Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 996
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

i jak tam ? jak tam ? niecierpliwie czekam, co chwilę zaglądając. Odrobina relacji :razz: jakieś tuzin zdjęć i dwudziestominutowy filmik pozwoli z usatysfakcjonowaniem zasnąć..

Posted

[quote name='asiek.l-g']i jak tam ? jak tam ? niecierpliwie czekam, co chwilę zaglądając. Odrobina relacji :razz: jakieś tuzin zdjęć i dwudziestominutowy filmik pozwoli z usatysfakcjonowaniem zasnąć..[/QUOTE]

Asiek, nie odstraszaj nowego domu MOni :)

Posted

Kochani przepraszam, ale z nadmiaru szczęścia auto mi się popsuło i dopiero niedawno wróciłam do domu. I musiałam się nacieszyć oczywiście. W skrócie: wierna kopia mojej suni, śpi w łóżku z kotem (już się zakumplowały!), popiskuje już nie z tęsknoty, a za resztą kotów, wciąga jedzenie dziurką od nosa. Gdyby nie siwe wąsy to od razu powiedziałabym, że to szczeniak. Rodzice w niej po prostu zakochani po uszy! Na razie tylko smycz i żadnych forsownych spacerów. Zaraz resztę dopiszę i wyślę koleżance zdjęcia na dowód miłości z kotem. Powiem wam wszystkim tyle - możecie zazdrościć Książenicom tak cudownego psa. Mądra, piękna i przytulaśna. Chrapie, wiska ząbkami, bawi się zabawkami, wchodzi do łóżka, i wzdycha na owczarka przystało opowiadając psie smutki. BOOOOOOOOSKO!!!

Posted

Zdjęcia wysłane do koleżanki, która jak ja miała dzisiaj holowanie. Podróż zniosła grzecznie. Psuja zapomniała o całym świecie i tylko czeka aż się kot pojawi. Już po drugim spacerze wiedziała który dom jest jej i witała się z owczarkiem sąsiada. Ogólnie kochaniutki pies. Jutro reszta zdjęć. Idziemy spać, bo Monia też już chrapie na stojąco.

Posted

[quote name='martawol']Kochani przepraszam, ale z nadmiaru szczęścia auto mi się popsuło i dopiero niedawno wróciłam do domu. I musiałam się nacieszyć oczywiście. W skrócie: wierna kopia mojej suni, śpi w łóżku z kotem (już się zakumplowały!), popiskuje już nie z tęsknoty, a za resztą kotów, wciąga jedzenie dziurką od nosa. Gdyby nie siwe wąsy to od razu powiedziałabym, że to szczeniak. Rodzice w niej po prostu zakochani po uszy! Na razie tylko smycz i żadnych forsownych spacerów. Zaraz resztę dopiszę i wyślę koleżance zdjęcia na dowód miłości z kotem. Powiem wam wszystkim tyle - możecie zazdrościć Książenicom tak cudownego psa. Mądra, piękna i przytulaśna. Chrapie, wiska ząbkami, bawi się zabawkami, wchodzi do łóżka, i wzdycha na owczarka przystało opowiadając psie smutki. BOOOOOOOOSKO!!![/QUOTE]

[quote name='martawol']Zdjęcia wysłane do koleżanki, która jak ja miała dzisiaj holowanie. Podróż zniosła grzecznie. Psuja zapomniała o całym świecie i tylko czeka aż się kot pojawi. Już po drugim spacerze wiedziała który dom jest jej i witała się z owczarkiem sąsiada. Ogólnie kochaniutki pies. Jutro reszta zdjęć. Idziemy spać, bo Monia też już chrapie na stojąco.[/QUOTE]

Serce rośnie czytając takie relacje z DS :multi: :multi: :multi:
Czekam z niecierpliwością na zdjęcia :)
Wielkie podziękowania dla Państwa i mnóstwo głasków dla Mony :loveu: :loveu: :loveu:

Posted

Podziękowania należą się wszystkim począwszy od wyciągnięcia Mony od jej oprawców do teraźniejszej chwili :)
Wspaniale, że jej poszukiwania domku się już zakończyły i znalazła już swój raj na ziemi :)

Posted

[quote name='egradska']Kasiu, tylko sie nie martw, zon owczarkowych pod dostatkiem. Mowila mi Kama, ze w szydlowieckim punkcie przetrzymań mają taką ok. 4 letnią, którą pilnie trzeba zabrać.... W schronie w KRK jest rodowodowe cudo z tatuazem...
eeeeeeeeeeeeeeeh
a tak w ogole, to bardzo się cieszę, że kolejna skarpetowiczka ma domek:)
Marto, dziękujemy:) A jakbyś jeszcze kiedyś szukała owczarka,to zapraszamy po naszych skarpetowiczów, tylu ich czeka w kolejce[/QUOTE]

[quote name='Katarzyna Starkiewicz']zdradziłam się, że szukam psa:razz:
Ale ze względu na moje suki musi być bardzo łagodna:lol: Z samcami nie ma problemu:lol:

Kiedyś była u nas suka owczarka ze złamaną nogą na dt, w tym czasie były u nas dwa duże samce owczarkowe, takie z charakterem. Suka wprowadziła taki porządek, że bały się wejść do sypialni, chodziły "na palcach"[/QUOTE]


suka z Punktu przetrzymań w Szydłowca ma ok. 5 lat
jak na razie najwiekszy z nią problem bo nic o niej dokłdnie nie wiem - co do charakteru, nie jest sprawdzona na rózne sytucje, na razie do ludzi ok, lae jest taka jakby nieobecna - mozliwe ze całe zycie zyła w kojcu bez dobrego kontkatu z ludzmi ,
i najbardziej mi zlezy aby ją sprawdzic na inne psy - bo obecnie pyskuje przez kojec - a tu nie ma warunków i ludzi do pomocy - jestem sama na miejscu i nie ogrniam juz tylu psów
a cholernie mi jej szkoda , bo on wariuje w tym kojcu zamknieta całe dni e

dzisiaj założe jej wątek

aby nie zwariowała w tym kojcu postanowiłyśmy z Anitą ze na ok. 2 - 3 tygodnie trafi do hotelu do osoby co zna się i szkoli psy - ona da jej wstępny opis - by widomo było na co zwracac u niej uwagę , jak nie starczy kasy na jej utrzymanie bedzie musiała wrócic do Punktu \

pondto jest prawdopodobnie w ciązy ..ehhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhh

[IMG]http://imageshack.us/a/img837/65/p3220080.jpg[/IMG]\

[IMG]http://imageshack.us/a/img831/5055/p3220096.jpg[/IMG]

Posted

Witajcie,ja byłam wczoraj tak padnięta ,że nawet nie widziałam,że Marta mi przesłała zdjęcia,ale już wstawiam te przepiękne i wzruszające ujęcia

[IMG]http://img854.imageshack.us/img854/4454/gedc1504800x600.jpg[/IMG]

[IMG]http://img341.imageshack.us/img341/1574/gedc1500640x480.jpg[/IMG]

Posted

[quote name='kama210']suka z Punktu przetrzymań w Szydłowca ma ok. 5 lat
jak na razie najwiekszy z nią problem bo nic o niej dokłdnie nie wiem - co do charakteru, nie jest sprawdzona na rózne sytucje, na razie do ludzi ok, lae jest taka jakby nieobecna - mozliwe ze całe zycie zyła w kojcu bez dobrego kontkatu z ludzmi ,
i najbardziej mi zlezy aby ją sprawdzic na inne psy - bo obecnie pyskuje przez kojec - a tu nie ma warunków i ludzi do pomocy - jestem sama na miejscu i nie ogrniam juz tylu psów
a cholernie mi jej szkoda , bo on wariuje w tym kojcu zamknieta całe dni e

dzisiaj założe jej wątek

aby nie zwariowała w tym kojcu postanowiłyśmy z Anitą ze na ok. 2 - 3 tygodnie trafi do hotelu do osoby co zna się i szkoli psy - ona da jej wstępny opis - by widomo było na co zwracac u niej uwagę , jak nie starczy kasy na jej utrzymanie bedzie musiała wrócic do Punktu \

pondto jest prawdopodobnie w ciązy ..ehhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhh

[IMG]http://imageshack.us/a/img837/65/p3220080.jpg[/IMG]\

[IMG]http://imageshack.us/a/img831/5055/p3220096.jpg[/IMG][/QUOTE]

Idealna kompanka dla Mony,we dwie zawsze byloby razniej he he

Posted

Dzięki za wstawienie zdjęć! Mona to niezły cwaniak. Szaleje, kombinuje, ciągle tylko koty i koty. Miny robi jak ta lala. Leki dla niej kupione, żadnych biegunek i w ogóle radocha. Ma już nową ksywę - DeMon(a). Oczywiście wszystkie szafki już sprawdzone:) Do niedzieli już się totalnie udomowi!

Posted

Martawol, ja to mam wrażenie, że jej udomowienie przebiega w expresowym tempie, a ta kocia przyjaźń, to szok. Może w jej dotychczasowym życiu koty były jedynymi przyjaciółmi? Skąd takie parcie na koty? KOchana DeMona :)

Posted

Zdjęcia z kotami REWELACJA !!! :crazyeye:
Nowe imię na nowe życie - De Mona - podoba mi się :loveu:
Wygląda na to, ze expressowe tempo przylgnęło do suni :razz:
Expressowa adopcja, expressowa aklimatyzacja :):):)
Na zdjęciach wygląda tak, jakby mieszkała w Państwa domu od lat ;)
I jak tu nie wierzyć w przeznaczenie :cool3:

[SIZE=3][B]Kama210[/B][/SIZE], jak tylko założysz wątek tej suni, wal śmiało do SKARPETY OWCZARKOWEJ ;)

Posted

Serdeczne pozdrowienia dla ,,rodzinki" Mony. Trochę Wam zazdroszczę, wiedziałam od pierwszej chwili, że ta sunia, to skarb. :Cool!:. Wielu psiakom staram się pomóc w miarę swoich możliwości, ale Monę po prostu kocham. Podobnie jak Marko. Gdybym tylko mogła, to te dwa psiaki byłyby moje. Cieszę się ogromnie ze szczęscia suni. Miała smutne życie i trudno nawet sobie wyobrazić ile wycierpiała. Ale zobaczcie (jeżeli jeszcze nie widzieliście) filmik z lecznicy. Ta prawie zagłodzona na śmierć sunia lizała pomagajacych jej ludzi po rękach. Taki może być tylko pies, człowiek nie potrafi tak kochać. Dacie jej wiele ciepła, czuję to i jestem szczęśliwa. Uściski dla Was i mizianko dla Mony. Fajnie macie, że możecie ją przytulić - idę poprzytulam się do mojej Afry, niech wie, że ją też baaaardzo kocham:loveu:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...