evel Posted October 10, 2012 Posted October 10, 2012 do jakiej rasy podobny jest ten pies?? http://tablica.pl/oferta/iwo-wspanialy-przyjaciel-przygarnij-go-ID1Bryn.html Do żadnej. To po prostu kundel. Tylko zaczyna jej rosnąć brązowa sierść za uszami i nie wiemy co to . To nic niezwykłego - u czarnych psów pojawiają się takie "przerudzienia". Te brązowe kłaczki trzeba wyczesywać, bo mogą się porobić filce a później odparzenia. Quote
dexterka Posted October 10, 2012 Posted October 10, 2012 Do żadnej. To po prostu kundel. a on mi strasznie przypomina jakiegoś rasowca, ale za cholerę nie mogę sobie nazwy przypomnieć:( Quote
Oli&Nikuś Posted November 4, 2012 Posted November 4, 2012 Heh. Właściwie to nic poza Huskim nie przychodzi mi do głowy:) Ale skoro lubi tropić to może mieć coś z teriera. A odzywam sie głównie z powodu tego że również mam NIKUSIA:):):). Nasz Niko to również MIESZANIEC. Po mamie jest YORK, ale po tacie też mamy problem:):) Umaszczenie ma jak york, a wygląda jak sznaucer lub terier. Pozdrawiam Nikusiowo:):) Quote
Liskaaa Posted November 7, 2012 Posted November 7, 2012 Witam, jestem nowym użytkownikiem i od niedawna szczęśliwą nabywczynią pieska. Moja sunia ma 3 miesiące chciałabym się dowiedzieć czy po obejrzeniu zdjęcia, mogą Państwo stwierdzić czy jest to jakaś rasa lub sunia w typie ;) Pozdrawiam i dołączam zdjęcie Quote
LadyS Posted November 7, 2012 Posted November 7, 2012 Jest to kundelek ;) Szczenię jest w stanie być podobne do wielu ras, co nie sprawi,ze gdy dorośnie, nadal będzie ;) Quote
Liskaaa Posted November 7, 2012 Posted November 7, 2012 Dziękuje za odpowiedź ;) Biorąc pieska, dostałam informacje, ze matka to bokser ( co jest pewne, gdyż ją widziałam, przy odbiorze szczeniaczka), a ojcem jest wilczur (podobno). Suczka nie przypominała, ani ojca, ani matki dlatego wolałam sie upewnić. Jeszcze raz dziękujemy i pozdrawiamy ;) Quote
whiteterrier Posted November 7, 2012 Posted November 7, 2012 Jest prześlicznym kundelkiem, strasznie mi się podoba :loveu: Quote
Gorzata Posted November 8, 2012 Posted November 8, 2012 Jest to kundelek. Ale jest prześliczny ;) Quote
Aganesi Posted November 15, 2012 Posted November 15, 2012 Adoptowaliśmy psiaka za schroniska. Co chwile ktoś pyta co to za rasa, trochę popatrzyłam po galeriach i trochę podchodzi mi pod bearded collie. Co myslicie? Quote
Aganesi Posted November 15, 2012 Posted November 15, 2012 Jakiej rasy można się doszukać w mojej adoptowanej ze schronu suni? Ludziska pytają i coś mądrego chciałabym powiedzieć :cool3: Quote
mkurleto Posted November 15, 2012 Posted November 15, 2012 Bardzo ładna dziewczynka, gdzie ją wypatrzyłaś? Quote
Aganesi Posted November 16, 2012 Posted November 16, 2012 Schronisko Azyl w Dzierżoniowie, od tygodnia jesteśmy razem, bardzo madra dziewczyna Quote
mkurleto Posted November 16, 2012 Posted November 16, 2012 To napisz coś więcej o niej, jaki ma charakter,jak się zachowuje i czy wiadomo dlaczego znalazła się w schronisku? Quote
Aganesi Posted November 19, 2012 Posted November 19, 2012 Jest u nas dopiero od tygodnia, więc na prawdziwe zachowania trzeba poczekać, aż poczuje się całkowicie pewnie. Broni posesji od pierwszej chwili, obszczekuje wszystko co się pokaże w okolicy. Jest bardzo łasa na pochwały i b. mądra, więc trzeba 2x sie zastanowic za co się ją chwali. Na spacerach odgania psy, co korygujemy, natomiast raz, kiedy było ciemno i szliśmy pustą drogą z krzaków wyszło 3 wyrostków, ona zaczęła na nich szczekać, co ja pochopnie pochwaliłam (sama się przestraszyłam) i teraz niestety w podobnych sytuacjach zachowuje się tak samo :( Niestety goni koty, a ja mam w domu 2, ale pracujemy nad tym. Na szczeście jest pozbawiona agresji. Generalnie jest bardzo w nas wpatrzona. W weekend pierwszy raz ją spuściliśmy za smyczy (poza domem oczywiście) i była grzeczna, wraca na zawołanie. Jak trafiła do schroniska? Została ,,złowiona", błąkała się i ktoś zadzwonił, aby ją zabrać. Było to w czerwcu. Quote
mkurleto Posted November 19, 2012 Posted November 19, 2012 Do kotów powinna się przyzwyczaić. Ja mam swoje psy od szczeniaków, więc u mnie z kotami nigdy nie było problemów. Dobrze by było wziąć dziewczynkę do miasta i przyzwyczaić do dużej ilości ludzi, komunikacji miejskiej itp. A jak ma na imię twoja dziewczynka? Quote
Aganesi Posted November 20, 2012 Posted November 20, 2012 Emma, mieszkamy na przedmieściach, na spacerach ma kontakt z ruchem ulicznym. Na początku b. bała się samochodów, teraz jest dużo lepiej. Gorzej, że wczoraj zaatakowała naszego młodszego kota. Chyba poszło o miskę. Wkroczyliśmy i nikomu nie stała się krzywda, ale bardzo się przestraszyłam. Quote
mkurleto Posted November 20, 2012 Posted November 20, 2012 Też nie wiadomo jak była wychowywana Emma wcześniej. Być może ktoś szczuł ją na koty. A gdzie dokładnie mieszkacie, ja mam rodzinę w Bielawie. Quote
WiedźmOla Posted November 29, 2012 Posted November 29, 2012 Witam :) Przykleję się i ja do tego tematu, żeby nie ładować niepotrzebnie nowego. Chciałabym poznać Wasze opinie na temat mojego Bestii - kim są jego rodzice? :) Mnie osobiście wydaje się, że ma coś z terriera - przednie łapy i pokręcona sierść. Kilka osób mówiło również, że może ma coś z wilczarza - mordencja :D Ma około 60cm w kłębie (piszę około, ponieważ jak chciałam go zmierzyć to się wiercił strasznie) i akrualnie waży prawie 25kg. Ma około roku. Sierść teraz grubsza (bo zima idzie), generalnie kudłata i rozczochrana :D Jest to zdjęcie z drugiego dnia po przybyciu do naszego domu - był wygłodzony, stąd zapadnięty bok. Teraz jest już w odpowiedniej wadze. Przepraszam za niewyraźne zdjęcia :roll: Quote
zmierzchnica Posted December 3, 2012 Posted December 3, 2012 Hm, sznup, a może wyżeł niemiecki szorstkowłosy? Na pewno jakiś szorściak w nim siedzi ;) A jaki ma charakter? Bardziej terrierzy, nadpobudliwy czy raczej zrównoważony? I jak z instynktem myśliwskim? :) Quote
WiedźmOla Posted December 4, 2012 Posted December 4, 2012 zmierzchnica napisał(a):Hm, sznup, a może wyżeł niemiecki szorstkowłosy? Na pewno jakiś szorściak w nim siedzi ;) A jaki ma charakter? Bardziej terrierzy, nadpobudliwy czy raczej zrównoważony? I jak z instynktem myśliwskim? :) Co do charakteru: jeśli jestem zajęta i nie zwracam na niego uwagi to raczej nie przeszkadza, czasami podejdzie trąci nochem. Położy się i leży - jednak czasami potrafi się wiercić z miejsca na miejsce. - tj. jak się siedzi w pomieszczeniu, gdy się wstaje momentalnie idzie za mną. Jednak jak już się zwróci na niego uwagę to pełna radość :D Czasami tak się cieszy, że biega po całym mieszkaniu i obija się o wszystko z tej radości (łącznie ze mną haha). Instynkt myśliwski - są dni, że na spacerach węszy jak głupi, a czasami tylko powącha coś tam od czasu do czasu. Gdy byliśmy z nim raz na spacerze w lesie spuściliśmy go ze smyczy, żeby polatał. Kiedy zobaczył sarnę to myśleliśmy, że się zgubi, ale jakoś tam udało się go przywołać do nas :roll: Quote
zmierzchnica Posted December 5, 2012 Posted December 5, 2012 To nie jest tak źle z tym instynktem, chyba zapalczywości terriera nie ma w sobie ;) Raczej coś sznupowatego, szczególnie, że sznaucery popularne są i często się trafia, że jakiś pies ma w rodowodzie sznupa .. ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.