Isiak Posted November 15, 2012 Posted November 15, 2012 (edited) W Punkcie Przetrzymań (Pszczyna) przebywa cavalier z chorym okiem. Piesek jest już starszy, podobno około 10 lat. Na razie jest jeszcze na kwarantannie i poza właścicielem nikt nie może go odebrać. Szukałam po lecznicach, czy taki pies jest komuś znany, niestety nie. Nie ma chipa. Brak ogłoszeń zarówno na miejskim portalu, jak i zwykłych "papierowych" na słupach czy w pobliżu sklepów. Wygląda na to, że nikt go nie szuka. Obawiam się, że mógł zostać porzucony ze względu na koszty leczenia - właścicielowi się po prostu "nie opłacało" inwestować w starego psa. Nie wiemy, czy poza okiem coś jeszcze mu dolega - można się spodziewać np. tak popularnego u cavalierów MVD. Niestety, w miejscu, w którym przebywa, nie ma możliwości zdiagnozowania chłopaka. Tam nie ma nawet weta. Punkt jest przepełniony i zgodnie z umową miasto w takich przypadkach wysyła psy do schronu o bardzo nieciekawej renomie. Tam nie będzie miał wielkich szans ani na adopcję, ani nawet na przeżycie. Oto zdjęcia nieszczęśnika: Pies jest podopiecznym Fundacji Zwierzęca Arkadia: [SIZE=2]FUNDACJA "ZWIERZĘCA ARKADIA" ul.Sarenek 10B 43-215 Jankowice KRS: 0000425968 REGON: 242995136 NIP: 6381806280 Nr konta bankowego: BOŚ BANK 33 1540 1128 2081 9100 7566 0001 KONTAKT: 798 596 534 / 785 549 189 fundacja@zwierzeca-arkadia.org http://www.facebook.com/ZwierzecaArkadia Edited November 18, 2012 by Isiak Quote
Klaudus__ Posted November 15, 2012 Posted November 15, 2012 Isiak!!!! Bardzo dziękujemy za wątek!!!!!! Quote
Isiak Posted November 15, 2012 Author Posted November 15, 2012 ................................................ Quote
ewu Posted November 15, 2012 Posted November 15, 2012 Rani zróbcie mu FB. Może jednak jest zgubą ... Quote
Isiak Posted November 15, 2012 Author Posted November 15, 2012 Ja nie umiem, kiedyś tam sie zrejestrowałam, ale nie umiałam się tam poruszać i usunęłam konto, nie ma mnie na FB. Może ktoś potrafi? Podobno jak kogoś nie ma na FB, to znaczy, że nie istnieje... Quote
cavani Posted November 15, 2012 Posted November 15, 2012 Biedna psinka - te oczka wyglądają okropnie. To nie zrobiło się przez dzień czy dwa. :-( Już na "Cavaliery w potrzebie" zaoferowałam dom tymczasowy dla biedaka, jeśli nie znajdzie się właściciel. Quote
Isiak Posted November 15, 2012 Author Posted November 15, 2012 (edited) Dziękujemy :) Osobami decyzyjnymi w sprawie cavisia są Avilia i Klaudus_ z Fundacji Zwierzęca Arkadia. Na razie musi tam biedak siedzieć na tej kwarantannie... Swoją pomoc oferowały też elinka i Caruso - mam nadzieję, że przyjdą na wątek. Cavani - pisałaś, że masz weta, który bierze tylko za leki lecząc takie bidy... To cudowne, że istnieją na świecie tacy ludzie! Edited November 15, 2012 by Isiak Quote
cavani Posted November 15, 2012 Posted November 15, 2012 [quote name='Isiak']Dziękujemy Osobami decyzyjnymi w sprawie cavisia są Avilia i Klaudus_ z Fundacji Zwierzęca Arkadia. Na razie musi tam biedak siedzieć na tej kwarantannie... Swoją pomoc oferowały też elinka i Caruso - mam nadzieję, że przyjdą na wątek.! Najważniejsze, żeby biedak nie trafił do schroniska. [quote name='Isiak']Cavani - pisałaś, że masz weta, który bierze tylko za leki lecząc takie bidy... To cudowne, że istnieją na świecie tacy ludzie! Tak, to wspaniały lekarz i dobry człowiek. Za wizyty kontrolne, zdejmowanie szwów, czy inne drobne usługi nie brał nic, tylko machał ręką i życzył pieskowi zdrowia :lol: Quote
Avilia Posted November 15, 2012 Posted November 15, 2012 Isiak - dzięki wielkie za wątek! Psiak jest bardzo przytulaśny, nakolankowy - typowy domowy pies. Quote
cavani Posted November 15, 2012 Posted November 15, 2012 Ech, serce mnie boli, jak patrzę na kolejnego porzuconego cavaliera i to w takim stanie :-( Mam pieska tej rasy, który jest już ze mną prawie 8 lat. Nie wyobrażam sobie co by przeżywał, gdyby mu przyszło trafić do schroniskowej klatki, do budy. Gdyby mi się nie daj Boże coś stało, to każdy z moich piesków już ma zabezpieczoną przyszłość i osobę, która się nim zaopiekuje. Quote
Avilia Posted November 15, 2012 Posted November 15, 2012 [quote name='elinka']Jestem i potwierdzam swoją gotowość dania psiakowi DT. Co to jest to popularne u cavalierów MVD?[/QUOTE] O Elinka! Czy Ty przypadkiem nie miałas od nas jakiegoś kudłacza na DT kiedyś? Jakoś tak mi się ten robal w avatarku kojarzy :) Quote
arabiansaneta Posted November 15, 2012 Posted November 15, 2012 Wada serca - zwężenie zastawek mitralnych. Prawdziwi miłośnicy tej rasy co rok (góra dwa) poddają swoje psy badaniom profilaktycznym. Ciekawam, czy właściciel tego biedactwa to kiedykolwiek zrobił? Quote
Vicky62 Posted November 15, 2012 Posted November 15, 2012 Ja juz piosałam na Cavaliery w potrzebie,ze nie wielka pomoc finansową zadeklaruję temu biedakowi. Te oczka są bardzo chore i na pewno sprawa zadawniona. A kiedy mija kwarantanna w tym punkcie przetrzymań? Cavani ja również nie wyobrażam cavisia w schronie ani w kojcu. Ta są psiaki iście królewskie. Quote
Isiak Posted November 15, 2012 Author Posted November 15, 2012 Ja również oferuję niewielką pomoc finansową + bazarki. Quote
cavani Posted November 15, 2012 Posted November 15, 2012 W schronisku w którym jestem wolontariuszką jest taka możliwość, żeby piesek odbywał kwarantannę w domu tymczasowym. Warunek jest taki, że przez okres kwarantanny nie można go wyadoptować. Żałuję, że wszędzie nie ma takiej możliwości. Wtedy cavisia można byłoby już wyciągać z kojca i zadbać o niego w domowych warunkach. Quote
Vicky62 Posted November 15, 2012 Posted November 15, 2012 A może można i w tym schronisku dogadać się w ten sposób, to byłoby bardzo dobrze,bo on juz potrzebuje leczenia. Jak długo ma byc jeszcze na kwarantannie? Serce sie kraja patrząc nie niego...:-( Quote
arabiansaneta Posted November 15, 2012 Posted November 15, 2012 Taki Punkt Przetrzymań to niekoniecznie to samo, co schronisko. Może obowiązują tam inne zasady, ale tego trzeba się dowiedzieć na miejscu. Jeśli maja przepełnienie, powinni się ucieszyć, że ktoś chce go wziąć. Quote
Klaudus__ Posted November 15, 2012 Posted November 15, 2012 obowiązuje 14 dniowa kwarantanna.[quote name='arabiansaneta']taki punkt przetrzymań to niekoniecznie to samo, co schronisko. Może obowiązują tam inne zasady, ale tego trzeba się dowiedzieć na miejscu. Jeśli maja przepełnienie, powinni się ucieszyć, że ktoś chce go wziąć. Quote
Isiak Posted November 15, 2012 Author Posted November 15, 2012 Cieszę się, że jesteście na wątku - dziękuję :Rose: Punkt Przetrzymań to nie schronisko - tu nie obowiązują schroniskowe przepisy. Nawet z przychylnością wobec chcących pomóc wolontariuszek bywa bardzo - delikatnie mówiąc - różnie. Zdaje się, że nawet z jedzeniem tam jest nieciekawie, prawda, Klaudus_? Quote
Vicky62 Posted November 15, 2012 Posted November 15, 2012 Bardzo to smutne co napisałaś Isiak :-( Szkoda,ze aż tyle to musi trwać ta cała kwarantanna.:-( Quote
cavani Posted November 15, 2012 Posted November 15, 2012 A czy caviś po kwarantannie zostanie na 100% wydany Zwierzęcej Arkadii, czy to nie jest jeszcze pewne? Quote
Isiak Posted November 15, 2012 Author Posted November 15, 2012 Sądzę, że nie będzie problemu z odebraniem psa, jeśli tylko będzie go gdzie - i za co - umieścić. Jeśli przez te 14 dni nie zgłosi się po niego właściciel, to będzie do adopcji. Problemy bywają ze zwierzakami odbieranymi właścicielom, jeśli nie zostaną dopełnione formalności zrzeczenia się. W przypadku cavisia jest on znajdą - właściciel nie znany... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.