abra_cadabra Posted March 26, 2015 Posted March 26, 2015 Waga 6,2 kg :) Zaczęły wypadać zęby więc pewnie ma gdzieś między 4-5 miesiącem ;-) Strasznie zdolna dziewczyna! Też mi się kojarzy z wyżełkiem. Piesek jest prześliczny i ma piękne ubarwienie. A poza tym super zachowanie z Twojej strony, że nie przeszłaś obojętnie obok tego pieska. Pewnie będzie średniej wielkości. Czekam na jego kolejne zdjęcia :) Cudo! Chyba nikt normalny nie przeszedł by obok! :) 1 Quote
abra_cadabra Posted March 26, 2015 Posted March 26, 2015 dla porównania. To jej pierwsze zdjęcie dzień po znalezieniu a taka zadowolona jest teraz :) 1 Quote
Gabi79 Posted March 27, 2015 Posted March 27, 2015 Waga 6,2 kg :) Zaczęły wypadać zęby więc pewnie ma gdzieś między 4-5 miesiącem ;-) Strasznie zdolna dziewczyna! Chyba nikt normalny nie przeszedł by obok! :) Jaka ona śliczna, napatrzeć się nie mogę. Uratowałaś jej życie!!! Quote
Katia94 Posted April 9, 2015 Posted April 9, 2015 Jestem ciekawa co ta mordka Wam przypomina ;) Już słyszałam milion wersji co to za mix :D Ciekawe jaka jest Wasza A i jeszcze wesja "domowa" czyli z położonymi uszami jak chart :D (to akurat fota z początków kiedy dopiero przybierała na wadzę bo trafiła do mnie jako chodzący szkielet) Quote
donald30 Posted April 12, 2015 Posted April 12, 2015 śliczna! z położonymi uszkami mi przypomina charcika włoskiego. chyba uszy są od innej rasy, ale nie wiem jakiej. Quote
denti469 Posted April 13, 2015 Posted April 13, 2015 Ja tez mam psa dziwne tresci :) Matka to kundel jamnikowaty czarny wiec kolor by sie zgadzal z kolei ojciec wedlug wlascicieli to : terrier walijski. No gdzie ona do teriera takiego podobna to ja nie wiem :P Do matki tez zupelnie nie podobna:) ">http:// Quote
aneccka Posted April 14, 2015 Posted April 14, 2015 A jak tam z moim Laczkiem? Wydaje mi się, że coś ma z Yorka, ale jest dość masywny. Co sądzicie? Quote
Harley Posted April 21, 2015 Posted April 21, 2015 Cieciorka, mi przypomina kelpie. Gdyby nieco zrzucił na wadze byłby w moim ulubionym typie urody(oczywiście zakładam, że być może tylko zdjęcia go pogrubiają lub ma masę futra ;-) ) Quote
Vailet Posted April 21, 2015 Posted April 21, 2015 No, gdyby schudl, bylby sliczny, w typie kelpie Quote
Vailet Posted April 22, 2015 Posted April 22, 2015 Na tych zdjeciach na dole co wstawilas ma spoko figure ;) jesli ma taką to zostaw, ale na tych pierwszych zdjeciach jest troche przygruby :p odchudza sie psa prosto-wiecej ruchu i bez przekąsek Quote
Vailet Posted April 22, 2015 Posted April 22, 2015 Szczerze mowiac nie wiem czy istnieje taki wątek, poczekaj na odpowiedz kogos innego. Ale mozesz zalozyc swoją wlasna galerie swojego psa, i tam bedziesz mogla pytac o wszystko, wstawiac jego zdjęcia, i ogolnie opisywac jak wam sie razem żyję :) no i lepiej pogadac ze współlokatorami zeby nie dokarmiali Twojego psa, a Ty dawaj mu tylko tyle karmy ile jest napisane na opakowaniu, dopasuj z rozpiską na opakowaniu karmy do kg swojego psa, zrob sobie miarke np z plastikowego kubka, zaznacz markerem kreske do ktorej musisz odmierzac karme i trzymaj sie tego ;) (dzienną porcje lepiej podzielic na dwa i dawac pół porcji rano i pół wieczorem). Jaką karme je? Quote
Wilczocha Posted April 22, 2015 Posted April 22, 2015 Cieciorka twój pies jest bardzo podobny do psa mojej mamy tyle, że jest już stara bo ma 13 lat i przez to na zdjęciach trochę szarości ma, ale normalnie jest cała czarna z białą łatką na klatce. http://i.imgur.com/eLvNIK5.jpg http://i.imgur.com/v2LgnoD.jpg http://i.imgur.com/uvVh5LH.jpg http://i.imgur.com/nVSALYM.jpg Quote
Guest TyŚka Posted April 22, 2015 Posted April 22, 2015 Jeżeli masz jakieś wątpliwości co do wagi, to zrób sobie test: Dotykamy żeber swojego psa. Powinny być dość łatwo wyczuwalne. W okolicach żeber może znajdować się tkanka tłuszczowa, ale w takiej ilości, by każde żebro dało się wyczuć. Patrzymy na pupila z góry. Tuż za łukiem żebrowym obwód tułowia powinien być węższy. Jeżeli doły lędźwiowe są zbyt zapadnięte, oznacza to, że pies jest za chudy. Jeżeli natomiast są one zupełnie niewidoczne lub uwypuklone, pies ma znaczną nadwagę. Sprawdzamy również okolicę nasady ogona. W tym miejscu powinna znajdować się niewielka warstwa tłuszczu, równomiernie rozłożona, co łatwo wyczuć palcami. Patrzymy na naszego psiaka z boku. Okolica brzucha powinna się wyraźnie zagłębiać, czyli obwód powinien być mniejszy niż w klatce piersiowej. Dotykamy również innych kostnych struktur ciała, takich jak kręgosłup, barki i biodra. W tych okolicach powinniśmy wyczuć naprawdę nieznaczną ilość tkanki tłuszczowej. Źródło: http://www.zpazurem.pl/artykuly/czy_twoj_pies_ma_nadwage__jak_mozesz_to_sprawdzic_ Jeśli mimo tego będziesz mieć wątpliwości co do wagi Twojego psa, idź do weta. Zdjęcia często przekłamują, poza tym są psy o bardziej lub mniej krępej budowie. Dla mnie więc ocenianie na podstawie zdjęć to takie trochę wróżenie z fusów. ;) Quote
Vailet Posted April 22, 2015 Posted April 22, 2015 Zrob tak jak napisała tyśka ;) nie jest otyly, sportowej sylwetki moze nie ma, ale wiosna idzie, spacery dluzsze to i pewnie waga zejdzie :) Quote
REVOLUTION Posted April 22, 2015 Posted April 22, 2015 Widzę że znacie dużo ras, więc co powiecie na moją psinkę: http://schroniskoweszczescie.blog.pl/zdjecia/zdjecie0273/ Tata upiera się że to foxhound ale ja mówie orginał nierasowy:) Quote
Guest TyŚka Posted April 23, 2015 Posted April 23, 2015 Mnie z grudnia się podobał, ale ogólnie preferuję psy chudsze niż grubsze :) Nie mam wielkiego doświadczenia, więc to, co piszę nie musi być sprawdzone, ale ja tak robię ze swoim psem, bo też się rowerujemy. Osobiście nam ten rodzaj rekreacji pomaga zrzucać wagę (pomaga - bo niestety pies odkurzacz, ma tendencje do nadwagi, a moja rodzinka go dokarmia i po zimie wygląda strasznie) i zresztą oboje mocno to polubiliśmy. Niestety czasem entuzjazm psa słyszą nawet sąsiedzi :P. Zasada jest prosta: obserwujemy psa i wszystko dostosowujemy do niego. I na tym w sumie mogłabym swoją wypowiedź skończyć ;) Chodzi o zdrowy rozsądek. U nas (podkreślam - u nas, nie znaczy to, że macie tak robić) na początku są to krótkie dystanse, potem coraz dłuższe. I tak co sezon. Pierwsze treningi w sezonie są to rozbiegi po zimie, spokojniejsze niż zwykle, krótsze, by z czasem to wydłużać i przyspieszać, a pod koniec sezonu znów je stopujemy. Tempo oczywiście dostosowane do psa, jego wielkości, wieku i możliwości (np. pies otyły nie da rady biec ciągle sprintem, zresztą ja i tak preferuję kłus). Ważne, by tempo było podczas całego rowerowania takie same, bo takie podbiegi, nagłe zrywy i nagłe hamowania nie są wg mnie takie bezpieczne. Aha, na początku każdego treningu staram się psa rozgrzać, czyli idąc do lasu (bo biegamy tylko po miękkim podłożu, nie chcę psu rozwalić stawów i zdarć opuszek poprzez bieganie po twardym) sobie maszerujemy oraz robimy kilka durnych sztuczek jak obroty, stawanie na dwóch łapach, balansowanie ciałem, by troszke mięśnie rozgrzać i przygotować do pracy - to zmniejsza ryzyko kontuzji. Postoje robimy, ale sama psu pić nie pozwalam w trakcie rowerowania, chyba że postój jest dłuższy. Inaczej raz, że będzie mi lał po krzakach i wąchał kwiatki oraz non stop odbiegał i podbiegał (robił zrywy) zamiast biec równym tempem przy rowerze, a dwa: że jakoś mnie zaprzęgowcy uczulili, by wodę podawać jakieś 0,5h przed treningiem i tak samo trochę odczekać po treningu, a nie podawać zaraz po nim. Pies potrafi przebiec spore dystanse, ale oczywiście wszystko przy zdrowym, spokojnym trenowaniu, zwiększaniu dystansów i polepszeniu kondycji. Wiadomo, że świeżego psa, nie weźmiesz od razu na 50km ;). Powiem Ci, że psy bardzo szybko łapią kondycję i z czasem coraz szybciej regenerują siły po wysiłku, nawet mój, który swego czasu męczył się przy 30min intensywnego spaceru, a po dłuższych nie mógł złapać tchu, kiedy zaczęliśmy się rowerować bardzo szybko stał się fajnym kompanem długich wycieczek. Teraz po zimie nawet nie potrzebuje długich treningów rozbudzeniowych, bo po paru dniach wraca do kondycji sprzed zimy i ciągle mu mało. Co do badań, dla mnie najważniejsze to stawy i serce. U nas akurat stawy są w porządku, za to ze względu, że kundel już niestety nie jest pierwszej młodości, będę osłuchiwała mu serce co pół roku - bo nie podoba mi się jego kaszel i charczenie, gdy za bardzo się pobudzi. Badania jeszcze nikomu nie zaszkodziły, więc myślę, że stawy i serce to takie niezbędne minimum. Lepiej dmuchać na zimne ;) Gdy nie chce jeść metody są różne. Ja preferuję spalanie miski (czyli całą rację żywieniową podawać podczas szkolenia) oraz zabieranie miski po np. 20min gdy nie zje. Ewentualnie konkurencja do miski ;). U mnie nie ma wybrzydzania i nigdy psu nie dosmaczałam (jeśli nie był to wygłodzony pies lub szczeniak). Oczywiście pewnie zaraz tu przyjdą mądrzejsi ode mnie (bo nie uważam się za wyrocznię) i mnie poprawią lub dorzucą swoje pięć groszy, więc poczekaj na nich ;) 1 Quote
KapustaPusta Posted April 24, 2015 Posted April 24, 2015 Nie znam się na rasach więc nie wiem czy faktycznie podobny. Ale wyraźnie widzę że dobrze mu z oczy patrzy i że jest spoko gość. Gratuluję. Quote
ZarekM34 Posted April 26, 2015 Posted April 26, 2015 Przepiękny pies. Widać, że jest szczęśliwy. Bardzo ładne ubarwienie i uwielbiam takie duże uszy. Też kiedyś znalazłam szczeniaka na ulicy, ale na żal nie zdążyłam już pomóc. Nadal mnie to boli i dlatego jeszcze bardziej jestem szczęśliwa, że komuś się udaje uratować zwierzaka. 1 Quote
Akirka86 Posted April 27, 2015 Posted April 27, 2015 Jak skóra zdjęta z mojej. Tyle że moja ze stojącymi uszami jest (no i sterylizowana, więc to nie ja rozrzucam szczeniaki po śmietnikach...) no i złapała 28kg wagi. Z jednej strony to potworne, że ktoś potrafi zwierzaka tak po prostu wyrzucić, z drugiej zazdroszczę Ci, że masz ją od szczeniaka. Ja swoją wzięłam jak miała 3 lata i pomimo upływu prawie trzech kolejnych do dziś zastanawiam się jaka jest jej historia. Zakochałam się w Twoim maleństwie ;) 1 Quote
abra_cadabra Posted April 27, 2015 Posted April 27, 2015 28kg? kawał psa :) Abra ma na razie 8kg i jakieś 6 miesięcy :) jestem ogromnie ciekawa jaką wagę osiągnie - w końcu ma jeszcze około pół roku wzrostu :) Quote
Wilczocha Posted April 27, 2015 Posted April 27, 2015 Waży tyle co foksterier mojej koleżanki. To albo jest malutka, albo bardzo szczuplutka. Szanti w jej wieku miała już z 15 kg. :) Quote
abra_cadabra Posted April 27, 2015 Posted April 27, 2015 sięga trochę pod kolano, budowę ma raczej normalną nie głodzę jej :)) Quote
Wilczocha Posted April 27, 2015 Posted April 27, 2015 Nie mówię, że głodzona lecz może być szczuplutka, pies lekkiej budowy :) 1 Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.