Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

savahna napisał(a):
Jaki on się śliczny zrobił.Cudną sierść ma....
Zdjęcia też jakieś takie cudne.Nowy aparat czy jak??


Mówisz o nowym image'u Misia? Irenas,dlaczego Misia przefarbowałaś na czarno??

  • Replies 1.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Misiu piękny, ale jak tak dalej bedzie wykorzystywany do prac porządkowych, to pewnie wkrótce zmarnieje:evil_lol:. Dobrze,że chociaż dostał mineralną do popicia:).

Posted

Nie mineralną tylko tonic! A co, kto bogatemu zabroni... Jeśli chodzi o kolory to Miso jest wielokolor, bo ma i czarne, i rude i jaśniutko beżowe włoski. I istotnie jest śliczniutki. Aparat ten sam - słonko wyszło, to od razu świat inaczej wygląda. To znaczy wyglądał, bo komuś to przeszkadzało i wróciła szarość oraz chłó. U Was też?

Posted

Mam zmartwienie. Opowiadałam Wam, że Misia fascynują małe futrzaste zwierzątka. Otóż przedwczoraj spotkał półroczną suczkę yorka, złapał ją zębami w pół i podniósł do góry. Na szczęście nie ścinął. Mało nie dostałam ataku serca! Przypomniał mi się mój Kubuś, który taką "pieszczotę" przypłacił życiem. Tiarze na szczęście nic się nie stało, trochę ją tylko obślinił, ale boję się co będzie dalej, bo jak ją zobaczył dzisiaj, od razu do niej popędził, ledwo mi się go udało odwołać. Zastanawiam się też, skąd u niego taki obyczaj. Właścicielka Tiary przypuszcza, że rzucano mu do zabawy pluszaki i stąd takie maniery. Co o tym sądzicie?

Posted

irenas, nie chcialabym byc brutalna, ale warunki w jakich Misio przebywal sugeruja, ze raczej nigdy nie bawil sie pluszakami. Moj pies (tez ON) zapolowal kiedys w ten sposob na szczura, ktory przywedrowal gdzies ze wsi. Nie mial w planach zabaw i tak sie to skonczylo. Lepiej miej na oku Misiola, bo roznie to bywa.

Posted

Może tak być. A może też inaczej, ale trzeba być nadzwyczaj czujnym.
Nasz św.p. ONek Oskar nosił w pysku koty, gdy mu się rozchodziły w różnych kierunkach, bo chciał je mieć w kupie. Brał delikatnie, podnosił i stawiał w miejscu, które uważał za słuszne...
Dużo też pewnie zależy od tego, jak się zachowa "przenoszone" zwierzątko.

Posted

Linssi napisał(a):
irenas, nie chcialabym byc brutalna, ale warunki w jakich Misio przebywal sugeruja, ze raczej nigdy nie bawil sie pluszakami. Moj pies (tez ON) zapolowal kiedys w ten sposob na szczura, ktory przywedrowal gdzies ze wsi. Nie mial w planach zabaw i tak sie to skonczylo. Lepiej miej na oku Misiola, bo roznie to bywa.

Hej, te złe warunki to nie musiały być od samego początku - on potrafi chodzić przy nodze, biega za patykami i piłeczką, nie trzeba go było zapraszać ani do łóżka ani na kanapy, sam wszedł, nie sikał w domu - wyraźnie ktoś go kiedyś traktował w cywilizowany sposób. Ale n oku go mam, nie chciałabym żeby został mordercą.

Posted

Suka ON-kowata, którą wydałysmy niedawno na wieś, przyniosła na własne podwórko dwie kury i wyskubała im wszystkie pióra:diabloti:.
Kury oczywiście pozostały żywe:). Jak ona pokonała co najmniej dwa ogrodzenia dosyć wysokie z tymi kurami, tak,że nic im nie zrobiła , nie wiadomo.

Posted

erka napisał(a):
Suka ON-kowata, którą wydałysmy niedawno na wieś, przyniosła na własne podwórko dwie kury i wyskubała im wszystkie pióra:diabloti:.
Kury oczywiście pozostały żywe:). Jak ona pokonała co najmniej dwa ogrodzenia dosyć wysokie z tymi kurami, tak,że nic im nie zrobiła , nie wiadomo.

Eros, chyba przesadziłaś z tym, że "nic imnie zrobiła". No,chyba, że kury zamówiły nowe futro na lato.

Posted

wegielkowa napisał(a):
Eros, chyba przesadziłaś z tym, że "nic imnie zrobiła". No,chyba, że kury zamówiły nowe futro na lato.


Depilację brazylijską.
Biedne golaski.

Posted

erka napisał(a):
Suka ON-kowata, którą wydałysmy niedawno na wieś, przyniosła na własne podwórko dwie kury i wyskubała im wszystkie pióra:diabloti:.
Kury oczywiście pozostały żywe:). Jak ona pokonała co najmniej dwa ogrodzenia dosyć wysokie z tymi kurami, tak,że nic im nie zrobiła , nie wiadomo.



Sorry, ale musza teraz wygladac przekomicznie :lol:

Posted

Miałam kiedyś szaloną foxterierkę, która raz przytargała męskie spodnie, swieżo uprane i nie całkiem jeszcze suche - nie mam pojęcia do tej pory, komu ze sznura zwędziła :)

Posted

Zima w moim ogródku poczyniła ogromne spustoszenia. Ale wiosna sprawiła, że na pustawej grządce zakwitł taki oto kwiatek:

Posted

Tam w okolicy tyle dzików to i lisy pewnie są . Irenas zrobiła Misiu przeszczep a biedny lis lata w kiepskim futerku Misia z dziurami na de. :evil_lol:

Posted

[quote name='jaanka']Tam w okolicy tyle dzików to i lisy pewnie są . Irenas zrobiła Misiu przeszczep a biedny lis lata w kiepskim futerku Misia z dziurami na de. :evil_lol:
No i wszystko się wydało!:oops: A myślałam, że tak sprytnie to przeprowadziłam. Niestety lis był nieco mniejszy od Misia, tak więc na lewy i prawy półdupek nie do końca futra starczyło. Biedne zwierzątko wieczorem ze wstydu schowało się pod fotel:shake::

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...