Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Malutka Tofinka dobrze się czuje. Zjadła ryżu z kurczakiem, był krótki spacerek. Już na smyczce tak nie dziczeje. Ale ciągle widzę ulgę jak wracamy do domu. To całkowicie bezproblemowy psiaczek. Nawet nie szczeka, a ktoś mówił że yorki drą dzioba o byle co.

  • Replies 124
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Jeszcze nie mów hop!
Moja mała tak na dobre rozkręciła się po dwóch miesiącach. Potem to był najbardziej rozdarty i zawzięty pies jakiego znam. ;) Przekrzyczała nawet Mikusię, co jest nie lada wyczynem.:evil_lol:

Posted

monika55 napisał(a):
Malutka Tofinka dobrze się czuje. Zjadła ryżu z kurczakiem, był krótki spacerek. Już na smyczce tak nie dziczeje. Ale ciągle widzę ulgę jak wracamy do domu. To całkowicie bezproblemowy psiaczek. Nawet nie szczeka, a ktoś mówił że yorki drą dzioba o byle co.



Hrabalek też nie szczekał:)
Mizianko dla malutkiej:)

Posted

Wczoraj był zastrzyk, a teraz krople i maść. Już tak bardzo nie trzepie główka.

Dzis jakaś pani mająca yorka miniaturę, z taką pogardą spojrzała na Tofi, że już myślałam ją trzasnę. Oczywiście z trudem bo z trudem ale sie powstrzymałam.

Posted

monika55 napisał(a):


Dzis jakaś pani mająca yorka miniaturę, z taką pogardą spojrzała na Tofi, że już myślałam ją trzasnę. Oczywiście z trudem bo z trudem ale sie powstrzymałam.

Szkoda, trzeba było trzasnąć głupią babę :evil_lol:, z pogardą to niech spojrzy do lustra :angryy:

Posted

Bo Tofi nie ma fryzurki i trochę rozczochrana. Ale dla mnie ważniejsza była sterylka i leczenie niż fryzjer. Zresztą i tak teraz nie może jeszcze być kąpana. Ale bedzie i z niej jeszcze piękna dziewczynka. Uszko tak już nie dokucza.

Posted

monika55 napisał(a):
Wczoraj był zastrzyk, a teraz krople i maść. Już tak bardzo nie trzepie główka.

Dzis jakaś pani mająca yorka miniaturę, z taką pogardą spojrzała na Tofi, że już myślałam ją trzasnę. Oczywiście z trudem bo z trudem ale sie powstrzymałam.


Trochę to dziwaczne, gdy starsza Pani prycha do monitora ze śmiechu. Czyli ja. :evil_lol: Ale też myśle, że trza było prać ociec. Natomiast piszę, bo mój Fidel też tak śmiesznie rozkręcał się do szczekania. Najpierw wydawał takie piski, potem zawodził jak zepsuty husky, tak jakby szczekał od końca (trudno to opisać), a dopiero teraz szczeka za to z taką chrypką. Jest u nas od pół roku. PS. Dlaczego najfajniejsze psiaki sa w Jastrzębiu? :lol:

Posted

Szwy wyjęte. Ucho sprawdzone. Mała utyta. Głodzić ją mam czy co? Dostaje 2 razy i je tak łapczywie że się kiedyś udusi. A i tak ciągle głód w oczach. Żebrze jak zawodowiec.:lol: Drops ją uczy szczekać, a ona jego żebrać.:evil_lol: A w ogóle to cudo jest.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...