Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

nescca napisał(a):
Dziewczyny..... jeśli któras może prowadzić wyd, ba FB to poproszę. Ja mam zbyt wiele na łbie. Najważniejsze rozliczenia. Pogadam z Kasią Ś-Ł. Może Ona zgodzi się rozliczać tam finanse Frodzia.Póki co..... nie dosyłajcie TZ-towi brakujących 40 zł. Niech to będzie nasz datek dla maluszka.

Powtarzam,bo pewnie umknęło

Posted

Powolutku kasy się dozbiera, oby mały już nie miał żadnych komplikacji , to najważniejsze. Zatem czekamy po 1 stycznia na link do allegro na kalendarze z Frodo :loveu::multi:

Posted

Energy napisał(a):
Miejmy nadzieję, że Frodzik wyczerpał limit "zdrowotnych niespodzianek" i już bedzię wszystko ok:)


A co z kamieniami? Będą usuwane operacyjnie?

Posted

__Lara napisał(a):
A co z kamieniami? Będą usuwane operacyjnie?


Hope2 napisał(a):
Przed 9 odkorkowałam cewnik-wypadł malutki kamyczek-i od tej pory mały sika cały czas-pod ciśnieniem i bez-czekam z podaniem leków-no niech się chłopak w końcu odsiusia:multi:


Jak napisała Hope jeden "wyszedł był" i miejmy nadzieję, że drugi też, tylko niezauważony, oby:)

Posted

__Lara napisał(a):
A co z kamieniami? Będą usuwane operacyjnie?

Po badaniach-moczu i badaniu USG będę mogła powiedzieć cokolwiek na ten temat. Dzisiaj do weta nie dotarłam-niestety ja nie prowadzę auta,autobusy do mojej wsi nie docierają-a TZ nie ma już L-4:-( Rozmawiałam z wetem przez telefon-przełożyłam wizytę na poniedziałek-zrobimy wtedy oba badania(mały w niedzielę przyjmie ostatni antybiotyk)
Na dzień dzisiejszy mogę powiedzieć,że Frodo ładnie się załatwia,pięknie śmiga,dzisiaj dzień sedalinu-więc przespał kilka godz w dzień-a przed chwilą próbował rozpruć fotel

Posted

Hope ten sedalin zdecydowanie mi się nie podoba...to nie jest obojętny lek a nijak powiązania z zapalenie pęcherz/kamicą nie ma:shake:

No tak rozpruty fotel to fajna rzecz, wiem coś o tym:cool3:

Posted

Energy napisał(a):
Hope ten sedalin zdecydowanie mi się nie podoba...to nie jest obojętny lek a nijak powiązania z zapalenie pęcherz/kamicą nie ma:shake:

No tak rozpruty fotel to fajna rzecz, wiem coś o tym:cool3:


Tym razem nie udało się rozpruć-ale jakoś wątpię,żeby to niewiniątko z wielkimi oczkami zrezygnowało z swoich niecnych zamiarów:diabloti:

Posted (edited)

Nie wiem jak na psiaki, ale piwko jest dobre na kamienie, po prostu je wypłukuje. Proszę się nie gorszyć , bo moje czasami latem dostawały piwo na parę mlaśnięć. Oprócz tego jednego niepożądanego składnika, zawiera wiele mikroelementów i vit itp.itd. Moja pierwsza jamnisia robiła awantury jak zobaczyła butelkę od piwa (darła się żeby jej dać). Nigdy nie upiłam psa , zawsze troszkę do polizania :diabloti:

Co do sedalinu wszędzie na forach jest kategoryczne słowo NIE !. Bardzo złą opinię ma ten lek. Może lepiej nie podawać?:hmmmm:

Edited by yunona
Posted

yunona napisał(a):
Nie wiem jak na psiaki, ale piwko jest dobre na kamienie, po prostu je wypłukuje. Proszę się nie gorszyć , bo moje czasami latem dostawały piwo na parę mlaśnięć. Oprócz tego jednego niepożądanego składnika, zawiera wiele mikroelementów i vit itp.itd. Moja pierwsza jamnisia robiła awantury jak zobaczyła butelkę od piwa (darła się żeby jej dać). Nigdy nie upiłam psa , zawsze troszkę do polizania :diabloti:

Co do sedalinu wszędzie na forach jest kategoryczne słowo NIE !. Bardzo złą opinię ma ten lek. Może lepiej nie podawać?:hmmmm:


Z piwem lepiej nie testować :diabloti:

Trzeba sprawdzić jak duże są te kamienie - dużych kamieni na pewno nie wysika. Mógł wysikać piasek.

Posted

yunona napisał(a):
Nie wiem jak na psiaki, ale piwko jest dobre na kamienie, po prostu je wypłukuje. Proszę się nie gorszyć , bo moje czasami latem dostawały piwo na parę mlaśnięć. Oprócz tego jednego niepożądanego składnika, zawiera wiele mikroelementów i vit itp.itd. Moja pierwsza jamnisia robiła awantury jak zobaczyła butelkę od piwa (darła się żeby jej dać). Nigdy nie upiłam psa , zawsze troszkę do polizania :diabloti:

Słyszałam o zbawiennym działaniu piwa-mam wujka chorego-po przeszczepie nerki...ale Frodo przyjmuje leki-w tym antybiotyk-a to w połaczeniu z alkoholem może być zabójcze
Ps-w zeszłym roku przy walce o Tola(w święta-a jakże by inaczej)

Co do sedalinu wszędzie na forach jest kategoryczne słowo NIE !. Bardzo złą opinię ma ten lek. Może lepiej nie podawać?:hmmmm:
Słyszałam o zbawiennym działaniu piwa-mam wujka chorego-po przeszczepie nerki...ale Frodo przyjmuje leki-w tym antybiotyk-a to w połaczeniu z alkoholem może być zabójcze
Ps-w zeszłym roku przy walce o Tola(w święta-a jakże by inaczej)-nacierałam szyjkę wódeczką-co by rozgrzewała:evil_lol:
Sedolin-czekam na dok medyczna z Katowic-prześlę ją szybciutko do Grudziądza i od razu będę dzwonić do lekarki,która małego operowała

Posted

__Lara napisał(a):
Z piwem lepiej nie testować :diabloti:

Trzeba sprawdzić jak duże są te kamienie - dużych kamieni na pewno nie wysika. Mógł wysikać piasek.

Podejrzenie kamieni było-że są w cewce moczowej...wet z Katowic nie potwierdził i nie zaprzeczył. Mówił za to o kryształkach

Posted

Hope2 napisał(a):
Podejrzenie kamieni było-że są w cewce moczowej...wet z Katowic nie potwierdził i nie zaprzeczył. Mówił za to o kryształkach


Kamienie to "pozbijane" razem kryształki.;)
A wet z Katowic to w ogóle zamierza przesłać dokumentację?
Ciekawe co tam napisze...

Yunona mojej koleżanki suczka jak usłyszy otwieranie piwa zaczyna koncert. Ma swój spodeczek i czeka...:evil_lol:

Posted

Macia napisał(a):
A nikt nie sugerował karmy Urinary? U nas pomogła przy piasku.


U Froda już widać poprawę, sądze ze nie ma takiej potrzeby (bez wyraźnej diagnozy tym bardziej) pakowac sie w karmę wet. Kurczaczki i będaca w drodze (zabilam dzisiaj dostawce telefonem) dobra karma bytowa. Póki co już jest lepiej.

Co do piwa i kamieni....

Gdy byłam piekna i młoda miałam operacje na kamyczki. Po operacji lekarze zrobili mi wykład co mogę co nie mogę i zapytali czy mam pytania. Zapytałam czy mogę pić piwo (przyznaję w onym czasie bardzo lubiłam) gruchneli smiechem... i odpowiedzieli ze tak oczywiscie nie zalewajac sie w czambuł.

Posted

Na dokumentację czekam ja-oraz wet z Grudziądza i z Kluczborka. Miała być zaraz po świętach-sprawdzam pocztę regularnie-jeszcze nie ma.
Ktoś pytał czy mam nr tel do Katowic ? Mam-ale co z tego skoro wet nie odbiera? (dzisiaj nie dzwoniłam-może jutro spróbować z domowego?)
Zmiana karmy-jeśli wet z Klu po badaniach zaleci-to kupię taką jaka będzie potrzebna.
Isadora-Ty jesteś piękna i młoda!!!

Posted

Hope2 napisał(a):
awatarek fajny-ale ja widziałam Twoje zdjęcia:eviltong:


Poleciałam na fb oglądać zdjęcie no i co? zdjęcia nie ma:obrazic:

a głowe bym dała, że wcześniej widziałam:hmmmm:

Posted

Energy napisał(a):
Poleciałam na fb oglądać zdjęcie no i co? zdjęcia nie ma:obrazic:

a głowe bym dała, że wcześniej widziałam:hmmmm:

bo na fb chyba nie ma...ale jest jeszcze jeden baaardzo popularny portal społecznościowy:eviltong:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...