Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 75
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Ładna suczka. Rudzielec. Stafiątko jak nic. Ciekawe jak to się stało, że jej ojcem jest ten pies który jest i z tej hodowli. I jeśli rodzice są z rodowodem to czemu mała nie ma. A jeśli matka nie miała papierów to czemu ten pies jest ojcem...

Fajna kluseczka, dopiero co moja taka była...

Moja mała nie boi się psów, wręcz przeciwnie, jak słyszy albo widzi jakiegoś od razu bierze rozpęd i wpada na niego. Albo się kładzie na plecy i wywala tatuaz. Uwielbia psy. A nie daj Boże jak któryś ma ją dosyć, zamęczy go wtedy lizaniem po pysku. Namolne to takie... i nawet brzydka pogoda już jej nie przeszkadza. I ostatnio jakby lekko przygłuchawa jest... jak ją wołam do domu... :evil: Na szczęście nie załatwia się już w domu.

Posted

A moja na dworek to nie bardzo się chce. W domciu ciepło to lepiej w domu kupkę i siuru ale ostatnio już coraz mniej (średnio 1 raz dziennie siku w domku) a sąsiad ma młodego amstaffa (też suczka 6 m-cy) to ją chce zamordować jak już tamta nie ma siły :lol: Chowa się dobrze warjuje w domu bo na dworzu zimo. Pozdrawiam wszystkich

Posted

Witam stafikomaniaków,

napiszcie mi kochani kiedy wasze pociechy przestały siusiać w domku???

Właśnie za 5 minut jadę odebrać moją piękną małą i chciałabym wiedzieć co mnie czeka.........

Posted

Witam i gratuluję doskonałego wyboru rasy :D

Napisz coś więcej, jak już wrócisz z maleństwem. Jakie umaszczenie, jacy rodzice, itp.

Moje psiaki przestały sikać w domu ok 4 miesiąca. Wszystko zależy od Twoich możliwości częstego wychodzenia i tego czy pamiętasz, żeby wychodzić po każdym posiłku i zabawie z maluchem.

Pozdrawiam :wink:

Posted

Moja jeszcze siusia ale już bardzo żadko (1 raz dziennie) a ma ok 3,5 m-ca. Mam ją dopiero od tygodnia to i tak duży sukces. Z racji pogody musisz z nią wychodzić często i tak jak napisał BossTone po każdym posiłku i zabawie. Pozdrawiam i życzę powodzenia.

Posted

UFFFF,

już jesteśmy. Moja piękność nazywa się Abigail Sortis, jest czarna pręgowana z białymi znaczeniami. Przepiękna. I bardzo dzielna - jak na razie siusiu i kupka na dworku. I pierwszy podryw na pierwszym spacerku - poznałyśmy amstafa Tonera. A teraz ślicznie śpi. Mama Abi to Gloria Pullera tatuś Hades z Hambalek. Chyba niekiepskie połączenie.... :wink:

Posted

No to bardzo fajne maleństwo :D , Hades i Gloria bardzo mi się podobają. Tym bardziej, że oboje są z lini Wyrefare i to po Tony`m.

Widzę, że jeden szczeniak wędruje także do pana Dariusza.

Mam nadzieję, że nie masz mi za złe, że wstawiam zdjęcia Twojego maleństwa :D

027.jpg

025.jpg

foty pochodzą ze stron hodowli sortis http://www.staff-bull-terrier.prv.pl :D

Pozdrawiam

Posted

"napiszcie mi kochani kiedy wasze pociechy przestały siusiać w domku???

Właśnie za 5 minut jadę odebrać moją piękną małą i chciałabym wiedzieć co mnie czeka........."

czeka ciebie b. duzo /jak to ze stafiorkiem/, z sikaniem moje malenstwo skonczylo ok. 4 m-ca, pozniej czasami sobie siknal /jak ktos go wku..., po prostu po zapachu wyszukiwal winowajce i siusial np. na poduszke/ generalnie to stafiory sa OKKKKKKKKK !!!!!!! powodzenia !!!!! :D :D :D

Posted

Witam wszystkich. I co sądzicie na temat mojej suczki? Macie jakieś rady co do żywienia staffików i co do tersury (chcę iść na szkolenie z nią). W jakim wieku powinno się już z nią zacząć chodzić na szkolenie? Pozdrawiam wszystkich.

Posted

wlasnie tez sie zastanawiam jak hodowlany mogl zostac tatusiem nie rodowodowca :hmmmm: Chyba po czyms takim zabiera sie uprawnienia ? :hmmmm:

BT moze ja Ciebie tez do wklejania fot zatrudnie ? :wink:

Nieo proponuje isc z nia do psiego przedszkola zaraz po skonczeniu kwaranntany :roll:

Posted

apropo siusiania......Malenstwo od samego poczatku mialo awersje do robienia w domu i tylko jak ja sie np.spoznilam albo nie poznalam o co mu chodzi to robilo w domu :roll: Nigdy nie zrobilo kupki tylko jesli cos to siusiu :fadein:

Posted

Witam,

Abi jest bardzo dzielna, załatwia się na dworku, no poza jednym razem, kiedy nie zdążyliśmy :angel: . Jednak zima: trzeba ubrać butki, kurteczkę, czapeczkę... ufff

BossTone, dzięki za fotki. Jakbym mogła mieć ci za złe promowanie mojej miłości?????? :D :D :D Jedynie właściciele fotek mogą mieć coś przeciw, ale jak napiszemy, że to fotki ze strony hodowli, to będzie OK.

No i dzięki za słowa otuchy co do wyboru. Też mi się podoba ten imbredzik na Tony'ego.... :evilbat:

Posted

Hej, hej, witaj w gronie świezo upieczonych stafikowców :kciuki:

Moje rady co do sikania; wychodzić zawsze po spaniu i po jedzeniu. Po zabawie tylko wtedy gdy maluch będzie sporo pił. I faktycznie koło 4 miesiąca przestanie zalewać podłogi. Znacznie szybciej nauczy się robić kupkę na dworze. W sumie wychodzi cos około 8-10 wyjść na dobę. Ja, żeby mała nie lała w nocy, brałam ją do łóżka. Ostatnie siku trochę po północy i do wyrka. I już nigdy więcej nie narobiła w nocy. Teraz bez problemu oduczyłam ją spania w wyrku, jednego dnia.

Co do szkolenia... moja i tylko moja zupełnie osobista opinia jest taka, że stafiki są tak niezwykle inteklligentnymi i szybko uczącymi sie psami, że zadne szkolenie nie jest im potrzebne. Jeśli masz jakiekolwiek doświadczenie z psami, wystarczy kontakt z innymi pobratymcami na podwórku (oczywiście kontrolowany, co by jej czasem jakiś kundel nie pogryzł) i dużo mówienia. :)

Posted
Ciekawe jak to się stało, że jej ojcem jest ten pies który jest i z tej hodowli. I jeśli rodzice są z rodowodem to czemu mała nie ma. A jeśli matka nie miała papierów to czemu ten pies jest ojcem...

Za szybko wyciągasz wnioski... śledztwa nikt nie przeprowadził, a "Nieobeznany" wyraźnie wcześniej pisał, że ten papier po prostu dali mu w schronisku i tyle. To nie oznacza, że na 100% ojcem Pumy jest ten pies- nikt tego nie zweryfikował i dopóki ktoś tego nie zrobi- prosiłabym o powstrzymanie się od komentarzy.

Za to na dworku pozwalam jej przewracać starsze dzieci, jeździć ze ślizgawki, wspinać sie po drabinkach, skakać psom na plecy i łamać drzewa

co do starszych dzieci- pewnie im się to podoba, więc OK.

co do ślizgawki i drabinek- staffina jest jeszcze trochę za młoda na takie wygibasy, więc uważaj na przeciążenia stawów.

co do skakania psom na plecy- jak najbardziej wskazane.

co do łamania drzew... napisz proszę, że żartujesz i że wcale jej na to nie pozwalasz... :o

Posted

Dag, pozwalam, łamie drzewa niszczy młodostany, przekopuje cudze ogródki... :evilbat: :wink:

Co do skakania na drabinki i ślizgawki to jest chwila. Stoisz, patrzysz psa nie ma, właśnie jedzie ze ślizgawki... :roll:

Ale najlepszy numer zrobiła wczoraj. Puściłam Polkę na podwórko za płotem i Penny koniecznie chciała za nią pobiec. Odpięłam ją a ta zamiast obiec siatkę rozpędziła się i z całej siły wpadła na płot. Nie wiem co sobie wyobrażala, że umie przechodzić przez ciało stałe??? Ale się niej uśmialiśmy :lol: :lol:

A tak przy okazji tu są fotki Penny, jakby ktoś chciał :D

http://www.dogomania.pl/index.php?name=PNphpBB2&file=viewtopic&t=3367&start=270

Posted

To znowu ja. Ten niby rodowód ojca co dostałem to nie jest żaden orginał tylko jakieś ksero (więc pewnie jakieś przekręty ktoś zrobił). Domyślam się że ktoś pod wpływem impulsu zakupił takowego staffika z myślą o sobie, dzieciach lub coś podobnego. Po prostu zobaczył spodobał się i kupił a że może się za bardzo nie znał to kupił (może myślał że to amstaff taka moda jest teraz na nie) niby rodowodowego. A potem dlaczego tam się znalazła hmmm może że się znudziło opiekowanie nad pieskiem?

Teoria 2

A może ktoś pokrył swoją suczkę rodowodowym staffikiem w celu zarobkowym (tak na lewo) bo przecież ciężko jest znaleźć staffika i widział w tym niezły "biznes" a właściciel zażądał pieniążków bo też chciał trochę zarobić tak na "lewo"? . Nie mam pojęcia i są to tylko domysły. A ja mam to gdzieś bo nikomu nie oddam mojej "curusi" :D

Aha moja Pumcia rośnie w oczach. Nie ważyłem jej (bo nie mam wagi żadnej) ale kolega nie widział jej przez tydzień i jak ją zobaczył to widział dużą różnicę. Tak więc myślę że powoli dochodzi do siebie. Pozdrawiam

Posted

Nieobeznany sęk w tym, ze twoja sunia jest ponoć (tak wynika z dokumentów-ksero) po dość znanym psie ze znanej hodowli i to jest zastanawiające. Co niektórzy nawet zachwalali tę hodowlę, więc powstają różne pytania. I wydaje mi się, że jest to w jakimś sensie istotne, szczególnie jeśli chce się nabyć stafika i szuka się dobrej hodowli. :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...