Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

hej, interesuje mnie temat krycia u bulowatych, a szczególnie u bulterierów. bule to chodząca na 4 nogach oryginalność, w każdej sferze zycia, więc już się boję :D
hodowcy generalnie mówią, że krycie bulterierow to nie zawsze jest latwa sprawa. macie jakies doswiadczenie w tej kwestii? bardzo mnie tez ciekawi, w którym dniu cieczki zdecydowaliście się kryc i dlaczego akurat wtedy.
licze na odpowiedzi wszystkich ktorzy hodują TTB. :cool3:

Posted

Na samym kryciu bulli to ja się nie znam, ale co do dnia cieczki to się przyjęło 9 do 11 o ile dobrze pamiętam. Choć teraz przecież można robić badania, każda suka ma inaczej dni płodne i w dzisiejszej dobie najlepiej jest badania robić. :) A co do samego "aktu" to się zastanawiam czemu to nie mogą tak sobie jak u mnie kundle za płotem ;) im to jakoś sprawnie idzie :razz:

Posted

no wlasnie w tym problem :evil_lol:
tez to samo pomyslalam ze jakoś mixom to łatwiej wychodzi i natura sama się reguluje, a tam gdzie się człowiek wmieszal teraz musi we wszystkim pomagac.. ;)

no wlasnie z tymi badaniami- my robilismy test progesteronu i wyszlo na to ze była do krycia po 13 dniu. Pokrylismy 14 i 16 dzien, niby pozno, bo nie jest to standardowo - ksiązkowo 9-11, ale w 9 dniu miala prog 0,9 więc jeszcze nie był czas.
czy kryjesz swoje suczki naturalnie czy inseminujesz?

Posted

Ja nie mam suczki hodowlanej, moja Loona jest wysterylizowana a Cartman jeszcze za młody na te zabawy :evil_lol:
a co do dni krycia to bardziej bym ufała badaniom niż książkom ;)

Posted

W książce "TTB" p. Jędrasiak pisze o nawet wcześniejszych niż w 9 dniu kryciach bullinek ( skutecznych kryciach) aczkolwiek ja z bullami wiele wspolnego nie mam więc wiem tylko tyle ile przeczytam ;)
Fride kryliśmy bodajże 12 i 14 dnia (musiałbym sprawdzić bo nie pamiętam) i zaskoczyła. Progesteronu nie robiliśmy, krycie naturalne.

Posted

tu przyznam, że u P. Simony widziałam krycie i wyglądało to dość ciekawie :evil_lol: nie pomagali im, ale trzymali suke co by mu nie uszkodziła... natomiast u mojej kuzynki widział krycie dobermanki i dosłowie celowali dobermanem :diabloti: więc to też zależy od pary. Moja Loona jak była kryta to w ogóle nie musieliśmy tam być, po prostu dała się psu i stała tak z nim 15 min. i urodziła 10 szczeniąt :roll:

Posted

no to super, reproduktor, ktory sie zna na rzeczy, to luksus :lol:
a czy ktos mial trudnosci w skojarzeniu pary, albo inseminowal? bardzo mnie ten temat ciekawi :cool3:

  • 2 weeks later...
Posted

Najciekawiej jest jak niedoswiadczony reproduktor kryje niedoświadczoną suke, hodowca i właściciel repa tez niedoświadczeni. :evil_lol: Kupa śmiechu, ale psy sobie poradziły, drugie krycie poszło znacznie łatwiej. :lol:

Mój znajomy opowiadał jak jego bull miał kryć suke, ale nie dał rady pokryc i musieli inseminować.

Posted

Każde krycie jest inne. Czasem "prawiczek" bez problemu kryje sukę która do tej pory sprawiała problemy. Frida jakoś wielkich problemów nie stwarzała a psa namawiać nie trzeba było ;) Oczywiście pilnowaliśmy żeby nie próbowały się za szybko rozstać ale poza tym poszło bardzo sprawnie.

Posted

Witam serdeczne dodam dwa słowa od nas.Miliśmy doświadczenie w kryciu bulli i stafików i proszę mi wierzyć że w tych rasach nie ma reguły czy jest to doświadczony rep.czy nowicjusz.Dużo zalęży od budowy suki lub psa.Nasza jedna suczka jest tak niska,że pies który kryje bez problemu inne nasze suki przy tej suce zawsze potrzebuje pomocy.Jednak jesteśmy zdania,że o wiele łatwiej kryją się stafiony,bulle ze względu na swoją budowę częściej potrzebują "pomocy"

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...