Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 238
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

MaDi napisał(a):
Bico Ty to wiesz i my też ale jak np. kogoś ugryzie to ja za to odpowiem.


róbcie jak uważacie...

psy wydawane do dt też dopiero po jakimś czasie są szczepione.

Posted

Nie sądze żeby szczepienie psa, który ledwo uszedł smierci było dobrym pomysłem. To zawsze jest obciążenie dla organizmu. A dochodzić do pełnego zdrowia może jeszcze bardzo długo. Oby nie było tak jak z Reksem, który podobno czymś zarażał i niestety nie doczekał sie lepszego życia.....

Posted

sybillas napisał(a):
Nie sądze żeby szczepienie psa, który ledwo uszedł smierci było dobrym pomysłem. To zawsze jest obciążenie dla organizmu. A dochodzić do pełnego zdrowia może jeszcze bardzo długo. Oby nie było tak jak z Reksem, który podobno czymś zarażał i niestety nie doczekał sie lepszego życia.....

Nie bądź bezczelna...jak możesz porównywać Alfa i Reksa?
Alf ma super opiekę.
Co do wydania bez szczepienia to teoretycznie można to zrobić tylko jak coś się stanie to ponosimy odpowiedzialność. Alf nie widzi jest głuchawy i może ugryźć bo coś mu się uwidzi i wtedy pojawia się problem.

Posted

b-b napisał(a):
Teraz najważniejsze aby mały jak najszybciej dał sobie radę z chorobą i szybko zdrowiał :)

Dokładnie tak :lol:. A czy już wiadomo coś więcej, jakie dostaje leki, jak się teraz czuje Alfik ? Szkoda, że jeszcze tak długo musi czekać na dom, który już ma na przysłowiowe wyciągnięcie ręki... Zdrowiej psiaczku. :loveu:

Posted

Kochani! Bardzo prosimy o oddanie głosu na naszą Fundację Lubelską Straż Ochrony Zwierząt w konkursie firmy Furkidz.eu Głosowanie trwa do 6 grudnia, do godziny 20.00.
Trzy pierwsze organizacje otrzymają odpowiednio 20, 15 i 10 obroży z serii Active. Prosimy udostępniajcie i głosujcie, potrzebna nam pełna mobilizacja! W imieniu naszym i naszych podopiecznych, dziękujemy za każdy oddany głos. http://www.furkidz.eu/

Posted

Alf pojechał do dt, w którym nie ma innych zwierząt, zobaczymy jak nasz Dziadziuś będzie się zachowywał i czy nie będzie rozrabiał :diabloti: Druga sprawa to fundusze, niestety nie stać nas na opłacanie jego dalszego pobytu w szpitalu. Alf wcina karmę Royal Canin Renal, która obecnie mu się kończy, bylibyśmy wdzięczni, gdyby ktoś chciał zrobić mu mikołajkowy prezent i ją zakupić.

Posted

MaDi napisał(a):
Nie bądź bezczelna...jak możesz porównywać Alfa i Reksa?
Alf ma super opiekę.
Co do wydania bez szczepienia to teoretycznie można to zrobić tylko jak coś się stanie to ponosimy odpowiedzialność. Alf nie widzi jest głuchawy i może ugryźć bo coś mu się uwidzi i wtedy pojawia się problem.


Nie jestem bezczelna, pamietam tylko jakie pietrzono problemy przy Reksie. Na temat opieki sie nie wyrażam, bo przeciez tam mnie nie ma. Mówiłam tylko, że szkoda czasu. Cieszę się, że pojechał, na pewno szybciej dojdzie do formy.

Posted

sybillas napisał(a):
Nie jestem bezczelna, pamietam tylko jakie pietrzono problemy przy Reksie. Na temat opieki sie nie wyrażam, bo przeciez tam mnie nie ma. Mówiłam tylko, że szkoda czasu. Cieszę się, że pojechał, na pewno szybciej dojdzie do formy.


Oczywiście,że szkoda czasu ale jakoś w wypadku starszych psów kolejka po dom się nie ustawia aby można było wybierać.

Posted

Merys napisał(a):
Kochani! Bardzo prosimy o oddanie głosu na naszą Fundację Lubelską Straż Ochrony Zwierząt w konkursie firmy Furkidz.eu Głosowanie trwa do 6 grudnia, do godziny 20.00.
Trzy pierwsze organizacje otrzymają odpowiednio 20, 15 i 10 obroży z serii Active. Prosimy udostępniajcie i głosujcie, potrzebna nam pełna mobilizacja! W imieniu naszym i naszych podopiecznych, dziękujemy za każdy oddany głos. http://www.furkidz.eu/

Prosimy głosujcie, nie musicie się rejestrować.

Posted

Relacja z DT:
[FONT=Lucida Grande]"Kochane, kochani,[/FONT]
[FONT=Lucida Grande]Alfik czuje się bardzo dobrze :)[/FONT]
[FONT=Lucida Grande]Powiem Wam, że jestem ogromnie zaskoczona bo z godziny na godzinę widać jak jest coraz pewniejszy siebie i ma coraz lepszy humor![/FONT]
[FONT=Lucida Grande]Ja szczerze mówiąc myślałam, że on przez długi czas będzie raczej mało kontaktowy i wycofany - nic bardziej mylnego![/FONT]

[FONT=Lucida Grande]Dzisiaj rano zbudziła mnie jego toaleta poranna, bo okropnie mlaskał liżąc sobie łapki :) [/FONT]
[FONT=Lucida Grande]Zawołałam go więc, a on, słuchajcie: wstał sobie powoli, przeciągnął się leniwie, i przyszedł do mnie merdając na wszystkie strony ogonem!!![/FONT]
[FONT=Lucida Grande]Gdy ubierałam się do spaceru, zrobił wokół przedpokoju dziesiątki kółek, cały czas merdając :) taki był zadowolony![/FONT]
[FONT=Lucida Grande]Gdy szykowałam mu leki i jedzenie, to samo, co więcej, podskoczył i oparł się przednimi łapkami o szafkę! [/FONT]

[FONT=Lucida Grande]Poza tym jest z niego straszny pieszczoch!!![/FONT]
[FONT=Lucida Grande]Kiedy nie śpi i eksploruje dom, przychodzi do mnie 2-3 razy z rzędu i zastyga w oczekiwaniu na głaski - albo zaczyna napierać ciałkiem o nogę albo wsadza mi łepek pod pachę albo między kolana. Potem zmienia pozycję i znów to samo :) Potem rundka po domu, powrót do kuchni po raz piąty, żeby sprawdzić czy na pewno w miseczce już nic nie ma, i znów po porcję pieszczot. Taki z niego przytulaczek![/FONT]

[FONT=Lucida Grande]Na spacerach w ogóle nie wygląda na 12 lat, biega truchcikiem i wydłuża spacery, ja robię niewielkie kółka wokół bloku lub dwóch, żeby go nie forsować, ale gdy dochodzimy do klatki, Alf ciągnie żeby jeszcze spacerować (a ma zadziwiająco dużo siły jak na takie chucherko!), bo wcale nie jest zmęczony. Tak więc robimy kolejne kółko w innym kierunku.[/FONT]
[FONT=Lucida Grande]Jedyny problem, to że straszny z niego odkurzacz, i muszę naprawdę mocno go pilnować, żeby nie zbierał z ziemi. Myślę, że już wie co to znaczy "Fe!" ale cwaniaczek potrafi w truchciku coś chapnąć. Na szczęście grzecznie oddaje i bez żadnych problemów pozwala sobie włożyć palce do pyszczka. [/FONT]
[FONT=Lucida Grande]No i je tak jakby każda miska to już był najostatniejszy jego posiłek na świecie, aż się serce ściska :([/FONT]

[FONT=Lucida Grande]Tak więc wszystko w porządku. Oczywiście żadne cuda tu się nie dzieją, ale jestem pozytywnie zaskoczona bo bardzo szybko się okazało, że to naprawdę kontaktowy i towarzyski pies, mimo tego w jakim jest stanie.[/FONT]

[FONT=Lucida Grande]A tak naprawdę to jest po prostu okropnie kochany i tyle :)"[/FONT]

Posted

To bardzo pozytywne informacje, bo będzie mu łatwiej w życiu :) O chorobie nic nie ma wyżej, więc wnioskuję, że ma się dobrze i dolegliwości nie odczuwa. To bardzo dobre wiadomości :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...