Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted


LALUNA napisał(a):
Chyba, tylko ze to mogo sie przesunać do jelit. Jeżeli przez kolejny dzień bedzie wymiotowywać to trzeba niestety na zdjecie z kontrastem. Spóbuj jeszcze napoić go paraifną, ale tak conajmniej szklankę. Czy on robi kupki? :razz:

Kupki robi bardzo ładne i duże, dlatego jestem spokojniejsza, bo jaknby koc zatkał mu drogę wyjścia to od razu wstrzymanie kału albo rozwolnienie. Napoiłam go parafiną po raz drugi, koca nie widziałam w kupkach ale może się zamaskował dobrze:evil_lol: Od dwóch dni Zeusik nie wymiotuje:multi:


Tym razem ja Was bedę dreczyć :eviltong:

Świetnie, ja tam lubię byc dręczona(w pozytywny sposób:eviltong: )

A Zeus bardzo podobał mi się na przeszkodach. Ma chłopak talent. Od razu wiedział ze patyczki się skacze a nie przechodzi;)


No jak na pierwszy raz to chyba fajnie. Wczoraj kazałam mu przez ławeczke skakac... Różnie bywało ale jak mówisz, że ma potencjał to ma:evil_lol: ;)

Pozdrawiam!

  • Replies 308
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Wrocilam z Majowki i az mi dech zaparlo... :) tyle pozytywnych wiesci... :) trzymam za Was kciuki na dalszej, widze ze baaardzo pracowitej drodze zycia ;)

Posted

Dzisiaj byłam z Azą i Zeuskiem na 4ro godzinnym spacerku. Byliśmy u weterynarza po tabletki na robaczki, potem w jednym parku, potem w sklepie po ciasteczka i na końcu w drugim parku na polance gdzie mogli sobie pobiegać. Poznaliśmy Kasię i Budrysa( owczarka niemieckiego). Budrys też jest ze schroniska tak jak Zeus. Pieski się pobawiły, my sobie pogadałyśmy, a potem do domku. Szkoda tylko, że nie mamy aparatu, bo chętnie pokazałabym Wam moje zmęczone morduchy:lol:

Pozdrawiam!

Posted

gosikf & dogs napisał(a):
:oops: Chyba pomyślę o briardzie następnym razem..hehehe
no, moze sunie, Gutek - babiarz bedzie szczesliwy.
Ucaluj Zeusa i ...Siuske!

Posted


no, moze sunie, Gutek - babiarz bedzie szczesliwy.
Ucaluj Zeusa i ...Siuske!


:evil_lol: Dobra, dobra ucałuję! Powiem, że od Agatkowej cioci;)




A może by tak jakieś fotki Zeuska, co?:lol:
Pzdr.


No też bym chciała...:angryy: Tylko z aparatem lipa...


na fotki poczekamy ;-) znamy sytuacje z aparatem ;-) ale wiesci musza byc :smile: super ze tak sie wiedzie :smile: :smile: :smile:


No właśnie w tym sęk


Wieści coraz bardziej o ptymistyczne:razz:...


Sama się dziwię;) Staram się nie mówic i niezauważac tych gorszych wiadomości jak to, że nadal siusia w domku z całej pary, a pęcherez ma pojamny chłopak, że nadal chwyta za smycz wtedy kiedy kogoś spotykamy i się zabardzo ucieszy...

Wolę delektowac się tymi postępami;)

Taraz czekam na przelew 120zł, który przeznaczę na jedzonko i na badanie moczu... Tylko Zuzolki zniknęły i nie wiem co z tym przelewem:eviltong:
Nie pali się, zresztą jakoś damy radę;)

Kochani chciałam powiedziec, że rzadko zaglądam do waszych galerii, gbo mnie zżera okrutnie. Dogomania mnie zawodzi:angryy: Zresztą nie tylko mnie...

Dlatego też chciałam tu wszystkich pozdrowic i mizianka dla piesków, korzystając z okazji( jak mnie nie wywali w kosmos znowu!)

Posted

Hej ;)
1: A ile razy na dzien Zeus wychodzi na spacer ?
2: Moja Niunia tez ciagnie za smycz jak sie ucieszy ze wracamy do odmu ze spaceru ;) wystarczy jedno (czasem nawet delikatne) "przestan" i koniec ;)

Posted

Macho napisał(a):
Hej ;)
1: A ile razy na dzien Zeus wychodzi na spacer ?
2: Moja Niunia tez ciagnie za smycz jak sie ucieszy ze wracamy do odmu ze spaceru ;) wystarczy jedno (czasem nawet delikatne) "przestan" i koniec ;)


Normalnie cztery razy wychodzą moje psiaki, ale Zeus ok 5, 6ciu.

No gdyby u mnie wystarczyło przestań, to nie byłoby problemu;)

Posted

Dzisiaj byłam z Zeuskiem i Azą nad stawem i... Złapała nas ogromna ulewa i burza z piorunami!!!:crazyeye:
Przemokliśmy do suchej nitki, przewiało nas..Apsik!

Byłam też dzisiaj u boksi w schronisku. Bardzo fajna suńka, podatna na szkolenie.

Teraz szukajmy w polu chyba kogoś kto będzie chciał pieska którego trzeba oduczyc niszczenia w domu. W schronisku nie ma warunków żeby nauczyc takiego czegoś...

Posted

Korenia napisał(a):
Jak się spotkamy na dogospacerze to będą fotki! :razz:


To kiedy spacer???:cool3: :razz: :lol: Ja bym sobie wymarzyła żeby to gdzieś niedalej jak popowice było, bo ja nie dojadę z dwoma psami autobusem, bo można przewozic tylko jednego pod opieką jednego właściciela...:roll: A chciałabym Zeusa razem z Azą wziąśc gdyż oni są nierozłączni:evil_lol: A na popki to jeszcze bym doszła:eviltong: Albo park przy moście milenijnym, tam jest idealnie na psie zabawy. Piękna łączka gdzie mogą się wybiegac. Myślę gdzie jeszcze... No tam to chyba najlepiej w mojej dalszej okolicy;)

Posted

gosikf & dogs napisał(a):
To kiedy spacer???:cool3: :razz: :lol: Ja bym sobie wymarzyła żeby to gdzieś niedalej jak popowice było, bo ja nie dojadę z dwoma psami autobusem, bo można przewozic tylko jednego pod opieką jednego właściciela...:roll: A chciałabym Zeusa razem z Azą wziąśc gdyż oni są nierozłączni:evil_lol: A na popki to jeszcze bym doszła:eviltong: Albo park przy moście milenijnym, tam jest idealnie na psie zabawy. Piękna łączka gdzie mogą się wybiegac. Myślę gdzie jeszcze... No tam to chyba najlepiej w mojej dalszej okolicy;)
Mi ogólnie najbardziej pasuje Nowy dwór ;) Popowic nie znam ;) Nie bywam tam ;) Mam kumpele, która ma 2 beagle i też zawsze jest na dogospacerze i też nie mamy jak się zabrać, bo one mało takie cywilizowane:eviltong: ;) Ale trzeba będzie coś pomyśleć ;) Ale z tego co ja pamiętam to w pociągu można mieć 1 psa na osobę, a w autobusie chyba tak nie ma :cool3:

Posted

mi tez sie wydaje ze w autobusie mozna miec wiecej (wiadomo- nie 8 ;) ) psow na jedna osobe... czekamy na fotki i zycze milego spaceru...kuuurde ze taku mnie nie ma laczek i dogospacerow ;)

Posted

Macho napisał(a):
mi tez sie wydaje ze w autobusie mozna miec wiecej (wiadomo- nie 8 ;) ) psow na jedna osobe... czekamy na fotki i zycze milego spaceru...kuuurde ze taku mnie nie ma laczek i dogospacerow ;)



Za kierowcą jest naklejka z przepisami i pies zalicz się do przewozu bagażu(już o tym to się nie będę rozwijac...:angryy: ) i jest wyraźnie napisane, że można przewozic tylko jednego psa jednorazowo, w kagańcu i na smyczy. Zresztą kiedyś już zostałam wyproszona z gadzinami z autobusu, nawet jednego przystanku nie mogłam z dwoma podjechac...

Korenia
Z nowego dworu to wsiadasz tylko w 126 i jedziesz. Wysiadasz na Wejherowskiej przy Hali ORBITA i ztamtąd to już idziemy razem. Z Chociebuskiej to jest 12sty przystanek( w minutach- 15 minut drogi, jak nie 10 :) No prosimyyyy ładnieeee:lol: Warto poznawac nowe miejsca:lol:

Posted

gosikf & dogs napisał(a):
Korenia
Z nowego dworu to wsiadasz tylko w 126 i jedziesz. Wysiadasz na Wejherowskiej przy Hali ORBITA i ztamtąd to już idziemy razem. Z Chociebuskiej to jest 12sty przystanek( w minutach- 15 minut drogi, jak nie 10 :) No prosimyyyy ładnieeee:lol: Warto poznawac nowe miejsca:lol:

Trzeba się będzie jakoś umówić ;) Ja mogę pojechać gdzie indziej, ale musi być to takie miejsce, że pies nie ma szans wylecieć na ulicę. Macie tam takie ?

Posted

Korenia napisał(a):
Trzeba się będzie jakoś umówić ;) Ja mogę pojechać gdzie indziej, ale musi być to takie miejsce, że pies nie ma szans wylecieć na ulicę. Macie tam takie ?


Jasne, w inne bym nie poszła;) No chyba, że Ci ucieka tak, że jej w ogóle nie widzisz, a ona sobie idzie gdzie chce ale i tak miała by daleeeeko do ulicy.

U nas są na prawdę fajne miejsca na puszczanie psów. Tak, że ja się w takich czuje bezpiecznie, czyli daleko od ulicy, inaczej bym nie puściła moich szalonych bokserów, bo na bank skończyłoby się tragedią...A psy są moimi oczkami w głowie więc nie bój się nie wyprowadzę was w pole, a raczej wyprowadzę:evil_lol:

A zdarzyły Ci się kiedyś potyczki ze strażą miejską???:roll:

Posted

gosikf & dogs napisał(a):
Jasne, w inne bym nie poszła;) No chyba, że Ci ucieka tak, że jej w ogóle nie widzisz, a ona sobie idzie gdzie chce ale i tak miała by daleeeeko do ulicy.

U nas są na prawdę fajne miejsca na puszczanie psów. Tak, że ja się w takich czuje bezpiecznie, czyli daleko od ulicy, inaczej bym nie puściła moich szalonych bokserów, bo na bank skończyłoby się tragedią...A psy są moimi oczkami w głowie więc nie bój się nie wyprowadzę was w pole, a raczej wyprowadzę:evil_lol:

A zdarzyły Ci się kiedyś potyczki ze strażą miejską???:roll:

To good :) Nigdy nie miałam problemów ze strażą. Tam gdzie ja chodzę z moją straż się nie zapuszcza ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...