Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 153
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

erka napisał(a):
Piękne pysio, czy dalej go energia rozpiera?:lol:


Tak. Ten pies kocha przestrzeń i wolność. W mieście też się aklimatyzuje i bezproblemowo mieszka w mieszkaniu, ale jak poczuje 'wiatr w futrze' to jest to.

Posted

Dziękujemy za zainteresowanie naszą stronką i za mizianka. Z braku czasu zniknęliśmy na dość długo. Mamy trochę zdjęć z jesiennego spaceru. Kumpel przepada wprost za wypadami poza miasto, gdzie może sobie poszaleć i 'potrenować' swoje zdolności myśliwskie :evil_lol:. Kilka razy zdarzyło się iż najpierw usłyszałam dziwny odgłos a za chwilę psiak coś "szamał". Wolę być naiwna i wierzyć, że zjadł korzonki a nie kreta. Na szczęście nie wpadł na pomysł by przynieść mi taki prezent do nóg - za to go lubię.

Posted

Zdjęcia są trochę nieostre, ale robione z bardzo dużej odległości. Dotychczas jak się psa spuściło to nie było szansy na żadne zdjęcia, bo śmigał byle dalej od nas. Teraz jest już trochę lepiej.

Posted

:angryy: Coś mnie trafiło. Od prawie godziny klepię klawiaturę, by opowiedzieć coś o Kumplu, zatwierdzam wiadomość i otrzymuję odpowiedź, że nie jestem do tego uprawniona, najprawdopodobieniej nie zalogowana.
Na pocieszenie zdjęcie, nie mam siły ponownie tego wszyskiego pisać. A trochę tego było.

  • 2 weeks later...
  • 2 weeks later...
Posted

Znów się opisała i wszystko diabli wzięli, albo ja nie umiem posługiwać się tym narzędziem albo jest ono bardzo złośliwe. Spróbuję jeszcze raz napisać coś o Kumplu.
Dwa tygodnie temu spotkaliśmy młodego labradora, z którym Kumpel bawił się na całego i całym sobą. Po raz pierwszy odkąd jest u mnie tak dokazywał, były przepychanki, podgryzanie, gonienie itp. itd. Gdy był jeszcze na smyczy nie zachowywał się zachęcająco, powarkiwał na tamtego, ale po spuszczeniu zabawa była wprost pyszna.
Dzieci - "pełzające" brzdące toleruje na obcym terenie, we własnym domu nie koniecznie. Szczeka i zaczyna być agresywny wobec odwiedzających nas maluchów, które raczkują. Musimy na to uważać. Raz już wylądował w przedpokoju przyczepiony do grzejnika żeby nie narobił kłopotu. Natomiast z moim synkiem dogduje siębez większego problemu, chociaż i na niego zdarzyło mu się zawarczeć. Pies upodobał sobie fotel (fotele stoją przy ławie, z obu jej stron) i służy mu on za legowisko (nawiasem mówiąc, to kupione specjalnie dla niego pewnie usuniemy, bo jest zupełnie nieużywane) . Na ławie postawiłąm ciastka i synek sięgał po jedno, a Kumpel w tym momencie zaczął warczeć. Byłam obok psa więc zareagowałam natychmiast. Chodzi o to, że Kumpel odda duszę za słodycze wszelkiego rodzaju. Na pierwszym miejscu jest ptasie mleczko, ale chyba nie ma łakocia, któremu by odpuścił. Może trochę niechętnie je paluszki z makiem. Dodam, że nie u mnie nabył tego "wyrafinowanego smaku". Ja karmię go suchym z dodatkiem czegoś domowego. Raczej jadł zwykłe domowe jedzenie niż coś specjalnego.

Posted

Kumpel nie dostaje łakoci chyba, że coś komuś spadnie na podłogę. Co na podłodze to psa. Ale jest bardzo sprytny i potrafi sobie zwinąć. Jest w tym doskonały. Leży sobie spokojnie na fotelu, ale niech w pobliżu pojawi się coś słodkiego ożywia się i niemal tańczy, by dostać kąsek. Jest bardzo zwinny i potrafi capnąć, że człowiek nie wie kiedy się to stało, miał coś w ręku a po chwili nie ma nic. Dziś cały dzień na ławie tuż przy psim nosie, przeleżał kawałek mięska pozostawiony przez mojego synka. Pies był sam w domu i go nie ruszył, ale gdyby to było coś słodkiego, to...

Posted

Wczoraj wywoziliśmy rower na zimę. Pies jak się zorientował, że rower już "poszedł" i my się zbieramy do wyjścia dwa razy nosem otwierał szafkę, w której wisi jego "osprzęt". A gdy go zostawiliśmy, to popiskiwał: jak tak można.

Posted

GAPiK napisał(a):
Pies upodobał sobie fotel (fotele stoją przy ławie, z obu jej stron) i służy mu on za legowisko (nawiasem mówiąc, to kupione specjalnie dla niego pewnie usuniemy, bo jest zupełnie nieużywane) . .

GAPiKu to chyba też jakiś dowód na pokrewieństwo naszych rudzielców - Bianki legowisko chyba niedługo oddam komuś bo wcale z niego nie korzysta- za to moje łózko traktuje jak swoje :)
Pozdrawiam i miziaki dla Kumpla .

  • 4 weeks later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...