gosikf & dogs Posted May 14, 2007 Author Posted May 14, 2007 Witajcie! Dzisiaj było nasze pierwsze szkolenie Agility. Strasznie mi się podoba ale nie mogę myślec teraz o przyjemnościach, bo ciągle myślę o skradzionym bulterierze ze schroniska. Wejdźcie na jego wątek, który mam w podpisie to będziecie wiedzieli dokładniej o co chodzi... Bullku odnajdź się:placz: Quote
gosikf & dogs Posted May 14, 2007 Author Posted May 14, 2007 Cześć i czołem:p:pDzisiaj 22:27 Dzisiaj 22:27evaxonwitanko:multi: witam moje drogie! Napiszę więc coś o dzisiejszym szkoleniu. Było zajefajnie. Uwielbiam pracę z psem! Pod koniec kiedy inne psy biegały po torze Zeus już był strasznie rozproszony i nic nie robił jak trzeba ale to jego pierwszy trening i musi się obeznac z otoczeniem na placyku z przeszkodami. Przeszedł przez tunel choc strasznie opornie, bał się skurczybyk:evil_lol: Oczywiście na zasadzie: Beata trzyma z jednej strony tunelu, a ja go wołam z drugiej. Kiedyś będzie przechodził na komendę;) Skacze też przez zwykłe przeszkody. Próbowaliśmy slalomu troszkę i jeszcze takie duże trójkątne coś, taka jakby drabinka do góry i na dół. Myślałam, że nie ruszy na przód a tu co: NAJLEPIEJ MU TO WYCHODZI JAK NARAZIE ZE WSZYSTKIEGO!;) Pominę to, że zamieast do mnie przychodzic latał gdzie chciał...:angryy: Podobno opanowanie przychodzi z czasem...:roll: Teraz cioteczki myślcie co można zrobic jeszcze w sprawie bullteriera ukradzionego ze schronu???:placz: Jak go szukac, co robic??? Ktoś przeciął siatkę i go ukradł... Boję się że do walk, albo na worek treningowy...Bo czemu akurat bull? Quote
LALUNA Posted May 14, 2007 Posted May 14, 2007 Pod koniec kiedy inne psy biegały po torze Zeus już był strasznie rozproszony i nic nie robił jak trzeba ale to jego pierwszy trening i musi się obeznac z otoczeniem na placyku z przeszkodami. PSami to tak bardzo nie był roproszony. Ale se jakas zabawke piszczałkę przygruchał. Ciekawe czyją :razz: A potem latał z nia w psyku i mówił. Moja moja i nie oddam nikomu, podstępem też mi jej nie zabierzecie. Cieżka sprawa, fortelem posżło. Ale MAłgosiu ja to widze ze Ty musisz zainwestowac najlepiej we swie takie piszczałki, bedziesz miała niezłą kartę przetargowa;) Oczywiście na zasadzie: Beata trzyma z jednej strony tunelu, a ja go wołam z drugiej. Kiedyś będzie przechodził na komendę;-) Skacze też przez zwykłe przeszkody. Próbowaliśmy slalomu troszkę i jeszcze takie duże trójkątne coś, taka jakby drabinka do góry i na dół. Myślałam, że nie ruszy na przód a tu co: NAJLEPIEJ MU TO WYCHODZI JAK NARAZIE ZE WSZYSTKIEGO!;-) Przechodzic Ci będzie już nastepnym razem. Wcale nie było tak źle. FAkt spocił sie nam chłopisko zanim się zdecydował. Ale to jak na pierwszy raz to i tak było szybko i świetnie. To tylko szczeniaki nie mają oporu przed takim tunelem. Te starsze psy, to czesto walczą przez kilka zajęc. Wiec Zeus i tak szybko zakumał, ze nie ma innego wyjscia, jak chce do swojej pańci. A to trójkątne to palisada sie nazywa. I nie tylko to mu świetnie idzie, ale super skacze przeszkody. Nie trzeba go tego uczyc bo on już to umie. ;) No i wogóle udało Ci się psisko. Robert od pirenejczyka nie widział Cie wczesniej, i opowiadał ze ten bokser co był pierwszy raz to bardzo kumaty był.:evil_lol: Widzisz że wcale nie wyglądałas jakbyś pierwszy raz byłą na zajęciach agility. Jest dobrze i Zeus bardzo duze postepy zrobił. Oczywiscie wiadomo ze to przede wszystkim Twoja zasługa.;) Quote
gosikf & dogs Posted May 14, 2007 Author Posted May 14, 2007 LALUNA napisał(a):PSami to tak bardzo nie był roproszony. Ale se jakas zabawke piszczałkę przygruchał. Ciekawe czyją :razz: A potem latał z nia w psyku i mówił. Moja moja i nie oddam nikomu, podstępem też mi jej nie zabierzecie. Cieżka sprawa, fortelem posżło. Ale MAłgosiu ja to widze ze Ty musisz zainwestowac najlepiej we swie takie piszczałki, bedziesz miała niezłą kartę przetargowa;) No to będę inwestowac w miarę możliwości;) No i jeszcze taśma( taką można w pasmanterii kupic?) Ale jak zobaczył, że psy biegają po przeszkodach to w środku slalomu podbiegał się poznawac z nowymi fajnie skaczącymi pieskami...No a piszczałka to mnie w głebi do szału prawie doprowadziła ale ja zawsze staram się opanowac, chyba Ci tam nigdy nie wybuchnę złością, tak myślę...:evil_lol: Robert od pirenejczyka nie widział Cie wczesniej, i opowiadał ze ten bokser co był pierwszy raz to bardzo kumaty był.:evil_lol: Widzisz że wcale nie wyglądałas jakbyś pierwszy raz byłą na zajęciach agility. Jest dobrze i Zeus bardzo duze postepy zrobił. Oczywiscie wiadomo ze to przede wszystkim Twoja zasługa.;) Dzięki;) Ale też Twoja i Danusi, bo przecież bym się nie domyśliła co mam zrobic i jakie metody poskutkują jak inne zawiodą. No i pani o nicku Zuzolandia ;) dała mi szansę! Apropo postępów. Dzisiaj rano na spacerze tak podrapał mojego ojca, że ten powiedział iż już nigdy nie wyjdzie Z TYM PSEM na spacer...Oczywiście było to po tym jak zrobił koopę i się ucieszył więc co innego robic jak nie pociągnąc sobie trochę za smycz i nie pobiegac trochę po moim ojcu... Ach ten Zeus:evil_lol: Czasem taki czasem siaki ale kochane to bydle moje:evil_lol: Mi już coraz częściej udaje się powstrzymac go od ciągnięcia. Np karzę mu usiaśc jakimś cudem przejmując od niego smycz z paszczy i czekam aż się uspokoi. Jeśli ruszymy, a on żuci się do smyczy, znów karzę mu usiaśc i ruszam jak się uspokoi. Czasem jego reakcją na to jak złapię smycz i mówię puśc tak jak w przypadku piłki jest skakanie po mnie. Tak było z moim ojcem. Quote
Asiaczek Posted May 15, 2007 Posted May 15, 2007 No, proszę, jaki Zeusik zdolny, jak go tutaj chwalą... Pzdr. Quote
LALUNA Posted May 15, 2007 Posted May 15, 2007 No i jeszcze taśma( taką można w pasmanterii kupic?) Kup mu lepiej te piszczałke, najlepiej dwie :evil_lol: A to co pokazywałam na taśmie, zrobisz narazie na smyczy. I czesciej wychodzi z Zeusem ze smakołykami i cwicz przywołanie na smakołyk. Wtedy sobie skojarzy ze jak PAńcia woła to aby coś smacznego mu podsunąć. Quote
Kate I Luka Posted May 17, 2007 Posted May 17, 2007 Hello :) Gratulacje z postępów szkoleniowych Zeusa :) Pozdrowionka :p Quote
Macho Posted May 17, 2007 Posted May 17, 2007 kilka dni mnie tu nie bylo takie postepy...gratulacje ;) Quote
Jagoda1 Posted May 17, 2007 Posted May 17, 2007 Ja równiez gratuluję sukcesów wychowawczych:razz: ... Quote
Macho Posted May 22, 2007 Posted May 22, 2007 2 dzien cisza....czyzby odechcialo sie relacji ? ;) Quote
LALUNA Posted May 22, 2007 Posted May 22, 2007 Macho napisał(a):2 dzien cisza....czyzby odechcialo sie relacji ? ;) A nie, Małgosia tylko zajezdziła Zeusa na ostatnim treningu :evil_lol: Quote
gosikf & dogs Posted May 23, 2007 Author Posted May 23, 2007 Jestem, jestem:) Właśnie, na ostatnim treningu było baaaardzo gorąco i z jednej strony Zeus szybko się męczył, zgrzał się, zasapał itd. ale z drugiej strony to dobrze, bo jakoś bardziej się słuchał.:p Poza tym on strasznie przezywa podróże samochodem, bo po pierwsze choroba lokomocyjna:cool1: no a po drugie przyszły upalne dni... Zeusik przechodzi przez tunel, palisadę, kładkę na smyczce(i lepiej na smyczce, bo ostatnio bezmyślna pani naraziła go na upadek:oops: ale przeprosiłam go:roll: ) do tego uczymy się slalomu no i zwykłe hopki:p Gorzej z posłuszeństwem ale nie jest najgorzej. Poza szkoleniami cwiczymy na dworze, a poza cwiczeniami chodzimy na spacerki, uzeramy się z jego nie przychodzeniem do mnie, leżymy w trawie, leniu****emy no i tęsknimy za sobą jak muszę isc do szkoły, pracy albo na naukę śpiewu:roll: On sika ja sprzątam, on śpi ja śpię...Do tego musimy się sobą dzielic jeszcze z Azą i Misią:eviltong: No i kawałek mnie został jeszcze dla Kuby;) Teraz muszę już iśc leczyc wieczorne rany ze spaceru z Zeusem.......:shake: Znaczy, że chciał się bawic i sobie po mnie poskakał. Takie sytuacje zdazają się jak np. Podchodzi do nas Pani z pieskiem zeby się przywitac. On się ucieszy, 5 sekund pomarda ogonem przy niej, wijąc się jak wąż:eviltong: , a potem momentalnie chwyta za smycz i ciągnie. Jak łapię smycz próbując ją przechwycic ale nie przeciągając się z nim, on wtedy zaczyna po mnie dosłownie skakac przy czym strasznie drapie mnie po rękach zostawiając czerwone sznyty... Wczoraj dałam mocz do badania, jutro będą wyniki i mama lekarz powie mi co widzi w wynikach, bo na wizytę u weta mnie nie stac teraz... LALUNA czy mogę na szkolenie z posłuszeństwa zabrac Misię ujadaczkę zamiast Zeusa? To jest pięcio letnia ujadająca sunia. W ogóle zastanawiam się czy by nie zabrac jej kiedyś na agility, bo ona mi się widzi na torze przeszkód, chociaż palisady mogłaby się bac ale myślę, że po kilku razach stwierdziłaby, że to fajna zabawa, a ona lubi ze mną współpracowac, a przynajmniej lubi biegac i w miarę się słucha. O ile się nie mylę to za jednego psa jest 60zł a za dwa 90zł? Tylko nie wiem czy dałabym radę i na czym to polega jak dwa psiaki się agilitują:eviltong: ? No i najważniejsze...KASA:roll: Wiesz zresztą... Nie wiem czy na Zeusa nazbieram, a co dopiero na dwa psiaki:evil_lol: Ale ja ambitna... Pozdrawiam! Quote
Asiaczek Posted May 24, 2007 Posted May 24, 2007 Cieszę się, że jesteś, martwię się, że masz sznyty, że Zeusek posikuje w domu, że finanse.... Eh życie... Pzdr. Quote
LALUNA Posted May 24, 2007 Posted May 24, 2007 LALUNA czy mogę na szkolenie z posłuszeństwa zabrac Misię ujadaczkę zamiast Zeusa? To jest pięcio letnia ujadająca sunia. W ogóle zastanawiam się czy by nie zabrac jej kiedyś na agility, bo ona mi się widzi na torze przeszkód, chociaż palisady mogłaby się bac ale myślę, że po kilku razach stwierdziłaby, że to fajna zabawa, a ona lubi ze mną współpracowac, a przynajmniej lubi biegac i w miarę się słucha. Małgosiu możesz raz spróbować z Misią, bedziesz wiedziała który z psów ma wiecej zapału i predyspozycji. Chociaż ja uwazam ze Zeus ma olbrzymią potencje i to bedzie pies z którym bedziesz mogła wiecej osiągnąć. Umie juz wiekszosć przeszkód, najwiekszym problemem to zwiekszyć jeszcze motywcaje do Ciebie w chwilach rozproszenia. Pozatym jest mlody, przed nim jeszcze długo fizycznej aktywnosci. Owczarkowate aktywne sa gdzie do 8 lat, potem niestety zaczynają odczuwać stawy i nie są tak chętne do ruchu, szczególie tak wysiłkowego jak skoki i inne przeszkody. Moje psy ON, Briard przechodziły na emeryturę w wieku około 8 lat. Jest jeszcze jeden powód abyś skupiła się na Zeusie. Jemu nie trzeba dużo, aby przeszedł do grupy zaawansowanych. Kiedy nauczysz slalomu i zwiekszysz motywacje aby biegał bez smyczy kilka przeszkód, przejdziesz do zaawansowanych i obecna opłata miesieczna starczy Ci spokojnie na dwa psy, a nawet jeszcze Ci zostanie. ;) Jak się przyłożysz to od lipca dasz rade aby zaczać trenowac w zaawansowanych z Zeusem. Wierzę w Was i uważam ze jestes w stanie przygotować sie nawet do zawodów które beda w sierpniu w Legnicy i we wrzesniu we Wrocławiu. A sznyty sie zagoją, siniaki to u nas norma.:evil_lol: Quote
gosikf & dogs Posted May 24, 2007 Author Posted May 24, 2007 no, no! Ale pochwały! Ja też w nas wierzę, bo ja jestem taka uparta, że jak coś sobie postanowię to tak musi byc:evil_lol: . Z Misią jeszcze poczekamy z agility ale na posłuszeństwo może z nią przyjadę. Najpierw Zeusik do zaawansowanej, a potem Miśkę zabiorę żeby troszkę rozładowac gdzieś tą jej energię i zapał do biegania:) Wiesz, w ogóle to chciałabym zostac w przyszłości treserem psów, bo strasznie chcę wiązac moje życie z psami i wiem, że one zawsze będą grały w moim życiu ważną rolę. To są prawdziwi przyjaciele godni podziwu i odwzajemnienia tej przyjażni i miłości. Psy to moje życie! Mogę zrezygnowac ze wszystkiego żeby tylko moje życie było PSIARSKIE:evil_lol: Co można robic, jakie zawody wykonywac, w których ma się do czynienia z psami i da się z nich wykarmic siebie i psy oczywiście:p ? W lipcu nie będzie mnie we Wrocławiu przez około 2 tygodnie. Quote
gosikf & dogs Posted May 24, 2007 Author Posted May 24, 2007 Dla wyjaśnienia- ja już chyba nigdy nie zrezygnuję ze szkolenia Zeusa, bo chcę pracowac z tym kochanym ryjem. Dałam mu szansę na lepsze życie, teraz daję mu szansę rozwijac się. Poza tym kocham pracę z psem choc nie zawsze jest przyjemna i taka jak bym chciała, czasem nawet nie chcę myślec o szkoleniu ale są dni kiedy spieszę się ze szkoły do domu żeby wziaśc Zeusa na dwór i do roboty:) Quote
LALUNA Posted May 24, 2007 Posted May 24, 2007 Co można robic, jakie zawody wykonywac, w których ma się do czynienia z psami i da się z nich wykarmic siebie i psy oczywiście:p ? Weterynarz?:razz: Tylko ze we Wrocławiu cieżko o pracę. Wiesz ja myśle ze kazdy dobry zawód gdzie nie trzeba bedzie się martwić o kase, bedzie dobry. I to nie bedzie przeszkadzac w tym co sie robi z psami. A szkoleniowcem najlepiej zostać gdy ma sie doswiadczenie w szkoleniu. TAkie doswiadczenie dają starty w zawodach i wyszkolenie psa sportowo. To bardzo trudne, bo nie sztuka zrobic z psa słuchajca maszynę, sztuka nauczyć się porozumiewać zpsme nie zatracajac jego psiej duszy. Sprawić ze to on z własnej nieprzymuszonej woli chce sie słuchać człowieka i wykonywać jego polecenia z radoscią. Quote
gosikf & dogs Posted May 24, 2007 Author Posted May 24, 2007 Weterynarz to nie dla mnie Beatko...Jestem zbyt wrażliwa na takie rzeczy. Wydawało mi się, że żeby startowac w oficjalnych zawodach pies musi byc rasowy=rodowodowy. Czy takie nie oficjalne coś dają oprócz zabawy? Może się mylę Idę zaraz pocwiczyc z Zeusem, chmmm może przynoszenie zabawki...albo może slalom między nogami,a może skoki przez nogi... Najlepiej wszystko:evil_lol: Zeuuuuusik!!!Idziemy na spacerek! Twoja pańcia wariatka planuje torturyyy!:diabloti: A przychodzenie do mnie nadal ciężko jeśli chodzi o odwołanie od zabawy... Tzn od tego co on nazywa zabawą...:evil_lol: Quote
LALUNA Posted May 24, 2007 Posted May 24, 2007 Wydawało mi się, że żeby startowac w oficjalnych zawodach pies musi byc rasowy=rodowodowy. Czy takie nie oficjalne coś dają oprócz zabawy? Może się mylę Trzeba być członkiem ZKwP, psa nie musisz mieć. Oczywiscie to sie wiąże ze składkami co roku. W tym roku zapłacisz około 60 zł składka + zapisanie do ZK. W kolejnym roku już sama składka czyli jakies 42 zł. I mozesz startowac w oficjalnych. Tylko na Msw nie pojedziesz. Ale są też i M Swiata dla nierasowych w agility. Wiele osób w sporcie zaczynało z psem nierasowym. Ja też ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.