yolanovi Posted August 25, 2015 Posted August 25, 2015 Sendusia po dwóch dobach spędzonych w szpitaliku u weta, wróciła do domu wczoraj. Bardzo się z tego powrotu ucieszyła, my zresztą też. Jest w znacznie lepszej formie, wrócił apetyt i chęć do życia. Nie ma już gorączki. Niestety na razie musi jeść bardzo malutko, a i tak zdarza jej się zwrócić :( i to mnie nieco niepokoi. W czwartek jedziemy na kontrolne badanie krwi i chyba będzie też prześwietlenie. Dostała całą baterię leków, silny antybiotyk. Zobaczymy co dalej. Jeżeli na prześwietleniu nadal będą te wcześniej wykazane zmiany, to trzeba będzie chyba sięgnąć po rezonans. Słabiutka jest dziewczynka na razie. Chodzimy na krótkie spacerki i odpoczywamy w domu. Wszystkim, którzy zajrzeli do mojej Senduni pięknie dziękujemy za kciuki i dobre myśli, no prosimy o jeszcze :) Quote
Nadziejka Posted August 25, 2015 Posted August 25, 2015 Sciskam za lalunie skerbenke ciocnkowa caluni czas ciociu podawaj serduszko do antybiotyku oslonowe napewno cioci ulzylo ogromnie ogromnie ze lalunia w domku takie zycie , ze czasem nie wiemy z ktorej strony nadejsdzie choroba trzymajcie sie mocniutko mocniutko ciociu Jolu Quote
Sarunia-Niunia Posted August 25, 2015 Posted August 25, 2015 Senduniu, trymam za Ciebie łapska z całych sił!!! Joluś, jestem z Wami - myślami i serduchem!!! Uściski dla Senduni i Skipolka :) Quote
yolanovi Posted August 26, 2015 Posted August 26, 2015 Dziękujemy pięknie za myśli i słowa. Sendusia zdecydowanie lepiej, ale o całkowicie dobrej formie jeszcze nie ma mowy. Ma apetyt, obszczekuje przez okno przechodniów i szczerzy zębole na Skipka, czyli norma. Ale słabiutka, niechętnie idzie na spacer i chodzimy sobie niedaleko. Jutro jedziemy na badania kontrolne. Oby była w wynikach jakaś poprawa. Bernadko, ode mnie kciuki i przytulaski dla Korci specjalnie, a dla całej reszty drapanko za uszkami. Pozdrawiam 1 Quote
Mysza2 Posted August 26, 2015 Posted August 26, 2015 Oby była poprawa, trzymajcie się cieplutko Jolu Quote
Sarunia-Niunia Posted August 26, 2015 Posted August 26, 2015 ... Bernadko, ode mnie kciuki i przytulaski dla Korci specjalnie, a dla całej reszty drapanko za uszkami. Pozdrawiam Mamy z Korunią umówioną wizytę na poniedziałek... Dzięki Joluś z dobre myśli :) Quote
yolanovi Posted August 26, 2015 Posted August 26, 2015 Mamy z Korunią umówioną wizytę na poniedziałek... Dzięki Joluś z dobre myśli :) Trzymajcie się dziewczynki w poniedziałek. My jedziemy jutro Quote
Sarunia-Niunia Posted August 28, 2015 Posted August 28, 2015 Senduniu Kochana - zaglądam do Ciebie Skarbuniu.... Bądź dzielna, trzymaj się Słoneczko nasze Najukochańsze!!! Quote
yolanovi Posted August 28, 2015 Posted August 28, 2015 Niestety dobre wiadomości się skończyły. Łapiemy każdy oddech i każdy dzień. Ile ich jeszcze mamy? Wyniki krwi pogorszyły się jeszcze, Sendunia słabiutka. Jeszcze chce jeść i pić, jeszcze chce wyjść na dwór, choć to już tylko króciutkie wyjścia przed dom, szybkie siusiu i zaraz wracamy do domu, gdzie głównie sobie leży. Lepiej już nie będzie :( Zbyt szybko chcesz odejść ode mnie Seduniu, tak niedawno z nami zamieszkałaś kochana... Quote
Sarunia-Niunia Posted August 28, 2015 Posted August 28, 2015 Joluś...... co powiedzieć, ech.... Łapcie każdy dzień, każdą chwilę, jaką los Wam jeszcze podaruje.... Może uda nam się spotkać we wrześniu tak, jak planowałyśmy.... chciałam spotkać się z Sendunią po prawie 3 latach... przekonać się, czy może mnie pamięta - ufam, że mimo wszystko Dziewczyna da radę i się jeszcze przytulimy... Trzymajcie się, serduchem jestem z Wami i przesyłam dla was same najcieplejsze i najlepsze myśli!!!! Quote
Sarunia-Niunia Posted August 29, 2015 Posted August 29, 2015 Zaglądam do Was... Senduniu, walcz Kochana!!! Quote
yolanovi Posted August 30, 2015 Posted August 30, 2015 Dziekuje, ze jestescie. Ta walka skazana jest na przegrana :( ale jeszcze sie trzymamy, choc sil ubywa... Quote
Martika&Aischa Posted August 30, 2015 Posted August 30, 2015 strasznie to przykre :( jeszcze w czerwcu Sendusia była we wspaniałej kondycji :( Quote
Martika&Aischa Posted August 30, 2015 Posted August 30, 2015 mój Boże :( Senduś kochana psinko :( Do zobaczenia słoneczko kochane :* [*] Quote
Mysza2 Posted August 30, 2015 Posted August 30, 2015 Jolu, tak bardzo przykro:(:( Trzymaj się jakoś:(:( Quote
Sarunia-Niunia Posted August 30, 2015 Posted August 30, 2015 * * * * * Żegnaj Najukochańsza Senduniu[*] To tylko Pies, tak mówisz tylko Pies... a ja Ci powiem, że Pies to często jest więcej niż człowiekOn nie ma duszy, mówisz... popatrz jeszcze raz Psia Dusza większa jest od Psa... i kiedy się uśmiechasz do Niej Ona się huśta na ogonie...a kiedy się pożegnać trzeba i Psu czas iść do Psiego Nieba to niedaleko Pies wyrusza przecież przy Tobie jest Psie Niebo z Tobą zostaje Jego Dusza... * * * * * Quote
JamniczaRodzina. Posted August 31, 2015 Posted August 31, 2015 Żegnaj Senduniu [*] biegaj szczęśliwa za TM Quote
yolanovi Posted August 31, 2015 Posted August 31, 2015 Dziękuje kochane. Strasznie pusto i smutno się zrobiło w domu. Skipcio też jakiś nieswój, zdezorientowany, zagubiony. Bardzo trudno to wszystko ogarnąć, zaakceptować :( Już na mnie nikt nie szczeka, przywołując szybko do kuchni, już tylko cztery łapki drepczą niecierpliwie w przedpokoju przed spacerem, nikt nie złości się na Skipcia, kiedy ten bawi się swoimi zabawkami, nikt nie szczeka na kota za oknem i na hałasujące dzieciaki. Smutno, smutno, smutno i pusto.... Quote
Sarunia-Niunia Posted August 31, 2015 Posted August 31, 2015 Joluś, tak bardzo Ci współczuję... Wiem, jak jest Ci teraz ciężko, jak okrutnie boli.... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.