moka1 Posted May 22, 2007 Posted May 22, 2007 he,he:diabloti:przyjedź i sama sprawdź:eviltong: tak poważnie to aparat ma sie dobrze,Megra zresztą też,tylko ja jestem ...popsuta bo nie umiem robić zdjęć cyfrówką córki a już na pewno nie umiem ich "wyjąc "z aparatu i "włożyć "do komputera.Ale zaraz pokażę wam jakie "udane "fotki porobiłam wczoraj na wieczornym spacerze. Pstrykam jak Megra sie na mnie patrzy i idzie do mnie a wychodzi...zresztą zaraz sami zobaczycie Quote
moka1 Posted May 22, 2007 Posted May 22, 2007 o na przykład to:URL=http://imageshack.us] albo to: Quote
LALUNA Posted May 22, 2007 Author Posted May 22, 2007 JAki śliczna błyszczac siersć :lol: A do kompa wkłada się przez taki przewodzik. Tylko polącz aparat z komputerem. Dla ułatwienia w inną dziurkę nie włożysz. A zdjecia nie rób wieczorem a w dzień:eviltong: Quote
moka1 Posted May 22, 2007 Posted May 22, 2007 No dobra,to juz wiecie ile trudu i potu kosztuje mnie zrobienie zdjęć na których widać cokolwiek.dla wytrwałych i cierpliwych sympatyków coś jescze: i jeszcze: i jeszcze: i śpimy:i spacerkowe: Quote
moka1 Posted May 22, 2007 Posted May 22, 2007 no i jeszcze moment powrotu do domu,kiedy mój mąż tłumaczy dziewczętom ,że nie ładnie chodzić na skróty prze szkolne boisko,i nie po to pan dozorca zamyka bramę,żeby on specjalnie dla księżniczek musiał się włamywać ,że kolacja nie ucieknie jak pójdą "jak ludzie"od frontu,i takie tam ....: i to na razie na tyle. Quote
weszka Posted May 22, 2007 Posted May 22, 2007 Cudownie razem wyglądają. Dwie kanapy futrzaste :) Quote
moka1 Posted May 22, 2007 Posted May 22, 2007 tego oczywiście na zdjęciu nie widać ale obie małpy maja miny pt."dobra stary skończ tę gadkę ,do domu na żarełko nam się spieszy.Nie marudź tylko dłub w tej kłódce,jak zawsze." Stoją jednak cierpliwie bo obie wiedzą ,że mój mąż z tych "gadających z wilkami" i musi (inaczej sie udusi;))pogadać.Nie dla niego szkolenie klikerowe:evil_lol:. Quote
LALUNA Posted May 22, 2007 Author Posted May 22, 2007 Jaka śliczna, a każdy włosek to widze osobno czesany:evil_lol: Zero kołtunów, sliczna błyszczaca. a wielkosć to jak beardetka? Wiesz a z tym uciekaniem, to jak zaczniesz wiecej przykładać się do szkolenia, to bedzie po problemie. Megrepoprsotu nie miał kto wychowac, ale teraz nadrobicie to;) Quote
Matusz Posted May 26, 2007 Posted May 26, 2007 no to fajnie dziewczyny mają, bar samoobsługowy :cool3::cool3: nie pogadasz :D a jaki identyfikatorem serduszkowy ma La negra :loveu::loveu: Quote
moka1 Posted May 27, 2007 Posted May 27, 2007 Upały nas dobijają.Dodatkową atrakcję stanowi moje zapalenie oskrzeli.Leżę przyklejona do kanapy i na zmianę zalewam sie potem i szczękam zębami w dreszczach.Spacer poranny przejął Maciek ,który ma "tylko "zapalenie gardła. Teraz poszedł z Megrą na pierwsze zajęcia z posłuszeństwa.Ale przykazałam wrócić jak tylko zauważy pierwsze symptomy zmęczenia.Przy takich upałach trzeba chyba będzie organizować zajęcia w środku nocy bo już o 6 rano było duszno jak cholera. Quote
moka1 Posted May 27, 2007 Posted May 27, 2007 wrócili.Prawie ugotowani.Treserka stwierdziła,że z Megry "będą ludzie" ale wymaga DUŻO pracy,zdecydowanie dostrzega w niej "maźnięcie"sznaucerem .Na szczęście super się poddaje motywowaniu smakołyczkami,zobaczymy jak sobie poradzimy gdy przyjdzie pora na wycofywanie tychże....Załuję ,ze nie mogłam towarzyszyć Megrze z aparatem...Może następnym razem. Quote
moka1 Posted June 1, 2007 Posted June 1, 2007 no to napisze sama do siebie.Megra zaszczepiona.Wet nie znalazł chipa. I zdjęcie SOBIE wkleję jak moje panny sie bawią beztrosko w wyrywanki przeciąganki.Zero agresji. Quote
LALUNA Posted June 1, 2007 Author Posted June 1, 2007 A mogłabyś sobie wklejać trochę lepsze zdjęcia? Tak coby było widać co to za kudłate Yetii sfotografowałas? A przy okazji, jak postepy w szkólce? Quote
jade Posted June 1, 2007 Posted June 1, 2007 kudłate Yeti:p lepiej tego nie szło określić, a jak tam zdrówko? minęło choróbsko? :roll: Quote
outsi Posted June 1, 2007 Posted June 1, 2007 Panny idealnie dopasowane :loveu: :loveu: :loveu: . Quote
LALUNA Posted June 3, 2007 Author Posted June 3, 2007 Wet nie znalazł chipa. No własnie tak podejzewałam ze to lipa :mad: Nie dosyć ze obce ciało to jeszcze się ponoć przesuwa, a na granicy jak nie mają jakieś zunizowanego chipa to trzeba ze soba własny czytnik bo nie kazdy odczytuje, to po jaka ..... wymyślili te chipy :angryy: Tatuaz by wystarczył, wiec mam dylemat czy robić te chipy swoim czy nie. Moka znalazłam fajna ksiażke ( chodziłam po stoiskach w Lesznie) jak bedziesz gdzieś w ksiegarni, albo na wystawie zobacz. Moze Ci sie spodoba. Dużo zdjec i podstaw jak uczyć na smakołyki http://www.volumen.pl/product_info.php/products_id/377 Quote
moka1 Posted June 7, 2007 Posted June 7, 2007 Laluna dzięki.Książkę nabędę.Zdjęć zaś lepszych wstawiac nie mogę bo wstawiam jakie mam.A ,ze mam kiepskie....sorry.Prosiłam Mateusza o kursik ale sie miga najwyraźniej. Megra została dziś wykąpana "fachowo"w szamponie tym razem pszenicznym.Jutro umówiona wizyta u fryzjera.Postaramy sie na tyle zmienić fryzurę ,żeby skórze stworzyć optymalne warunki zdrowienia. Z nowości:Rodzina nam sie powiększyła,Megra zyskała podopieczną -Pannę Migotkę.Wygląda na to ,ze maja do siebie słabość .Rozczulająco wygląda wielka Megruśkowa morda pochylona nad 7-io tygodniowym kociatkiem.Wytęż wzrok i znajdź jeden rudy szczegół pod stołem:rudy szczegół wyglada tak:/8522/dscn0537kx8.jpg" class="ipsImage" alt=""> Quote
LALUNA Posted June 7, 2007 Author Posted June 7, 2007 Ale rozkoszny rudasek. Widze ze rozpieszczacie Megre - dostała nową zabaweczkę która miauczy:evil_lol: Quote
monita Posted June 7, 2007 Posted June 7, 2007 A będą zdjęcia po fryzjerze :razz: Kocurek fajny :p Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.