Weri7 Posted November 8, 2009 Posted November 8, 2009 No czyli moja jest mieszanką border teriera z kundelkiem Quote
zmierzchnica Posted November 8, 2009 Posted November 8, 2009 Weri7 napisał(a):No czyli moja jest mieszanką border teriera z kundelkiem Niekoniecznie, może tak po prostu wyglądać ;) Poza tym, co za różnica? Jest śliczna jako kundelek :loveu: Quote
Talia Posted November 10, 2009 Posted November 10, 2009 Weri7 napisał(a):No czyli moja jest mieszanką border teriera z kundelkiem Wątpię w to, bo Border Terrier to bardzo rzadka rasa w PL. Ja bym obstawiała na jakaś domieszkę foxterriera lub sznaucera. Quote
Alternative Posted January 4, 2010 Posted January 4, 2010 Witam. Około miesiąca temu dostałem psa od znajomego . Piesek jest po suce Huskiego , ale za to ojciec nie znany ;). Piesek jest bardzo żywiołowy , wykazuje dużo ruchu , bardzo szybko biega i przede wszystkim jest bardzo słuchany. To jest mój pierwszy pies tzn mój pierwszy ogólnie nie. I ja sam nie mogę nigdzie znależć psa podobnego do mojego. Jestem bardzo ciekaw co to za rasa bo chcę go jak najlepiej wychować dostosować dla niego dietę i wogóle żbey wyrósł na mądrego psa Oto kilka zdjęć : http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/ce6daf6a1348d530.html http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/87992a490cc177da.html http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/415b5d73959ccc88.html http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/89e834610c8913c2.html Czekam na odpowiedź. Dziękuje i pozdrawiam, Alternative Quote
Alternative Posted January 4, 2010 Posted January 4, 2010 Chciałem zaznaczyć iż pies ma około 2 miesięcy , i wzrostem przwyzsza mojego drugiego pieska który jest kundlem i to dośc podstarzałym ;)) Przepraszam że tka pod pod postem . Quote
Martens Posted January 4, 2010 Posted January 4, 2010 Co to za rasa - przecież wiesz, mieszaniec husky z czymś ;) Wielkość cóż, w okolicy husky, zależy czy tata był większy czy mniejszy. Quote
Alternative Posted January 4, 2010 Posted January 4, 2010 Do taty są 2 możliwości ; Owczarek lub rotweiller bo wtedy tylko te dwa biegały swobodnie po placu. Przez miesiąc urósł dośc sporo jak i przybrał na wadze Quote
Martens Posted January 4, 2010 Posted January 4, 2010 Trudno powiedzieć, obstawiałabym jednak tatę rottweilera, tak po wyglądzie. Przygotuj się że będzie miał ciężki charakter :diabloti: Tak btw skąd go masz? Wpadka u kogoś, sunia uciekła czy co? Quote
Alternative Posted January 4, 2010 Posted January 4, 2010 tzn . suczka była z właścicielem u kogoś tam . Została pozostawiona na placu sama . No i po paru miesiącach się urodziły ;)). Piesek ma dopiero 2 miesiące ;) Quote
Alternative Posted January 4, 2010 Posted January 4, 2010 p.s1. Ciężki charakter czasem to on ma teraz . Ale słucha sie tylko mnie i nikogo innego. Czasem zatrzymuje się przy innych ludziach ale tłumaczę sobie to ciekawościa małego dziecka :)) . Zawsze chodzi bez smyczy przy nodze. Po lesie bardzo żwawo biega . p.s.2 Czy to będzie duży pies ?? Chciałbym go na wiosne/lato zapisac na tresure ale nie wiem czy się opłaca skoro to bd kundelek ... Quote
al'akir Posted January 4, 2010 Posted January 4, 2010 Alternative napisał(a):p.s1. Ciężki charakter czasem to on ma teraz . Ale słucha sie tylko mnie i nikogo innego. Czasem zatrzymuje się przy innych ludziach ale tłumaczę sobie to ciekawościa małego dziecka :)) . Zawsze chodzi bez smyczy przy nodze. Po lesie bardzo żwawo biega . p.s.2 Czy to będzie duży pies ?? Chciałbym go na wiosne/lato zapisac na tresure ale nie wiem czy się opłaca skoro to bd kundelek ... a czemu kundelek miałby nie iść na szkolenie? Pies to pies... Quote
Paulina87 Posted January 4, 2010 Posted January 4, 2010 A czy to, że to kundelek dyskwalifikuje go ze szkolenia? Szkolenie powinien przejść każdy pies jeśli to możliwe bo ułatwia to znacznie życie. Jeśli to mieszaniec husky i rottweilera to tym bardziej bo to psy o trudnym charakterze, husky wymagają pracy fizycznej z kolei rottki umysłowej. Quote
yuki Posted January 4, 2010 Posted January 4, 2010 Alternative , cóż to za pytanie czy się opłaca ? Przecież pies jest psem, a że kundel to nie znaczy , że głupszy i że gorzej go nauczyć czegokolwiek niż psa rasowego. Ja na przykład z moja kundlicą na szkolenie chodziłam i są wspaniałe efekty, liczy się czas, motywacja, praca i chęć :) Quote
Alternative Posted January 4, 2010 Posted January 4, 2010 Znacyz mi nie chodiz mi o to że sama tresura się nie opłaca. Chciałem psa obronnego i takiego który pilnowałby placu i nie pozwoliłby nikomu wejśc. Chciałbym również by pies słuchał się tylko mnie i nikogo więcej. Czy macie jakieś rady dotyczące żywienia i wgl ?? Czy wydaje się wam że to będzie duży pies ?? Quote
yuki Posted January 4, 2010 Posted January 4, 2010 Słuchaj wziąłeś sobie kundelka i go kochaj takim jaki jest, nikt Ci nei da gwarancji , że pies będzie taki a taki, nie ma reguły. Nie pytaj się jaka to rasa, nie ma żadnego papierka, pies nigdy rasowy nie będzie. To jeszcze szczenie, ale staraj się go uczyć pewnych rzeczy już teraz, chociażby przywołania, jakiś prostych komend ,poczytaj o pozytywnym szkoleniu. Poświęcaj mu dużo czasu, angażuj się , ale nie wymagaj od niego nie wiadomo ile , bo to dziecię jeszcze. Nie obraź się , ale irytuje mnie sformułowanie pies obronny, nie rozumiem też co to znaczy, czy ma się rzucać jak oszalały na komendę przez płot czy jak ?(nie pytam złośliwie) Moim zdaniem jeśli wyrośnie na dużego psa, samym wyglądem będzie straszył. Pies ma być Twoim przyjacielem, towarzyszem , Ty jego przewodnikiem, powinniście współpracować, wtedy zyskasz jego szacunek, na pewno szkolenie się przyda, więc nie żałuj pieniędzy jeśli masz na zbyciu, bo możesz dowiedzieć się wielu ciekawych rzeczy o zachowaniu swojego pupila. Kup dobrą książkę, poczytaj. Co dożywienia poczytaj forum na dogo o żywieniu, znajdziesz tam mnóstwo informacji. Ja osobiście polecam Barf :) i zawsze będę twierdzić, że to najlepszy sposób karmienia psa. Quote
requiem. Posted January 4, 2010 Posted January 4, 2010 Alternative napisał(a):Znacyz mi nie chodiz mi o to że sama tresura się nie opłaca. Chciałem psa obronnego i takiego który pilnowałby placu i nie pozwoliłby nikomu wejśc. Chciałbym również by pies słuchał się tylko mnie i nikogo więcej. Czy macie jakieś rady dotyczące żywienia i wgl ?? Czy wydaje się wam że to będzie duży pies ?? Psikro mi najmocniej, ale nie ma miary wzrostu psów (jeszcze :lol: ) Jeżeli to kundel, to nic straconego. Wystarczy wychowywać, wychowywać wychowywać. Nawet taki mały pyrtek potrafi zaszczekać wiec o to się nie martw, jeżeli pójdziesz z nim na szkolenie, nauczy się i będzie super ochroniarzem wszelakich deskorolek, rowerów, samochodów i różnych pierdół. Jeżeli nie zda się na psa ochronnego, a bardzo zależy ci na ochronie posesji, kup innego psa. I będziesz miał dwa pupile, i dwa ochroniarze, i koledzy będą, albo dzieciaki ;p A odnośnie żywienia. Jak zdrowy pies. Jak Yuki napisała - barf zdrowy, naturalny, ogólnie b. dobry. Ale pies nie pogardzi RC oraz choćby ... Nutragoldem :) Ruchu też dużo potrzebuje. Sam możesz go szkolić z poradnikami yuki napisał(a):Alternative , cóż to za pytanie czy się opłaca ? Przecież pies jest psem, a że kundel to nie znaczy , że głupszy i że gorzej go nauczyć czegokolwiek niż psa rasowego. Ja na przykład z moja kundlicą na szkolenie chodziłam i są wspaniałe efekty, liczy się czas, motywacja, praca i chęć :) Quote
***kas Posted January 5, 2010 Posted January 5, 2010 jeżeli po rotku jest- to wierz mi samym wyglądem będzie budził szacunek. Nie może wykazywać żadnej agresji, bo rotki to psy, które potrafią same ocenic sytuację i adekwatnie do niej zareagować. To plus i minus jednoczesnie. Czasami nie uczone potrafią wykazac się odwagą i dobrą oceną sytuacji, a czasami wprost przeciwnie, bo im się cos wydaje, bo ugryza listonosza, a co! Z kolei mama to haszczak- czyli indywidualista i amator samotnych wycieczek. Naucz psa bezwzględnego wracania na komende. Inaczej bedziesz psa szukał. W lesie prowadz na lince- bo jak wyczuje sarnę/ zająca, będziesz miał po psie. Koniecznie idz na szkolenie. Pomoże Ci ona uzyskać psa stabilnego psychicznie, co wierz mi przy posiadaniu psa ras dużych, jest ogromnie ważne. Pies spokojny i zrównoważony jest dużo cenniejszy niż rzucający się na wszystko histeryk. Duzo większy respekt budzi pies reagujący na każdą Twoją komendę niz szarpiący się na smyczy na widok jamnika. powodzenia w pracy z maluchem. Quote
Alternative Posted January 6, 2010 Posted January 6, 2010 Byłem dziś u weterzynarza z pieskiem na szczepieniu i odrobaczeniu . No cóź iż Pan doktor wielbiciel ras dużych powiedział mi że jest to krzyżówka husky/owczarek z rottweilerem ... ;)) A wy jak uważacie ?? Quote
yuki Posted January 6, 2010 Posted January 6, 2010 Oj, przecież już parę osób napisało co uważa, nikt przez internet nie udzieli Ci dokładnej odpowiedzi. Psiaka trzeba by było obserwować też przez jakiś czas. Pytasz ciągle o to samo... Wet poza tym tez chyba ma jakieś pojecie o rasach psów, więc już masz odpowiedz na swoje pytanie. Quote
Joan od Wolanda Posted January 6, 2010 Posted January 6, 2010 Śliczny piesek! Po wyglądzie, też sadzę, że to potomek rottka. Mały nie będzie. A z charakteru....najpewniej taki, jakiego sobie wychowasz... Zacznij od zaraz. Cokolwiek... Ja zaczynam od "siadu"... Ale czegokolwiek go nauczysz teraz...potem będzie łatwiej nauczyć wszystkiego. Życzę powodzenia. :) Quote
Martens Posted January 7, 2010 Posted January 7, 2010 Alternative napisał(a):Byłem dziś u weterzynarza z pieskiem na szczepieniu i odrobaczeniu . No cóź iż Pan doktor wielbiciel ras dużych powiedział mi że jest to krzyżówka husky/owczarek z rottweilerem ... ;)) A wy jak uważacie ?? Z tym, że to albo mix husky/rott, albo husky owczarek, szczeniak nie może mieć dwóch ojców ;) Co do znajomości raz przez wetów to bym polemizowała - ostatnio ze staffika mi amstaffa zrobili - a już na pewno nie mają takiej wiedzy, żeby oceniać mixem czego jest pies - z tym już predzej do zootechnika, kynologa, sędziego - tylko po co ;) Quote
roots23 Posted January 7, 2010 Posted January 7, 2010 nie ważne jak będzie wyglądał, ważne by go otoczyc miłością, ciepłem i dac mu wychowanie odpowiednie Quote
andromeda Posted January 7, 2010 Posted January 7, 2010 Ze zdjec to maluszkowi blizej, do rotka niz haszczaka. Ale wyglad to nie wszystko moze np odziedziczyc wiele cech po mamie. I tak jak pisali inni kochac, wychowywac a bedzie super piesek. Jak byłam na szkoleniu z moim shiba to najwiecej było mieszancow lub pieskow w typie rasy. Pieski bardzo madre i pojetne! Druga sprawa czy taki "rotek" moze cały czas przebywac na dworze ? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.