wolf122 Posted December 17, 2012 Posted December 17, 2012 (edited) U mnie dalej cisza,niestety:roll:. Jestem po rozmowie. Edited December 17, 2012 by wolf122 Quote
edith1972 Posted December 17, 2012 Posted December 17, 2012 Witam! nie pisalam bo mialam klopoty z netem. nie wymiguje sie od odpowiedzialnosci za mojego Sambiego, ale wiem ze zostal skradziony, wychowalam go od szczeniaka i gdybym miala dowody na kradziez to odpowiadaliby jak za czlowieka to bylo moje oczko w glowie, a ty Tolu szukasz dla Aidy bogatego domu nie szukasz dla niej domu w ktorym ja beda kochac. dom z ogrodem, nie kazdy moze sobie pozwolic na ogrodzenie , musisz sobie brac pod uwage slowa i wypowiedzi ludzi o milosci do zwierzat, a nie ze ktos chce psa do pilnowania posesji nie tedy droga czlowiek musi umiec kochac a ludzi jest zdolnych do tak wznioslych uczuc coraz mniej nie powinnas sie kierowac tym ze ktos ma ogrodzenie czy nie, tylko tym czy bedzie kochal zwierze czy nie, jezeli jestes dobrym psychologiem to powinnas to wyczuc. nie powinno sie nikogo zamykac w klatce jakbyscie sie wy czuli moim zdaniem pies powinien byc przyjacielem czlowieka i nie jego niewolnikiem Quote
edith1972 Posted December 17, 2012 Posted December 17, 2012 a tym bardziej kazdy ze schronu , kto kocha Aidę moglby sprawdzac jak sie nia opiekujemy, ja nie mam nic do ukrycia. Quote
bela51 Posted December 17, 2012 Posted December 17, 2012 Ja mysle, ze Toli chodziło głownie o bezpieczenstwo Aidy. Aby nie uciekła, własnie z powodu braku ogrodzenia. Ja mieszkam w bloku, wiec jest rzecza naturalna, ze pies wychodzi na spacery tylko na smyczy. W przypadku domu, istnieje pokusa wypuszczenia psa przed posesje. Co oczywiscie, nie jest regułą. Quote
edith1972 Posted December 17, 2012 Posted December 17, 2012 belu nie chodzi o nic ale obiecalam na forum ze nie spuszcze jej z oka i nic; troche zaufania prosze Quote
Havanka Posted December 17, 2012 Posted December 17, 2012 Myślę, że nie chodzi tu o bogaty dom, tylko o ogrodzony dom. To kwestia przede wszystkim bezpieczeństwa psa. Zapewne kochałaś Sambiego a mimo to go utraciłaś. Podobnie może być z Aidą. Wystarczy chwila nieuwagi, niedomknięte drzwi ... Ogłaszam Aidę i też marzył mi się dom, w którym nie tylko będzie kochany, ale też bezpieczny. Quote
edith1972 Posted December 17, 2012 Posted December 17, 2012 nie wiem ale nie rozumiecie moich wypowiedzi, wezme psa ktory nie trafi do schroniska a blaka sie, przynajmniej on nie ma wymogow typu ogrodzenie,bedzie kochal za miske cieplego jedzenia i milosc a zwierzeta ze schroniska sa uzaleznione od swoich opiekunow, szkoda bo tak wiele z nich mialoby dobre domy!! Quote
edith1972 Posted December 17, 2012 Posted December 17, 2012 moim zdaniem jezeli ktos sie zglasza o adopcje to chce pomoc nie zaszkodzic, tylko ze opiekunowie zbyt sie przyzwyczajaja do nich i moze nie zdaja sobie sprawy ale sami je krzywdza!:shake: Quote
bela51 Posted December 17, 2012 Posted December 17, 2012 Edith, na pewno nie ma w tym nic osobistego. Po prostu zbyt wiele widziałysmy juz na dogo nieudanych adopcji, czesto niezawinionych, ale za wszystkie nasze błedy płaca potem psy. Tola starała sie byc po prostu przewidująca i ostrozna w podejmowaniu decyzji, za ktorą jest odpowiedzialna. Quote
Cantadorra Posted December 17, 2012 Posted December 17, 2012 Edith, tak ja pisze Bela, tu nikt nie chciał Ciebie urazić. Nikt nie chce, aby psiak zginął. Wkładane są pieniądze i serca w psiaka, a potem psiak idzie do DT, czy DS i znika. Choćby Lupus, z którego zniknięciem trudno mi się do dzisiaj pogodzić. Wiesz, jak nam wtedy przykro? Edith, będzie mi bardzo miło, jeśli zostaniesz z nami i zajrzysz na inne wątki. Chodzi o pomoc psom i bądź z nami :) Quote
Tola Posted December 18, 2012 Author Posted December 18, 2012 (edited) Znalazł się dom dla Aidy - trwały rozmowy; dzisiaj miał przyjechać do Zamościa znajomy Rodziny zainteresowanej suczką. Kiedy zadra zadzwoniła do schronu okazało się, ze suczki nie ma i to od ponad 2 tyg.:( Tak wygląda ustawowa współpraca ze schroniskiem w Zamościu, "nowe" przedziera się z wielkim trudem. Zazdroszczę dziewczynom z Polski, które opisują swoje zdrowe relacje ze schronami. U nas wciąz pojawiają sie nowe absurdalne zakazy - a to dostajemy zakaz zabierania psów ze schroniska (powód - za dużo wyadoptowanych psów), a to zakaz wyprowadzania psów i robienia zdjeć, ostatnio usłyszałyśmy z zadrą, że jak przyjezdzamy to psy zbyt głosno szczekają... Wszelkimi sposobami próbuje się zniechęcic nas do przyjeżdżania i do pomocy psom. Dzisiaj okazało się, ze umowa ustna nic nie znaczy (dotychczas to funkcjonowało) - a zadra usłyszała, ze wcale nie rezerwowała suki:roll:. Jak wczesniej wspomniałam - Aida była zarezerwowana na fundację - wg takiej umowy to fundacja szuka wtedy psu domu i przy przekazaniu psa obowiązuje fundacyjna umowa adopcyjna. Tak było w tym roku w przypadku Toski, Carmen, Rajki, Arabelki... Jeździłysmy do Aidy, była wyczesana, na naszą prosbę wysterylizowana, miała ogłoszenia. Zadra była często ponaglana, sporo nasłuchała się, ze Aida zajmuje miejsce innym psom (była w osobnym pomieszczeniu) i że zbyt długo szukamy domu... Dzisiaj usłyszała, ze nic takiego nie miało miejsca. W czasie, kiedy tutaj szukalismy suni domu - jej juz nie było w schronisku. Przykro mi bardzo, szkoda mi Aidy:( Przepraszam wszystkich, którzy poświecili swój czas, aby pomóc szukać jej domu. Zadra ma jutro spotkanie z prezydentem - próbuje jeszcze otrzymać wgląd w ewidencję, ale schron zasłania się ochroną danych. Właściwie to nie powinnam byc zaskoczona, to nie pierwsza taka sytuacja. Ale zwykle po ludzku mi żal, że tym razem się nie udało. Dziękuję za pomoc wszystkim, którzy tu zaglądali. Edited December 19, 2012 by Tola Quote
bela51 Posted December 18, 2012 Posted December 18, 2012 Boze, tak mi przykro Tolu. Spróbujcie chociaz dowiedziec sie, gdzie trafiła. Koszmar nie schron. Ale to wina tylko i wyłacznie, kierownictwa. Quote
bela51 Posted December 18, 2012 Posted December 18, 2012 Wiesz, co mysle ? Czy nie została po prostu sprzedana. Nierzadko takie praktyki miają miejsce w schronach, gdy chodzi o ładne lub rasowe psy. Mozecie jeszcze isc z tym na Policje, ale wtedy na pewno wstep do schronu bedzie dla Was zamkniety. Quote
Tola Posted December 18, 2012 Author Posted December 18, 2012 (edited) [quote name='bela51']Wiesz, co mysle ? Czy nie została po prostu sprzedana. Nierzadko takie praktyki miają miejsce w schronach, gdy chodzi o ładne lub rasowe psy. Mozecie jeszcze isc z tym na Policje, ale wtedy na pewno wstep do schronu bedzie dla Was zamkniety.[/QUOTE] Przerabialiśmy juz to wszystko. Policję również. Na jakis czas jest spokój i potem znowu przy kolejnej wizycie w schronie zaczyna się "jazda". Trzeba będzie rezerwowac teraz pisemnie - bo są ludzie, których ustne umowy nie zobowiązują do niczego (zaznaczam, ze ten wątek jak i pozostałe zamojskich psów jest bacznie podczytywany) Wg schronu suczka znalazła dom, a umowy nie mozna zobaczyc, bo obowiązuje ochrona danych. Edited December 18, 2012 by Tola Quote
beka Posted December 18, 2012 Posted December 18, 2012 O matko kochana :(, Mam nadzieję że nie trafiła na łańcuch, ale niestety wszystko jest możliwe :(:( Quote
zadra Posted December 18, 2012 Posted December 18, 2012 Właśnie wszystko jest możliwe.Niekompetencja i brak wiedzy na kazdym kroku.Od tylu lat jesteśmy w UE,świat idzie do przodu,rozwiaja się-tylko nie w zamojskim schronisku! Quote
Cantadorra Posted December 18, 2012 Posted December 18, 2012 Takmi przykro, tak bardzo, wyobrażam sobie, jak się dziewczyny poczułyście i jak bardzo Wam żal Aidy :( Brak odpowiedzialności i solidności ze strony kierownictwa schronu to nie jest rzadkość. Jak widać trzeba się naprawdę spieszyć. Może jakoś od kogoś za jakąś kawkę przekupną uda Wam się cosik dowiedzieć.... Quote
Havanka Posted December 18, 2012 Posted December 18, 2012 (edited) Nie wiem co napisać... zatkało mnie... To się nie mieści w głowie ! Edytuję: Proszę podpiszcie tą petycję: http://www.petycje.pl/9131 Najwyższy już czas, by skończyć z mordowniami ! Edited December 18, 2012 by Havanka Quote
Tola Posted December 18, 2012 Author Posted December 18, 2012 [quote name='Havanka']Nie wiem co napisać... zatkało mnie... To się nie mieści w głowie ! Edytuję: Proszę podpiszcie tą petycję: http://www.petycje.pl/9131 Najwyższy już czas, by skończyć z mordowniami ! Podpisałam, porozsyłam. Tak mi ciężko:-( Tak bardzo zal mi Aidy. Quote
wolf122 Posted December 18, 2012 Posted December 18, 2012 Na fb niezbyt fajnie to wygląda.Ludzie maja pretensje i trochę się im nie dziwię.Każdy swoj żal wylewa na moją glowę i musze się tłumaczyć,że ja tylko "sprzątam".Ale to nic.Za chwilę zamknę event,bo teraz będzie tylko rozgrzebywanie i pretensje a Aidzie to nic nie da,bo i tak wiemy,że nic nie wiemy.Napisałem do strony fb zamojskiego schroniska ale to Wolontariat podobno, więc jak się spodziewalem żadnej informacji oprocz ogolnikowej odpowiedzi,że nic nie wiedzą, nie uzyskałem.Nawet jak coś wiadomo,to obcy i tak się nie dowie.W sumie te schroniska(z małymi wyjątkami )to naprawdę się nadają...............Petycje podpisałem...Szkoda Aidy i przykro mi razem z Wami.Niestety znowu pies na swojej skorze odczuje skutki (może nie,taka nadzieja się tli,że może będzie miala dobrze,jesli żyje) :shake:.I tak niedługo wyjeżdżam więc przyspieszam i opuszczam Dogo i Fb do lutego a może dłużej.Mam dość.Spokojnych Świąt i lepszego Nowego Roku... Quote
stokrotka 13 Posted December 19, 2012 Posted December 19, 2012 Witam wszystkich forumowiczów jestem miłośniczka psów. Kiedy przeczytałam historię Aidy bardzo zmartwiłam się co dzieje sie z psem dla tego też aby miec pełna wiedzę postanowiłam zatelefonować do schroniska w Zamościu, uzyskałam następujące informację dnia 20.08.2012 dwie panie zamówiły w schronisku 2 suczki w tym Aide. Dnia 22.08.2012 obie suczki zostały wysterylizowane. Panie zgłosiły się do schroniska dnia 14.09.2012 i odebrały tylko jedna zamówioną suczkę, AIDA ZOSTAŁA W SCHRONISKU. Aida była przetrzymywana w oddzielnym boksie przez póltora miesiąca podczas kolejnej wizyty pań w schronisku kierownik pytał kiedy zostanie odebrana Aida. Panie zadecydowały aby Aidę wypuścić na wybieg ogólny. Dnia 15.11.2012 panie zgłosiły sie do schroniska odebrały innego psa pozostawiając Aide w schronisku. Dnia 09.12.2012 Aida została wydana nowym właścicielom. po zabiegu sterylizacji przebywała w schronisku 3,5 miesiąca w tym 1,5 miesiąca odizolowana od innych psów. Ponieważ panie nie potrafiły określić kiedy odbiorą zamówione zwierzę. W tej chwili musze podziękować schronisku że znalazło dom dla tego psa. Natomiast opisana sytuacja świadczy o braku kompetencji tych pań mimo że jesteśmy w Unii Europejskiej. Quote
bela51 Posted December 19, 2012 Posted December 19, 2012 Stokrotko, albo jestes bardzo naiwna, albo jestes zaprzyjazniona z kierownictwem zamojskiego schronu:shake: Nikt , kto zna realia naszych schronisk oraz działalanosc tych 2 pań , nie potraktuje serio tego co tu napisałas. Nie do wiary, ze telefonicznie udzielono Ci tyle informacji, na dodatek podpierając sie dokładnymi datami.:shake: Quote
anett Posted December 19, 2012 Posted December 19, 2012 [quote name='stokrotka 13']... jestem miłośniczka psów... W tej chwili musze podziękować schronisku że znalazło dom dla tego psa. ... jako miłośniczka psów jesteś pewna, że masz za co dziękować? Cały problem polega na tym jaki dom znalazło schronisko dla Aidy... Ta decyzja określi całe przyszłe życie Aidy - czy będzie ono bolesną wegetacją, czy wyląduje w kojcu pozbawiona kontaktu z człowiekiem, czy będzie bita, głodzona... czy trafiła na dobrych ludzi? schroniskowe adopcje to LOTERIA!!! Nie jest żadnym problemem wyadoptować młodego, zdrowego psa w typie rasy - trudniej znaleźć odpowiedzialny dom, który zapewni psu właściwe warunki, dlatego walczymy o nadzór nad adopcjami, dlatego przeprowadzamy wizyty przed i poadopcyjne, po to są umowy adopcyjne i możliwość odbioru psa w razie nie wywiązywania się z umowy; dlatego utrzymujemy kontakt z nowymi domami i przejmujemy z powrotem opiekę nad psem w razie problemów/zmiany decyzji czasami po roku, dwóch, żeby psy nie tułały się po kolejnych schronach, nie przechodziły w niepewne ręce, nie lądowały w lasach... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.