Luzia Posted September 29, 2008 Posted September 29, 2008 http://img522.imageshack.us/img522/4063/dsc0196ql2.jpg niedorośnięty CC :diabloti::diabloti::diabloti::diabloti: Quote
M&T Posted September 29, 2008 Posted September 29, 2008 EDIT: już nie ważne, pomyliło mi się coś :oops: Quote
Kora- Posted September 30, 2008 Posted September 30, 2008 [quote name='Luzia&Funia']http://img522.imageshack.us/img522/4063/dsc0196ql2.jpg niedorośnięty CC :diabloti::diabloti::diabloti::diabloti: haha:lol::lol: Quote
Luzia Posted September 30, 2008 Posted September 30, 2008 Kora- napisał(a):haha:lol::lol: No co podobny tylko jej trochę ciałka zabrakło :siara: Quote
Daria_13 Posted November 30, 2008 Posted November 30, 2008 A do jakiej rasy mój jest podobny Alancik? Quote
requiem. Posted December 9, 2008 Posted December 9, 2008 A mój Deliosek jaką rasę według was przypomina? :):loveu::evil_lol: Quote
Talia Posted December 9, 2008 Posted December 9, 2008 Daria_13, nie wiem. Troszkę jakby chiłke, tylko za duzy...nie mam pomysłu. A dlaczego on tak dziwnie nosi te szelki? cocker, miniaturkę flata:eviltong: Quote
Daria_13 Posted December 9, 2008 Posted December 9, 2008 szelki n a tych fotkach źle były zakładane, teraz jest już wszystko dobrze Quote
requiem. Posted December 10, 2008 Posted December 10, 2008 Talia. napisał(a):Daria_13, nie wiem. Troszkę jakby chiłke, tylko za duzy...nie mam pomysłu. A dlaczego on tak dziwnie nosi te szelki? cocker, miniaturkę flata:eviltong: Uła :cool3: Może na wystawe go zabiorę. On taki szekspir flatowski :evil_lol: Na drugie ma szekspir :roll: Ja też tak kiedyś zakładałam szelki, chociaż potem sie skapnęłam. Teraz szelek nie ma bo je zjadł. Chyba muszę kupić lupinę bo podobno mają wieczną gwarancję :lol: Quote
Talia Posted December 10, 2008 Posted December 10, 2008 Lupinki są fajne, nie mam szelek, ale 2 obroże i się spisują:eviltong: Wystawiaj go, wystawiaj:evil_lol: Quote
michalina88 Posted December 12, 2008 Posted December 12, 2008 Witam, trafiłam na to forum ponieważ razem z rodzicami zdecydowaliśmy się przygarnąć suczkę ze schroniska:). Kiedy byliśmy tam, bardzo spodobała mi się jedna suczka, jednak nie wiem z jakiej mieszanki ras pochodzi... Wydaję mi się że ma chyba coś z owczarka kaukaskiego i stąd obawiam się o jej charakter( podobno psy tej rasy są agresywne) chociaż w schronisku sprawiała wrażenie bardzo spokojnej i sympatycznej suczki:). Bardzo Was proszę o pomoc:) Napiszcie jaka według Was jest to mieszanka ras i czy moje obawy są uzasadnione... Pozdrawiam Quote
**Villemo** Posted December 12, 2008 Posted December 12, 2008 Ale ona mi tu wygląda na psa średniej wielkości a nie na olbrzyma:) Ma podobną szatę do kaukaza i ogon. Myslę,że powinnaś ję troszkę poznać,jeśli z schronie się zgodzą to może weź ją na spacer. Zobacz jaki ja miałam trudny orzech do zgryzienia a daje radę:) http://www.dogomania.pl/forum/f25/pomozcie-mam-w-domu-bulla-126626/ :cool3: Quote
michalina88 Posted December 12, 2008 Posted December 12, 2008 Dziękuję za odpowiedź, mi też się wydaje że ona nie ma dużo wspólnego z kaukazem jednak chciałam się upewnić. Suczka ma 3 lata i tak jak powiedziałaś jest raczej średniej budowy. Jednak mój tata myśli, że ma coś z kaukaza:/. Jedziemy ją jeszcze raz obejrzeć i może zabrać do domu:) w tą niedzielę więc proszę o dalsze opnie. Quote
WŁADCZYNI Posted December 13, 2008 Posted December 13, 2008 czy dziecko seryjnego mordercy też uznajecie od razu za niebezpieczne? Przy założeniu że kaukazy są mordercze, a nie są to ludzie nie umieją ich wychować a później wielkie zdziwko że coś nie gra. Psa się uczy co może robić, czego nie może + geny + doświadczenie psa, ale nie istnieje rasa 'agresywna' bo nikt by jej nie hodował bo po co człowiekowi życie miłe jest mimo wszystko. Pogadaj z pracownikami schroniska, weź suczkę na spacer, poczytaj o wychowaniu, szkoleniu, zabawach z psem, porozmawiaj z rodzicami i jeżeli decyzja zapadnie że tak to weźmiecie suczkę, zajmiecie się jej wychowaniem i będziecie cieszyć sobą nawzajem:) w razie problemów czy wątpliwości zależnie od skali problemu forum/książki/szkoleniowiec:) bez paniki. Quote
miloszz8 Posted December 13, 2008 Posted December 13, 2008 wrzuc w google to słowo.."sarplaninac" , to sa owczarki z byłej jugosławii, moze sie myle ale mi sie rzuciło podobienstwo od razu. z tego co czytałem to rzadka rasa psów :) Pozdrawiam Quote
michalina88 Posted December 13, 2008 Posted December 13, 2008 WŁADCZYNI ja wiem że takie psy nie są z góry agresywne, mieliśmy już kiedyś mieszańca kaukaza i nie był agresywny:). Z poprzednim psem nie było problemów bo tata potrafi postępować z psami. Jedyne nasze wątpliwości wiążą się z tym, że suczka ma już 3 lata i wiadomo że pewnych rzeczy jest już nauczona a my nie wiemy jakich. Myślicie że takiego psa w razie problemów można że tak powiem wychować "od nowa"? miloszz8 może masz rację trochę jest podobna, tylko że ona jest drobniejsza od obu tych ras. Pozdrawiam Quote
Goś Posted December 13, 2008 Posted December 13, 2008 Psa można wchować w każdym wieku. Ze starszymi sprawa czasem wygląda trochę trudniej, ponieważ mają już one zazwyczaj wpojone jakieś nawyki, których trzeba najpierw oduczać i na ich miejsce wywoływać nowe zachowania. Dobra książka, kieszeń pełna dobrych argumentów (smakołyków) i psiak jest cały Twój. A co do agresji, to jeśli psiak zachowuje się przyjaźnie w schronisku i na spacerach, to jakoś nie wydaje mi się, zeby w domu nagle spróbował wymordować pół rodziny ;) A że podobny do jakiejś rasy...to przecież nie jego wina. Quote
michalina88 Posted December 13, 2008 Posted December 13, 2008 A Tak jeszcze mi przyszło na myśl że ta suczka jest w schronisku od sierpnia więc jeśli przejawiałaby jakieś oznaki agresji to ludzie ze schroniska by o tym wiedzieli i nam powiedzieli? Ja też uważam że nie można z góry powiedzieć że jakiś pies jest agresywny, dlatego w pierwszym poście napisałam o tym co słyszałam na temat tej rasy a nie to co o niej myślę;). Quote
WŁADCZYNI Posted December 13, 2008 Posted December 13, 2008 Trzy lata to młodziak, a uczyć można w każdym wieku :) więc bez paniki, jak rodzice się zgodzili to po psa a wcześniej po wyprawkę i jedzonko :cool3: Quote
zaba14 Posted December 13, 2008 Posted December 13, 2008 poza szata to ona z kaukaza nie ma nic wspolnego ;) moi znajomi maja suczke bardzo podobna do tej na zdjeciu, przy charakterze stawiałbym na owczarka niemieckiego, bo lubi strasznie pracować.. ;) Dopytaj pracownikow o charakter suni moze beda mogli cos wiecej o niej powiedziec ;) Quote
michalina88 Posted December 14, 2008 Posted December 14, 2008 Sunia jest już z nami:multi: Nazwaliśmy ją Saba i jest jednym z najmilszych psów jakie znam:). Jest bardzo spokojna, przyjazna i straszny z niej pieszczoch, a podczas jazdy samochodem do domu zachowywała się wręcz wzorowo;). Dziękuję za pomoc:) Mam jeszcze jedno pytanie jak najlepiej zapoznać Sabę z psem którego już mamy? Ten drugi pies to Szon- sznaucer miniatura, samiec który jest z nami już 10 lat. Szon jest z nami w mieszkaniu, a Saba jest na działce i tak się zastanawiam kiedy najlepiej je poznać i jak? Czy powinniśmy poczekać aż Saba zaaklimatyzuje się w nowym miejscu i dopiero wtedy przyprowadzić do niej Szona? Proszę o dalszą pomoc, bo chciałabym to zrobić najlepiej tak, żeby się polubiły;) Quote
WŁADCZYNI Posted December 14, 2008 Posted December 14, 2008 czy suńka jest tam sama? Czy na tej działce mieszkacie? Na neutralnym gruncie spotkanie przede wszystkim:) Quote
michalina88 Posted December 14, 2008 Posted December 14, 2008 Na noc niestety jest tam sama:-(, ale prawie cały dzień na działce jest tata, bo budujemy tam dom do którego pewnie wprowadzimy się w przyszłym roku. Zresztą działka jest jakieś 5 min. drogi od naszego mieszkania więc nie będzie pozostawiona sama sobie;). Na neutralnym gruncie tzn nie na działce tak? Lepiej żeby się spotkały podczas spaceru? A nie ważne kiedy to zrobimy? Czy lepiej dać jej trochę czasu żeby poznała nas i nowe miejsce? Quote
WŁADCZYNI Posted December 14, 2008 Posted December 14, 2008 Zostawiacie psa, wziętego ze schroniska, ktory nie wiadomo jak się zachowuje samego w miejscu gdzie Was nie ma?:crazyeye: neutralny grunt - taki który nie należy ani do jednego, ani do drugiego psa. Obce miejsce, nie dom i nie działka. Quote
michalina88 Posted December 14, 2008 Posted December 14, 2008 Ale co moglibyśmy innego zrobić, przecież nikt tam z nią na noc zostać nie może:shake:. To nie było tak, że wzięliśmy psa, zostawiliśmy go na działce i sobie poszliśmy. Najpierw spędziliśmy z nim trochę czasu, później byłam jeszcze zajrzeć co się u niej dzieje kilka razy i na noc zamknęliśmy ją w kojcu, żeby czasami nie uciekła. Będziemy ją zamykać pewnie kilka dni do czasu aż zrozumie że każdego ranka do niej wrócimy:). W schronisku powiedzieliśmy jaka jest sytuacja i gdzie ją będziemy trzymać i pozwolili nam ją wziąć więc nie widzę innego sposobu... Przecież nawet psy w mieszkaniach zostawia się na kilka godzin same:roll:. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.