Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Grand to młody pies. Od niedawna znajduje sie w jednym ze schronisk pod Poznaniem.
Piękny, czarny pies z białymi pojedynczymi włoskami przy pysiu i żabotem - ma w sobie elegancję dżentelmena ze starych fotografii.
Ma wdzięk, urok, jest nieśmiały, spłoszony, łagodny - nie ma jednego - nie ma domu.
Wygląda na mieszanke wyżła, ma obcięty ogon, jest lekko szorstkowłosy, a tak ogólnie - to jest po prostu piękny. Nic więcej nie dam rady napisac.

Ten pies, długonogi, szczupły - zamknięty w małej klatce, bez wybiegu, bez regularnych spacerów, przy nędznym żywieniu - to już wiemy, jak będzie wyglądał za miesiąc lub dwa. A jak depresja go dopadnie - to już nie będzie ten sam pies.


A oto Grand

















Proszę, pomóżcie nam szukać mu domu, zanim zamknie sie w sobie, straci wiarę.
Tak bym mu chciała pomóc - to pies z rodzaju tych, które zapadaja w moje, niezbyt może czułe, ale jednak serce.

  • Replies 101
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Wiesz halbinko, niemoc mnie ogarnia. Nie daje rady im pomóc i ich oczy to mi sie śnią po nocach.
A Grand ma te oczy takie smutne. Kto wywala takiego psa - jakie ja zaczynam mieć myśli. Dobrze, że nie zamykaja w pace za myśli, miałabym dożywocie.

Posted

supergoga napisał(a):
Kto wywala takiego psa - jakie ja zaczynam mieć myśli. Dobrze, że nie zamykaja w pace za myśli, miałabym dożywocie.

Jak byśmy miały odrobinę szczęścia siedziałybyśmy w jednej celi :diabloti:

A na ile lat jest oceniony Grand??

Posted

Tak, ma trzy lata. Nie więcej.

Pieseczek jest w schronisku nowy i jeszcze się nie przyzwyczaił do sytuacji. Pierwszego dnia jego pobytu w tym cudownym miejscu dał się wyprowadzić z klatki. Był bardzo przestraszony i smutny. Z powrotem do klatki wejść nie chciał - musieliśmy go wepchnać:-( . Jest łagodny, nawet nie próbował z nami walczyć, zapierał się tylko:-( .
Dwa dni później widziałam go - biedak tylko łepek wystawiał z budy...
Żle się tam czuje, a teraz w dodatku zostął w klatce sam, bo Daktylek szczęśliwie juz w domku.

Jest młodziutki, śliczny, miły. Biedniutki...

Posted

Znajdzie domek, musi - Mars w końcu też znalazł, a on taki duzo spokojniejszy. Robi się cieplej, będzie można na spacery chodzić, może będzie miał ochote na przechadzkę.

Posted

To jest dla mnie niewyobrażalne, gdy pies z domu trafia do schroniska. Tak patrzę na te moje pindy i jak pomyślę, ze kiedyś mogłyby się znaleźć na miejscu Granda... to się w głowie nie mieści co taki pies przeżywać musi. Dotychczas bezpieczny, głaskany, kochany, nakarmiony - teraz sam, na podłym żarciu, w klatce...
Mam nadzieję, że Grand znajdzie szybko dom i Pana.
Zanim beznadzieja schroniskowego życia go dopadnie.

Posted

PaulinaT napisał(a):
To jest dla mnie niewyobrażalne, gdy pies z domu trafia do schroniska. Tak patrzę na te moje pindy i jak pomyślę, ze kiedyś mogłyby się znaleźć na miejscu Granda... to się w głowie nie mieści co taki pies przeżywać musi. Dotychczas bezpieczny, głaskany, kochany, nakarmiony - teraz sam, na podłym żarciu, w klatce...
Mam nadzieję, że Grand znajdzie szybko dom i Pana.
Zanim beznadzieja schroniskowego życia go dopadnie.


Ja sie staram sobie nie wyobrażać za wiele... Bo juz w ogóle głowę tracę:((

Posted

basiaap napisał(a):
Młodziutkie cudo... no, znalazłam Cię. Dlaczego tak nisko spadłeś...:placz:

Nikt się Tobą nie interesuje...:shake:
No co jest?:angryy:

:niewiem: :niewiem: :niewiem:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...