Saga200 Posted November 9, 2012 Posted November 9, 2012 Mam 4-o letnią suczkę. Na jej jednym z pierwszych spacerze "poturbowała" ją suka ONka. To było całkowicie dla zabawy, ale Brida to niezła panikara była i zostało jej do dziś. W każdym razie od tamtej pory Brida reaguje agresją lękową do ONków, DONków i wszelkich miksów wyglądających jak te rasy. Toleruje i bawi się tylko z jednym takim psem, a ma z nim kontakt raz w roku. Właściwie to zawsze starałam się po prostu jakoś odwrócić jej uwagę, albo kazałam jej usiąść i przy wszelkich powarkiwaniach było ostre "fe" (tak, reaguje i wie o co chodzi). Jednak ostatnio przeszło to też na inne psy, nawet labradory, które ona zawsze uwielbiała i do każdego leciała uhahana jak nigdy... Chciałabym w końcu to zmienić, bo niestety staje się to uciążliwe dla mnie, bliskich i przede wszystkim myślę, że dla sąsiadów z psami. Dodam, że suczka jest od pół roku wysterylizowana. Interesuje się zabawkami tylko w domu, więc wszelkie "nakręcanie na piłkę" nie wchodzi w grę. Nie mam pieniędzy na wszelkie szkolenia, ani behawiorystę... Po prostu proszę o jakiekolwiek porady :( Quote
Beatrx Posted November 10, 2012 Posted November 10, 2012 jak się ta agresja przejawia? w jakim przypadku? jak pies podchodzi do niej, ona do niego, na odległość? jak wyglądają jej spacery codzienne, ile ich jest? Quote
GAJOS Posted November 10, 2012 Posted November 10, 2012 Nie koryguj (nie używaj komendy FE) gdy ona warczy, bo Ty nie zmieniasz jej nastawienia do psów, tylko zamykasz jej w ten sposób pysk i w finalnej części tego błędu dojdzie do tego, że przestanie ostrzegać a odrazu będzie atakować. Bo warczenie służy właśnie ostrzeżeniom. Ja zastosowałbym tutaj opcję ze stadnym spacerem, po prostu umów się z sąsiadami / znajomymi na długi , aktywny spacer z czworonogami. Nie spuszczaj jej ze smyczy i nagradzaj za spokojne niezwracanie uwagi na inne psy... Kup kliker najpierw naucz się go odpowiednio używać (poczytaj o tym) i za każde prawidłowe zachowanie nagradzaj - tj. pies nie zwróci uwagi klikasz, dajesz smakołyk. Quote
Saga200 Posted November 10, 2012 Author Posted November 10, 2012 [quote name='Beatrx']jak się ta agresja przejawia? w jakim przypadku? jak pies podchodzi do niej, ona do niego, na odległość? jak wyglądają jej spacery codzienne, ile ich jest?[/QUOTE] Jak już wspomniałam to jest agresja lękowa (przynajmniej tak mi się wydaje). Suczka po prostu jeży się na psa, warczy, nieraz ujada z obnażonymi zębami, a gdy dany pies do niej podchodzi mimo to, to po prostu ucieka z podkulonym ogonem, albo chowa się za mną cały czas przy tym warcząc. I to chyba nie jest tak, że ona ostrzega żeby pies nie podszedł. Bo nawet jeżeli taki ONek/DONek jest bardzo daleko i wogóle jej nie zauważył to ta i tak swoje... W sumie to nawet nie wiem jak zinterpretować czasem jej zachowanie. Spacerów teraz niestety jest dość mało. Rano wychodzi dosłownie na 10-15 minut, ze szkoły wracam najczęściej około 16-17, więc wtedy zostaje wyprowadzona na góra 20 minut. Najdłużej z nią staram się chodzić późnym wieczorem, bo wtedy po prostu nie ma tylu psów i mogę jej zapewnić w miarę spacer bez stresu (teraz jeszcze ludziom się pomyliło świętują przedwczesnego sylwestra (czyt. fajerwerki)). W weekendy chodzę z nią po 3 godziny do lasu. [quote name='GAJOS']Ja zastosowałbym tutaj opcję ze stadnym spacerem, po prostu umów się z sąsiadami / znajomymi na długi , aktywny spacer z czworonogami. Nie spuszczaj jej ze smyczy i nagradzaj za spokojne niezwracanie uwagi na inne psy... Kup kliker najpierw naucz się go odpowiednio używać (poczytaj o tym) i za każde prawidłowe zachowanie nagradzaj - tj. pies nie zwróci uwagi klikasz, dajesz smakołyk.[/QUOTE] Niestety nie mam znajomych/sąsiadów z którymi mogłabym wyjść na taki spacer. A co do nie spuszczania: wydaje mi się, że ona lepiej reaguje na psy, gdy jest spuszczona niż na smyczy. A ja wolałabym najpierw żeby po prostu dobrze dogadywała się z psami luzem (bo z tym także jest czasem problem). Kliker nie jest nam obcy, pracujemy z nim ponad 3,5 roku ;) Quote
GAJOS Posted November 10, 2012 Posted November 10, 2012 [quote name='Saga200'] Niestety nie mam znajomych/sąsiadów z którymi mogłabym wyjść na taki spacer. A co do nie spuszczania: wydaje mi się, że ona lepiej reaguje na psy, gdy jest spuszczona niż na smyczy. A ja wolałabym najpierw żeby po prostu dobrze dogadywała się z psami luzem (bo z tym także jest czasem problem). Kliker nie jest nam obcy, pracujemy z nim ponad 3,5 roku ;)[/QUOTE] Na smyczy jest gorzej bo pies nie ma możliwości odejścia. Gdy jest bez smyczy w każdym momencie może się po prostu wycofać, i nie ma potrzeby ataku - bo po co, skoro może sobie odejść i mieć spokój z natarczywym kumplem. Skoro od 3.5 roku pracujesz z klikerem to nie wyrobiłaś u psa skupiania uwagi na sobie ? Coś chyba robisz nie tak, skoro jest jak jest. Quote
Saga200 Posted November 10, 2012 Author Posted November 10, 2012 [quote name='GAJOS']Skoro od 3.5 roku pracujesz z klikerem to nie wyrobiłaś u psa skupiania uwagi na sobie ? Coś chyba robisz nie tak, skoro jest jak jest.[/QUOTE] Kliker był nam potrzebny do nauki sztuczek, podstawowych komend, a nie wychwytywania dobrego zachowania. Po prostu był używany kiedyś tam, teraz raczej pomysły na sztuczki się skończył i kliker poszedł w kąt. Skupiania jej uczyłam, ale robi to tylko gdy jestem w domu, więc przerwałam... Pewnie do tego wrócę, bo w sumie przyda się. Quote
Beatrx Posted November 10, 2012 Posted November 10, 2012 wróć, wróć, skupianie się bez rozproszeń to zadna sztuka;) może spróbuj odciągania jej uwagi szarpakiem? musisz widzieć psa wcześniej i zawczasu zareagować, zacząć skakać i piszczeć (wtedy nie ma bata, spojrzy:cool3:) i dać jej szarpak w pysk? masz psa lękowego, więc korekty mogą tu przynieść wręcz odwrotny skutek. musisz skojarzyć jej pojawienie się psa z czymś przyjemnym z Twojej strony, wtedy sucz będzie pięknie wgapiała się w Ciebie jak tylko zobaczy innego psa. Quote
Saga200 Posted November 11, 2012 Author Posted November 11, 2012 [quote name='Beatrx']wróć, wróć, skupianie się bez rozproszeń to zadna sztuka;) może spróbuj odciągania jej uwagi szarpakiem? musisz widzieć psa wcześniej i zawczasu zareagować, zacząć skakać i piszczeć (wtedy nie ma bata, spojrzy:cool3:) i dać jej szarpak w pysk? masz psa lękowego, więc korekty mogą tu przynieść wręcz odwrotny skutek. musisz skojarzyć jej pojawienie się psa z czymś przyjemnym z Twojej strony, wtedy sucz będzie pięknie wgapiała się w Ciebie jak tylko zobaczy innego psa.[/QUOTE] Niestety tak jak już pisałam w pierwszym poście, sucz nie reaguje wogóle na zabawki. Jedynie w domu czasami jak ma dobry humor... :P Co do tej metody, to już kiedyś kiedyś próbowałam czegoś takiego i nie zawsze skutkowało. Cóż, będziemy próbować wszystkiego. Jutro czeka nas długi spacer do kliniki wet., więc pare psów na pewno się znajdzie :) Quote
klaki91 Posted November 11, 2012 Posted November 11, 2012 [quote name='Saga200']Niestety tak jak już pisałam w pierwszym poście, sucz nie reaguje wogóle na zabawki. Jedynie w domu czasami jak ma dobry humor... :P Co do tej metody, to już kiedyś kiedyś próbowałam czegoś takiego i nie zawsze skutkowało. Cóż, będziemy próbować wszystkiego. Jutro czeka nas długi spacer do kliniki wet., więc pare psów na pewno się znajdzie :)[/QUOTE] A jak wyglądają(wyglądały) u Was próby wydobycia u suki popędu łupu? :) w jaki sposób próbowałaś sprawić, żeby zabawka stała się czymś niesamowicie interesującym? jakich zabawek używałaś? Quote
Saga200 Posted November 11, 2012 Author Posted November 11, 2012 [quote name='klaki91']A jak wyglądają(wyglądały) u Was próby wydobycia u suki popędu łupu? :) w jaki sposób próbowałaś sprawić, żeby zabawka stała się czymś niesamowicie interesującym? jakich zabawek używałaś?[/QUOTE] To były piłki na sznurku, szarpaki, stary szalik (którego kochała). Kiedyś mogła się ze mną bawić cały czas, teraz zrobił się z niej typowy pies kanapowiec. Ogółem to robiłam tak, że nakręcałam ją na szarpak, przeciągałam się z nią i gdy już była najbardziej "napalona" to po prostu zabierałam. Tak gdzieś usłyszałam od kogoś, gdy miałam jeszcze manię nakręcenia suczki na zabawkę bo fajniej się z nimi pracuje na agility, postałam na smaczkach, bo to typowy pies-łakomczuch :lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.