Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 308
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Witam!!!

dzisiaj na długiej smyczy ćwiczyłam z |Zeuskiem aport żerby tą piłke zaczoł przynosić!:evil_lol: Narazie kiepsko ale to pierwsza lekcja była.

A jak u Was z przynoszeniem piłeczek czy też patyków czy czegokolwiek;)

No i wspomnę też, że:

JA CHCĘ DOM Z OGRODEM!!!

Posted

[quote name='gosikf & dogs']Witam!!!

dzisiaj na długiej smyczy ćwiczyłam z |Zeuskiem aport żerby tą piłke zaczoł przynosić!:evil_lol: Narazie kiepsko ale to pierwsza lekcja była.

A jak u Was z przynoszeniem piłeczek czy też patyków czy czegokolwiek;)

U mnie najlepiej można określić aportowanie - ,,co mi zrobisz, jak mnie złapiesz":evil_lol:

Posted

[quote name='madzia i medor']U mnie najlepiej można określić aportowanie - ,,co mi zrobisz, jak mnie złapiesz":evil_lol:

tak jak u mnie ale zdarza się, że w ogóle nie jest mną zainteresiony, a tak to jeszcze pestka

Teraz na smyczke go biore żucam, przynieś i jak nie chce przynieść to smyczką ściągam i klaszczę, cmokam i takie tam, potem do nogi i puść!

No zobaczymy...

Posted

[quote name='gosikf & dogs']Witam!!!

dzisiaj na długiej smyczy ćwiczyłam z |Zeuskiem aport żerby tą piłke zaczoł przynosić!:evil_lol: Narazie kiepsko ale to pierwsza lekcja była.

A jak u Was z przynoszeniem piłeczek czy też patyków czy czegokolwiek;)

No i wspomnę też, że:

JA CHCĘ DOM Z OGRODEM!!!

Gosiu, po pierwsze gartulacje z pierwszych sukcesów. Kana zawsze za czymś lata. Jak na nią krzyknę, to przyniesie, ale zazwyczaj by sie droczyła i uciekała ze zdobyczą. Ogólnie jednak lubi przynosic.

Posted

Gosiu, propo domu, wiesz iel to koszena. My may 30 arów- oszalec mozna:evil_lol: Jak w jedntm miejscu przestajesz kosi, to w drugim trzeba zaczac.

Ale fakt, faktem do bloków nigdy. Sama pochodzę z centrum Jeleniej Góry i jestem teraz szczesliwa na wsi. Nie wiem czy jesteś zamęzna, ja sobie znalazłam męża na wsi i tak oto trafiłam do domu z ogrodem.:evil_lol:

Posted

[quote name='gosikf & dogs']Witam!!!

dzisiaj na długiej smyczy ćwiczyłam z |Zeuskiem aport żerby tą piłke zaczoł przynosić!:evil_lol: Narazie kiepsko ale to pierwsza lekcja była.

A jak u Was z przynoszeniem piłeczek czy też patyków czy czegokolwiek;)

No i wspomnę też, że:

JA CHCĘ DOM Z OGRODEM!!!

Z moją diablicą jest tak:
Zawszę lata za czymś co jej rzucę ale tylko piłkę mi przyniesie i to jeszcze jej widzimisie kupiłam jej piłkę za 10zł w zoologiku z myślą, że cena coś znaczy i Tequila się nią zainteresuje ale gdzie tam olała ją a kumpela dała mi zwykłą tenisową, która pakowana jest po trzy i kosztuję 3zł za nią to lata i nie ma końca.
Ale jeżeli chodzi o patyki to już gorzej pobiegnie za nim ale w połowie drogi się zatrzyma i już żadne prośby nie pomogą by przyniosła

Posted

[quote name='madzia i medor']Powodzenia:p:p:P:p

Hehe, inaczej byc nie może jak tylko powodzenie w dalszej tresurce:cool3:

majoka napisała


Gosiu, po pierwsze gartulacje z pierwszych sukcesów. Kana zawsze za czymś lata. Jak na nią krzyknę, to przyniesie, ale zazwyczaj by sie droczyła i uciekała ze zdobyczą. Ogólnie jednak lubi przynosic


Dzięki dzięki;) Mój poprzedni bokser Roki też lubił przynosic sam z siebie...Niestety niektóre psy muszą zostac nauczone;)


Gosiu, propo domu, wiesz iel to koszena. My may 30 arów- oszalec mozna:evil_lol: Jak w jedntm miejscu przestajesz kosi, to w drugim trzeba zaczac.

Ale fakt, faktem do bloków nigdy. Sama pochodzę z centrum Jeleniej Góry i jestem teraz szczesliwa na wsi. Nie wiem czy jesteś zamęzna, ja sobie znalazłam męża na wsi i tak oto trafiłam do domu z ogrodem.:evil_lol:


No widzisz...Bloki są FEEE. Naszczęście mam parę kroków do takiego trawnika, który robi mi za odgród. Tam codziennie po szkole chodzę puszczac psiaki:eviltong: Ale to nie to samo...Ale Ci zazdroszczę!!!:placz: Ale miło, że ktoś może miec fajnie;) 30arów???ŁAAAAAAAAAAAAAA! Podziel się:evil_lol:

Kosic mogę nawet 100 arów ale żeby były!:evil_lol:

Męża nie mam ale mam już tą drugą połówkę- niestety mieszczuch bez domu...:evil_lol:

Ide do niego więc spadam zaraz;)

Zuzolandia

Gratulujeeeeeeeeeee !!!!!!!!!!!! Zeus to dzielny chłopok;-) a Małgoska zelazna dama ;-) i tak trzymac !!!!! pozdrowionka!!!!
Dzięki;) ;) ;) wiem,że to OGROMNIASTE postępy i jestem happy!!!;)

Kitka20

Z moją diablicą jest tak:
Zawszę lata za czymś co jej rzucę ale tylko piłkę mi przyniesie i to jeszcze jej widzimisie

No to chociaż tyle,że piłkę ale ciekawe dlaczego innych rzeczy nie chce przynosic:roll:

Dzisiaj się nastałam w urzędzie...Ech
Wcześniej szkoła
Potem psiaki na wspomnianym trawniku(bieganko, szaleństwo)
No a teraz czas na Kube;)

Pozdrawiam wszystkie kochane dziewczynki!!!

Byłabym zapomniała:
Ja chcę domek z ogrodem!!!

Posted

AgusiaTerierka napisał(a):
No i masz pomysł na dom z ogrodem...:evil_lol:


no no:cool3: Tylko co z tym co teraz jest zrobic???Wykorzystac i porzucic??:evil_lol:

U Zeuska nienajlepiej. Wczoraj cały wieczór wymiotował z niwiadomych powodów. Można by podejrzewac, że jest strasznie zarobaczony, bo jest nadal dośc chudy mimo, że mamusia tuczy no i teraz te wymioty...To już są dwa objawy. No i ma też problemy z siusianiem i narządem płciowym to druga rzecz, która mnie martwi. I to nie jest moja nadopiekuńczośc czy wymyślanie chorób...:evil_lol:

Tylko problemy lubią narastac a pańcia nie ma kaski!...:shake:

trzeba będzie pomyślec.
Narazie nie załapałam się na prace- te głupie ulotki na skrzyżowaniach nie doszły do skutku, a jeszcze te nocki w marketach. Do tego muszę miec dowód a właśnie czekam na wyrobienie. Będzie za miesiąc...A za prace i tak zapłaciliby za miesiąc pracy(znaczy sporadycznie nocki)ale pod koniec lub na początku miesiąca. Czyli było by za dwa miesiące, a też nie wiadomo czy za miesiąc jeszcze będą chcieli kogoś do Makro. no jeszcze zostają rodzice ale jeśli on jest zarobaczony to Aza i Miśka też. Aza wymiotowała żólcią ostatnio... Jedna tabl. na odrobaczanie 6zł. Dla jednego boksera jednorazowo 18zł, a w przypadku zarobaczenia trzeba to powtórzyc po 10ciu dniach. Bez powtórzeń to już 42 zł. Z powtórzeniem 84zł. Teraz jeszcze badanie moczu i badanie tego narządu pł. Ewentualne leki potrzebne do leczenia. Wizyta+ leki zależnie jak sobie wet policzy...
Liczę, że łącznie to koszt ok 150zł albo więcej, zależy.
Głowa mi pęka od samego myślenia ale psiaki muszą byc zdrowiutkie;)
Będę kombinowac...

Od rodziców może dostanę 50zł.
tylko,że karma się kończy i czeka mnie też wydeatek 159zł na karmę Purina30kg( na miesiąc).

Ale ja sobie nagromadziłam wydatków. No ale warto! Może to i choroba ale nie jest niebezpieczna dla społeczeństwa...Chyba;) :evil_lol: Dobra jestem psiarą i co?:evil_lol: Ech...Troszkę się Wam pożaliłam. To kończę...:evil_lol:

Pozdrowionka!!!

Posted

witanko :)

a no niestety psy to wydatki :razz: i nie ma sie co zalic tylko makulature zbierac , puszki i butelki po piwach :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:
mam nadzieje ze z malcem wszystko oki bedzie:cool3:
moze sie zatrul czyms?? jakies swinstewko zjadl na dworze:razz:
co do karmy to przeciez zawsze mozna taniej:cool3: np. samemu ugotowac:)

Posted

Czesc!

Mam dwie wiadomości: jedną złą, drugą dobrą...

Zła na pierwszy rzut. Zeus od 2 dni jest osowiały, wymiotował wszystko co zjadł. Schudł jak na moje oko...

Dobra: dziś rano zwymiotował na wpół przetrawiony kawałek koca!!!Dobra bo już mu nie zalega...Mam nadzieję, że zwrócił wszystko co można było:roll:

Głupek. Kiedyś zjadł dwa mydła i leciało z niego jedną i drugą stroną przez trzy dni. trzy dni nie spałam tylko chodziłam i sprzątałam mydełko...No i pocieszałam durnia:evil_lol: Teraz koc!!! Taki ze swojego posłanka dlatego nie zauważyłam, bo psy zazwyczaj się nim bawią w przeciąganie i takie tam.

Mam trzecią widomośc: Nie wiem czy będziemy na szkoleniu w sobotę...jeśli się lepiej poczuje i stan będzie się tylko poprawiał to przyjedziemy.

Jak byśmy mieli przyjechac to mam pytanko do Beaty: O której jest???Tak jak w ostatnią sobotę o 16?

W tym tygodniu prawie w ogóle nie cwiczyliśmy, bo najpierw nie miałam czasu ponad zwykłe spacerki, a potem te wymioty...

Nie mam też kasy. Mam nadzieję, że na początku miesiąca mi coś wleci do kieszonki:eviltong: Wtedy wybiorę się do weta.

Posted

Dobra: dziś rano zwymiotował na wpół przetrawiony kawałek koca!!!Dobra bo już mu nie zalega...Mam nadzieję, że zwrócił wszystko co można było:roll:

Skąd ja to znam. :evil_lol: Trzeba było napisac to bym Ci powiedziała co masz robić. JAk już je to jest wszystko OK, jezeli nie je to znaczy ze jeszcze zalega. Moze najpierw poszukaj tego koca i sprawdz ile jeszcze brakuje. :razz:
A jak masz takie problemy, to lepiej abyś miała w apteczce Methole Parafine. TAkie rzeczy sie przydają.
Z tym ze koc , to raczej nie przejdzie. Mozna spóbowac wywołać wymioty. Gdzieś był przepiś. Woda utelniona z woda.
A jak nie wymiotuje, to wtedy strzykawa i poisz parafiną az wydali.

W sobote o 16. No chyba ze chcesz przyjsć i zobaczyć obedience wtedy mozesz szybciej. Mozesz tez wczesniej przyjsć i wystawic sobie jakas przeszkódkę i zoabczyc czy Zeus skacze;)

Posted

LALUNA napisał(a):
Skąd ja to znam. :evil_lol: Trzeba było napisac to bym Ci powiedziała co masz robić. JAk już je to jest wszystko OK, jezeli nie je to znaczy ze jeszcze zalega. Moze najpierw poszukaj tego koca i sprawdz ile jeszcze brakuje. :razz:
A jak masz takie problemy, to lepiej abyś miała w apteczce Methole Parafine. TAkie rzeczy sie przydają.
Z tym ze koc , to raczej nie przejdzie. Mozna spóbowac wywołać wymioty. Gdzieś był przepiś. Woda utelniona z woda.
A jak nie wymiotuje, to wtedy strzykawa i poisz parafiną az wydali.

W sobote o 16. No chyba ze chcesz przyjsć i zobaczyć obedience wtedy mozesz szybciej. Mozesz tez wczesniej przyjsć i wystawic sobie jakas przeszkódkę i zoabczyc czy Zeus skacze;)



Parafinke już dostał od mojej mamy( mama lekarz) :D No ale muszę powiedziec, że dziś już znacznie lepiej. Jakby odżył. Ale schudł mi strasznie przez te kilka dni:crazyeye:

Myślę, że będziemy;) ;) ;)

A z tym narządem płciowym, to też mu mama oglądnęła( no ale to nie wet więc jeszcze czekam na kase) i posmarowała maścią acortine. Od tamtej pory ani raz się nie wysunął na dłużej niż pół minuty:) No ale to nigdy nie zdarzało się często. Ja myśle, że to może jakiś uraz mechaniczny, że wysunąc się wysunie, a wsunąc już ni da rady...:roll:

Posted

Też mam nadzieję, że koc to już w całości został zwrócony i już żaden jego kawałek nie zalega we wnętrzu...
Może to szkolenie to sobie odpuść, co? Zeusek jest zmęczony chorobą...
Pzdr.

Posted

Asiaczek napisał(a):
Też mam nadzieję, że koc to już w całości został zwrócony i już żaden jego kawałek nie zalega we wnętrzu...
Może to szkolenie to sobie odpuść, co? Zeusek jest zmęczony chorobą...
Pzdr.


Właśnie niedawno wróciliśmy;) Zeus poczuł się lepiej dlatego się zdecydowałam. Rzeczywiście jest zmęczony chorobą ale dużego wycisku na szkoleniu nie dostaje;) Tyle co noga, siad, noga, leżec to nic złego stac się nie mogło;) No tylko tyle, że ma chorobę lokomocyjną i wymiotował(nie powiem że się nie ucieszyłam bo chyba jak by było coś w środeczku to by wyleciało...chyba...) No zobaczymy. Nastepne szkolenie za dwa tyg. mam nadzieję, że do tego czasu będzie zdrów jak ryba.

Posted

No tylko tyle, że ma chorobę lokomocyjną i wymiotował(nie powiem że się nie ucieszyłam bo chyba jak by było coś w środeczku to by wyleciało...chyba...)


Chyba, tylko ze to mogo sie przesunać do jelit. Jeżeli przez kolejny dzień bedzie wymiotowywać to trzeba niestety na zdjecie z kontrastem. Spóbuj jeszcze napoić go paraifną, ale tak conajmniej szklankę. Czy on robi kupki? :razz:

Nastepne szkolenie za dwa tyg. mam nadzieję, że do tego czasu będzie zdrów jak ryba.

Tym razem ja Was bedę dreczyć :eviltong:
A Zeus bardzo podobał mi się na przeszkodach. Ma chłopak talent. Od razu wiedział ze patyczki się skacze a nie przechodzi;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...