Amadorka Posted November 20, 2012 Posted November 20, 2012 Też sama strzygę swoje psy(po kursie groomerskim) mogę polecić firmę Germapol chyba gdzieś na kujawach wszystko przez internet można załatwić, ostrza wielokrotnego użytku np.do maszynki Moser od 120 zł.Oni też przyjmują do ostrzenia.Mają bardzo duży wybór asortymentu i dobre doradztwo. Mogę też dorzucić coś do tego celu,gdyż te biedaki spać mi nie dadzą,jak będzie zbiórka proszę o konto. Quote
edyseja Posted November 21, 2012 Posted November 21, 2012 Ja też dorzucę parę groszy. Optuję za zakupem maszynki wraz z ostrzami wielokrotnego użytku (czyli takimi, które można oddawać do ostrzenia). Zakup ostrzy, które tępią się po ostrzyżeniu 3 psów to pomoc doraźna i drożej wychodzi, a zadredzonych na maksa kudłaczy na pewno jest w schronie więcej. Quote
edyseja Posted November 21, 2012 Posted November 21, 2012 [quote name='toyota']Pogoda wprawdzie nie sprzyja strzyżeniu, ale pies jest w fatalnym stanie. Obawiam się, że może nie doczekać wiosny. U tego psa pod kołtunami wyraźnie widać rany, jemu najpilniej trzeba pomóc choć pozostałe nie wyglądają lepiej. Musi im strasznie przeszkadzać taki zasyfiały kawał wełny przytwierdzony do podrażnionej skóry. :-( Quote
kolejna kobietka Posted November 21, 2012 Posted November 21, 2012 alez sie ciesze, kamien z serca! kochane bidulinki juz niedlugo odsapniecie bez tych wstretnych dredow! :) Quote
Amadorka Posted November 21, 2012 Posted November 21, 2012 Jak można wogóle dopouścić do tego żeby takie rany były,przecież rozsądnie byłoby choćby nożyczkami to paskudztwo usunąć z biedaka,a potem do fryzjera i w szamponie choćby jodoforowym wykąpać. Quote
Bogusik Posted November 21, 2012 Posted November 21, 2012 Straszne,jak te biedne kudłacze muszą teraz cierpieć.Dołożę się też do zakupu po 25.11.Przemawia za mną również propozycja zakupu maszynki z nożami wielokrotnego użytku. Quote
toyota Posted November 21, 2012 Author Posted November 21, 2012 (edited) Amadorka napisał(a):Jak można wogóle dopouścić do tego żeby takie rany były,przecież rozsądnie byłoby choćby nożyczkami to paskudztwo usunąć z biedaka,a potem do fryzjera i w szamponie choćby jodoforowym wykąpać. Ja nie mogę do kojców wchodzić, w schronie nie ma wolontariatu. Nie wiem czy to jest sens zbierać na maszynkę, skoro p. Grażyna używa swojej. Dla schroniska nie ma sensu kupować, bo ja nie potrafię jej użyć i nikt w schronie też się tym nie zajmie. Poza tym p. Grażyna jeszcze wykąpała Frędzla na swój koszt, a w schronisku nie ma warunków. Zapytam o co chodzi z tymi ostrzami, czy one są do wyrzucenia, czy daje je ostrzyć. Wiem tylko, że używa porcelanowych. Edited December 14, 2012 by toyota Quote
toyota Posted November 21, 2012 Author Posted November 21, 2012 (edited) Byłam u p. Grażyny i sytuacja wygląda tak. Sprostowanie - ostrze starcza na znacznie dłużej niż na 3 psy (moja pomyłka :oops:), można je naostrzyć - koszt 40 zł. Pani Grażyna bardzo się ucieszyła, że jedno jej kupimy dla psów schroniskowych i powiedziała, że starczy na cały sezon. Co do ewentualnego zakupu maszynki (propozycja zbierania pieniędzy na ten cel na konto fundacyjne Mikropsów)- p. Grażyna używa maszynki za 1200 zł po rabacie, w normalnej cenie ok. 1500 zł. Maszynka za ok. 350 zł nie "ujedzie" na dużym zapiaszczonym psie. Psy schroniskowe są tak sfilcowane, że najpierw są obcinane, a potem kąpane. Taka maszynka za 350 zł ma słabą moc i p. Grażyna urobiła by się jeszcze bardziej na takim psie. Maszynka za 1200 zł ma moc 35- 40 W. 3 dni temu znalazłam DT dla sznaucerki, która waży 4, 7 kg. Psinka była 3 tyg. w schronisku i miała sierść w stanie przyzwoitym w porównaniu do innych psów schroniskowych, np. tych których zdjęcia są na tym wątku. W poście 166 i 168 są opisy jak trudno było ją doprowadzić do porządku. http://www.dogomania.pl/forum/threads/234769-Maleńka-bidulinka-w-schronie-w-typie-sznaucerka/page6 Edited November 21, 2012 by toyota Quote
kolejna kobietka Posted November 21, 2012 Posted November 21, 2012 no to wspanialszych wiesci nie moglo byc!!! :Cool!: Quote
Dulska Posted November 21, 2012 Posted November 21, 2012 Przelałam. Toyota, chyba masz zapchaną skrzynkę. Quote
Amadorka Posted November 21, 2012 Posted November 21, 2012 Ja używam Moser Maxx też 40W,który kosztuje niecałe 700zł.a ostrzenie faktycznie 40 zł za ostrza metalowe.Biedne te psy w schronisku,że nie ma wolontariuszy. Quote
kolejna kobietka Posted November 21, 2012 Posted November 21, 2012 [quote name='Dulska']Przelałam. Toyota, chyba masz zapchaną skrzynkę. toyota ma czesto zapchana skrzynke :eviltong: podaje maila do Asi: suzuki@autograf.pl Quote
edyseja Posted November 21, 2012 Posted November 21, 2012 Toyota, ile pieniędzy jest w takim razie potrzebne? Wystarczy 40 zł? Jeśli nie na ostrze to może na szampony parę groszy dorzucę, na pewno p. Grażynka sporo ich zużywa. Quote
edyseja Posted November 21, 2012 Posted November 21, 2012 Mogę wpłacić 50 dych tylko proszę o nr. konta. Quote
Poker Posted November 21, 2012 Posted November 21, 2012 Najlepiej gdyby toyota napisała ile jest potrzebnych pieniędzy, wtedy będzie wiadomo co i jak. Jeżeli maszynka może służyć dłużej, to chyba wystarczy kupować ostrza i płacić za ich ostrzenie. Ewentualnie w razie potrzeby można w przyszłości dołożyć się do zakupu nowej maszynki. Quote
sonia1974 Posted November 22, 2012 Posted November 22, 2012 więc decyzja jeszcze niezapadła ,jak pisałam wcześniej zaraz po wypłacie też sie dokładam Quote
toyota Posted November 22, 2012 Author Posted November 22, 2012 Powiem szczerze, że nie wiem, porozmawiam z p. Grażyną co jeszcze można by kupić oprócz ostrza, może właśnie jakiś szampon. Quote
toyota Posted November 23, 2012 Author Posted November 23, 2012 (edited) Jest wpłata na koncie 115 zł na ostrze od Dulska. Bardzo dziękuję :loveu:. Rozliczenie będzie w pierwszym poście. Jutro zapakuję kudłacza i zrobię fotorelację z tego przedsięwzięcia. Możliwe, że trzeba będzie dać biedakowi narkozę, bo jego stan jest okropny. Narkoza byłaby na koszt schroniska. Edited December 14, 2012 by toyota Quote
kolejna kobietka Posted November 23, 2012 Posted November 23, 2012 juz od jutra biedaku poczujesz sie jak nowo narodzony! :iloveyou: do tego zdjatka i moze uda nam sie domeczek dla ciebie szybko znalezc, tak jak to bylo z Fredzelkiem :) Quote
malawaszka Posted November 23, 2012 Posted November 23, 2012 trzymam kciuki i już współczuj tego co jutro będziecie przeżywać razem z tym biedakiem :( Quote
Amadorka Posted November 23, 2012 Posted November 23, 2012 No to super,chociaż jednemu biedakowi się ulgę przyniesie. Quote
mshume Posted November 24, 2012 Posted November 24, 2012 Proszę o podanie konta na pw, dołożę 20 zł. Pieski w tych dredach muszą bardzo cierpieć :( Quote
edyseja Posted November 25, 2012 Posted November 25, 2012 toyota napisał(a):Powiem szczerze, że nie wiem, porozmawiam z p. Grażyną co jeszcze można by kupić oprócz ostrza, może właśnie jakiś szampon. Zamówię szampony tylko uzgodnić trzeba które się nadają, może potrzebne będą specjalistyczne ułatwiające rozczesywanie? Kupię wysyłkowo na adres p. Grażyny albo Twój. Quote
ciapuś Posted November 25, 2012 Posted November 25, 2012 A czy jest możliwość dowiedzenia się czegoś więcej o psiakach. ile mają lat ,jak do ludzi i innych psów. Quote
toyota Posted November 25, 2012 Author Posted November 25, 2012 Okropnie się wczoraj umęczyłyśmy z tym dredziarzem. Wstawię dzisiaj fotki. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.