jutro sie zbiorę..dzisiaj nie mam nastroju:-(
ale jedno zdjęcie wkleję

Edited by mimiś
Posted

malagos napisał(a):
jaki to watek?..........

Małgosiu,Toyota pokazywała chyba nawet tego kudłaczka na którymś wątku,a ja zawsze myślę,ze taki pies to szybko pójdzie..ten biedak nie zdązył.no niby wiemy,ze wszystkim pomóc nie sposób ale przykro

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...