ewu Posted November 28, 2012 Posted November 28, 2012 sharka napisał(a):cisza... pisałam, próbowałam się dodzwonić i nic No to po szansie.....:( Quote
ewu Posted November 28, 2012 Posted November 28, 2012 (edited) Cioteczki jeśli Pani zniknęła kiedy miała się spotkać w sprawie psa, to chyba to nie było poważne zapytanie.... Cancer a czy Pani doktor nie mogłaby podjechać tam ,gdzie myślałyśmy? Najlepiej z Tobą jeśli oczywiście będziesz mogła... Edited November 28, 2012 by ewu Quote
cancer43 Posted November 28, 2012 Posted November 28, 2012 Jutro idę do szpitala,na krótko mam nadzieję,ale będę dostępna przez cały czas w sieci-sprzęt biorę ze soba :evil_lol: Quote
ewu Posted November 28, 2012 Posted November 28, 2012 cancer43 napisał(a):Jutro idę do szpitala,na krótko mam nadzieję,ale będę dostępna przez cały czas w sieci-sprzęt biorę ze soba :evil_lol: Oj to niedobrze, zdrowiej kochana , piorunem:placz::placz::placz: Quote
sharka Posted November 28, 2012 Posted November 28, 2012 Jednak dostałam e-mail od pani zainteresowanej Asperem :) odpowiedziałam, zapraszając panią na dogo. Zaproponowałam zdjęcie Aspera jako prezent, a po zgodzie rodziców wizytę pa. Umowę musieliby podpisać rodzice :] Quote
paula_t Posted November 28, 2012 Posted November 28, 2012 Ufffffff. Świetny pomysł Sharka, miejmy nadzieję, że Pani przystanie, bo to bardzo rozsądna opcja :) Quote
sharka Posted November 28, 2012 Posted November 28, 2012 no ajkju u mnie jak u Dody, gorzej z prezencją ;) Quote
ewu Posted November 29, 2012 Posted November 29, 2012 paula_t napisał(a):Ufffffff. Świetny pomysł Sharka, miejmy nadzieję, że Pani przystanie, bo to bardzo rozsądna opcja :) Oby... oby... Quote
paula_t Posted November 29, 2012 Posted November 29, 2012 A mamy numer telefonu? Może Pani nie sprawdza zbyt często maila, dlatego tak długo czeka się na odpowiedź i lepszy byłby telefon.... Quote
sharka Posted November 29, 2012 Posted November 29, 2012 mam telefon, ale z tego co pamiętam pani pisała że woli kontakt e-mail/sms bo nie zawsze może odbierać telefon. Nie wiem czy zostawić trochę czasu do zastanoowienia, czy jutro próbować się dodzwonić Quote
paula_t Posted November 29, 2012 Posted November 29, 2012 sharka napisał(a):mam telefon, ale z tego co pamiętam pani pisała że woli kontakt e-mail/sms bo nie zawsze może odbierać telefon. Nie wiem czy zostawić trochę czasu do zastanoowienia, czy jutro próbować się dodzwonić Spróbuj może jutro zadzwonić. Psiak nie siedzi w DT, w pomieszczeniu, tylko na zewnątrz, więc sprawa jest pilna. Nie odbierze jeden raz, drugi, a za trzecim może odbierze albo sama oddzwoni. Quote
sharka Posted November 29, 2012 Posted November 29, 2012 ok, spróbuję jutro się skontaktować :) Quote
sharka Posted November 30, 2012 Posted November 30, 2012 na razie nie udało mi się skontaktować telefonicznie, ale wysłałam e-mail i sms z zapytaniem do Pani Quote
ewu Posted November 30, 2012 Posted November 30, 2012 sharka napisał(a):na razie nie udało mi się skontaktować telefonicznie, ale wysłałam e-mail i sms z zapytaniem do Pani Hmmm, dziwne to trochę.... Quote
sharka Posted November 30, 2012 Posted November 30, 2012 Do rozmowy z rodzicami trzeba się mimo wszystko przygotować, może Pani potrzebuje trochę czasu, nie chcę być natarczywa, choć wiem że noce coraz zimniejsze, a szczeniak czeka. Ogłoszenia są, nadal się rozglądamy za domkiem w razie czego... Quote
sharka Posted December 1, 2012 Posted December 1, 2012 Pani odpowiedziała, że przykro jej i przeprasza ale to co zaproponowałam jest niemożliwe do przyjęcia. Myślę czy coś zrobiłam nie tak, ale stwierdziłam tylko że umowa jest konieczna, a że Pani jest niepełnoletnia powinni ją podpisać rodzice i zaproponowałam żeby dała im zdjęcie pieska i najpierw z nimi porozmawiała zanim przyjedzie do nich Asper. Tak myślę że mimo wszystko podziękuję Pani za odpowiedź i wyślę jej przykład umowy - zobaczy że to nie takie straszne i w przyszłości inaczej do tego podejdzie, to jeszcze młoda osoba. Wniosek: szukamy dalej domku dla szczeniaka :( Quote
ewu Posted December 1, 2012 Posted December 1, 2012 sharka napisał(a):Pani odpowiedziała, że przykro jej i przeprasza ale to co zaproponowałam jest niemożliwe do przyjęcia. Myślę czy coś zrobiłam nie tak, ale stwierdziłam tylko że umowa jest konieczna, a że Pani jest niepełnoletnia powinni ją podpisać rodzice i zaproponowałam żeby dała im zdjęcie pieska i najpierw z nimi porozmawiała zanim przyjedzie do nich Asper. Tak myślę że mimo wszystko podziękuję Pani za odpowiedź i wyślę jej przykład umowy - zobaczy że to nie takie straszne i w przyszłości inaczej do tego podejdzie, to jeszcze młoda osoba. Wniosek: szukamy dalej domku dla szczeniaka :( Szkoda:( ale nie uważam,że popełniłaś błąd... Quote
ewu Posted December 1, 2012 Posted December 1, 2012 ewu napisał(a):Szkoda:( ale nie uważam,że popełniłaś błąd... Nie wiem sama co myśleć, obawiam się ,że ta dziewczyna dawno zrezygnowała z pieska i dlatego był tak utrudniony kontakt. Jak ludziom zależy , to sami dzwonią, pytają... Martwię się bo od wtorku potworne mrozy...:( Quote
paula_t Posted December 1, 2012 Posted December 1, 2012 sharka napisał(a):Pani odpowiedziała, że przykro jej i przeprasza ale to co zaproponowałam jest niemożliwe do przyjęcia. Myślę czy coś zrobiłam nie tak, ale stwierdziłam tylko że umowa jest konieczna, a że Pani jest niepełnoletnia powinni ją podpisać rodzice i zaproponowałam żeby dała im zdjęcie pieska i najpierw z nimi porozmawiała zanim przyjedzie do nich Asper. Tak myślę że mimo wszystko podziękuję Pani za odpowiedź i wyślę jej przykład umowy - zobaczy że to nie takie straszne i w przyszłości inaczej do tego podejdzie, to jeszcze młoda osoba. Wniosek: szukamy dalej domku dla szczeniaka :( Sharka, ja uważam tak jak i ewu, że żadnego błędu nie popełniłaś, to było najbardziej rozsądne jak dotąd rozwiązanie. To jest żywe stworzenie i nie można ryzykować. Umowa adopcyjna to nic strasznego, a ludzie się przed tym wzbraniają co najmniej jakby cyrograf podpisywali. Szkoda tylko, że Pani mając świadomość, że psiak mieszka na zewnątrz, zima zbliża się wielkimi krokami tak bardzo przedłużała kontakt ze sobą, przez co my wierzyłyśmy, że się jednak uda nie koncentrując się na dalszych poszukiwaniach :( Przez takie coś cierpi pies... ewu napisał(a):Nie wiem sama co myśleć, obawiam się ,że ta dziewczyna dawno zrezygnowała z pieska i dlatego był tak utrudniony kontakt. Jak ludziom zależy , to sami dzwonią, pytają... Martwię się bo od wtorku potworne mrozy...:( Ogłaszam chłopaka dalej... Quote
Ajula Posted December 1, 2012 Posted December 1, 2012 sharka napisał(a): Myślę czy coś zrobiłam nie tak, ale stwierdziłam tylko że umowa jest konieczna, a że Pani jest niepełnoletnia powinni ją podpisać rodzice i zaproponowałam żeby dała im zdjęcie pieska i najpierw z nimi porozmawiała zanim przyjedzie do nich Asper. zrobiłaś wszystko, jak należy :roll: może rodzice wcale nie chcieli takiego prezentu Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.