neverend Posted September 7, 2007 Posted September 7, 2007 [quote name='matusz5']noo, fajny pomysł :diabloti::loveu: o już wujcio podłapał bakcyla.... Quote
LALUNA Posted September 7, 2007 Author Posted September 7, 2007 Zwłaszcza dzieciaczka, który odsyła ludzi i cytuje piękne i mądre słowa mamy... Cwana bestyjka. Pewnie wiedziała ze jak mama sie rozgada :evil_lol: Wolała wyręczyć krócej. No i powiedzcie skad takie cudne psiaki sie biorą w schronie. Młode i bardzo eleganckie. Normalnie byłaby ozobą nie jedengo domu. A ja w tym tygodniu zaadaptowałam po sasiedzku na ulice z naszego schronu śliczna sunie. Ta pierwsza Dzaka http://www.wroclaw.mm.pl/%7Epiotrwalasek/schronisko/strona20.htm Była raz adoptowana ale po miesiacu wróciła ze demoluje dom. JAkos nie bardzo chce mi sie wierzyc bo narazie sunia bardzo grzeczna, kochana, delikatna, pieknie chodzi przy nodze. Pani ja zostawia na piec minut zamknieta w kuchni aby ją przyzwyczajac i narazie nic. Ale obserwujemy i pewnie wkrótce sie okaze czy były to prawdziwy powód czy pretekst aby sie pozbyc. Jest śliczna, taki piekny długowłosy ON, tylko w wydaniu miniaturowym. Tylko nie ma dolnych kłów. Wet mówi ze byc moze miała zbyt duzo antybiotyków. Ale przy sterylce obejrzy sie lepiej dlaczego . Quote
skubi Posted September 12, 2007 Posted September 12, 2007 moka1 - specjalnie dla ciebie :lol: - sierpniowe fotki Megry... Niestety tylko dwie... Quote
moka1 Posted September 12, 2007 Posted September 12, 2007 Och! Skubi! Dzięki!!!! Fajnie ,że tu zajrzałaś! Kochani! Skubi świadkiem jaka Megra fajna! Quote
Matusz Posted September 12, 2007 Posted September 12, 2007 moka1 napisał(a):Och! Skubi! Dzięki!!!! Fajnie ,że tu zajrzałaś! Kochani! Skubi świadkiem jaka Megra fajna! ja tez jestem świadkiem:diabloti: a skubi poznałem w Sopocie,byłem przy beardetach, ale ciebie moka nie było:diabloti: a potem skubi ze zmęczenia zasnęła chyba:p bo grzało w sobotę no nie;):p Quote
moka1 Posted September 13, 2007 Posted September 13, 2007 byłam! byłam! grasowałam głównie przy stoiskach z karmą bo musiałam wybrać coś dla moich dziewczyn na wakacje,no i przy piwku z sokiem:evil_lol:.W końcu to wakacje były!;) Quote
Matusz Posted September 13, 2007 Posted September 13, 2007 moka1 napisał(a):byłam! byłam! grasowałam głównie przy stoiskach z karmą bo musiałam wybrać coś dla moich dziewczyn na wakacje,no i przy piwku z sokiem:evil_lol:.W końcu to wakacje były!;) no w końcu były :D teraz już nie ma, właśnie lecem do szkoły:diabloti: na szczęście tylko na 4 lekcje :p proszę ucałować dwie panny ;) pozdrawiam Quote
skubi Posted September 13, 2007 Posted September 13, 2007 a skubi poznałem w Sopocie,byłem przy beardetach, ale ciebie moka nie było:diabloti: a potem skubi ze zmęczenia zasnęła chyba:p bo grzało w sobotę no nie;-):p Z soboty ciebie Mateusz pamiętam - i jeszcze raz dziękuję za zdjęcia moich potworków :loveu: A w sobote przed finałami padłam - ostatni tydzień w pracy przed urlopem miałam urwanie głowy. Gdy wracałam do domu o 20 trzeba się było umyć i wyczesać psy (co niestety jest trochę czasochłonne a ja jak zawsze brzed wystawą zostawiam to na ostatnią chwilę :shake:), zakończyć majówkową prezentacje (moka wie o co chodzi - mam nadzieje, że płytkę udało się odpalić), w czwartek i piątek kurs asystendzki do 21 (w domu o 22) a do tego od piątku wieczorem mieliśmy miłych gości oraz perspektywę wieczornej zabawy w sobotę po wystawie... 3 godziny snu + zmęczenie + nerwy + słońce = ja śpiąca w cieniu koło namiotu z psam na głowie :diabloti: Quote
skubi Posted September 13, 2007 Posted September 13, 2007 A Megra jest naprawdę super :loveu::loveu::loveu: Wśród stada beardedów wyglądała jak kolejny bearded :cool3: A do tego ma prześliczne oczęta :loveu: Quote
Matusz Posted September 13, 2007 Posted September 13, 2007 skubi napisał(a):Z soboty ciebie Mateusz pamiętam - i jeszcze raz dziękuję za zdjęcia moich potworków :loveu: A w sobote przed finałami padłam - ostatni tydzień w pracy przed urlopem miałam urwanie głowy. Gdy wracałam do domu o 20 trzeba się było umyć i wyczesać psy (co niestety jest trochę czasochłonne a ja jak zawsze brzed wystawą zostawiam to na ostatnią chwilę :shake:), zakończyć majówkową prezentacje (moka wie o co chodzi - mam nadzieje, że płytkę udało się odpalić), w czwartek i piątek kurs asystendzki do 21 (w domu o 22) a do tego od piątku wieczorem mieliśmy miłych gości oraz perspektywę wieczornej zabawy w sobotę po wystawie... 3 godziny snu + zmęczenie + nerwy + słońce = ja śpiąca w cieniu koło namiotu z psam na głowie :diabloti: nie ma za co dziękować, mi to sprawia ogromną przyjemność, robienie fotek:loveu: mam nadzieję, że się spotkamy w Poznaniu:p no to nie mogło to się inaczej zakończyć jak snem, ale fajnie wyglądaliście, ty i psy na głowie, mogłem cyknąć fotkę:diabloti: moka a Wy będziecie w Poznaniu? Quote
neverend Posted September 13, 2007 Posted September 13, 2007 Jak będziecie w Poznaniu, to się zgłoście do mnie, bo właśnie w Poznaniu rozpoczynam studia aktorskie, więc tu będę...:eviltong: Quote
moka1 Posted September 13, 2007 Posted September 13, 2007 Poznań,....jeszcze nie wiem.Daleko i "nie po drodze".Nie udało nam się dotrzeć w ubiegłym roku na światówkę,może tym razem sie zmobilizujemy...zobaczymy. Quote
neverend Posted September 13, 2007 Posted September 13, 2007 moka1 napisał(a):Poznań,....jeszcze nie wiem.Daleko i "nie po drodze".Nie udało nam się dotrzeć w ubiegłym roku na światówkę,może tym razem sie zmobilizujemy...zobaczymy. to czekam, czekam...w razie co pisać privy... Quote
moka1 Posted September 18, 2007 Posted September 18, 2007 zastanawiam sie czy mogę "zaśmiecać"wątek Megry?Ale chyba tak bo skoro nie ma już żadnego alarmu tylko taki ot,zwykły psi żywot....No i nie mogę się powstrzymać ,muszę Wam pokazać jakie cudo od kilku dni tymczasuje sobie u mnie. Patrzcie i podziwiajcie:[]] A Megra początkowo nie polubiła grzdylka,o nie! warczenie było i różne fochy.ale już jest ok. Quote
Matusz Posted September 18, 2007 Posted September 18, 2007 no ładne cudo :loveu::diabloti: skąd te cudo? Quote
moka1 Posted September 18, 2007 Posted September 18, 2007 Z Bielska.Ale tylko na chwilę niestety.:-(Ciężko się będzie rozstać. Quote
neverend Posted September 18, 2007 Posted September 18, 2007 Jak nasza Śniezynka,co jest u Josi!! Quote
moka1 Posted September 18, 2007 Posted September 18, 2007 Hm.Śnieżynka powiadasz? ten typek to raczej Yeti!:lol:Łapuchy ma wieeeelgachne i rośnie tak szybko ,że prawie to widać i słychać! Wielki i uroczy.szkoda chłopaczka,zaczął pechowo.Ludzie którzy go kupili po miesiącu zdecydowali,że jednak przeszkadza im w planach wyjazdowych.Hodowczyni odkupiła go więc i via Warszawa wraca do domu.W ŻYCIU nie zrezygnowałabym z takiego skarbu!!!! Quote
neverend Posted September 18, 2007 Posted September 18, 2007 [quote name='moka1']Hm.Śnieżynka powiadasz? ten typek to raczej Yeti!:lol:Łapuchy ma wieeeelgachne i rośnie tak szybko ,że prawie to widać i słychać! Wielki i uroczy.szkoda chłopaczka,zaczął pechowo.Ludzie którzy go kupili po miesiącu zdecydowali,że jednak przeszkadza im w planach wyjazdowych.Hodowczyni odkupiła go więc i via Warszawa wraca do domu.W ŻYCIU nie zrezygnowałabym z takiego skarbu!!!! fajowa z niego podusia....:loveu: Quote
neverend Posted September 18, 2007 Posted September 18, 2007 [quote name='matusz5']ech ci ludzie ! :mad: i ich szybko nudzące się zachcianki...:shake: Quote
moka1 Posted September 18, 2007 Posted September 18, 2007 Ja też nie mogę tego zrozumieć.Przecież kupno psa to jest decyzja diabelnie poważna.Pomijam oczywisty dla nas aspekt ...nie wiem jak to nazwać...uczuciowy.No ,wiecie o co mi chodzi.Zachwyt rasą,plany i wyobrażenia jak będzie wyglądało życie rodziny dopełnionej zwierzęciem itd.Ale przecież nie bez znaczenia jest suma jaką się na taki zakup przeznacza.No nie wierzę ,że można ot tak sobie wydać tyle forsy a po miesiącu ot tak po prostu zrezygnować.skoro zrezygnowali tak szybko to znaczy ,ze nie przemyśleli.A to już jest głupota i wielkie świństwo.Krzywda dla psa, który wędruje z rąk do rąk i kłopot dla hodowcy. dziękujemy Bogu,że przynajmniej udało sie małego odkupić i nie skończył jak wiele innych ofiar pochopnej decyzji. Quote
LALUNA Posted September 19, 2007 Author Posted September 19, 2007 Na tej podusi to La Negra wygląda bardzo rasowo. Ten włos tak lśni, ze szok:lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.