Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • 3 weeks later...
  • Replies 91
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

sonia1974 napisał(a):
Poproszę numer konta ,prześle obiecany grosz


Soniu1974, na razie nie będę zbierała żadnych pieniędzy, bo w taką pogodę nie ma sensu robić psom zabiegów fryzjerskich, bo mogłyby się rozchorować. Do tematu powrócimy wiosną.

Poker napisał(a):
co sie dzieje z psem ?



Jeśli chodzi o Marleya, to dostał kilkakrotnie antybiotyk i rana się nie goi. Dosłownie dzisiaj rozmawiałam na ten temat z wetem schroniskowym i wet jest zdania, że jest to pęknięty nowotwór. Należałoby to wyciąć, ale pies po operacji nie może wrócić do brudnego boksu, poza tym z kołnierzem nie zmieści się do budy. Jest tylko kilka izolatek, które są wiecznie zajęte.

Gdyby Marley znalazł dom, mógłby być zoperowany na koszt schroniska, ale po operacji musiałby jechać prosto do domu.

  • 1 month later...
  • 3 weeks later...
Posted

Marley został uśpiony, dowiedziałam się wczoraj. Rana pomimo antybiotyków nie goiła się i dlatego podjęli taką decyzję. Wet uważał, że to była rana nowotworowa.
Przykro mi :(.

Posted

toyota napisał(a):




Jeśli chodzi o Marleya, to dostał kilkakrotnie antybiotyk i rana się nie goi. Dosłownie dzisiaj rozmawiałam na ten temat z wetem schroniskowym i wet jest zdania, że jest to pęknięty nowotwór. Należałoby to wyciąć, ale pies po operacji nie może wrócić do brudnego boksu, poza tym z kołnierzem nie zmieści się do budy. Jest tylko kilka izolatek, które są wiecznie zajęte.

Gdyby Marley znalazł dom, mógłby być zoperowany na koszt schroniska, ale po operacji musiałby jechać prosto do domu.




W styczniu sugerowali mi, żebym znalazła dom dla Marleya, nie sądziłam, że tak to się skończy :placz:.

Posted

a mi w ogromnie tych wszystkich watkow i postow zupelnie umknela ta informacja, myslalam, ze z Marleyem w miare dobrze, zostal obciety wiec cialku troche ulzylo, ze ta rana bedzie sie lepiej goila bez tych klakow, a po twoim wczorajszym telefonie nie moge sie z tym teraz pogodzic.. tez nie sadzilam, ze tak to sie skonczy, zeby chociaz cos ci powiedzieli, uprzedzili, ze podejma taka radykalna decyzje, moze udaloby sie nam mu pomoc... jak dla mnie najzwyczajniej Marleya zabili :shake:

  • 1 month later...
  • 2 weeks later...
Posted

Akcja strzyżenia jest z inicjatywy prywatnej i jest możliwa dzięki dobremu sercu fryzjerki-p. Grażyny, która robi to bezpłatnie.

Takich psów jest w schronisku sporo i bardzo bym chciała pomóc p. Grażynie finansowo i móc bez skrępowania przywieźć jej jeszcze więcej psów.

Aby uczciwie zbierać pieniądze na ten cel, poprosiłam o użyczenie konta przez Stowarzyszenie 4 Dogs działające przy Vivie.
Środki będą przeznaczone na zakupy szamponów, ostrzy itp.

Tymczasem w zeszłym tygodniu p. Grażyna obicięła i wykąpała 2 kolejne bidaki:

http://www.dogomania.pl/forum/threads/242864-Młoda-westiczka-bez-sterylki-w-schronisku

http://www.dogomania.pl/forum/threads/242889-Koszmarnie-zniedbany-psiak-o-cudnym-chrakterze-czeka-na-pomoc-!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...