malagos Posted November 19, 2012 Posted November 19, 2012 Miejmy nadzieję, ze odzyska siły. Dziewczyny już pewnie w schronisku, z jedzonkiem i dobrocią ....... Quote
Wiola&Miłosz Posted November 19, 2012 Posted November 19, 2012 pewnie tak:) teraz trzeba czekac na wiesci. Mam nadzieje ze dobre:roll: Quote
handzia Posted November 19, 2012 Author Posted November 19, 2012 Byłyśmy, sunia jest w szpitaliku schroniskowym, zjadła trochę kurczaka z ryżem, miała chęć na więcej, ale nie mogłyśmy jej dać za dużo, bo jest bardzo wychudzona. Okazało się, że sunia najprawdopodobniej nie jest w ciąży, tylko w piątek miała tak bardzo napęczniały brzuch...Dzięki Bogu, przynajmniej ciąża dodatkowo nie obciąża jej organizmu. Byłyśmy też u weta, zapytać co będzie z sunią i guzami... Na razie musimy czekać aż sunia nabierze ciała, bo operacja w jej stanie mogłaby ją nawet zabić. Po operacji będzie można wysłać wycinki guzów do badania do Lublina, tego niestety schroniskowy budżet nie obejmuje, ale może do tego czasu uzbieramy trochę grosza, żeby dowiedzieć się czy to nic groźnego. Funia robiła zdjęcia, potem wstawi :) Quote
handzia Posted November 19, 2012 Author Posted November 19, 2012 Ktoś tutaj zaproponował imię Luśka :) Nam z funią się podoba :) Quote
funia Posted November 19, 2012 Posted November 19, 2012 handzia nie idzie przez imageshack ...cos wyskakuje ze nie idą foty .... Jak mozesz sprawdz kochana ..a ja jutro z rańca wstawię .Moze trzeba nowy mail załozyc ?? Quote
handzia Posted November 19, 2012 Author Posted November 19, 2012 Poziomka napisał(a):Czy cos Lusi potrzeba? Kochającego domku ;) najbardziej ;) Quote
handzia Posted November 19, 2012 Author Posted November 19, 2012 funia napisał(a):handzia nie idzie przez imageshack ...cos wyskakuje ze nie idą foty .... Jak mozesz sprawdz kochana ..a ja jutro z rańca wstawię .Moze trzeba nowy mail załozyc ?? U mnie idzie...nie wiem o co chodzi. Ale to nic, na spokojnie może jutro się uda? Quote
funia Posted November 20, 2012 Posted November 20, 2012 (edited) Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Edited November 20, 2012 by funia Quote
funia Posted November 20, 2012 Posted November 20, 2012 Poziomka napisał(a):Czy cos Lusi potrzeba? Zbieramy grosiki na ewentualne leczenie guzów i biopsje . Poprosimy o konto zaprzyjaznione stowarzyszenie lub fundację . Quote
malagos Posted November 20, 2012 Posted November 20, 2012 Dziewczyny, ja myślę, że najważniejsze to teraz odkarmienie suni i żeby dobry lekarz obejrzał te guzy. Skąd wiadomo, że nie są to zwykłe guzy sutka, które mozna wyciac razem ze sterylizacją? Wczesniejsze badanie wycinka guza, biopsja, nic tu nie da, bo i tak je trzeba usunąć, i tak. A jeśli to nowotwór złosliwy, to co da biopsja? Przy wyniku pozytywnym, ze jest to złośliwiec, nie wycinać? Podac chemię? Dyskusyjna sprawa, w każdym razie, a niesie za sobą koszty! Quote
funia Posted November 20, 2012 Posted November 20, 2012 Myslałam .ze robiąc biopsję (gdzie i tak będą wycinane guzy )będziemy wiedziały czy jest to złośliwe czy nie .... Do sterylki jest za słaba .Trzeba bedzie pewnie troche poczekac ... Quote
malagos Posted November 20, 2012 Posted November 20, 2012 Zależy, jak wygladają te guzki, czy warto robić biopsję, to wszystko. Czasem po prostu wet zleca badania, niekoniecznie "ekonomiczne".......... Quote
Wiola&Miłosz Posted November 20, 2012 Posted November 20, 2012 z wojga zlego dobrze ze jeszcze ciazy nie ma... jakby co cos tam doloze ale dziewczyny nie wiele.. Quote
handzia Posted November 20, 2012 Author Posted November 20, 2012 malagos napisał(a):Dziewczyny, ja myślę, że najważniejsze to teraz odkarmienie suni i żeby dobry lekarz obejrzał te guzy. Skąd wiadomo, że nie są to zwykłe guzy sutka, które mozna wyciac razem ze sterylizacją? Wczesniejsze badanie wycinka guza, biopsja, nic tu nie da, bo i tak je trzeba usunąć, i tak. A jeśli to nowotwór złosliwy, to co da biopsja? Przy wyniku pozytywnym, ze jest to złośliwiec, nie wycinać? Podac chemię? Dyskusyjna sprawa, w każdym razie, a niesie za sobą koszty! Może źle się wyraziłam, nie zamierzamy teraz robić biopsji, wetka mówiła, że przy okazji sterylizacji, będą usunięte guzy. Wtedy można wycinki wysłać do badania, żeby upewnić się, czy nie jest to coś paskudnego i złośliwego, tfu, tfu..W żadnym razie nie bedziemy teraz jej męczyć, niech sunia nabiera ciałka i sił :) Pisałam o tym dlatego, że od schroniskowych psów wycinki nie są wysyłane, bo nie ma zwyczajnie na to pieniędzy...Mam nadzieję, że uzbieramy do tej pory trochę pieniędzy na to badanie, żeby upewnić się czy suni nic nie zagraża... Quote
ala123 Posted November 20, 2012 Posted November 20, 2012 funia napisał(a):handzia nie idzie przez imageshack ...cos wyskakuje ze nie idą foty .... Jak mozesz sprawdz kochana ..a ja jutro z rańca wstawię .Moze trzeba nowy mail załozyc ?? Ja też miałam problemy z wstawianiem zdjęć,ale już chyba doszłam,o co chodzi: przed wstawieniem zdjęcia nie może byc tekstu,dopiero potem można go dodać.Przynajmniej mnie w ten sposób udało się. Quote
Tola Posted November 20, 2012 Posted November 20, 2012 Zaglądam do suni; straszna chudzinka:( Mam nadzieję, ze wszystko co najgorsze już za nią... Quote
handzia Posted November 20, 2012 Author Posted November 20, 2012 Tola napisał(a):Zaglądam do suni; straszna chudzinka:( Mam nadzieję, ze wszystko co najgorsze już za nią... Oby...mam nadzieję, że sunia zazna jeszcze szczęścia w "swojej" rodzinie ... Quote
Tola Posted November 20, 2012 Posted November 20, 2012 handzia napisał(a):Oby...mam nadzieję, że sunia zazna jeszcze szczęścia w "swojej" rodzinie ... Na pewno zazna. Wszystkie te największe psie nieszczęścia znalazły wspaniałych ludzi, a właściwie to ci wspaniali ludzie je wypatrzyli Quote
Wiola&Miłosz Posted November 22, 2012 Posted November 22, 2012 helo jak taam sie miewa bidulka? Quote
mari23 Posted November 22, 2012 Posted November 22, 2012 handzia napisał(a):Może źle się wyraziłam, nie zamierzamy teraz robić biopsji, wetka mówiła, że przy okazji sterylizacji, będą usunięte guzy. Wtedy można wycinki wysłać do badania, żeby upewnić się, czy nie jest to coś paskudnego i złośliwego, tfu, tfu..W żadnym razie nie bedziemy teraz jej męczyć, niech sunia nabiera ciałka i sił :) Pisałam o tym dlatego, że od schroniskowych psów wycinki nie są wysyłane, bo nie ma zwyczajnie na to pieniędzy...Mam nadzieję, że uzbieramy do tej pory trochę pieniędzy na to badanie, żeby upewnić się czy suni nic nie zagraża... troszkę kasy uzbieramy - jest wpłata dla suni ( z aukcji allegro) 25,- Agata N. ze Szczepanowa PAYU przeleje pieniążki "płacę z allegro" i z cegiełek trochę się uzbiera Quote
Havanka Posted November 22, 2012 Posted November 22, 2012 [quote name='mari23']troszkę kasy uzbieramy - jest wpłata dla suni ( z aukcji allegro) 25,- Agata N. ze Szczepanowa PAYU przeleje pieniążki "płacę z allegro" i z cegiełek trochę się uzbiera Z "naszego Szczepanowa"? No proszę, jaki ten świat jest mały ! Dziękujemy !!! Quote
handzia Posted November 22, 2012 Author Posted November 22, 2012 Wspaniale, dzięki Marysiu za info :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.