Marta72 Posted November 11, 2012 Posted November 11, 2012 wszyscy mocno kibicujemy suni kochanej:) Quote
ewab Posted November 11, 2012 Posted November 11, 2012 Andzia69 wróciła z przekazania Niuni. Poszła tylko swoje zwierza wysiusiać i zaraz opisze. Suczyna przekochana i podobno nikt nie potrafi się oprzeć jej urokowi. Quote
andzia69 Posted November 11, 2012 Author Posted November 11, 2012 juz, już:) musialam jeszcze swoją trzodę wyprowadzić!:) powiem tak - taki dom jak u Ewy to marzenie!!!:) mam nadzieję, że juz ja pokochali i nie będą chcieli nikomu oddać;):) sunia wszystkich witała wylewnie rozdając na prawo i lewo buziaki! Ewa myślala, że zastanie leżącą, obolalą niunię, a tu niespodzianka! Pomimo ciężkiej operacji jest w niej tyle chęci do życia, że moglaby obdarować nią jeszcze parę psiaków!!! Pani doktor po odjeździe się popłakała...chyba ze szczęscia:cool3: a to zdjęcia niuni: taka jest usmiechnięta!!! [img]http://img201.imageshack.us/img201/6504/p1120346q.jpg[/img] tak wygląda miejsce po operacji: [img]http://img28.imageshack.us/img28/6056/p1120341q.jpg[/img] cieszę się!!! [img]http://img40.imageshack.us/img40/796/p1120343w.jpg[/img] łapka, która zostala nie wygląda najlepiej, ale ewa dostala instrukcję obsługi, leki calą siatkę i rozpiskę: [img]http://img43.imageshack.us/img43/2536/p1120347j.jpg[/img] tu widać żeberka:( [img]http://img28.imageshack.us/img28/6215/p1120348g.jpg[/img] i pożegnanie: [img]http://img189.imageshack.us/img189/1341/p1120349nx.jpg[/img] aaaa....i jest jeden małusi problemik...sunia nie chce jeść suchej karmy, tylko konserwy albo ryżyk z dodatkami:( Czy można prosić skarpetkę owczarkową o kupno zamiast suchej konserw??? Quote
Marta72 Posted November 11, 2012 Posted November 11, 2012 wspaniałe widomośći!!!! sunia przeszczęliwa:):):) MĄDRA ONKA:):):)!!! Quote
Awit Posted November 11, 2012 Posted November 11, 2012 To ona dopiero jedzie do ewy, tak? Jakie ładne te zdjęcia. To zdrowa łapinka też ma jakieś zmiany.... Quote
Cantadorra Posted November 11, 2012 Posted November 11, 2012 Zmartwiła mnie ta łapinka. Czy nie trzeba było tego zszyć? To się samo zagoi? Quote
wolf122 Posted November 11, 2012 Posted November 11, 2012 Super :loveu: Czekamy na szczęśliwy powrót do domku Ewy z mężem i oczywiście suni.Jesteście Wspaniali :loveu:Andziu chciałem przekleić na fb ale widze,że już szczęsliwe newsy są :loveu:Ciesze sie ogromnie i zadzwoń prosze do Pani o której rozmawialiśmy:loveu: Quote
mari23 Posted November 11, 2012 Posted November 11, 2012 [quote name='Kocurek']wspaniale wiesci...:))[/QUOTE] oj, tak! cudowne wieści :) tak bardzo się cieszę!!!! Quote
ewa1980o Posted November 11, 2012 Posted November 11, 2012 juz jestesmy w domu mala zjadla napila sie wysikala wszystko dobrze droga minela spokojnie pewnie dzieki waszym mocno zacisnietym kciukom :) Quote
Marta72 Posted November 11, 2012 Posted November 11, 2012 [quote name='ewa1980o']juz jestesmy w domu mala zjadla napila sie wysikala wszystko dobrze droga minela spokojnie pewnie dzieki waszym mocno zacisnietym kciukom :)[/quote] odpocznijcie teraz:) Quote
Iljova Posted November 11, 2012 Posted November 11, 2012 :-) to super :) Marta ma rację czas na odpoczynek po podróży :) Quote
andzia69 Posted November 11, 2012 Author Posted November 11, 2012 [quote name='Cantadorra']Zmartwiła mnie ta łapinka. Czy nie trzeba było tego zszyć? To się samo zagoi?[/QUOTE] zagoi się, tylko czasu potrzeba i rivanolu:)plus chitopanu:) ponieważ są tu sami swoi...wkleję tu zdjęcie po amputacji - zobaczcie, w jakim stanie byl jej ogonek:(:( [url]http://img21.imageshack.us/img21/9669/p1120334g.jpg[/url] to czekamy spokojnie na wieści pt. jak Frajda zrobiła frajdę calej tymczasowej rodzinie i psu:):) czyli o relacjach w domku tymczasowym;) Quote
zachary Posted November 11, 2012 Posted November 11, 2012 Tyle przeżyła a ma w sobie tak wielką psią radość! Quote
b-b Posted November 11, 2012 Posted November 11, 2012 Tak, tak! Czekamy na wieści z nowego domku:) Quote
Marta72 Posted November 11, 2012 Posted November 11, 2012 smutne to zdjęcie, bardzo smutne :(:(:( niech suni:loveu:a zdobędzie jaknajlepszą formę:loveu::loveu::loveu: Quote
ewu Posted November 11, 2012 Posted November 11, 2012 Kochana sunieczka.Jak dobrze,że się udało z domkiem. Quote
andzia69 Posted November 11, 2012 Author Posted November 11, 2012 [quote name='wegielkowa']Andzia, a co z miednicą?[/QUOTE] miednica jest pęknięta, na szczęście nie z przemieszczeniem Quote
TesiaKr Posted November 11, 2012 Posted November 11, 2012 Super że taki dobry domek ma :-) trzymamy kciuki za Sunię żeby szybko doszła do zdrowia Quote
ewa1980o Posted November 11, 2012 Posted November 11, 2012 sunia zakochana w mezu mizianko to jest to co lubi najbardziej dziewczyna zmeczenie??? nie ma zmeczenia sa emocje ogromne nie sadzilam ze az tak wielkie jest cudowna kochana najlepsza spokojna grzeczna cierpliwa zdjecia beda pozniej musze ja oswoic z nowym miejscem i zrzucic na kompa Quote
ewab Posted November 11, 2012 Posted November 11, 2012 Po raz kolejny możemy się przekonać, że jednak cuda się zdarzają:). Ewo dziękujemy. Mamy nadzieję, że Frajda skradnie Wasze serducha:). Quote
lenkaaaa2 Posted November 11, 2012 Posted November 11, 2012 Tyle przeszła... aż nie do wiary, że jest taka żywiołowa. Ta lecznica gdzie była suńka to nie przypadkiem tam gdzie ja chodzę na Skalistej? Zdjęcie okropne, żal pomyśleć, że ten kto jej to zrobił chodzi po naszych Kielcach bezkarnie i nie jedna z nas może się z nim minąć na ulicy kiedyś.:shake: Powodzenia Ewo, Cieszę się, że [COLOR=#000000]Frajda[/COLOR] już dotarła i jest w dobrych rękach :Cool!: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.