Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Bardzo ciężko się pracuje z takim psem... Ona nie zna niczego, trzeba by pełną socjalizację od samego początku, a może być problem, bo okno socjalizacyjne zamyka się ok 4 miesiąca i później pies zaczyna mieć już pewne pojęcie o świecie, które tym trudniej zmienić, im mniej rzeczy doświadczył w pierwszym okresie życia.
Oswajanie z ludźmi to początek góry lodowej... Pozostaje jeszcze chodzenie na smyczy, spacery (a więc samochody, rowery, obcy ludzie, psy i wszystko co można spotkać), czystość. To takie absolutne podstawy.
Bardzo bardzo wskazana byłaby konsultacja z behawiorystą. Może coś wymyśli choćby na warunki schroniskowe (np sposób zachowywania się ludzi względem niej itp).

  • Replies 772
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

No to klops :(
Pare rzeczy behawiorystka mi podała ale to jak walka z witrakami :(
Ulaa dziekuję że zainteresowałaś się Mają. Nie wiedziałam że 4 misiące są najwżniejsze. Czy jest wogóle w takim razie szansa na oswojenie??

Posted

ciężko coś zdziałać w czasie krótkich wizyt raz na 1-2 tygodnie :( najlepszy byłby jakiś wspaniały tymczas..ale to chyba tylko w marzeniach :(

Posted

Hund, oczywiście, że jest to możliwe. Na ile dałoby się przywrócić ją do świata, zależy przede wszystkim od jej indywidualnej odporności psychicznej. Jednak nie ma wogóle o czym mówić, jeśli nikt jej nie wyciągnie i nie poświęci czasu, wszystko trzeba robić powoli, etapami, nie wiadomo jak długo... może przez całe jej życie... Czy ona kiedykolwiek, choćby na chwilę była gdzieś poza schroniskiem? Czy kiedykolwiek miała dobre relacje z ludźmi? Jeśli gdzieś była i nie doświadczyła niczego złego, jeśli człowiek choć raz skojarzył jej się dobrze, to już bardzo wiele. Być może będzie mogła wrócić do tych wspomnień, jeśli pochodzą ze szczenięctwa. Pies nigdy swojego dzieciństwa nie zapomina.

Ja to widziałabym może tak - zabrać ją do domu, gdzie jest już jakiś piesek, nieduży, dobrze socjalizowany i przyjazny. Niech go obserwuje i od niego się uczy, a ludzie niech dadzą jej spokój przez pierwsze dni (tygodnie? miesiące? to będzie od niej zależało). Doświadczenia pokazują, że dzikie psy oswajają się najlepiej przy innych psach (skoro tamten się nie boi, to może ja też nie muszę, on dobrze czuje się przy człowieku, postaram się sprawdzić dlaczego, itd.)

Strasznie mi szkoda Majeczki :-( Okropne takie życie, jak dziecko z państowego molochowatego domu dziecka...

Posted

Właśnie takiego tymczasu szukamy, z psem i wyrozumiałą osobą. Taki tymczas u Pati miała współlokatorka z boksu Maji Sonia-Bubulinka. To były 2 strachajła . Sonią się patia zajęła i teraz ma nowy domek. Mają nikt nie chce.
Maja była raz na spacerku poza schronem a raczej próbie spaceru. Wywinęła sie z szelek i ucikała w krzaki. wszyscy jej szukali , łącznie z pracownikami. więcej jej nie wzięłysmy poz schron.

Posted

Hund napisał(a):
solito no niestety nie mieliśmy podpowiedzi ponieważ osoba którą mi poleciłaś niestety nie odpisała mimo że była obecna na dogo :( no cóż chcieliśmy poradzić sobie sami i...nie wyszło...i Maja uciekła :( po ok 20 minutach zaganiania i wymyślania strategii przyszła do schroniska. Strachu było wiele. :(:(:( Maciek któremu uciekła miał doła do końca dnia :( całe szczęście że Maja wróciła.

przytaczam post wcześniejszy z naszej porażki.

Posted

Jola_K napisał(a):
poznalam dzis Maję, tak bojazliwego psa chyba nigdy nie widzialam :(
to byl jej pierwszy w zyciu spacer
stala w szeleczkach na sztywnych lapkach, strach ja paralizowal, spokojnie wyciagnelam do niej dlon, glaskalam, poddawala sie nie wykazujac cienia agresji
faktycznie, umaszczeniem przypomina wyzla, jest sliczna, drobna, potrzeba czasu, ale wierze ze uda sie przelamac w niej tej paskudny lęk

to opis JOli :(

Posted

Rozmawiałam w sprawie Majeczki na szkoleniu na kursie trenerskim w Alteri z Agnisią. Ona jest z Żywca i ma wystarczającą wiedzę i umiejętności, by postarać się pomóc suni. Spróbujcie z nią pogadać - ma nicka Agnisia=) na dogo, może znajdzie czas dla biednej malutkiej?

Posted

Hund napisał(a):
Wczoraj w schronisku moje spotknie z Mają wyglądało tak jak zawsze, olała mnie :(
Ale dzisiaj będzie u niej specjalny gość ... :)




a kto taki? :ghost_2: ciekawość mnie zżera :razz:

Posted

Hund napisał(a):
Wczoraj w schronisku moje spotknie z Mają wyglądało tak jak zawsze, olała mnie :(
Ale dzisiaj będzie u niej specjalny gość ... :)




a kto taki? :ghost_2: ciekawość mnie zżera :razz:

Posted

SUPER!!! :multi::multi::multi:
[SIZE=2]Agnisiu zdradź, jakie są twoje obserwacje i pomysły.
Czy spróbujesz popracować w jakiś sposób z sunią?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...