Martens Posted July 23, 2007 Posted July 23, 2007 Ada-jeje napisał(a):Moj pies po kazdym podaniu kosci oczywiscie gotowanej, zaznaczam ze wybieram tylko grube koscie np. gicz cieleca zawsze zwymiotuje dlatego tez podaje mu bardzo rzadko obawiajac sie ze moze mu to szkodzi. Z drugiej zas strony slyszalam ze kosci sa dobre bo czyszcza psu zeby. I sama juz nie wiem podawac kosci w moim przypadku czy tez lepiej zrezygnowac? Podpinam się również pod pytanie - moja suczka odkąd pamiętam po zjedzeniu jakichkolwiek kości (najczęściej na spacerze) kilka godzin później wymiotowała nadtrawionymi kawałkami. Jaka może być przyczyna tego? Dodam, że ma juz w tej chwili 8 lat, a dla starszego psa ponoć kości są niewskazane (zaparcia), ale może wiedza przyda się na przyszłość ;) Z tego co wiem surowe białko zawiera awidynę, która blokuje wchłanianie jakiejś witaminy (bodajże biotyny). Quote
Śnieżynka Posted August 20, 2007 Posted August 20, 2007 Hej mam do was ogromna prosbe możecie mi coś podpowiedzieć co do karmy an której moge podtuczyć psa jakas dobra chetnie jedzona ( byle by nie na kurczaku bo moj ma uczulenie ) raz dziennie odstaje mieso gotowane z jarzynami i je jedna porcje na 3 razy woli jesc czesciej malymi porcjami po za miesem na suche caly czas i zalezy mi na tym zeby suche mial caly czas ale jakies co pomoze mu przytyć moze jakas dla aktywnych ?? Quote
Martens Posted August 20, 2007 Posted August 20, 2007 Po pierwsze - czy pies na pewno jest za chudy? Poradź się weterynarza. Jeśli jest chudy, może to być też objaw choroby, więc może warto zrobić podstawowe badania krwi? Jeśli chodzi tylko o to że grymasi, to w sumie sama go do tego przyzwyczaiłaś, skoro jedzenie stoi przez cały dzień :p Quote
Śnieżynka Posted August 20, 2007 Posted August 20, 2007 Popierwsze jest za chudy bo nie pierwszy raz sędzi ami to mówi wiec wzorzec rasy znają, do drugie zdrowy jest bo był badany 2 miesiące temu przy odrobaczaniu, po trzecie wage stałą utrzymuje od 6 miesiąca życia czyli 3 kg i nie może od tamtej pory przytyć .... Co do grymaszenia je wszystko tylko w bardzo małych ilościach nie ważne czy z reki czy z miski po prostu tak ma zjada dosłownie dwie łyzki do zupy rano 8:00 dwie popłudniu 14:00 i dwie wieczorem 18:00 można mu dac wiecej i nie zje, a suche podjade wieczorem kolo 20 22 po pare ziarenek dlatego poszukuje jakiejs karmy ktora by go troszke podtluczyła. Był okres ze 1 dzień nic nie jadł bo mu nie dawalismy bo myslelismy ze sie potem tchnie i tez zjadl dwoja porcje i reszte zostawil podszedl do niej kolo nastepnej pory karmienia... Quote
Seterka93 Posted August 23, 2007 Posted August 23, 2007 Czy marchewka (gotowana naturalnie) + porcja rosołowa + ryż + puszka - to dobra mieszanina dla mojego psa? dostaje tez witaminy oraz karmę purina dla doroslych psów, bo niestety na nic lepszego nie stac mnie ;3 od czasu do czasu dostaje też jajka i kości wołowe, poza tym chciałam zapytać o krupnioki - czy psy mogą je jeść? ^^ Jeśli coś źle robie to prosze pisać, nie krzyczeć :eviltong::eviltong: bo się staram, ale nie znajduje żadnych konkretnych odpowiedzi ;) Quote
Martens Posted August 23, 2007 Posted August 23, 2007 Jaka puszka? Jeżeli dostaje porcje rosołowe, to wydaje mi się że puszka jest już niepotrzebna. Reszta dania jak najbardziej w porządku. Choć dodałabym jeszcze coś na sierść, np. odrobinę oleju lnianego, z pestek winogron lub słonecznikowego. A co do suchej karmy, to zamiast dawać te z niskiej półki (jeśli masz na myśli Purinę Dog Chow), lepiej przestawić psa tylko na gotowane. Quote
Seterka93 Posted August 24, 2007 Posted August 24, 2007 Puszka? Hmm, tak szczerze to saszetka pedigree:evil_lol:, zeby coś im pachniało i bardziej 'namoczyć' jedzenie. Dla bardziej dla aromatu i smaku :diabloti: Ale przeważnie kroje skóre z porcji w mniejsze części i mieszam do ryżu. A kostki zostają na później. Ale dzięki za wskazówki, postaram się dostosowac. ;) Tylko co z tymi krupniokami? :lol: Quote
Zarazah Posted August 24, 2007 Posted August 24, 2007 1. Próbowałaś karmić Britem? Worek 15kg kosztuje około 80zł, a podobno to całkiem dobra karma. 2. Dajesz do tego ryżu porcje rosołowe, czy samą skórę z porcji? 3. Krupnioki to jednak wieprzowina, w dodatku mocno przyprawiana. Ja bym nie dawała. Quote
Martens Posted August 24, 2007 Posted August 24, 2007 Zarazah napisał(a):Próbowałaś karmić Britem? Worek 15kg kosztuje około 80zł, a podobno to całkiem dobra karma. Brit na pewno jest lepszy niż Purina Dog Chow, ale moim zdaniem nie na tyle dobry, by był lepszy od dobrze przygotowanego domowego posiłku, gdy jest taka możliwość. Quote
Zarazah Posted August 24, 2007 Posted August 24, 2007 Owszem. Ale z wpisów Seterki można wyczytać, że karmi sunię dosyć skromnie, że nie stać jej ani na karmę z wyższej półki ani na domowe z wyższej półki. Krupnioki plus saszetki Pedigree plus purina dc to naprawdę skromne jedzenie. Za podobną cenę można spróbować zaoferować psu coś wartościowszego. Może nie tak wypasionego jak Biomill, czy droga wołowina plus suplementy, ale jednak coś by się znalazło. Quote
Martens Posted August 24, 2007 Posted August 24, 2007 Jak dla mnie porcje rosołowe + ryż + marchewka + witaminy + ew. olej nie jest jedzeniem domowym z najniższej półki i myślę że dorosłemu zdrowemu psu spokojnie wystarczy ;) Quote
puli Posted August 24, 2007 Posted August 24, 2007 Martens napisał(a):Podpinam się również pod pytanie - moja suczka odkąd pamiętam po zjedzeniu jakichkolwiek kości (najczęściej na spacerze) kilka godzin później wymiotowała nadtrawionymi kawałkami. Jaka może być przyczyna tego? Tolerancja kości to sprawa osobnicza. Mam dwie miotowe siostry i od szczenięctwa przyzwyczajałam je do róznego rodzaju pokarmów. Jedna od poczatku bez problemów radziła sobie z gnatami a druga wymiotowała bo zjedzeniu byle chrząstki. Gdy podrosła zaczęła tolerowac chrząstki ale kości do dziś jej nie służą. Quote
sota36 Posted August 24, 2007 Posted August 24, 2007 Seterko 93 a moze watrobka, np gotowana wolowa ( nie jest droga) z warzywkami i ryzem. Psy za watroba przepadaja! Trzeba jednak uwazac - niektore moga mniec luzne kupy. Albo serca wolowe, gotowane ( tylko w duzej ilosci warzyw, bo zapach jest dla mnie obrzydliwy - taki slodkawy) . Rowniez odradzam krupnioki! Odradzam wszystko, co przyprawione. Quote
Martens Posted August 24, 2007 Posted August 24, 2007 Wątroba tak, ale nie jako cała "mięsna" część posiłku, ale dodatek (m.in. dlatego, że zbierają się w niej wszystkie toksyny i metale ciężkie, z jakimi zetknął się organizm). Dobre byłyby serca z dodatkiem wątróbki (ok. 10-20 %). Quote
sota36 Posted August 24, 2007 Posted August 24, 2007 Wiecie co? Z ta watroba jest tak, ze ten biedny wol a wlasciwie jego watroba nie zdarzy sie podtruc, a juz idzie na rzez... ale masz racje! Quote
Zarazah Posted August 24, 2007 Posted August 24, 2007 A gdyby tak tą wątrobę obgotować z lekka, odlać wywar, przepłukać, i dogotować z ryżem? Może byłaby wtedy zdrowsza? Albo indycze szyje? Ugotowane i oddzielone od kości. Całkiem tanio wychodzą. Quote
Martens Posted August 24, 2007 Posted August 24, 2007 Na pewno byłaby zdrowsza. Z tym że miąższ wątroby ma nieco inny skład chemiczny niż typowa tkanka mięśniowa i jeśli miałby być jedynym źródłem białka zwierzęcego w diecie psa, to zbilansowana dieta to nie będzie ;) Quote
sota36 Posted August 24, 2007 Posted August 24, 2007 Tak, watroba to nie mieso! Ale z szyjami indyczymi dobry sposob - ja czasem kupuje jako zanete do karmy - tyle ze trzeba na fajne trafic. Quote
Seterka93 Posted August 25, 2007 Posted August 25, 2007 sota36 napisał(a):Seterko 93 a moze watrobka, np gotowana wolowa ( nie jest droga) z warzywkami i ryzem. Psy za watroba przepadaja! Trzeba jednak uwazac - niektore moga mniec luzne kupy. Albo serca wolowe, gotowane ( tylko w duzej ilosci warzyw, bo zapach jest dla mnie obrzydliwy - taki slodkawy) . Rowniez odradzam krupnioki! Odradzam wszystko, co przyprawione. Wątróbkę również je, ale raczej okazjonalnie. Ale dzieki, na pewno w sklepie zwrócę na nią uwage :D ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.