Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 369
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted (edited)

Cioteczki jeśli Pani zniknęła kiedy miała się spotkać w sprawie psa, to chyba to nie było poważne zapytanie....
Cancer a czy Pani doktor nie mogłaby podjechać tam ,gdzie myślałyśmy? Najlepiej z Tobą jeśli oczywiście będziesz mogła...

Edited by ewu
Posted

cancer43 napisał(a):
Jutro idę do szpitala,na krótko mam nadzieję,ale będę dostępna przez cały czas w sieci-sprzęt biorę ze soba :evil_lol:

Oj to niedobrze, zdrowiej kochana , piorunem:placz::placz::placz:

Posted

Jednak dostałam e-mail od pani zainteresowanej Asperem :) odpowiedziałam, zapraszając panią na dogo. Zaproponowałam zdjęcie Aspera jako prezent, a po zgodzie rodziców wizytę pa. Umowę musieliby podpisać rodzice :]

Posted

mam telefon, ale z tego co pamiętam pani pisała że woli kontakt e-mail/sms bo nie zawsze może odbierać telefon. Nie wiem czy zostawić trochę czasu do zastanoowienia, czy jutro próbować się dodzwonić

Posted

sharka napisał(a):
mam telefon, ale z tego co pamiętam pani pisała że woli kontakt e-mail/sms bo nie zawsze może odbierać telefon. Nie wiem czy zostawić trochę czasu do zastanoowienia, czy jutro próbować się dodzwonić


Spróbuj może jutro zadzwonić. Psiak nie siedzi w DT, w pomieszczeniu, tylko na zewnątrz, więc sprawa jest pilna. Nie odbierze jeden raz, drugi, a za trzecim może odbierze albo sama oddzwoni.

Posted

sharka napisał(a):
na razie nie udało mi się skontaktować telefonicznie, ale wysłałam e-mail i sms z zapytaniem do Pani

Hmmm, dziwne to trochę....

Posted

Do rozmowy z rodzicami trzeba się mimo wszystko przygotować, może Pani potrzebuje trochę czasu, nie chcę być natarczywa, choć wiem że noce coraz zimniejsze, a szczeniak czeka. Ogłoszenia są, nadal się rozglądamy za domkiem w razie czego...

Posted

Pani odpowiedziała, że przykro jej i przeprasza ale to co zaproponowałam jest niemożliwe do przyjęcia.
Myślę czy coś zrobiłam nie tak, ale stwierdziłam tylko że umowa jest konieczna, a że Pani jest niepełnoletnia powinni ją podpisać rodzice i zaproponowałam żeby dała im zdjęcie pieska i najpierw z nimi porozmawiała zanim przyjedzie do nich Asper. Tak myślę że mimo wszystko podziękuję Pani za odpowiedź i wyślę jej przykład umowy - zobaczy że to nie takie straszne i w przyszłości inaczej do tego podejdzie, to jeszcze młoda osoba.
Wniosek: szukamy dalej domku dla szczeniaka :(

Posted

sharka napisał(a):
Pani odpowiedziała, że przykro jej i przeprasza ale to co zaproponowałam jest niemożliwe do przyjęcia.
Myślę czy coś zrobiłam nie tak, ale stwierdziłam tylko że umowa jest konieczna, a że Pani jest niepełnoletnia powinni ją podpisać rodzice i zaproponowałam żeby dała im zdjęcie pieska i najpierw z nimi porozmawiała zanim przyjedzie do nich Asper. Tak myślę że mimo wszystko podziękuję Pani za odpowiedź i wyślę jej przykład umowy - zobaczy że to nie takie straszne i w przyszłości inaczej do tego podejdzie, to jeszcze młoda osoba.
Wniosek: szukamy dalej domku dla szczeniaka :(

Szkoda:( ale nie uważam,że popełniłaś błąd...

Posted

ewu napisał(a):
Szkoda:( ale nie uważam,że popełniłaś błąd...

Nie wiem sama co myśleć, obawiam się ,że ta dziewczyna dawno zrezygnowała z pieska i dlatego był tak utrudniony kontakt.
Jak ludziom zależy , to sami dzwonią, pytają...
Martwię się bo od wtorku potworne mrozy...:(

Posted

sharka napisał(a):
Pani odpowiedziała, że przykro jej i przeprasza ale to co zaproponowałam jest niemożliwe do przyjęcia.
Myślę czy coś zrobiłam nie tak, ale stwierdziłam tylko że umowa jest konieczna, a że Pani jest niepełnoletnia powinni ją podpisać rodzice i zaproponowałam żeby dała im zdjęcie pieska i najpierw z nimi porozmawiała zanim przyjedzie do nich Asper. Tak myślę że mimo wszystko podziękuję Pani za odpowiedź i wyślę jej przykład umowy - zobaczy że to nie takie straszne i w przyszłości inaczej do tego podejdzie, to jeszcze młoda osoba.
Wniosek: szukamy dalej domku dla szczeniaka :(


Sharka, ja uważam tak jak i ewu, że żadnego błędu nie popełniłaś, to było najbardziej rozsądne jak dotąd rozwiązanie. To jest żywe stworzenie i nie można ryzykować. Umowa adopcyjna to nic strasznego, a ludzie się przed tym wzbraniają co najmniej jakby cyrograf podpisywali.
Szkoda tylko, że Pani mając świadomość, że psiak mieszka na zewnątrz, zima zbliża się wielkimi krokami tak bardzo przedłużała kontakt ze sobą, przez co my wierzyłyśmy, że się jednak uda nie koncentrując się na dalszych poszukiwaniach :( Przez takie coś cierpi pies...

ewu napisał(a):
Nie wiem sama co myśleć, obawiam się ,że ta dziewczyna dawno zrezygnowała z pieska i dlatego był tak utrudniony kontakt.
Jak ludziom zależy , to sami dzwonią, pytają...
Martwię się bo od wtorku potworne mrozy...:(


Ogłaszam chłopaka dalej...

Posted

sharka napisał(a):

Myślę czy coś zrobiłam nie tak, ale stwierdziłam tylko że umowa jest konieczna, a że Pani jest niepełnoletnia powinni ją podpisać rodzice i zaproponowałam żeby dała im zdjęcie pieska i najpierw z nimi porozmawiała zanim przyjedzie do nich Asper.

zrobiłaś wszystko, jak należy :roll:
może rodzice wcale nie chcieli takiego prezentu

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...