wegielkowa Posted April 18, 2013 Author Posted April 18, 2013 savahna napisał(a):Jaki on się śliczny zrobił.Cudną sierść ma.... Zdjęcia też jakieś takie cudne.Nowy aparat czy jak?? Mówisz o nowym image'u Misia? Irenas,dlaczego Misia przefarbowałaś na czarno?? Quote
erka Posted April 19, 2013 Posted April 19, 2013 Misiu piękny, ale jak tak dalej bedzie wykorzystywany do prac porządkowych, to pewnie wkrótce zmarnieje:evil_lol:. Dobrze,że chociaż dostał mineralną do popicia:). Quote
irenas Posted April 20, 2013 Posted April 20, 2013 Nie mineralną tylko tonic! A co, kto bogatemu zabroni... Jeśli chodzi o kolory to Miso jest wielokolor, bo ma i czarne, i rude i jaśniutko beżowe włoski. I istotnie jest śliczniutki. Aparat ten sam - słonko wyszło, to od razu świat inaczej wygląda. To znaczy wyglądał, bo komuś to przeszkadzało i wróciła szarość oraz chłó. U Was też? Quote
emilia2280 Posted April 20, 2013 Posted April 20, 2013 hooo jak ten golas i brzydal porosl i wypieknial. lew salonowy teraz jest. Quote
irenas Posted April 24, 2013 Posted April 24, 2013 Mam zmartwienie. Opowiadałam Wam, że Misia fascynują małe futrzaste zwierzątka. Otóż przedwczoraj spotkał półroczną suczkę yorka, złapał ją zębami w pół i podniósł do góry. Na szczęście nie ścinął. Mało nie dostałam ataku serca! Przypomniał mi się mój Kubuś, który taką "pieszczotę" przypłacił życiem. Tiarze na szczęście nic się nie stało, trochę ją tylko obślinił, ale boję się co będzie dalej, bo jak ją zobaczył dzisiaj, od razu do niej popędził, ledwo mi się go udało odwołać. Zastanawiam się też, skąd u niego taki obyczaj. Właścicielka Tiary przypuszcza, że rzucano mu do zabawy pluszaki i stąd takie maniery. Co o tym sądzicie? Quote
Linssi Posted April 25, 2013 Posted April 25, 2013 irenas, nie chcialabym byc brutalna, ale warunki w jakich Misio przebywal sugeruja, ze raczej nigdy nie bawil sie pluszakami. Moj pies (tez ON) zapolowal kiedys w ten sposob na szczura, ktory przywedrowal gdzies ze wsi. Nie mial w planach zabaw i tak sie to skonczylo. Lepiej miej na oku Misiola, bo roznie to bywa. Quote
Nutusia Posted April 25, 2013 Posted April 25, 2013 Może tak być. A może też inaczej, ale trzeba być nadzwyczaj czujnym. Nasz św.p. ONek Oskar nosił w pysku koty, gdy mu się rozchodziły w różnych kierunkach, bo chciał je mieć w kupie. Brał delikatnie, podnosił i stawiał w miejscu, które uważał za słuszne... Dużo też pewnie zależy od tego, jak się zachowa "przenoszone" zwierzątko. Quote
irenas Posted April 25, 2013 Posted April 25, 2013 Linssi napisał(a):irenas, nie chcialabym byc brutalna, ale warunki w jakich Misio przebywal sugeruja, ze raczej nigdy nie bawil sie pluszakami. Moj pies (tez ON) zapolowal kiedys w ten sposob na szczura, ktory przywedrowal gdzies ze wsi. Nie mial w planach zabaw i tak sie to skonczylo. Lepiej miej na oku Misiola, bo roznie to bywa. Hej, te złe warunki to nie musiały być od samego początku - on potrafi chodzić przy nodze, biega za patykami i piłeczką, nie trzeba go było zapraszać ani do łóżka ani na kanapy, sam wszedł, nie sikał w domu - wyraźnie ktoś go kiedyś traktował w cywilizowany sposób. Ale n oku go mam, nie chciałabym żeby został mordercą. Quote
erka Posted April 25, 2013 Posted April 25, 2013 Suka ON-kowata, którą wydałysmy niedawno na wieś, przyniosła na własne podwórko dwie kury i wyskubała im wszystkie pióra:diabloti:. Kury oczywiście pozostały żywe:). Jak ona pokonała co najmniej dwa ogrodzenia dosyć wysokie z tymi kurami, tak,że nic im nie zrobiła , nie wiadomo. Quote
wegielkowa Posted April 25, 2013 Author Posted April 25, 2013 erka napisał(a):Suka ON-kowata, którą wydałysmy niedawno na wieś, przyniosła na własne podwórko dwie kury i wyskubała im wszystkie pióra:diabloti:. Kury oczywiście pozostały żywe:). Jak ona pokonała co najmniej dwa ogrodzenia dosyć wysokie z tymi kurami, tak,że nic im nie zrobiła , nie wiadomo. Eros, chyba przesadziłaś z tym, że "nic imnie zrobiła". No,chyba, że kury zamówiły nowe futro na lato. Quote
jaanka Posted April 25, 2013 Posted April 25, 2013 wegielkowa napisał(a):Eros, chyba przesadziłaś z tym, że "nic imnie zrobiła". No,chyba, że kury zamówiły nowe futro na lato. Depilację brazylijską. Biedne golaski. Quote
Linssi Posted April 26, 2013 Posted April 26, 2013 erka napisał(a):Suka ON-kowata, którą wydałysmy niedawno na wieś, przyniosła na własne podwórko dwie kury i wyskubała im wszystkie pióra:diabloti:. Kury oczywiście pozostały żywe:). Jak ona pokonała co najmniej dwa ogrodzenia dosyć wysokie z tymi kurami, tak,że nic im nie zrobiła , nie wiadomo. Sorry, ale musza teraz wygladac przekomicznie :lol: Quote
malagos Posted April 26, 2013 Posted April 26, 2013 Miałam kiedyś szaloną foxterierkę, która raz przytargała męskie spodnie, swieżo uprane i nie całkiem jeszcze suche - nie mam pojęcia do tej pory, komu ze sznura zwędziła :) Quote
Nutusia Posted April 26, 2013 Posted April 26, 2013 Trzeba było wędrować po wsi jak książę z pantofelkiem Kopciuszka i przymierzać na chłopów ;) :) Quote
wegielkowa Posted April 26, 2013 Author Posted April 26, 2013 Nutusia napisał(a):Trzeba było wędrować po wsi jak książę z pantofelkiem Kopciuszka i przymierzać na chłopów ;) :) Malagosowa, a jakiś pies nie znalazł męskich sringów? Quote
irenas Posted May 1, 2013 Posted May 1, 2013 Zima w moim ogródku poczyniła ogromne spustoszenia. Ale wiosna sprawiła, że na pustawej grządce zakwitł taki oto kwiatek: Quote
Nutusia Posted May 1, 2013 Posted May 1, 2013 No piękna, egzotyczna odmiana rododendrona długowłosego :) Quote
savahna Posted May 1, 2013 Posted May 1, 2013 Nie mogę się nadziwić,że on ma taka piękną sierść....:lol: Quote
wegielkowa Posted May 1, 2013 Author Posted May 1, 2013 Indianin Białe Pióro z łogunem do ziemi:) Quote
jaanka Posted May 2, 2013 Posted May 2, 2013 Tam w okolicy tyle dzików to i lisy pewnie są . Irenas zrobiła Misiu przeszczep a biedny lis lata w kiepskim futerku Misia z dziurami na de. :evil_lol: Quote
irenas Posted May 2, 2013 Posted May 2, 2013 [quote name='jaanka']Tam w okolicy tyle dzików to i lisy pewnie są . Irenas zrobiła Misiu przeszczep a biedny lis lata w kiepskim futerku Misia z dziurami na de. :evil_lol: No i wszystko się wydało!:oops: A myślałam, że tak sprytnie to przeprowadziłam. Niestety lis był nieco mniejszy od Misia, tak więc na lewy i prawy półdupek nie do końca futra starczyło. Biedne zwierzątko wieczorem ze wstydu schowało się pod fotel:shake:: Quote
savahna Posted May 2, 2013 Posted May 2, 2013 Jaki on był kiedyś biedny, a teraz ma raj na ziemi:lol::lol::lol: Quote
wegielkowa Posted May 2, 2013 Author Posted May 2, 2013 Renesansowa, dlaczego urwałaś głowę temu Misiu??? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.