togaa Posted November 21, 2012 Posted November 21, 2012 Patologiczne zbieractwo, dziecko i stary pies… Czasem to własna rodzina gotuje bliskim straszny los i sprawia że życie się rozpada.. Ta historia to dramat i ludzi i zwierząt… Rodzina jak każda .Starsi państwo i dwie dorosłe córki . I pewnego dnia dramat. Jedna z nich umiera. Rozpacz po stracie córki odbiera starszej pani rozum. Zapada się w sobie, odcina od świata, odmawia pomocy psychiatrycznej. Na całe dnie wychodzi z domu i znosi…..butelki, odzież, kartony, gazety, sprzęty. Ogałaca ze wszystkiego okoliczne śmietniki i znosi do mieszkania. Starszego pana dopada kalectwo. Druga córka rodzi dziecko ale nadal zmuszona jest mieszkać z Rodzicami. Jest bezradna. Interwencje policji, pomocy społ. niczego nie wnoszą a zbieractwo Pani nasila się. Pani z dzieckiem rozpaczliwie szuka możliwości opuszczenia miejsca które nie jest już domem. Miasto oferuje miejsce w Domu Pomocy, ale bez psów. A są dwa. Jednym z nich jest staruszek….. Mądry, domowy, kochany , zadbany. To właśnie jemu szukamy domu. Opieka społeczna grozi odebraniem Pani dziecka, jeśli natychmiast nie opuści ‘domu”. Pani stoi przed wyborem; albo dziecko, albo psy. I ona i jej dziecko są z psami emocjonalnie ogromnie związani. Błaga nas o pomoc by znaleźć im schronienie. Mniejszy psiak ma już obiecany DT tylko co ze starszym, 8 letnim ? Nie mamy pojęcia jak pomóc ? Znalezienie DS stareńkiemu psu graniczy z cudem ! Może jakiś DT przyjął by tego domowego staruszka ? Psiak jest wykastrowany, zaszczepiony, bardzo zadbany, łagodny , mądry, kanapowy… Schronisko go zabije… Czy ktoś pomoże? Kontakt; mniejsi.adopcje@onet.pl Tel.50 23 29 612, Bielsko-Biała . . . . . Quote
togaa Posted November 22, 2012 Author Posted November 22, 2012 Może ktoś dojrzy tego starego psa? Quote
kado Posted November 22, 2012 Posted November 22, 2012 Oj Basiu,dobrze napisane,ta historia to dramat i ludzi i zwierząt:( Co z tego tekstu można wykorzystać do ogłoszeń??? Bo tylko mocne ogłaszanie może pomóc... Quote
NikaEla Posted November 22, 2012 Posted November 22, 2012 O mateńko :( jaka historia :( a starszej pani na przymusowe leczenie nie da rady wysłać?? tzn czy córka, mąż lub pomoc społeczna nie ma takich prawnych możliwości? Quote
togaa Posted November 22, 2012 Author Posted November 22, 2012 Nikaragua napisał(a):O mateńko :( jaka historia :( a starszej pani na przymusowe leczenie nie da rady wysłać?? tzn czy córka, mąż lub pomoc społeczna nie ma takich prawnych możliwości? Nie ma szans. Psychiatra określił to 'stylem życia" , który nie zagraża ani Pani, ani otoczeniu. Pani nie gromadzi żywności, więc SANEPID też tam niczego nie stwierdził. Nagłośnienie sprawy spowodowało tylko to , że zainteresowanie 'władz" przeniosło się z Pani Zbieraczki na dziecko . Quote
malvaaa Posted November 22, 2012 Posted November 22, 2012 można wystąpić do sądu o ubezwłasnowolnienie lub o przymusowe leczenie psychiatryczne. ale wiadomo to trwa. trzymam kciuki za psiaka Quote
Lili8522 Posted November 22, 2012 Posted November 22, 2012 Śliczny jesteś... wziełabym Cię do domu... miałbyś tam koleżankę równolatkę i małolaty do towarzystwa... Ale nie mogę, jaka szkoda :-( Cudowny kudłacz... Quote
Poker Posted November 22, 2012 Posted November 22, 2012 Myślę ,ze jednak można starać się o ubezwłasnowolnienie pani albo skierowanie na leczenie psychiatryczne.Po prostu iść do innego psychiatry. Dziecko jest najważniejsze i ono powinno uzyskać przede wszystkim pomoc.Umieszczenie dziecka w ośrodku nawet z matką jest absolutnie ostatecznym wyjściem. Te ośrodki zazwyczaj są straszne i degradują ludzi. Quote
kado Posted November 23, 2012 Posted November 23, 2012 Też mi się wydaje,że należy starać się ubezwłasnowolnić tą panią. Sanepid niczego nie stwierdził,a robactwo i inne syfy to tylko kwestia czasu. Nic i nikt nie może być ważniejszy od dziecka!!!!Dziecko to priorytet!!! Quote
agusiazet Posted November 23, 2012 Posted November 23, 2012 8-letni pies to wcale nie stary pies!!! Jest ładny, mądry i dobrze wychowany, więc powinien znaleźć dom bez problemu. Czy ma jakieś ogłoszenia? Quote
togaa Posted November 23, 2012 Author Posted November 23, 2012 Nie ma ogłoszeń. Szukamy tu na miejscu, pocztą pantoflową. Pani raz mówi o znalezieniu mu domu na stałe, a innym razem prosi o tymczasowy. Wszystko w Jej życiu jest płynne, sytuacja wciąż się zmienia. Żeby kogoś ubezwłasnowolnić, sąd musi mu wyznaczyć prawnego opiekuna. Nikt z rodziny tej Pani nie chce się tego podjąć. To samo opieka społeczna odmówiła( czasem to pracownicy opieki zgadzają się na bycie prawnym opiekunem). Co do poczytalności, to sąd i tak wyznaczył by własnego biegłego psychiatrę. To wszystko nie jest takie proste... Kiedys czyniłam starania by ubezwłasnowolnić moją dobrą znajomą ( dla jej dobra). Na skutek choroby psychicznej , robiła straszne i niezrozumiałe rzeczy. Zaprzepaściła cały majątek, okaleczała się, nie leczyła. Nic nie zwojowałam. Obecnie jest pensjonariuszką Domu Opieki dla Psychicznie Chorych.:-( Quote
togaa Posted January 21, 2013 Author Posted January 21, 2013 Pani udało się wynająć pokój, gdzie może zamieszkac z dzieckiem i psami. Mama zbiera dalej.... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.