monikab Posted July 26, 2013 Author Posted July 26, 2013 19.07.13-Surinia pojechała do wymarzonego domu!!!!!warto było czekac 9 miesięcy na nowych wlascicieli,sami pofatygowali się po sunię az z Gdańska.Choc serce pękało na milion kawałeczków i łzy dławiły gardlo oddalam lalkę do adopcji. To wyjątkowy pies, obserwowałam ją przez tyle miesięcy,uczylam i przekonywałam ze człowiek i świat wcale nie muszą być złe i przerażające,zżylam się z nią a ona ze mną ale nie miałam możliwości jej zatrzymac.Wierzę,że będzie szczęśliwa tak jak na to zasluguje,odplaci się miłością dzgonną a mnie,mam nadzieję,nie zapomni. Dla mnie zawsze będzie w serduchu jednym z najwspanialszych psów ,jakie miałam pod opieką.Myslę ze była to dobra decyzja,nowa wlascicelka jest lekarzem weterynarii więc Surinia będzie w fachowych rękach.Początki były trudne dla wszystkich ale z każdym dniem jest coraz lepiej.Dziękuję wszystkim za wsparcie,pieniążki które zostały prześlę nowym wlascicelom,cześc kwoty była przeznaczona na karmy ale resztę prześlę.Co do operacji to łapa będzie konsultowana w klinice w Gdańsku.Dla wszystkich chętnych podaję link do wątku na forum belgów,gdzie wlascicele na bieżąco informują o postępach Suri.http://bb.belgi.com.pl/index.php?page=Thread&threadID=4795&pageNo=1 POWODZENIA MOJA NAJDROŻSZA!!!!BĄDŹ SZCZĘŚLIWA!!!! A tu jedno z ostatnich zdjeć u mnie Quote
terra Posted July 29, 2013 Posted July 29, 2013 Bardzo się cieszę, że sunia ma domek :) Bądź szczęśliwa maleńka :) Quote
*Gajowa* Posted July 30, 2013 Posted July 30, 2013 Wspaniała wiadomość ! Sunia nie mogła trafić lepiej. Wierzę, że jej Pani zadba o łapkę najlepiej jak sie da. Quote
anna.w Posted August 31, 2013 Posted August 31, 2013 Witajcie, jestem nową właścicielką Suri, przynoszącą również nowe wieści na temat jej dalszych losów i "łapa-story". Suri jest ze mną (z nami, ściślej mówiąc :)) od 19go lipca. Jest wręcz nieprawdopodobnym, jak wiele zmieniło się w jej charakterze i zachowaniu od tego czasu. Z psa lękliwego i bojaźliwego stała się sprytnym, pewnym siebie belgiem o zrównoważonym charakterze. Jest bardzo inteligenta i nieprawdopodobnie szybko się uczy, zaskakuje z dnia na dzień. Aktualnie nikt z zewnątrz nie jest w stanie dostrzec w jej zachowaniu ani śladu traumatycznej przeszłości. Suri odniosła również pierwszy sportowy sukces - w raz z nami zajęła 3cie miejsce w zawodach dogtrekkingu na dystansie 10 km! http://www.koscierzyna.info/Artykul/2878 Pierwszy start i pierwszy puchar, na trzech łapach także da się wygrywać. Myślę jednak, że Suri wygrała przede wszystkim szansę na szczęściwe i... ZDROWE życie. Korzystając z moich kontaktów udało się zdobyć opinię jednego z najlepszych w Europie traumatologów i ortopedów weterynaryjnych, który stwierdził , że Suri ma szansę na CAŁKOWITY powrót do sprawności. Wykonane wcześniej przez znajomego ortopedę RTG i badanie chorej łapy pokazało, że staw łokciowy nie został uszkodzony, wobec tego zastosowanie odpowiedniego zespolenia, które pozwoli na wydłużenie kości jeśli zajedzie taka potrzeba, daje psu szansę na pełny i prawidłowy zrost. Badania wstępne zostały wykonane w Lecznicy w Legionowie pod Warszawą: http://www.legwet.pl/lecznica-galeria/nasz-zespo.html Zdecydowaliśmy się na zabieg. 13go września udajemy się do Kliniki Weterynaryjnej pod Ostawę (Czechy), gdzie będzie wykonywana operacja (w Polsce nikt nie ma sprzętu, by wykonać takie zespolenie). Koszty tego przedsięwzięcia są jednak ogromne, nie tylko ze względu na cenę samego zabiegu (choć i tak pokrewieństwo fachu miało tu istotny wpływ), ale także sam dojazd (mieszkamy w Gdańsku). Dlatego ponownie zwracamy się do Was z prośbą o pomoc - potrzebne jest finansowe wsparcie. Jestem w kontakcie z dwoma forum poświęconym owczarkom belgijskim, będzie także zorganizowany bazarek, z którego dochód będzie przekazany na operację Suri. O wydarzeniu z pewnością dam znać. Całkowity koszt samego zabiegu to 2500 zł, niezbędna będzie także dalsza rehabilitacja, której wartość szacuję na 1000-1500 zł... Będę na bieżąco informować o losach psinki, więcej informacji możecie już znaleźć na belgowym forum pod linkami: http://bb.belgi.com.pl/index.php?page=Thread&threadID=4795 http://bb.belgi.com.pl/index.php?page=Thread&threadID=5139 Dla osób, któe mogłyby mieć ewentualne wątpliwości - jestem z wykształcenia lekarzem weterynarii, ale aktualnie nie pracuję w zawodzie - zajmuję się badaniami naukowymi dotyczącymi przewlekłej niewydolności nerek u kotów. Dlatego mój zawód pozwala mi jeno - lub aż - na uruchomienie starych kontaktów i negocjację ceny. Na FB również znajduje się adekwatny post: https://www.facebook.com/photo.php?fbid=576685215701869&set=a.191945057509222.37304.191911064179288&type=1&theater Osobom zainteresowanym wszystkich informacji udzielę w PW lub mailowo pod adresem: anna.w.vet@gmail.pl Proszę, pomóżcie, jeśli tylko jesteście w stanie. Każda, nawet nie wielka kwota będzie na wagę złota. Quote
anna.w Posted August 31, 2013 Posted August 31, 2013 Uwaga do administratora: Nie wiem, czy wątek kontynuować tutaj, czy może lepiej w dziale "mają dom, ale potrzebują pomocy". W razie czego proszę o przeniesienie wątku w odpowiednie miejsce. Quote
anna.w Posted August 31, 2013 Posted August 31, 2013 Stan łapy na dzień dzisiejszy: Łapa w spoczynku Łapa w maksymalnym wyproście: RTG łapy: Dla porównania RTG prawidłowego stawu łokciowego i przedramienia: Na koniec nagranie pokazujące, jak Suri aktualnie spaceruje: [video]https://plus.google.com/u/0/photos/105308681047001637289/albums/5903711746772832545/5907085262624199266?pid=5907085262624199266&oid=10 5308681047001637289[/video] Quote
malagos Posted August 31, 2013 Posted August 31, 2013 Ale sobie nieźle radzi, a w ogóle jest śliczna!! Quote
anna.w Posted August 31, 2013 Posted August 31, 2013 Napisałam dłuższy wątek, ale czeka na zatwierdzenie przez administratora :P Quote
anna.w Posted August 31, 2013 Posted August 31, 2013 Witajcie, jestem nową właścicielką Suri, przynoszącą również nowe wieści na temat jej dalszych losów i "łapa-story". Suri jest ze mną (z nami, ściślej mówiąc :)) od 19go lipca. Jest wręcz nieprawdopodobnym, jak wiele zmieniło się w jej charakterze i zachowaniu od tego czasu. Z psa lękliwego i bojaźliwego stała się sprytnym, pewnym siebie belgiem o zrównoważonym charakterze. Jest bardzo inteligenta i nieprawdopodobnie szybko się uczy, zaskakuje z dnia na dzień. Aktualnie nikt z zewnątrz nie jest w stanie dostrzec w jej zachowaniu ani śladu traumatycznej przeszłości. Suri odniosła również pierwszy sportowy sukces - w raz z nami zajęła 3cie miejsce w zawodach dogtrekkingu na dystansie 10 km! http://www.koscierzyna.info/Artykul/2878 Pierwszy start i pierwszy puchar, na trzech łapach także da się wygrywać. Myślę jednak, że Suri wygrała przede wszystkim szansę na szczęściwe i... ZDROWE życie. Quote
anna.w Posted August 31, 2013 Posted August 31, 2013 Korzystając z moich kontaktów udało się zdobyć opinię jednego z najlepszych w Europie traumatologów i ortopedów weterynaryjnych, który stwierdził , że Suri ma szansę na CAŁKOWITY powrót do sprawności. Wykonane wcześniej przez znajomego ortopedę RTG i badanie chorej łapy pokazało, że staw łokciowy nie został uszkodzony, wobec tego zastosowanie odpowiedniego zespolenia, które pozwoli na wydłużenie kości jeśli zajedzie taka potrzeba, daje psu szansę na pełny i prawidłowy zrost. Badania wstępne zostały wykonane w Lecznicy w Legionowie pod Warszawą: http://www.legwet.pl/lecznica-galeria/nasz-zespo.html Quote
anna.w Posted August 31, 2013 Posted August 31, 2013 Zdecydowaliśmy się na zabieg. 13go września udajemy się do Kliniki Weterynaryjnej pod Ostawę (Czechy), gdzie będzie wykonywana operacja (w Polsce nikt nie ma sprzętu, by wykonać takie zespolenie). Koszty tego przedsięwzięcia są jednak ogromne, nie tylko ze względu na cenę samego zabiegu (choć i tak pokrewieństwo fachu miało tu istotny wpływ), ale także sam dojazd (mieszkamy w Gdańsku). Dlatego ponownie zwracamy się do Was z prośbą o pomoc - potrzebne jest finansowe wsparcie. Jestem w kontakcie z dwoma forum poświęconym owczarkom belgijskim, będzie także zorganizowany bazarek, z którego dochód będzie przekazany na operację Suri. O wydarzeniu z pewnością dam znać. Całkowity koszt samego zabiegu to 2500 zł, niezbędna będzie także dalsza rehabilitacja, której wartość szacuję na 1000-1500 zł... Quote
anna.w Posted August 31, 2013 Posted August 31, 2013 Będę na bieżąco informować o losach psinki, więcej informacji możecie już znaleźć na belgowym forum pod linkami: http://bb.belgi.com.pl/index.php?page=Thread&threadID=4795 http://bb.belgi.com.pl/index.php?page=Thread&threadID=5139 Dla osób, które mogłyby mieć ewentualne wątpliwości - jestem z wykształcenia lekarzem weterynarii, ale aktualnie nie pracuję w zawodzie - zajmuję się badaniami naukowymi dotyczącymi przewlekłej niewydolności nerek u kotów. Dlatego mój zawód pozwala mi jeno - lub aż - na uruchomienie starych kontaktów i negocjację ceny. Osobom zainteresowanym wszystkich informacji udzielę w pw lub mailowo pod adresem mailowym: anna.w.vet@gmail.pl Proszę, pomóżcie, jeśli tylko jesteście w stanie. Każda, nawet nie wielka kwota będzie na wagę złota. Quote
anna.w Posted August 31, 2013 Posted August 31, 2013 Będę na bieżąco informować o losach psinki, więcej informacji możecie już znaleźć na belgowym forum pod linkami: http://bb.belgi.com.pl/index.php?page=Thread&threadID=4795 http://bb.belgi.com.pl/index.php?page=Thread&threadID=5139 Dla osób, które mogłyby mieć ewentualne wątpliwości - jestem z wykształcenia lekarzem weterynarii, ale aktualnie nie pracuję w zawodzie - zajmuję się badaniami naukowymi dotyczącymi przewlekłej niewydolności nerek u kotów. Dlatego mój zawód pozwala mi jeno - lub aż - na uruchomienie starych kontaktów i negocjację ceny. Quote
anna.w Posted August 31, 2013 Posted August 31, 2013 Będę na bieżąco informować o losach psinki, więcej informacji możecie już znaleźć na belgowym forum pod linkami: http://bb.belgi.com.pl/index.php?page=Thread&threadID=4795 http://bb.belgi.com.pl/index.php?page=Thread&threadID=5139 Quote
anna.w Posted August 31, 2013 Posted August 31, 2013 Będę na bieżąco informować o losach psinki. Dla osób, które mogłyby mieć ewentualne wątpliwości - jestem z wykształcenia lekarzem weterynarii, ale aktualnie nie pracuję w zawodzie - zajmuję się badaniami naukowymi dotyczącymi przewlekłej niewydolności nerek. Dlatego mój zawód pozwala mi jeno - lub aż - na uruchomienie starych kontaktów i negocjację ceny. Osobom zainteresowanym wszystkich informacji udzielę w pw lub mailowo pod adresem: anna.w.vet@gmail.pl Proszę, pomóżcie, jeśli tylko jesteście w stanie. Każda, nawet nie wielka kwota będzie na wagę złota. Quote
anna.w Posted September 1, 2013 Posted September 1, 2013 BAZAREK NA RZECZ SURI: Pod adresem: https://www.facebook.com/events/605324862852605/ - organizowana jest internetowa aukcja na rzecz Suri. Jej celem jest zgromadzenie środków na operację i rehabilitację łapy. W bazarku udział może wziąć każdy, pieniądze ze sprzedaży zamieszczonych przedmiotów trafią na specjalnie założone w tym celu konto. Zachęcam do wystawiania własnych przedmiotów :) PS. przepraszam za zamieszanie z odpowiedziami - początkowo nie chciały mi się wysłać a później wskoczyły wszystkie na raz. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.