kora78 Posted November 16, 2012 Posted November 16, 2012 (edited) Od 24.11 Laki w ds :) Kiedys w schronie nazwala go Biszkopt, typowo. Teraz to jest Laki i na to imie pieknie reaguje. Az mnie trzesie, jak pomysle, kto i jakim prawem mu takie imie nadał.... Laki mial 2lata,trafil do schronu. Jest piekny = szybka adopcja. Mial dom rok. Mlodzi ludzie wyjechali do Irlandii, wiec znow schron. Latwo przyszlo, latwo poszlo, typowe. Rok w schronie, w budzie, wiosna, lato, jesien zima. Cudowna adopcja, calkiem niedawno. Pancia takie mniemanie o sobie miala, ze psa Laki nazwala. Bo to szczescie miec zaszcyt pilnowac tak pieknego domu. i auta. ....... Laki mial mieszkac na "wybiegu", w ogrodzie. Do domu nie mial prawa wejsc. W nocy podkopywal sie i uciekal, ale wracal. Do 3 razy sztuka widocznie. Za 3 razem uciekl i "nie wrocil". Pancia powiadomila schron. Ja sie dowiedzialam. Los chcial, ze "Laki" zostal zauwazony przez marte0731. przy ulicy. widywala go 2dni. Nie wiedziala, ze ten pies to "moj" pies. Nasz, schroniskowy, ktorego kiedys oglaszalam i cieszylam sie, ze ma ds. Gdy sie zgadalysmy, pojechalam go szukac, pomoc mu do super Lakowego domu wrocic. Zadzwonilam do babki, ze psa widziano tu i tu. Babka z morda, ze ona sie z pracy nie zwolni i nie bedzie go szukac. takie dziwne, ze pies byl widziany 2dni wkolo jej domu.. wiec nie trzeba byl oszukac, tylko drzwi otworzyc i psa zawolac. jak ja go znalazlam, to zawolalam i szczesliwy sam przylecial do mnie, w podskokach, skoczyl na mnie i mnie wywalil, tak sie cieszyl. Ogloszen zero, sklep naprzeciw niepoinformowany o zaginieciu, okoliczni mieszkancy tez nie wiedzieli, czyj to pies, komu uciekl....... Poszlam psa odprowadzic, nieswiadoma jeszcze tej milosci i tega szczescia naszego Lakiego. babsztyl psa nie wpuscil, nie przyjal, kazal mi go zabierac, bo ja smiem jej mowic, co ma robic, ze pies bez obrozy biega, ze wkolo domu koczuje 5 dni. Tak, uciekl, ale wrocil i czeka na polu pod domem... Wzielam go na noc do babci, rano odwiozlam do schronu. Szukamy domu na cito, bo ten pies: 1. przeszedl juz zbyt wiele, za duzo zmian i mieszania w jego psychice 2. jest psem idealnym, nadaje sie do kazdego, normalnego domu, jako pies domowy, a nie lancuchowy. p.s. nie wiem tylko, jak z lekiem separacyjnym. Oto jeszcze cieply tekst do ogloszen: Laki to pies dla ludzi, którzy psa traktują, jak członka rodziny. Którzy psa kochają, szanują, czule się zajmują. Jeśli nie jesteś w stanie psa szanować, Laki nie jest dla ciebie. To bardzo grzeczny, posłuszny, kochany pies. Podaje swe serce na łapie. Szukamy tylko domu, w którym zostanie już na zawsze, gdzie będzie godnie żył do późnej starości. Skąd ta gorycz? Laki nie ma wcale szczęścia w życiu, jak jego imię na to wskazuje. Raczej miał pecha. Mając rok trafił do schroniska. Jest piękny, więc szybko adoptowali go młodzi ludzie. Jednak po roku wyjeżdżali za granicę, psa oddali do schroniska... Tam Laki czekał kolejny rok. Trafił się dom. A raczej buda przy pięknym domu. Laki uciekał, jednak zawsze wracał. Ci nieludzie powiedzieli: "przecież to tylko pies, nie będziemy zwalniać się z pracy, a po pracy chcemy odpocząć, nie będziemy biegać za psem po polach". Więc znów nieLaki wrócił do schroniska. Za dużo już zmian w tym krótkim życiu. Za dużo złudnych nadziei na szczęście aż po grób! Laki ma obecnie 3-4lata. Jest zdrowy, wykastrowany, ma komplet szczepień i czip. Wychowywany był w domu. Zachowuje więc czystość, ładnie chodzi na smyczy, nie ciągnie. Zna komendy, takie jak: siad, leżeć, łapa, poproś. Może i inne? Łagodny do wszystkich ludzi, chodząca miłość i wierność. Jest czujny, ostrzega przed obcymi pod drzwiami, szczeka. W ogóle to raczej gadatliwy pies i dobrze. Ładnie jeździ autobusem, w aucie też sobie radzi. Delikatny, powolutku bierze smakołyki z ręki. W domu nie skacze po meblach, nie kradnie ze stołu, śpi na legowisku, próbuje cichaczem znaleźć swoje miejsce na kanapie, ale jest psem posłusznym, jeden gest i Laki znów kładzie się na podłodze. To pies bez leków, zrównoważony. Dusza i temperament młodzieńca, skory do zabawy i gonitw po śniegu. Żyje w zgodzie z psami. Laki jest psem szczupłym i wysokim, sięga do półuda. Wyrósł głową akurat, by kłaść łeb na kolanie człowieka Waży koło 17kg. Wysokości, powiedzmy dalmatyńczyka. Cóż więcej chcieć? Idealny, ułożony, urokliwy, wyróżniający się, pies rodzinny, pies domowy. Nie do budy! Na pewno sprawi radość i nie zawiedzie kontakt w sprawie adopcji: tel. 668-836-964 lucyna1981@wp.pl Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Edited November 24, 2012 by kora78 Quote
kora78 Posted November 16, 2012 Author Posted November 16, 2012 Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Quote
kora78 Posted November 16, 2012 Author Posted November 16, 2012 Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Quote
Figunia Posted November 17, 2012 Posted November 17, 2012 kolejne skrzywdzone serduszko przez nie-ludzi... Strasznie zal pieska, ale wierze, ze trafi w koncu na dobrego, odpowiedzialnego czleka. Quote
beataczl Posted November 17, 2012 Posted November 17, 2012 gdzie Laki jest obecnie, bo cos nie kumam..? Quote
kora78 Posted November 17, 2012 Author Posted November 17, 2012 w schronie, od wczoraj. odwiozlam go. Quote
kizimizi Posted November 17, 2012 Posted November 17, 2012 juz jestem, wlasnie biore sie za chodliwe stronki jak gumtree, tablica wszytsko na wrocek robie Quote
kora78 Posted November 17, 2012 Author Posted November 17, 2012 super. ja wykupie ze skarpety pakiet u catangel, moze wieczorem dam rade zaplacic i go wrzucic. ile pakietow kupic? mowie o reszcie psow. pytalam kiedys na ogolnym i kizi nie pisalas. z 5 bysmy wziely, na pol podzielily i dla 10psow by bylo, co? Quote
kizimizi Posted November 17, 2012 Posted November 17, 2012 kup moze mu, temu chudemu, barneyowi i komu jeszcze? Simonowi by sie przydalo no ale zdjecia tez Quote
kora78 Posted November 17, 2012 Author Posted November 17, 2012 o tym moze na watku ogolnym pogadajmy Quote
kora78 Posted November 18, 2012 Author Posted November 18, 2012 wstawilam Lakiego na bazarek ogloszeniowy. kupilam pakiet ze Skarpety Walbrzyskich Psow Quote
kizimizi Posted November 20, 2012 Posted November 20, 2012 [quote name='kora78']wstawilam Lakiego na bazarek ogloszeniowy. kupilam pakiet ze Skarpety Walbrzyskich Psow mozemy troche tekst zmienic? Przede wszytskim zaaaaa długi. Szukasz psiaka, ktory zajmnie miejsce w twoim domu? Ktory poza karmieniem i wyprowadzaniem będzie czlonkiem Twojej rodziny? Jeśli tak Laki jest idealnym kompanem dla Ciebie! To bardzo posłuszny, kochany pies, ktory podaje swe serce na łapie. Laki mimo chodz imie na to wskazuje, nie ma wcale szczęścia w życiu. Jak do tej pory ma pecha. Mając zaledwie rok trafił do schroniska, gdzie szybko zabrali go młodzi ludzie. Jednak po roku zdecydowali sie wyjechac za granice a jego wyrzucili na bruk. Okazalo sie, ze pies jest juz zbedny i nie ma sie kto nim zajac. Wystraszony i zdezorientowany wrocil do tego samego schroniska, gdzie czekal rowo rok na nastepna adopcje. Trafił mu się piekny dom. Taki z podjazdem z kamienia i oczkiem w ogrodzie. Jednak to co piekne na obrazku nie bylo ani piekne ani odpowiednie dla psa. Wlasciciele trzymali Lakiego w budzie gdzies za domem, bez wiekszego zainteresowania. Samotny i znudzony uciekał i biegał po okolicy. Pani z lokalnego sklepu go dokarmiała gdy właścicielka zdawała sie nie zauważać własnego psa czekajacego przed domem. Dla tych ludzi Laki " to tylko pies, nie będziemy zwalniać się z pracy, a po pracy chcemy odpocząć, nie będziemy biegać za psem po polach". .... tak wiec pies znow trafil do schroniska :( Laki ma obecnie 3-4 lata. Jest zdrowy, wykastrowany, ma komplet szczepień i czip. Wychowywany był w domu. Zachowuje więc czystość, ładnie chodzi na smyczy, nie ciągnie. Zna podstawowe komendy. Jest łagodny do wszystkich ludzi, chodząca miłość i wierność. Jest czujny, ostrzega przed obcymi pod drzwiami, szczeka. W domu czuje sie idealnie chetnie wskoczy na kanape ;) Nalezy pamietac o tym, ze Laki jest psme jeszcze mlodym, ktory potrzebuje uwagi i ruchu. Zamkniecie go w domu na caly dzien albo kojcu spowoduje to, ze pies bedzie smutny a w koncu ucieknie! Moze masz juz jednego psiaka i szukasz mu kompana zabaw? Laki bylby idealny! Laki jest psem sredniej wielkosci, postura przypomina dalmatynczyka, wazy ok 17 kg. Cóż więcej chcieć? Idealny, ułożony, urokliwy, wyróżniający się, pies rodzinny, pies domowy. Nie do budy! Na pewno sprawi radość i nie zawiedzie kontakt w sprawie adopcji: tel. 668-836-964 lucyna1981@wp.pl Quote
kora78 Posted November 20, 2012 Author Posted November 20, 2012 ok, pozniej dodam do 2 posta. beda 2 teksty. wcale taki krotki Ci nie wyszedl :) usune tylko o pani ze sklepu, to szczegol niepotrzebny. ja wtedy tekst pisalam na szybko, po emocjach, zbulwersowana, moglam sie rozpisac niepotrzebnie, to racja. wstawie ten i literowki poprawie. bedziemy jechac na 2. nie bedzie dubli przynajmniej. jako, ze to pies z dt jakby, warto pisac duzo i jego charakterze. o psie ze schronu oisze sie, jaki on biedny, itp. a u psa z dt trzeba sie skupic na konkretach, pies nie jest nieznany, a mamy juz pewniki w garsci. duzo ludzi woli psa z dt, bo nie jest wielka niewiadomą. moze odwrocic? najpoierw charakter i zachowania, a pozniej ta historia? jak ktos konkretny- facet- zacznie czytac, co on przeszedl to wycofa sie i pojdzie kolejnego psa ogladac. takie biadolenie jest dobre dla bab. ja tam wole adopcje z paniami przeprowadzac, z facetami jest zbyt... sucho. jak z Bilbo. czy Czaczim. konkretny facet, nie obchodza go uczucia, emocje. tylko konkrety, wielkosc, wiek, charakter, itp. laki pasuje do ruchlwiej rodziny z dziecmi np od 10lat. po malych dzieciach bedzie deptal. jest dosc duzy i ruchliwy. jak sie cieszy to skacze. moze male dziecko wywalic. Quote
kizimizi Posted November 20, 2012 Posted November 20, 2012 LUska a ty jak zwykle "przekombinowujesz". Popatz tyle lat juz psy wyadoptowujemy a ja 1 raz -i to od ciebie- slysze ze ludzie chca psa z dt. 90% z nich nie wie co to wogole DT jest haha :D Co do tekstu, nie dogodzisz. Jeden woli szczegoly, inny historie. Ja nie lubie jak jest za dlugi bo sie czytac nie chce. Wiem natomiast, ze smutna historia przykuwa oko. Czy Pana czy Pani nie bede sie wypowiadac -to juz chyba od charakteru zalezy. Teksty sa wciaz b.podobne, dubel wyskoczy jak blad. Quote
kora78 Posted November 20, 2012 Author Posted November 20, 2012 eee nie wyskoczy, wg mnie nie. trzeba kombinowac, raz tak, raz siak. zobaczymy, co podziala :) ja osobiscie bym psa z dt wolala, jako niedogomanka, posiadajaca dzieci. bo pies ze schronu to ryzyko. a z dt to pewniak. jak sie ma dziecko to ryzykowac troche nie bardzo. albo kota, albo psa drugiego. ja dlatego, ze nie wiedza, co to dt. to nie pisze w tytule skrotem dt, tylko pelnym zdaniem.niktorzy wiedza. nie wszyscy, ale wiedza. Quote
kora78 Posted November 22, 2012 Author Posted November 22, 2012 Dzis katywowalam ogloszenia Lakiego. dzwonila jedna pani, z Wrocka. ale jeszcze ma pomyslec, jakos wizyta i odleglosc ja lekko przygniotly. rozmawialam dlugo z pania z Grodkowa, ktora zglosila sie do kizi 2dni temu. szukamy tam na wizyte pa, ktora bedzie tylko formalnoscia. panstwo maja 50km do opola i 50km do wrocka. panstwo podjada po wolontariusz,a gdzie trzeba i odwioza go pozniej. nawet do wroclawia :D no, to mi wystarczy. Quote
kizimizi Posted November 22, 2012 Posted November 22, 2012 KOra masz meila. Ci panstwo co wizyta ma byc formalnoscia to proponuje wyslac kogos odpowiedniego jak Poker. Quote
kizimizi Posted November 22, 2012 Posted November 22, 2012 Kora ciebie juz nie ma a mnie jutro nie bedzie. Masz meila. Postaraj sie kogos z doswiadczeniem na ta wizyte skolowac, co? Quote
beataczl Posted November 23, 2012 Posted November 23, 2012 fajne Państwo-widac, ze bardzo Im zalezy na Lakusiu jak juz bedzie wizyta pozytywna to hop do domku szybko,zeby juz tak nie plakal w tym schronie znalazl sie Ktos do wizyty? Quote
kora78 Posted November 23, 2012 Author Posted November 23, 2012 Nie ma nikogo.a myślałam pm dwa.myślałam że celne. Pisze z komorki.nie mam neta. Quote
kora78 Posted November 23, 2012 Author Posted November 23, 2012 Nikt pm nie pisze. Ja mogę jutro jechać do schronisk. Żeby z tym panstwem się spotkac. I chyba tak zrobię. Dla mnie ten dom to pewniak. Quote
kora78 Posted November 23, 2012 Author Posted November 23, 2012 pani wciaz pisze sms i dopytuje, czy juz cos wiadomo. bardzo kulturalnie, z cala etykieta. az mi glupio. ludzie tak czekaja, tak im zalezy. a jak ich spotkam w schronie to poznam i pogadam. pozniej mozna, jako poadopcyjna zrobic dopiero. na spokojnie. Laki przez to, ze go poznalam na wolnosci, lapalam, wiozlam, nianczylam, to mi szczegolnie bliski jest. jak i Keks i byl Mirek. zal mi go, zeby tam musial tydzien dluzej siedziec. do nastepnego wekendu. panstwo wekendy wolne mja, w tygodniu pani pracuje na pol etatu jakos, a pan na popoludniowki ,wiec w tym tyg laki bylby sam po 2godz w domu. nie wiemy, czy leku separ. nie ma. tyle zmian ma ostatnio. pasowaloby, zeby go wzieli wiec jutro, pojutrze. lepiej jutro, by niedziele byc z panstwem juz. mnie tez jutro pasuje, bo mam na jutro z kim dziecko zostawic. na niedz do poludnia nie mam jak sie wybrac. moglabym popoludniu, a schron z kolei w niedz krotko czynny jest, a w poniedzialek chyba keks. wstepnie na pon sie umowilam z Dominika. trudno, bede co 2 dni teraz jezdzic. Quote
Figunia Posted November 23, 2012 Posted November 23, 2012 Sliczny Laki, obys szybko rozkochal w sobie przyszly domek! Jak na niego patrze, to widze wroclawskiego Rubina, pieska, ktorego wyprowadzalam na spacerki na poczatku mej wolontariackiej "kariery". Tyle, ze Rubin to juz starszy psiak i nikt sie nim nie interesuje, co wciaz lezy mi na sercu i boli. On i jego kumpel Topaz (tez starszak) to takie przyjazne, kochane psiury i pewnie dalej tam tkwia...:-( Trzymam mocno lapska za szczesliwe adopcje i baaardzo jestem (stale) Wam wdzieczna za serce, zaangazowanie...:buzi: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.