Songo82 Posted April 23, 2013 Author Posted April 23, 2013 Panna Marple napisał(a):Może trzeba jej odciąć dojście do dywanu na noc-np.moje psy śpią ze mną i przez to sypialnię traktują jak kojec:lol:, a w kojcu się nie brudzi. I drugi posiłek dawałabym wcześniej Dywan dziś został zwinięty....jutro będę dzwonić i zobaczymy... Quote
Songo82 Posted April 23, 2013 Author Posted April 23, 2013 Trudno tak do końca odczytać czyjeś emocje przez telefon. Rozmawialiśmy na zywo i to są super ludzie. Może jestem przewrażliwiona. Pożyjemy, zobaczymy... Quote
Hope2 Posted April 23, 2013 Posted April 23, 2013 Kurczę-niech przestaną ją przekarmiać, dywan bardzo dobrze,że zwinęli-ale może niech z nią wychodzą dodatkowo przed snem? Sama nie wiem co jeszcze można doradzić :( Quote
Panna Marple Posted April 23, 2013 Posted April 23, 2013 Songo82 napisał(a):...boję się każdego następnego ranka, że zadzwoni i powie, że mam po nią jechac... Nawet tak nie myśl-serce by nam wszystkim pękło:shake: Quote
Songo82 Posted April 24, 2013 Author Posted April 24, 2013 Napisałam dziś rano smsa, czy kupsko było...czekam na odpowiedź... Quote
Hope2 Posted April 24, 2013 Posted April 24, 2013 Songo-będzie dobrze :) muszą się "dotrzeć", poznać-potrzebują czasu :) Quote
paula_t Posted April 24, 2013 Posted April 24, 2013 Songo82 napisał(a):Napisałam dziś rano smsa, czy kupsko było...czekam na odpowiedź... I my czekamy..... Quote
yucca Posted April 24, 2013 Posted April 24, 2013 Jakby mnie ktoś tak karmił przed snem to też bym nie wyrobiła.... :shake: Miejmy nadzieję, że Pani wyrozumiała... Quote
Panna Marple Posted April 24, 2013 Posted April 24, 2013 I co z tą kupą?! Była czy się zmyła?:cool3: Quote
Songo82 Posted April 25, 2013 Author Posted April 25, 2013 Kupa była....na panelach w jadalni... Quote
Panna Marple Posted April 25, 2013 Posted April 25, 2013 Szlag by trafił:mad:. Nie można jej na noc zamknąć w kennelu? żeby nauczyła się sygnalizować i nie miała przestrzeni do kooopania? Quote
Songo82 Posted April 26, 2013 Author Posted April 26, 2013 Dam im trochę czasu. Zadzwonię dopiero w przyszłym tygodniu. Przeszli na dobrą suchą karmę, może się to wszystko uspokoi. Quote
Hope2 Posted April 26, 2013 Posted April 26, 2013 Songo82 napisał(a):Dam im trochę czasu. Zadzwonię dopiero w przyszłym tygodniu. Przeszli na dobrą suchą karmę, może się to wszystko uspokoi. Czyli trzymamy kciuki za koopencję tylko i wyłącznie na dworze ;) Quote
paula_t Posted April 28, 2013 Posted April 28, 2013 Może skoro Państwo sami nic nie piszą "negatywnego", to nie jest tak źle.... Quote
Hope2 Posted April 29, 2013 Posted April 29, 2013 Zagladam-i myślę podobnie jak paula_t-gdyby było źle (tfutfutfu),to napisaliby albo by dzwonili Quote
Songo82 Posted April 29, 2013 Author Posted April 29, 2013 Cisza, nie dzwonią, nie piszą. Obiecalam sobie, że zadzwonie po majówce i zobaczę co i jak...może też zrozumieli, że na wszystko jest potrzebny czas, zwłaszcza jeśli chodzi o psine, która dopiero od niedawna wie, co znaczy dobry dom, miły człowiek i pełna miska. Quote
Hope2 Posted April 29, 2013 Posted April 29, 2013 Songo,wiem,że sie martwisz-ale może cisza to dobry znak? Może sie dogadali z Liską? A zadzwonić-nie zaszkodzi :D Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.