Sonia2012 Posted January 19, 2012 Posted January 19, 2012 Bardzo dziękuję :lol: my obstawiamy ogara polskiego/dobermana/pittbulla amerykańskiego, hehe :lol:, co Wy na to? Nasz wetek powiedział, że psiunia może jeszcze urosnąć drugie tyle, hm... :cool3:. Ale jest słodka i łagodna (w każdym razie nie zeżarła dotychczas żadnego z naszych czterech baaaaardzo domowych kotów, też adoptowanych, a jest z nami ponad trzy tygodnie) ;), ale szczęki ma nieprawdopodobnie silne jak na tak małego (jeszcze) psiaka. Trochę mnie tylko niepokoi jedno z jej zachowań: czasem jak jest rozespana i się do niej podejdzie, żeby ją przytulić, to potrafi warczeć na poważnie i usiłuje, też na poważnie, dziabnąć. Czy to mogą być jakieś złe wspomnienia? Poza tymi incydentami nie wykazuje żadnych oznak agresji. Co o tym myślicie? Quote
madzia1czarna Posted January 19, 2012 Posted January 19, 2012 Psinka pewnie jest ostrożna i nadal się przyzwyczaja... Albo tak jak piszesz mogło coś złego ją spotkać w przeszłości... Wiemy przecież jaki naród polski jest okrutny jeśli chodzi o zwierzaki :( Quote
xxxx52 Posted January 19, 2012 Posted January 19, 2012 Sonia2012 napisał(a):Bardzo dziękuję :lol: my obstawiamy ogara polskiego/dobermana/pittbulla amerykańskiego, hehe :lol:, co Wy na to? Nasz wetek powiedział, że psiunia może jeszcze urosnąć drugie tyle, hm... :cool3:. Ale jest słodka i łagodna (w każdym razie nie zeżarła dotychczas żadnego z naszych czterech baaaaardzo domowych kotów, też adoptowanych, a jest z nami ponad trzy tygodnie) ;), ale szczęki ma nieprawdopodobnie silne jak na tak małego (jeszcze) psiaka. Trochę mnie tylko niepokoi jedno z jej zachowań: czasem jak jest rozespana i się do niej podejdzie, żeby ją przytulić, to potrafi warczeć na poważnie i usiłuje, też na poważnie, dziabnąć. Czy to mogą być jakieś złe wspomnienia? Poza tymi incydentami nie wykazuje żadnych oznak agresji. Co o tym myślicie? wspomnienia wspomnieniami ,ale prosze zadbaj o jej wlasciwa socjalizacja .Moze zapisz sie z psem do psiej szkoly.warczenie to jest ostrzezeniem Quote
Sonia2012 Posted January 19, 2012 Posted January 19, 2012 Oj wiemy, wiemy :-( Sońkę ktoś wypchnął z samochodu, potem była w schronisku trochę ponad miesiąc, więc słodkiego "dzieciństwa" nie miała :-( a Bóg raczy wiedzieć, co się z nią działo przed wyrzuceniem z samochodu :-( Za to teraz ma dobrze, właśnie próbuje bawić się z kocicą, siedzą naprzeciwko siebie i machają łapami :lol:, eh, gdyby tak można było pomóc wszystkim... :-( Quote
Sonia2012 Posted January 19, 2012 Posted January 19, 2012 Właśnie o tym myślę, bo też mnie to niepokoi. Na razie stanowcze karcenie wystarcza, ale przydałby się fachowiec. Wiesz może gdzie mogę takiego znaleźć w okolicach Żyrardowa?(to pod Warszawą) Quote
gryf80 Posted January 19, 2012 Posted January 19, 2012 jak dla nmnie to ma coś z dobermana,obstawiałabym tak na 70%dobka Quote
agastaffbull Posted January 19, 2012 Posted January 19, 2012 A ja bym nie doszukiwała się tu żadnej rasy. Sunia jest urocza, a to, że widać tu coś z amstaffa, owczarka czy dobermana, wcale nie musi oznaczać, że miała któregoś z nich wśród swoich przodków... Zadbaj o jej prawidłową socjalizację i jasno ustal reguły panujące w Twoim domu, a potem konsekwentnie się ich trzymaj. Quote
Grom Posted January 30, 2012 Posted January 30, 2012 Joann napisał(a):pokaż foty;] http://www.dogomania.pl/threads/222088-Huzar-quot-szlachcic-bez-ziemi-quot :) Quote
Navarette Posted February 7, 2012 Posted February 7, 2012 No cóż... Nie będę ukrywała, że jest to raczej mieszaniec. Nie przypomina mi żadnej rasy... Quote
Gosierra Posted February 7, 2012 Posted February 7, 2012 oj Navarette, nie bądź taka okrutna, ja tu widzę teriera japońskiego, pokazywali niedawno w tv. Mówili że jest ich 6 w Europie, wygląda jak kundelek. Ten będzie siódmy. Quote
GAJOS Posted February 8, 2012 Posted February 8, 2012 Uszka jakby Amstaffowe, pyszczek jakby troche dobermanowy, a sierść jakby owczarkowa. :) Quote
omry Posted February 8, 2012 Posted February 8, 2012 GAJOS napisał(a):Uszka jakby Amstaffowe, pyszczek jakby troche dobermanowy, a sierść jakby owczarkowa. :) Proszę Cię :roll: Kundelek. Piękny kundelek. Czego więcej chcieć? :) Quote
GAJOS Posted February 8, 2012 Posted February 8, 2012 omry napisał(a):Proszę Cię :roll: Kundelek. Piękny kundelek. Czego więcej chcieć? :) A czy ja napisałem, że to któraś z wymienionych ras? Nie. Wiadome jest chyba, że to kundelek (a może się mylę?) Quote
omry Posted February 8, 2012 Posted February 8, 2012 GAJOS napisał(a):A czy ja napisałem, że to któraś z wymienionych ras? Nie. Wiadome jest chyba, że to kundelek (a może się mylę?) To wytłumacz mi, po co tak wyszukiwać na siłę? A oczy to ma bernardyna, a łapy sznupa jak nic.. Quote
Fauka Posted February 8, 2012 Posted February 8, 2012 Ja bym się skupiła na warczeniu, u tak młodego psa okazywanie agresji jest niebezpiecznym znakiem i jeżeli prawidłowo się tego problemu nie rozwiążecie teraz, to może dojść do tragedii gdy podrośnie. Ale nie karćcie jej za warczenie! pies warczy bo nie chce was ugryźć, to ostrzeżenie, a jeżeli zaczniecie ją za to karcić to po prostu przestanie ostrzegać a zacznie gryźć. Musicie udać się z tym do fachowca albo uderzyć na forum o szkoleniu psów. Poszukaj może tutaj - http://www.behawioryscicoape.pl/ Quote
GAJOS Posted February 9, 2012 Posted February 9, 2012 omry napisał(a):To wytłumacz mi, po co tak wyszukiwać na siłę? A oczy to ma bernardyna, a łapy sznupa jak nic.. Ale w czym Ty widzisz problem ? Napisałem z czym mi się kojarzą poszczególne elementy ciała tego psiaka, i tyle. PS. A pazurki ma jak ORZEŁ. Pozdrawiam... Quote
GAJOS Posted February 9, 2012 Posted February 9, 2012 Sonia2012 napisał(a): Nasz wetek powiedział, że psiunia może jeszcze urosnąć drugie tyle, hm... :cool3:. Ale jest słodka i łagodna (w każdym razie nie zeżarła dotychczas żadnego z naszych czterech baaaaardzo domowych kotów, też adoptowanych, a jest z nami ponad trzy tygodnie) ;), ale szczęki ma nieprawdopodobnie silne jak na tak małego (jeszcze) psiaka. Trochę mnie tylko niepokoi jedno z jej zachowań: czasem jak jest rozespana i się do niej podejdzie, żeby ją przytulić, to potrafi warczeć na poważnie i usiłuje, też na poważnie, dziabnąć. Czy to mogą być jakieś złe wspomnienia? Poza tymi incydentami nie wykazuje żadnych oznak agresji. Co o tym myślicie? Psiak na pewno urośnie, ma dopiero cztery miesiące :) Nie ma w tym nic dziwnego, że psiak nie chce "zamordować" kotów. On w pierwszym etapie życia w nowym domu czuje się jak "gość" i toleruje koty. Musicie to pielęgnować, i gdy tylko dojdzie do jakiejś sytuacji w, której psiak będzie chciał "rozprawić się z kotem" musicie reagować stanowczo. A wszystko będzie OK. Znajomy miał PitBullkę, którą sterował kot :) Np. Pies jadł, kot podchodził dawał psu "z liścia"(lał go łapka) pies potulnie odchodził od miski, kot zjadł zapraszał psa do miski po czym wskakiwał mu na łeb :) Komicznie to wyglądało. Odnośnie tego warczenia i prób gryzienia - Gdzie pies śpi? Czy było tak od samego początku? Jak na to reagujecie? W warczeniu nie ma nic złego o ile odrazu po tym nie następuje próba ataku. Jeżeli warczy, warczy, warczy a wy nadal chcecie go przytulać to jest tylko Wasza wina - pies daje wam ostrzeżenia "zaraz Cię ugryzę, jak nie dasz mi spokoju" jeżeli pies warknie i odrazu startuje, to trzeba na to reagować natychmiast. Możecie poćwiczyć kładzenie psa na boku to pozwoli mu się "wyluzować" a, że psiak ma dopiero 4 miesiące nie ma dużego prawdopodobieństwa, jakiegoś mocnego pogryzienia, i człowiek ma sporo czasu, aby to opanować... Może znacie kogoś kto ma doświadczenie z psami, to może Wam pokazać jak odpowiednio przeprowadzić rytuał dominacji... Quote
GAJOS Posted February 9, 2012 Posted February 9, 2012 Dwa razy wpisałem to samo, proszę usunąć TEN post. Quote
makot'a Posted March 20, 2012 Posted March 20, 2012 Odświeżę wątek i spytam o moje gady :D Swoją drogą, ostatnio jedna z dogomaniaczek powiedziała mi, że są możliwe do nabycia zestawy do zrobienia psu testów DNA na pochodzenie i bardzo mnie tym zainspirowała. Taka przyjemność, chcąc kupić sobie gotowy zestaw kosztuje 69$ + koszty wysyłki (nie wiem ile). http://www.wisdompanel.com/insights/ Aczkolwiek w Polsce mamy przecież laboratoria, które wykonują takie badania psom rasowym...może ktoś z Was orientuje się, czy ze zwykłym kundliszczem też można się do nich zgłosić o pomoc? :razz: Takie badania można wykonac w Krakowie, lub Poznaniu. Ktoś coś wie, orientuje się w temacie? :razz: http://dc.izoo.krakow.pl/u_pochodzenie_p.html A tu moje kundliszony... Basta, która na pewno ma w sobie ONka...ale właśnie - co jeszcze? Od pewnego czasu podejrzewam ją o jakieś koligacje z czymś w typie collie, bo odkryłam na dogomanii JEDNĄ bardzo podobną sunię, której mama jak się dowiedziałam, była collie :) No i faktycznie - to by tłumaczyło nie ścięty zad, dluższy niż u przeciętnego ONa pysk i tą "myszkę Miki" na głowie :lol: Jak myślicie? :razz: Tu widać "myszkę Miki" na łebku :eviltong: Tak wyglądała mając ok. 8-9 miesięcy A tak jako dorosła, dla porównania w podobnej pozie Quote
betty_labrador Posted March 21, 2012 Posted March 21, 2012 makota mi sie nasuwa na myśl huski i owczarek niemiecki ;) Quote
kamilka91 Posted March 21, 2012 Posted March 21, 2012 Dla mnie krótkowłosy collie + ... owczarek niemiecki? Wilczak czechosłowacki? Chyba trochę zbyt naciągane... :oops: Quote
makot'a Posted March 21, 2012 Posted March 21, 2012 kamilka91 napisał(a):Dla mnie krótkowłosy collie + ... owczarek niemiecki? Wilczak czechosłowacki? Chyba trochę zbyt naciągane... :oops: Hehe, jak ją pierwszy raz zobaczyłam, to mi się z wilczakiem skojarzyła ^^ Ale to było jak miała 8-9 miesięcy i trochę wyrosła z tej swojej "chudo-wilczości" :D Oko ściemniało, a maść zrobiła się bardziej ruda :D Quote
betty_labrador Posted March 22, 2012 Posted March 22, 2012 wilczak moim zdaniem srednio -zważywszy na to ze w Polsce nie ma neirasowych wilczaków. Zbyt mało ppularna rasa zeby ja miłośnicy mnożyli z nierasowymi psami. |Dla mnie ma haszczakowate na pół futerko i w połowie budowę ciała, łapy tylne juz podbiegaja pod huskiego, uszy z głowa predzej ONEK, cos tez macie racie moze byc z collie.Ale wzrok, maść, uda, pysk ONkowy :) Quote
makot'a Posted March 22, 2012 Posted March 22, 2012 betty_labrador napisał(a):wilczak moim zdaniem srednio -zważywszy na to ze w Polsce nie ma neirasowych wilczaków. Zbyt mało ppularna rasa zeby ja miłośnicy mnożyli z nierasowymi psami. |Dla mnie ma haszczakowate na pół futerko i w połowie budowę ciała, łapy tylne juz podbiegaja pod huskiego, uszy z głowa predzej ONEK, cos tez macie racie moze byc z collie.Ale wzrok, maść, uda, pysk ONkowy :) Heh, ja to wiem, że na pokrewieństwo z wilczakiem nie ma szans najmniejszych :P Rasa jest rzadka, ale niestety pseudohodowcy działają już od kilku lat :( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.