lika1771 Posted November 30, 2012 Posted November 30, 2012 Cantadorra napisał(a):Wiem, że onek już z Belką :) Jedzie do Emiś :) Przepraszam Izek, że pierwsza się wkomponowałam na dogo z tą wiadomością, ale strasznie się cieszę! Hip, hip, hurra!Super ciesze sie strasznie. Quote
Aimez_moi Posted November 30, 2012 Posted November 30, 2012 Ale wiadomosc....:) Super, ze chlopak z Cioteczkami.....:) Quote
Martika&Aischa Posted November 30, 2012 Posted November 30, 2012 Cantadorra napisał(a):Wiem, że onek już z Belką :) Jedzie do Emiś :) Przepraszam Izek, że pierwsza się wkomponowałam na dogo z tą wiadomością, ale strasznie się cieszę! Hip, hip, hurra! O rany !!!!!!!!!!!!:bigcool::bigcool::bigcool::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb: strasznie się cieszę :multi::multi::multi: Quote
Livka Posted November 30, 2012 Posted November 30, 2012 super wieści - bardzo się cieszę :multi::multi::multi: a teraz wszystkie ciocie i wujków zapraszam na bazar, zbieramy na karmę dla oneczka, przecież musi coś jeść w hoteliku, nie może być już nigdy więcej głodny :cool3: Quote
ewa1980o Posted November 30, 2012 Posted November 30, 2012 jaka ulga :) teraz czekamy na wieści jak sie czuje w nowym miejscu Quote
DONnka Posted November 30, 2012 Posted November 30, 2012 (edited) Bela, żyjesz ??? Ja już odtajałam :razz: Trochę się zmartwiłam, że jeszcze nie zawitałaś na wątek z dobrymi wieściami :roll: Byłam dziś z bela51 w schronie i jak już wiecie od Cantadorry - UDAŁO SIĘ :multi: :multi: :multi: Na wszelki wypadek pojechałyśmy przed czasem i w efekcie zamiast przed 15.00 wydali nam psiaka już przed 14.00. Bardzo się z tego ucieszyłyśmy, ale potem przyszło nam długo czekać na Emiś, której JPS zwariował i nie mogła trafić. Emiś, dziękujemy, że po tylu trudach dojechałaś i... nie zawróciłaś :-D Chłopak jest naprawdę cudny :loveu: Wprawdzie mocno zaniedbany, ale po nadal pięknej samczej głowie widać, że jak się go wyleczy i odkarmi to będzie kawał pięknego owczara :):):) Resztę napisze bela51 :) Ma też kilka fotek :razz: A my musimy zewrzeć szyki i zacząć zbierać kasę, bo obawiam się, ze leczenie chłopaka może chwilę potrwać :roll: Sierść i skóra w złym stanie, jakieś zgrubienie na grzbiecie w okolicach kręgosłupa i chyba stan zapalny siusiaka ... Emiś ma jeszcze dziś pokazać chłopaka wetowi Edited November 30, 2012 by DONnka Quote
zozolina Posted November 30, 2012 Posted November 30, 2012 Zaznacze sobie,zagladam od poczatku,trzymam kciuki Quote
Martika&Aischa Posted November 30, 2012 Posted November 30, 2012 DONka :loveu: Belcia :loveu: Emiś :loveu: Jesteście WSPANIAŁE Dziewczyny :loveu::loveu::loveu: Quote
ewa1980o Posted November 30, 2012 Posted November 30, 2012 DONnka napisał(a):Bela, żyjesz ??? Ja już odtajałam :razz: Trochę się zmartwiłam, że jeszcze nie zawitałaś na wątek z dobrymi wieściami :roll: Byłam dziś z bela51 w schronie i jak już wiecie od Cantadorry - UDAŁO SIĘ :multi: :multi: :multi: Na wszelki wypadek pojechałyśmy przed czasem i w efekcie zamiast przed 15.00 wydali nam psiaka już przed 14.00. Bardzo się z tego ucieszyłyśmy, ale potem przyszło nam długo czekać na Emiś, której JPS zwariował i nie mogła trafić. Emiś, dziękujemy, że po tylu trudach dojechałaś i... nie zawróciłaś :-D Chłopak jest naprawdę cudny :loveu: Wprawdzie mocno zaniedbany, ale po nadal pięknej samczej głowie widać, że jak się go wyleczy i odkarmi to będzie kawał pięknego owczara :):):) Resztę napisze bela51 :) Ma też kilka fotek :razz: A my musimy zewrzeć szyki i zacząć zbierać kasę, bo obawiam się, ze leczenie chłopaka może chwilę potrwać :roll: Sierść i skóra w złym stanie, jakieś zgrubienie na grzbiecie w okolicach kręgosłupa i chyba stan zapalny siusiaka ... Emiś ma jeszcze dziś pokazać chłopaka wetowi wystarczy kilka tygodni i bedzie wyglądał pieknie dowodem na to jest moja Frajda 3 tygodnie u nas i wyglada o niebo lepiej, najwazniejsze ze chlopak jest juz bezpieczny u Emiś lepiej trafic nie mógł :) na pewno dorzucę się Quote
Maruda666 Posted November 30, 2012 Posted November 30, 2012 Cudna wiadomość :) Chłopak już bezpieczny:) Cioteczki :loveu: jesteście wspaniałe :):) Quote
Afra3 Posted November 30, 2012 Posted November 30, 2012 Super wiadomość:multi:. Powodzenia dla pięknego chłopaka. Teraz już będzie bezpieczny:buzi: Quote
bela51 Posted November 30, 2012 Author Posted November 30, 2012 Jestem dopiero teraz, ale padłam po powrocie do domu. Jest taki piekny, ze swoją szlechetna, dumna glowa i sliczna postawa. Niestety bardzo wychudzony i z koszmarnymi zmianami pod skóra w okolicach kręgoslupa. Nie wiemy czy to jakies guzy, czy zgrubienia po pogryzieniach, Koniecznie musi zobaczyc go weterynarz. Oczywiscie , jak zawsze wybrałysmy sie bez porzadnego aparatu, zaraz wstawie marne zdjecia z komórki. Quote
ewa1980o Posted November 30, 2012 Posted November 30, 2012 matko on jest przepiękny trzeba mu pomóc koniecznie :) Quote
DONnka Posted November 30, 2012 Posted November 30, 2012 Chłopak był tak podekscytowany, że nie mógł wytrzymać w jednym miejscu ;) Ciężko było zrobić mu porządne zdjęcie :roll: Mimo wychudzenia jest bardzo silny, trudno mi było go utrzymać Wyglądało to mniej więcej tak, jakby sobie biegał z "czymś" uczepionym na drugim końcu smyczy :-D Quote
ewa1980o Posted November 30, 2012 Posted November 30, 2012 chude i silne skąd ja to znam :D codziennie tak wygladam jak dodatek do smyczy Quote
Aimez_moi Posted November 30, 2012 Posted November 30, 2012 Dobrze, ze juz bezpieczny.... Piekny jest to prawda....:):) Quote
Cantadorra Posted December 1, 2012 Posted December 1, 2012 Piękny już jest,a co dopiero będzie :) Dodatek do smyczy :) Dobre, tego jeszcze nie słyszałam :) Quote
DONnka Posted December 1, 2012 Posted December 1, 2012 Belu, masz może jakieś wieści od Emiś ? Jak minęła podróż i jak chłopak przetrwał pierwszą noc? Co powiedział wet ? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.