izmir Posted January 22, 2008 Posted January 22, 2008 Wybaczcie ten wątek- zapewne było już wiele podobnych.... Jednak muszę się doedukować. Ostatniego szczeniaka miałam 6 lat temu- teraz to wielka kula z futra jest i ma 6 lat... Do czego zmierzam, otóż jakieś 7 tygodni temu wzięliśmy ze schroniska szczeniorka- śliczny maleńki czarnuszek- miał wtedy 5 tygodni- jakiś "człowiek" porzucił go w krzakach na mrozie.... Teraz Fido ma sie całkiem dobrze- jednak wielką niewiadomą dla nas jest to jaki duży urośnie- psiak ma dziś 12 tygodni i waży 4 kilogramy- jak sądzicie jakie będzie wielkości/ jaką wagę osiągnie? I jeszcze jedno- przepuklina pepkowa- wet powiedział, że trzeba operować gdy mały bedzie miał 4 miesiace- nie za wcześnie ??? Aktualne foto Fida: Czy wasze psy jak były szczenietami potrafiły nadpenąć sobie na ucho? Fido potrafi :evil_lol: Quote
REDA&MELA Posted January 23, 2008 Posted January 23, 2008 Mnie się wydaje że będzie taki jak wyżeł:lol:. Te łapki i uszka, pewnie jakis wyżełek wyrośnie:cool3:. A co tych uszu to moja lubi gryśc swoje łapy i ogon:diabloti:. Ama już 4 miechy:cool3:. Quote
Herspri Posted January 23, 2008 Posted January 23, 2008 Moja suczka miała w tym wieku ok 5-6 kg a teraz kiedy ma 15 miesięcy ma ok 20 kg i 52cm w kłębie ;) Co do przepukliny nie mam pojęcia, radziłabym zasięgnąć rady u kilku różnych weterynarzy ;) Quote
pauli_lodz Posted January 23, 2008 Posted January 23, 2008 jeśli chodzi o zdrowie to ja się też za bardzo nie wypowiem - ale najlepiej, jeśli masz wątpliwości, skonsultować z innym weterynarzem :) co do wagi - mój waży teraz 18 kg - jest beagle'm ;) jak miał te 12 tygodni to prawie dobijał do 9, a "jedynie" podwoił wagę z tego wieku :) w kłębie ok. 40 cm. ale maluch ma śliczne grube łapeczki :) może strzeli w górę, kto wie ;) Quote
jiku Posted January 23, 2008 Posted January 23, 2008 A nasza znajda, jakich ras jest mieszanką według was?? Quote
tylko psy Posted January 23, 2008 Posted January 23, 2008 słodki misiak ma coś z owczarka tak na pierwszy rzut oka(mordka), potem doszukam się u niego jeszcze innych ras:) Quote
tylko psy Posted January 23, 2008 Posted January 23, 2008 kolor, wielkość, rodzaj szaty bardzo pasują do rasy Elo, ale mordka jest inna:) Quote
izmir Posted January 23, 2008 Posted January 23, 2008 Mam nadzieję, ze wyżeł z tego nie urośnie- bo bedę musiała mieszkanie zmienić wtedy :lol: Quote
akodirka Posted January 23, 2008 Posted January 23, 2008 do wyzelka to naprawde podobny :) moj maluch byl b. podobny jak byl maly, no moze mial krotsze uszka, ale mial mega grube lapy, wszyscy mowili, ze bedzie z niego wielki pies, a wyrosl na 12 kilowgo czarnucha ktory ma ok. 34-6 cm w kłębie a co do choroby to tak jak ktos juz radzil - najlepiej bedzie, gdy skonsultujesz się jeszcze z kilkoma wetami :) Quote
izmir Posted January 23, 2008 Posted January 23, 2008 Fido właśnie wszedł w okres kiedy to sam nie potrafi się już bawić- więc siada koło mnie i szczeka- nawet przytarga jakąś zabawkę .... I muszę go zabawiać , a sunia leży i patrzy... Kiedy z nią chce sie pobawić i tak mały jest zawsze pierwszy i wiesza się suńce u fafli albo za ogon ... Quote
jiku Posted January 24, 2008 Posted January 24, 2008 Na poprzednim zdjęciu może nie widać, bo w głębokim śniegu stoi, a na tym leży, ale ma z 70 cm w kłębie i waży 40kg:) więc szukam pomiędzy dużymi rasami raczej... Quote
Czarna_Owieczka Posted January 24, 2008 Posted January 24, 2008 Może ma coś z owczarka środkowoazjatyckiego, owczarka kaukaskiego, owczarka z sarplaniny (sarplaninac) ? :oops: Quote
tylko psy Posted January 24, 2008 Posted January 24, 2008 Czarna_Owieczka napisał(a):Może ma coś z owczarka środkowoazjatyckiego, owczarka kaukaskiego, owczarka z sarplaniny (sarplaninac) ? :oops: mi też na początku się skojarzyło z owczarkirm środkowoazjatyckim. Ma też cos z leonbergera i ogólnie jest przepięknym miśkiem:) Quote
Bakteria Posted January 25, 2008 Posted January 25, 2008 wg. mnie ma dużo z kaukaza i troszkę mniej z leonka (leonbergera), jakiś też może się tam wkradł owczarek środkowo-azjatycki, bo u nich chyba dośc często taka maśc jest spotykana...:cool3: Quote
Goldenka 02 Posted January 25, 2008 Posted January 25, 2008 Dla mnie to Leonberger http://images.google.pl/images?gbv=2&svnum=10&hl=pl&q=Leonberger Eurasier http://images.google.pl/images?hl=pl&q=Eurasier&gbv=2 i trochę kaukaz http://images.google.pl/images?q=Kaukaz+owczarek+kaukaski&gbv=2&ndsp=18&svnum=10&hl=pl&start=0&sa=N Quote
Dorkaa Posted January 25, 2008 Posted January 25, 2008 Leoś i kaukaz. Swoją drogą bardzo ładny zwierzak :) :) Quote
grrrond Posted January 26, 2008 Posted January 26, 2008 Szybkie pytanie do dogomaniaków: Mam w domu 8tygodniowego szczeniaczka, dzisiaj dopiero do mnie przyszedł. Jutro chciała mnie odwiedzić znajoma, która ma starszego psa i mamy właśnie obiekcje, czy nie przyniesie ona jakichś bakterii od swojego psa lub innych, obcych... Czy można zaprosić znajomą, czy lepiej poczekać do zakończenia kwarantanny? :roll: Quote
pauli_lodz Posted January 26, 2008 Posted January 26, 2008 jak na mój gust - jesli jej pies jest szczepiony i zdrowy, to luz ;) uwaga na buty - niech znajoma zdejmie buty i psiur nie ma z nimi kontaktu :) [to samo dotyczy twoich butow, z dworu mozna przyniesc rozne cuda ;)] ja tego sie trzymalam, moj klusek mial gosci w czasie kwarantanny i nic nie zlapal :) Quote
grrrond Posted January 27, 2008 Posted January 27, 2008 pauli_lodz napisał(a):jak na mój gust - jesli jej pies jest szczepiony i zdrowy, to luz ;) uwaga na buty - niech znajoma zdejmie buty i psiur nie ma z nimi kontaktu :) [to samo dotyczy twoich butow, z dworu mozna przyniesc rozne cuda ;)] ja tego sie trzymalam, moj klusek mial gosci w czasie kwarantanny i nic nie zlapal :) dziękuję :) do mnie już cała pielgrzymka się ustawiła :eviltong: na buty uważamy, są od razu chowane do szafki ;) Quote
Iga z Nuką Posted January 27, 2008 Posted January 27, 2008 [quote name='grrrond']dziękuję :) do mnie już cała pielgrzymka się ustawiła :eviltong: na buty uważamy, są od razu chowane do szafki ;) [quote name='izmir']Wybaczcie ten wątek- zapewne było już wiele podobnych.... Jednak muszę się doedukować. Ostatniego szczeniaka miałam 6 lat temu- teraz to wielka kula z futra jest i ma 6 lat... Do czego zmierzam, otóż jakieś 7 tygodni temu wzięliśmy ze schroniska szczeniorka- śliczny maleńki czarnuszek- miał wtedy 5 tygodni- jakiś "człowiek" porzucił go w krzakach na mrozie.... Teraz Fido ma sie całkiem dobrze- jednak wielką niewiadomą dla nas jest to jaki duży urośnie- psiak ma dziś 12 tygodni i waży 4 kilogramy- jak sądzicie jakie będzie wielkości/ jaką wagę osiągnie? I jeszcze jedno- przepuklina pepkowa- wet powiedział, że trzeba operować gdy mały bedzie miał 4 miesiace- nie za wcześnie ??? Aktualne foto Fida: Czy wasze psy jak były szczenietami potrafiły nadpenąć sobie na ucho? Fido potrafi :evil_lol: Myślę że z steko słotkiego pieska urośnie coś pomieszane z wyżłem.:lol: Quote
Iga z Nuką Posted January 27, 2008 Posted January 27, 2008 :dog:Pomocy.Mam małego leonbergera i nie wiem jak go karmić.Narazie karmie go rano i wieczorem.Między posiłkami dostaje malutkie smakołyki.Jest dziewczynką .Nazywa się Sara.Czy dobrze ją karmie? Quote
jiku Posted January 27, 2008 Posted January 27, 2008 Dzięki za pomysły! Klara przybłąkała się do nas miesiąc temu, w wigilię - zdaje się, że to prezent od prawdziwego św. Mikołaja ;) Jest słodka, bardzo inteligentna, grzeczna i towarzyska aż do bólu. Jestem w niej totalnie zakochana i chyba możecie mnie zrozumieć :smile: Quote
Justysia i Grześ Posted January 27, 2008 Posted January 27, 2008 Iga z Nuką malucha powinnaś karmić częściej, ale mniejszymi porcjami. Karmienie 2 razy dziennie jest odpowiednie dla psa dorosłego, ale szczeniakowi to nie służy. Musisz też zwrócić uwagę na to żeby po posiłkach mała nie szalała - próbuj ją wyciszyć na jakiś czas - to ma duże znaczenie u molosów, które narażone są na skręt żołądka. (U innych psów niż molosy też oczywiście ma to znaczenie - żeby nie było, że twierdzę, iż tylko u nich ;)) Nie piszesz też czym mała jest karmiona co również ma znaczenie. Ja osobiście, jeśli chodzi o Leosia (i młodego i starszego) preferowałabym raczej skarmianie jak największej ilości posiłku (oczywiście dziennej racji ;)) w trakcie dnia... Tzn. podczas zabawy, ćwiczeń itp. zastępuje to nagrodę a jednocześnie unika się zbytniego napełnienia brzusia jednorazowo podczas "miskowego" posiłku - A im mniej na raz ładuje się w Leonbergera tym mniejsze jest ryzyko wystąpienia wyżej wymienionego skrętu żołądka. Pozdrawiam i poproszę o wykizianie od nas psinki :loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.