gosia2313 Posted November 13, 2012 Posted November 13, 2012 (edited) Mini to niewielka, 4 letnia, prześliczna ruda sunia. Do schroniska trafiła 21 października 2012r. Była bardzo chuda... Kiedy w końcu znaleźli się chętni, aby zaadoptować Mini, okazało się, że jest bardzo chora, nie wiadomo co jej jest, ale jest przeraźliwie chuda, ostatnio straciła apetyt, wymiotowała. [CENTER][IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-rdwu3Hn3MbQ/UIllfYDI0sI/AAAAAAABd7M/KvHL2q8mOXI/s512/DSC_0017.JPG[/IMG] [CENTER][IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-CtYpOOFjDus/UIltqhGHvgI/AAAAAAABd7M/G5FIZ50yr58/s512/DSC_0030.JPG[/IMG] [LEFT] Dzisiaj (13-11-12) Mini została zabrana do przychodni na USG, aby sprawdzić, czy aby nie jest "posiadaczką" nowotworu. Niedawno dostaliśmy wiadomość, że Mini Pani Doktor również bardzo zapadła w pamięć i postanowiła o nią zawalczyć. Mała została zoperowana i przy okazji wysterylizowana. Pobrano wycinek, który - jeśli Mini przeżyje - zostanie wysłany na badanie pod kątem nowotworu. Sunia miała też zrobione badanie krwi, kału i jeszcze jakieś specjalistyczne. AKTUALNY KOSZT BADAŃ I OPERACJI WYNOSI JUŻ OK. 500 zł ! :crazyeye::crazyeye: A jeśli Mini przeżyje - będą kolejne wydatki. Prosimy o wsparcie finansowe na konto Stowarzyszenia : [CENTER][SIZE=3][B]Tytuł : Cele statutowe - MINI Stowarzyszenie Opieki nad Zwierzętami "Nadzieja na Dom" Sosnowiec, ul. Dojazdowa 65 1020 2313 0000 3102 0402 7082 Mini na CITO potrzebuje też DT ! Nie może wrócić w takim stanie do schroniska, a w lecznicy też nie może zbyt długo zostać ! Tel. 721-035-215 [EMAIL="igemelli@o2.pl"]igemelli@o2.pl[/EMAIL][/B][/SIZE] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-5sSedPoxWsY/UJ-s1IuFOqI/AAAAAAABd7M/K5x-z4W1WXI/s512/DSC_0694.JPG[/IMG] [CENTER][IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-y_6WDeysToc/UJ_VaKHr1iI/AAAAAAABd7M/_c_gBK-qXBY/s720/DSC_0700.JPG[/IMG] [CENTER][IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-hO5Eag9btDw/UJ_VV3PK3YI/AAAAAAABd7M/R3y4xbH3MhQ/s512/DSC_0691.JPG[/IMG] [/CENTER] [/CENTER] [/CENTER] [/LEFT] [/CENTER] [LEFT] [/LEFT] [/CENTER] Edited October 6, 2013 by gosia2313 Quote
gosia2313 Posted November 13, 2012 Author Posted November 13, 2012 (edited) Wpłaty na koncie Stowarzyszenia na Mini : :multi: [B]13.11.12 [/B]- 20 zł -[B] Agata J. 14.11.12 [/B]- 20 zł - [B]Wiesława K. 14.11.12 [/B]- 35 zł -[B] Dorota S. [/B] [B]15.11.12 [/B]- 10 zł - [B]Marta K. [/B][B]15.11.12[/B] - 50 zł - [B]Magdalena D. [/B][B]15.11.12[/B] - 20 zł - [B]Mariola M. [/B][B]15.11.12 [/B]- 20 zł - [B]Agnieszka S. [/B] [B]16.11.12 [/B]- 30 zł -[B] Marta T. 16.11.12[/B] - 25 zł - [B]Agata B. 19.11.12 [/B]- 100zł -[B] Marlena B. [/B]ze zbiórki w szkole, odebrałam do rąk własnych :[B] - 70 zł (wizyta 19.11.12) [/B]rachunek [CENTER][IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-oxnZCaLlQtg/UKtWrzrERzI/AAAAAAAAL4k/M7P5IREwv94/s512/DSC_0581.JPG[/IMG] [/CENTER] [B]- 5 zł (2 podkłady po 2,50 : 22.11.12)[/B] rachunek [CENTER][IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-oM-AGURIEv4/UK4hK2wATvI/AAAAAAAAL8A/XpDAjoZSljk/s512/DSC_0583 modified.jpg[/IMG] [/CENTER] [B]- 12 zł (Puszka 400g RC Intestinal 26.11.12)[/B] Rachunek : [CENTER][IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-93v2x7ujhUc/ULO0bgJGFQI/AAAAAAAAMK0/1veAN9LfoKk/s512/DSC_0769.JPG[/IMG] [/CENTER] Edited November 26, 2012 by gosia2313 Quote
gosia2313 Posted November 13, 2012 Author Posted November 13, 2012 Wydarzenie na FB [B][URL]http://www.facebook.com/events/302999589806151/[/URL][/B] Quote
abra64 Posted November 14, 2012 Posted November 14, 2012 dzięki Gosia za wątek, i wydarzenia teraz tylko musimy go porozsyłać , jesteś nieoceniona :) Quote
gosia2313 Posted November 14, 2012 Author Posted November 14, 2012 Przyszła wpłata na Mini - 20 zł ;) Quote
merryjanee Posted November 14, 2012 Posted November 14, 2012 dzisiaj wieczorem porozsyłam wątek :) Quote
Pysia Posted November 14, 2012 Posted November 14, 2012 Co dokładnie Mini miała operowane? Co jej dolega? Bo nie mogę doczytać o tym. Quote
gosia2313 Posted November 14, 2012 Author Posted November 14, 2012 [quote name='Pysia']Co dokładnie Mini miała operowane? Co jej dolega? Bo nie mogę doczytać o tym.[/QUOTE] W Przychodni miała USG - wyszło dobrze. Teraz była sterylizowana, szukano także jakichś guzów, których na szczęście nie znaleziono. Póki co stanęło na tym, że ma anemię i próbujemy odnaleźć przyczynę. Javena - tak jest w Sosnowcu, ale dzisiaj jedzie na DT do Katowic. Jeśli wyzdrowieje i wszystko będzie OK to ma załatwiony dom w Katowicach. Jeśli nie to w DT może zostać do połowy grudnia - przed świętami będzie musiała je opuścić. Jest jeszcze awaryjny DT w Dąbrowie w trakcie negocjacji i DT w Sosnowcu aktualnie też awaryjny bo pies rezydent jest pozytywnym świrem ;D i mógłby nie zrozumieć, że Mini jest słaba i ją zamęczyć :) Quote
Javena Posted November 14, 2012 Posted November 14, 2012 [quote name='gosia2313']W Przychodni miała USG - wyszło dobrze. Teraz była sterylizowana, szukano także jakichś guzów, których na szczęście nie znaleziono. Póki co stanęło na tym, że ma anemię i próbujemy odnaleźć przyczynę. Javena - tak jest w Sosnowcu, ale dzisiaj jedzie na DT do Katowic. Jeśli wyzdrowieje i wszystko będzie OK to ma załatwiony dom w Katowicach. Jeśli nie to w DT może zostać do połowy grudnia - przed świętami będzie musiała je opuścić. Jest jeszcze awaryjny DT w Dąbrowie w trakcie negocjacji i DT w Sosnowcu aktualnie też awaryjny bo pies rezydent jest pozytywnym świrem ;D i mógłby nie zrozumieć, że Mini jest słaba i ją zamęczyć :)[/QUOTE] Ok. Dzieki za odpowiedz. Gdyby nie miała gdzie sie podziać ,rozwazałam przygarnąć ją na troche. choć też z lekko ściśnietym sercem ,bo mój pies przez dwa dni lubi być niemiłym dla gości ,ale potem sie zaprzyjażnia. Quote
gosia2313 Posted November 14, 2012 Author Posted November 14, 2012 Odezwali się też Państwo z Sosnowca, którzy o mały włos Mini nie adoptowali, ale okazało się, że jest chora ;( Wieczorem im oddzwonię to spytam czy dalej są chętni ją adoptować. Quote
Pysia Posted November 14, 2012 Posted November 14, 2012 Ja miałam podobny przypadek w domu. Sunia mi chudła i słabła. 3 m-ce szukaliśmy z wetem przyczyny. Tylko że ta moja miała wszystko.... Wiadomo więc było że to nie efekty zaniedbania. I mam nadzieję że u Mini to są te efekty. A biochemia? W kierunbku nerek i wątroby? Też ok? Miała te badania robione? Quote
Pysia Posted November 14, 2012 Posted November 14, 2012 Uffffffffff ! Super! Teraz ma szanse na nowe, wspaniałe życie! Quote
gosia2313 Posted November 14, 2012 Author Posted November 14, 2012 [quote name='Pysia']Uffffffffff ! Super! Teraz ma szanse na nowe, wspaniałe życie![/QUOTE] Tak :-) Są dwa domki chętne :) z każdym rozmawiałam, tylko trzeba poczekać kilka dni, żeby można powiedzieć czy jest jakaś poprawa i może jeśli coś wyjdzie co jej dokładnie jest. teraz śpi :-) Na noc trzeba założyć kubraczek, bo próbowała gmerać przy szwach Quote
abra64 Posted November 14, 2012 Posted November 14, 2012 jejku jak się cieszę , :multi::multi::multi: Quote
Ewelinaaa Posted November 14, 2012 Posted November 14, 2012 Dziękuje za zaproszenie, jestem w szoku widząc taką chudzinę. Obecnie czekam na wypłatę, ale jak tylko przyjdzie czyli po weekendzie to wpłacę jakąś złotóweczkę, obiecuje! :) Quote
abra64 Posted November 14, 2012 Posted November 14, 2012 [quote name='Ewelinaaa']Dziękuje za zaproszenie, jestem w szoku widząc taką chudzinę. Obecnie czekam na wypłatę, ale jak tylko przyjdzie czyli po weekendzie to wpłacę jakąś złotóweczkę, obiecuje! :)[/QUOTE] dzięki :) :) Quote
gosia2313 Posted November 14, 2012 Author Posted November 14, 2012 [quote name='Ewelinaaa']Dziękuje za zaproszenie, jestem w szoku widząc taką chudzinę. Obecnie czekam na wypłatę, ale jak tylko przyjdzie czyli po weekendzie to wpłacę jakąś złotóweczkę, obiecuje! :)[/QUOTE] Super :-) Każdy grosik się przyda :) Mam nadzieję, że Mini się wyliże i niedługo będzie grzała tyłek w nowym domku :) Quote
gosia2313 Posted November 14, 2012 Author Posted November 14, 2012 Mini pozdrawia z DT (aktualny status : leży na łóżku) Quote
Pysia Posted November 15, 2012 Posted November 15, 2012 Straszny z niej szkieletorek :( Ale pocieszę może troszkę. W lipcu wziełam ze schronu kota. Wyglądał podobnie.... MNiał robioną biochemie rozszerzoną, morfologie, cukier, OB, USG i badanie serca oraz testy na FIV/FELV. Był zdrowiutki pod tymi względami. Za to w paszczy.... Masakra. Biedak byl w tak tragicznym stanie przez paskudne zapalenie dziaseł spowodowanym jednym nadpsutym ( nawet nie jakoś szczególnie zepsutym ale nadpsutym ) trzonowcem. Wyleczyłam paszcze i kot z wagi 2,4 kg ( to spory kocurro był) po 3 m-cach stał się 5,5 kg kotem bez grama tłuszczou :) Z Mini tez tak będzie. Wypięknieje :) O właśnie! Miała zaglądane do paszczy? Bo w tym momencie mi do głowy ząbki przyszły.... Quote
DariNka Posted November 15, 2012 Posted November 15, 2012 Mini ma swój banerek: Jeśli możecie udostępniajcie. Quote
gosia2313 Posted November 15, 2012 Author Posted November 15, 2012 (edited) czy ktoś wie, jak oduczyć psa sikania w domu? Nie wiem , może chce wszystko za szybko (w końcu dopiero 1 dzień nie cały u mnie jest) :D Lana np. z początku robiła w mieszkaniu kupy, ale tylko dlatego, że miała biegunkę, jak jej przeszło to załatwiała się tylko na dworze. Mini była wczoraj na spacerze ok. 22 do po 22 (może z 15 min?), wysikała się, a potem jeszcze w domu ok. 4:00 i koło 7:00. Tylko może ona jeszcze się po prostu nie przyzwyczaiła, że będzie wychodzić naspacery? I za dzień - dwa zakuma, że są spacery i nie trzeba sikać w domu? Koopy jeszcze nie robiłą w ogóle, bo chyba nie ma czym nawet. Ma apetyt, sama podchodzi do miski i dziabie po trochu karmę. Później przejadę się do schroniska, żeby dopytać o leki, czy ma coś brać, wziąć jej książeczkę. Są dwie nowe wpłaty na Mini : [h=5]14-11-12 Wiesława K. 20 zł 14-11-12 Dorota S. 35 zł[/h] Edited November 15, 2012 by gosia2313 Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.