kamil19201 Posted February 7, 2013 Author Posted February 7, 2013 także ten... widzę Denisa na stronie schroniska więc pewnie wrócił do schroniska :\ Quote
maciaszek Posted February 9, 2013 Posted February 9, 2013 Ja go nie przywracałam... Byłam dziś w schronie, nikt mi nic nie mówił, że Denis wrócił... Quote
kamil19201 Posted February 9, 2013 Author Posted February 9, 2013 kurcze, wam też tak dogomania się tnie? :[ niestety wiadom... psiak załatwiał się w domu, zaatakował ojca właścicielki, na szczęście nie zrobił mu krzywdy, ale ugryzł kolegę właścicielki :[ Quote
kamil19201 Posted February 9, 2013 Author Posted February 9, 2013 zrobię, zrobię, ale jutro już ;P Quote
kamil19201 Posted February 9, 2013 Author Posted February 9, 2013 (edited) Tutaj taki "opis" :) Cześć, jestem Denis, a oto moja historia: Jakiś czas temu trafiłem do schroniska dla bezdomnych zwierząt w Katowicach. Po jakimś czasie pobytu tam zacząłem wychodzić na wolontariat. Zawsze bardzo cieszyłem się na widok opiekuna bo wiedziałem, że będę mógł wyjść na spacer, że może dostane jakieś smaczki, starałem się być grzecznym psiakiem. Nie ciągnąłem na smyczy, nawet gdy zobaczyłem jedzenie, które przyniósł ni opiekun grzecznie czekałem aż coś dostanę. Miałem sporo energii, bardzo lubiłem biegać za zabawkami. Niestety na spacerze spędzałem tylko dwa dni w tygodniu, cała reszta to było długie oczekiwanie, samotne oczekiwanie na ten wymarzony czwartkowy i sobotni spacer. Po pewnym czasie w schronisku znalazł się dla mnie dom! Gdy się o tym dowiedziałem byłem najszczęśliwszym psiakiem pod słońcem:] Pani mnie zabrała z tego okropnego miejsca i miałem swoją rodzinkę! Niestety taka nagła zmiana otoczenia nie wpłynęła na mnie dobrze… przestawałem być sobą. Kilka razy zdarzyło mi się załatwić w mieszkaniu L Raz chciałem zrobić krzywdę pewnemu panu… Nie wiedziałem dlaczego tak się dzieje. Państwo na początku starali się mi pomóc i pracowali ze mną, jednak bardzo szybko się zniechęcili i oddali mnie z powrotem w miejsce z którego mnie zabrali… Teraz całe dnie spędzam w ciasnym boksie i znów czekam na swoją rodzinę! Bardzo się będę starał, ale nie jestem w stanie zagwarantować że po tym co przeszedłem będę sobą. Jednak jestem pewien, że po pewnym czasie ten problem zniknie. Gdy ktoś poświęci mi odpowiednio dużo uwagi i będzie chciał ze mną pracować ja będę starał się jeszcze bardziej i razem z moją wymarzoną nową rodzinką uda nam się. Mam 4 lata ,ważę: 17kg i mam 50cm w kłębie! Jeżeli będziesz chciał mnie adoptować to dzwoń na nr. 660376112 lub pisz na email: kamilczartoryski93@gmail.com Edited February 9, 2013 by kamil19201 Quote
kamil19201 Posted February 10, 2013 Author Posted February 10, 2013 tylko nie wiem czy nie za długi na stronę:P Quote
maciaszek Posted February 10, 2013 Posted February 10, 2013 Za długi nie jest, ale na stronę potrzebny jest opis w trzeciej osobie - ktoś pisze o psie, a nie on sam o sobie ;). Przerobisz? Quote
kamil19201 Posted February 10, 2013 Author Posted February 10, 2013 hah no ok :D tak napisałem bo wydaje mi się że ludziom będzie się podobało coś takiego, ale ok, postaram się przerobić :] Quote
MagdaB Posted February 11, 2013 Posted February 11, 2013 Ta pani co wzieła Denisa dzwoniła do mnie w sobote kiedy mieliśmy akcje w parku, ale że miałam Flawie pod opieką nie mogłam rozmawiać. Obiecałam telefon wieczorem, ale ona już nie odebrała. Nie poznałam więc historii i nie miałam szans zapytać jak to się stało że pies zaatakował. Biedny Denis :( Quote
kamil19201 Posted February 11, 2013 Author Posted February 11, 2013 po tym jak się dowiedziałem że Denis jest w schronisku też się z nią kontaktowałem, ale niezbyt chciała rozmawiać... dowiedziałem się tylko że zaatakował i nic więcej :\ Quote
kamil19201 Posted February 11, 2013 Author Posted February 11, 2013 (edited) tutaj jest opis, nie wiem czy jest ok, niestety nie mam pomysłu jak te jego ataki łagodniej ująć. Jakby ktoś miał pomysł na lepszy opis to byłbym wdzięczny :)pisałem w czasie przeszłym bo z psiakiem dawno nie wychodziłem więc mogę opisać tylko to jak kiedyś się zachowywał i o tym co wiem z jego domu. :) Denis to 4 letni pies. Waży 17kg i ma 50cm w kłębie. Jego życie nie było łatwe, gdyż już drugi raz trafił do schroniska. Podczas pierwszego pobytu w schronisku psiak był bardzo przyjazny w stosunku do ludzi oraz innych psów. Miał sporo energii, bardzo lubił się bawić, świetnie dogadywał się z opiekunem. Sprawiał wrażenie, jakby wcześniej mieszkał w dobrym domu. Psiak po pójściu do domu zmienił swoje zachowanie. Kilka razy zdarzyło mu się załatwić w domu i zaatakował tatę i kolegę właścicielki. Stał się również agresywny w stosunku do innych psów. Pani na początku próbowała z nim pracować jednak bardzo szybko się poddała i Denis wrócił do schroniska. Denis to naprawdę bardzo fajny psiak tylko pobyt w schronisku nie wpłynął na niego za dobrze, ale jeśli jego przyszły właściciel poświęci trochę czasu na pracę z psiakiem on na pewno się odwdzięczy i obdarzy właściciela miłością! :] kontakt w sprawie adopcji: Tel.660376112 email: kamilczartoryski93@gmail.com Edited February 11, 2013 by kamil19201 Quote
kamil19201 Posted February 11, 2013 Author Posted February 11, 2013 właśnie zadzwoniłem do Pani. Denis stał się agresywny w stosunku do wszystkich poza właścicielką, jej mężem i jej mamą... Tych których najczęściej widywał, a inne osoby jak wchodziły do domu to psiak od razu warczał na te osoby itd... poza tym był bardzo agresywny w stosunku do innych psów.. nie wiem czemu jak w schronisku w ogóle nie pokazywał agresji.... masakra jakaś... państwo mają bardzo często 2 psy w domu bo mama właścicielki ich odwiedza ze swoimi psiakami... tyle się dowiedziałem :) Quote
maciaszek Posted February 11, 2013 Posted February 11, 2013 Hmmm, tak się zastanawiam czy aż tak dokładnie w opisie Denisa mówić co się stało. Może rzeczywiście by to jakoś delikatniej ująć, a najwyżej zainteresowanym osobom przybliżyć problem? Quote
kamil19201 Posted February 11, 2013 Author Posted February 11, 2013 może tyle tylko ? bo nie mam innego pomysłu niestety :( Denis to 4 letni pies. Waży 17kg i ma 50cm w kłębie. Jego życie nie było łatwe, gdyż już drugi raz trafił do schroniska. Podczas pierwszego pobytu w schronisku psiak był bardzo przyjazny w stosunku do ludzi oraz innych psów. Miał sporo energii, bardzo lubił się bawić, świetnie dogadywał się z opiekunem. Sprawiał wrażenie, jakby wcześniej mieszkał w dobrym domu. Psiak po pójściu do domu zmienił swoje zachowanie. Pobyt w schronisku źle na niego wpłynął. Pani na początku próbowała z nim pracować jednak bardzo szybko się poddała i Denis wrócił do schroniska. Denis to naprawdę bardzo fajny psiak tylko pobyt w schronisku nie wpłynął na niego za dobrze, ale jeśli jego przyszły właściciel poświęci trochę czasu na pracę z psiakiem on na pewno się odwdzięczy i obdarzy właściciela miłością! :] kontakt w sprawie adopcji: Tel.660376112 email: kamilczartoryski93@gmail.com Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.