MonikaP Posted April 12, 2007 Author Posted April 12, 2007 Zapraszam na aukcję bazarkową dla Sułtana! Niestety nasze apele o pomoc na forum zaprzęgowców nie spotkały się z odzewem...a przed Sułtanem jeszcze wiele dni kosztownego leczenia i przynajmniej jedna operacja! http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=59466 Quote
emir Posted April 12, 2007 Posted April 12, 2007 Dziś otrzymałam cząstkowe wyliczenie dotychczas poniesionych kosztów leczenia ( bez kosztów pobytu psów w sggw i bez kosztów drugiej operacji, którą jeszcze musi mieć Sułtan i ew.operacji oczu Dudiego) DUDI - 1061,- JEŻYNKA -910,27 SUŁTAN - 905,49 podaję dla orientacji Jednocześnie Wszystkim za każdą darowiznę, która pomaga fundacji ratować ich życie - dziekuję EMIR Quote
MonikaP Posted April 12, 2007 Author Posted April 12, 2007 Pani Krystyno, bardzo dziękuję za te informacje! I proszę wszystkich o pomoc dla Sułtana - sami widzicie, jak duże są koszty leczenia, ale przecież warto - po to, by ten pies mógł jeszcze długo cieszyć się życiem! Quote
Donvitow Posted April 12, 2007 Posted April 12, 2007 Monika a na jakie konto. Szukać EMIR,czy fundacji, czy AFN ? Quote
MonikaP Posted April 12, 2007 Author Posted April 12, 2007 [quote name='Donvitow']Monika a na jakie konto. Szukać EMIR,czy fundacji, czy AFN ? Na konto naszej fundacji lub Fundacji EMIR http://fundacja-emir.org/index1.htm numer konta jest w dziale "informacje". Podaję też dane do przelewu na nas: Fundacja Canis et Felis ul.Kryłowa 26 60-195 Poznań Bank PKO S.A. 35 1240 1763 1111 0010 0908 0088 z dopiskiem "darowizna dla Sułtana od..." Quote
GoniaP Posted April 16, 2007 Posted April 16, 2007 Sułtanik, tak bardzo mi przykro, że Cię jutro jednak nie przytulę :-( Muszę zostać w Poznaniu i zająć się małym Dyziem w potrzebie. http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=58791 Przyjadę jak tylko będę mogla, a ty się trzymaj i zdrowiej! Quote
GoniaP Posted April 17, 2007 Posted April 17, 2007 Dziś dzwonił do mnie Medar, który odwiedził Sułtana... Słyszałam jego głos.... (Sułtana znaczy się) i już w czwartek mam nadzieję go przytulić... Quote
GoniaP Posted April 18, 2007 Posted April 18, 2007 Widzę, że nikt oprocz "starej" trupy tu nie zagląda...A Sułtan wciąż w szpitalu, wciąż czeka na 2 operację, i wciąż potrzebuje wsparcia... Do jutra piesku. Quote
caroolcia Posted April 19, 2007 Posted April 19, 2007 Donvitow napisał(a):Zagląda.!!!!MY ........................... Quote
caroolcia Posted April 20, 2007 Posted April 20, 2007 Bona dorzuciła conieco do Sułtankowej skarpety... ;) Quote
MonikaP Posted April 20, 2007 Author Posted April 20, 2007 caroolcia napisał(a):Bona dorzuciła conieco do Sułtankowej skarpety... ;) Karolciu, dziękujemy,chociaż Ty masz przecież wydatki związane z Boną...:oops: Quote
caroolcia Posted April 20, 2007 Posted April 20, 2007 MonikaP napisał(a):Karolciu, dziękujemy,chociaż Ty masz przecież wydatki związane z Boną...:oops: jakie wydatki? Wszystkie większe wasza fundacja pokryła, więc chce sie odwdzieczyc razem z Boniaczkiem i pomóc innemu psiakowi, który waszych funduszy bardziej potrzebuje ;) przelew poszedł. Koniec tematu ;) Quote
Donvitow Posted April 20, 2007 Posted April 20, 2007 Zaglądam.!!! ale gdzie wieści strikte medyczne.!!;) Quote
MonikaP Posted April 20, 2007 Author Posted April 20, 2007 [quote name='Donvitow']Zaglądam.!!! ale gdzie wieści strikte medyczne.!!;) Słowo daję, Donvitow, czy Ty zawsze myślisz tylko o jednym???:roll: :diabloti: O medycynie, znaczy się? Gonia wraca już pewnie z Warszawy i mam nadzieję,że udało się Jej dotrzeć na SGGW - między innymi właśnie do Sułtana. Powinna przywieźć nam jakieś najnowsze informacje na temat stanu jego zdrowia. O ile wiem, Sułtan musi dojść do siebie po pierwszej operacji, zanim będzie miał drugą. Quote
MonikaP Posted April 20, 2007 Author Posted April 20, 2007 Gonia już jest w Poznaniu i na pewno, gdy tylko pozajmuje się trochę domem, TŻ-em i swoją psio-kocią trzódką, napisze, co widziała. Jednak ja już teraz.... :shake: BARDZO, BARDZO PROSZĘ O WSPARCIE DLA SUŁTANA!!! PRZED NIM JESZCZE DŁUGIE LECZENIE I REHABILITACJA. ...................................................................................... Resztę napisze Gosia, jako osoba, która widziała go wczoraj na własne oczy.... Quote
GoniaP Posted April 20, 2007 Posted April 20, 2007 [quote name='MonikaP'] BARDZO, BARDZO PROSZĘ O WSPARCIE DLA SUŁTANA!!! PRZED NIM JESZCZE DŁUGIE LECZENIE I REHABILITACJA. ...................................................................................... Popłakałam się jak go zobaczyłam... Popłakałam się, bo jak on mnie zobaczył, podniósł się z posłania i podszedł do mnie o własnych siłach. Polizał rękę, zamachał kitą i poszliśmy na spacer. Sułtan prowadził, bo ja gubiłam się w zakamarkach SGGW. Szliśmy powolutku, ale szliśmy. Po schodach Sułtanik nie chciał wejść, ale zaprowadził nas do windy. Wyszliśmy na dwór i spędziliśmy razem cudowną godzinę. Jest bardzo spragniony człowieka, cały czas sie tuli. Wydrapałam go, poprzytulałam, dałam ulubione smakołyki. Sułtan jest słabiutki i szybko sie męczy. Ma poważne zaniki mięśni (w końcu leżał bez ruchu przez ponad miesiąc), stąd jest na kosztownej specjalistycznej diecie, która ma zbudować masę mięśniową, i nie dopuścić do otłuszczenia. Tłuszcz nóg nie będzie trzymał w pionie... Sułtan jest chudziutki - bardzo. Uderzająca jest wątłość jego zadu. I szlag mnie trafiał, że można było zadziałać wcześniej i efektywniej :-( To przez zaniedbanie, Sułtana rekonwalescencja się znacznie wydłuży! Cudem jest, że w ogóle przetrzymał tak trudną i inwazyjną operację :-( Lekarze oprócz diety stosują codzienne kroplówki, podają też witaminy, rehabilitują. Na opiekę, Sułtan narzekać nie może. Jednak musi sie wzmocnić przed następna operacją. Powiem szczerze, że ja, jako laik, w tej chwili bym nie ryzykowała :shake: Bardzo się o niego martwię... On na SGGW spędzi jeszcze dużo czasu. Koszty rosną niemiłosiernie, a na domiar złego, dom, który miał mieć Sułtan, dał schronienie innemu poszkodowanemu zwierzęciu... SUŁTAN JEST WIĘC BEZDOMNY!!!!!:placz: Apeluję do Was wszystkich o szukanie dla niego schronienia po rekonwalescencji!!!!! Uważam, że Sułtan powinien zamieszkać w domu z ogrodem, z Rodziną, która nie będzie zważała na jego kalectwo. Bo nie ma się co oszukiwać - on w zaprzęgu biegać już nigdy nie będzie :shake: Będzie sprawny, będzie chodził, będzie kochał, będzie żył, ale NIE PRACOWAŁ!!! POMOCY!!!! Quote
MonikaP Posted April 20, 2007 Author Posted April 20, 2007 [quote name='GoniaP'] Goś................. Quote
GoniaP Posted April 21, 2007 Posted April 21, 2007 [quote name='Donvitow'] Ale super fotki i oczywiście piechol Napewno znajdzie domek i po takich przejściach jak się ktoś na niego zdecyduje to będzie super Człowiek. Tylko gdzie takiego znaleźć??? Sam sobie wezmę, skoro mi nie dajesz... Tak mi rób, tak mi dobrze... Ale tu pachnie... Quote
PaulinaT Posted April 21, 2007 Posted April 21, 2007 No ja się przed kompem uryczałam jak bóbr - już widzę co ty Goniu odstawiłaś TAM :diabloti: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.