yolanovi Posted March 30, 2015 Posted March 30, 2015 Trzymajcie się Jolu, leczcie się i nie dajcie się choróbsku Trzymamy sie Elu, przynajmniej sie staramy. Chróbsko niestety z tych nie do wyleczenia tylko do kontorlowania za pomocą leków, ale do końca życia. Mam nadzieję, że jak ustablizujemy się przy pomocy potrzebnych leków, to jeszcze Sendunia wróci do lepszej kondycji. Dziękuję, że jesteście :) Quote
yolanovi Posted April 7, 2015 Posted April 7, 2015 dziękujemy za życzenia :) Sendunia od wielkiej soboty przyjmuje minirin i podziałało jak ręką odjął. przestała latać co chwile do michy z wodą i siusia tyle co normalny pies, a nie rzekę całą. Przez to i ja mam lepsze samopoczucie, mimo że jakby się pech uczepił do mnie w osotanim czasie. Do kompletu wydatków na weta doszła jeszcze konieczność zakupienia nowej pralki, bo poprzednia, wcale nie taka stara, ok. 5 letnia, posypała sie totalnie. A bez pralki ani rusz, więc trzeba było w te pędy kupić nową :( Może na kolejne 5 lat będzie spokój ;) Quote
Martika&Aischa Posted April 8, 2015 Posted April 8, 2015 dziękujemy za życzenia :) Sendunia od wielkiej soboty przyjmuje minirin i podziałało jak ręką odjął. przestała latać co chwile do michy z wodą i siusia tyle co normalny pies, a nie rzekę całą. Przez to i ja mam lepsze samopoczucie, mimo że jakby się pech uczepił do mnie w osotanim czasie. Do kompletu wydatków na weta doszła jeszcze konieczność zakupienia nowej pralki, bo poprzednia, wcale nie taka stara, ok. 5 letnia, posypała sie totalnie. A bez pralki ani rusz, więc trzeba było w te pędy kupić nową :( Może na kolejne 5 lat będzie spokój ;) Trzymamy zatem kciuki i za zdrówko naszej ślicznej Sendusi i za sprzęt ;) Quote
Sarunia-Niunia Posted May 3, 2015 Posted May 3, 2015 Kochana, piękna Sendunia <3 ... i nawet w obiektyw spojrzała... "nie może być" ;) Zdrówka Maleńka!!! Quote
yolanovi Posted May 17, 2015 Posted May 17, 2015 Dla wszystkich ciotek, a w szczególności Saruni-Niuni - Sendunia ;) (łatwo nie było...) 1 Quote
Sarunia-Niunia Posted May 18, 2015 Posted May 18, 2015 Cześć Kochana Senduniu :loveu: ... wyobrażam sobie, że łatwo nie było, więc tym bardziej jestem pod wrażeniem ;) Dla Senduni zostawiam moooc ucałowań, dla Skipcia i Pańci tyż ;) W tym tygodniu powinnam mieć wreszcie receptę, to podeślę :) , mam nadzieje, że Niunia czuje się lepiej :)! Quote
yolanovi Posted May 18, 2015 Posted May 18, 2015 Cześć Kochana Senduniu :loveu: ... wyobrażam sobie, że łatwo nie było, więc tym bardziej jestem pod wrażeniem ;) Dla Senduni zostawiam moooc ucałowań, dla Skipcia i Pańci tyż ;) W tym tygodniu powinnam mieć wreszcie receptę, to podeślę :) , mam nadzieje, że Niunia czuje się lepiej :)! Bernadko, bardzo Ci dziękuję. Sendunia zdecydowanie lepiej się czuje od kiedy zaczęła brać Minirin. Zrobiła się taka żywsza, weselsza, chętniej idzie na spacery, nie wspominając już o tym, że i dla mnie ogromna ulga, bo skończyło się podlewanie w domu. A co do aparatu, to chyba Sendunia nigdy go nie pokocha ;). Jak tylko wezmę do ręki od razu zaczyna panikować, biegać po mieszkaniu, skakać na mnie, wspinać się na meble, chować pod stół, czy gdzie się tylko da. Nie pozostaje mi nic innego jak przekupstwo, ale i tu nie zawsze się udaje. Pozdrawiam serdecznie :) 1 Quote
Mysza2 Posted May 18, 2015 Posted May 18, 2015 Jolu, zdjęcie udało się bardzo fajne mimo wszystko. Serdecznie Was pozdrawiam:) :) i cieszę się, że ze zdrówkiem lepiej 1 Quote
yolanovi Posted May 31, 2015 Posted May 31, 2015 Sępimy w kuchni, nawet aparat wtedy nie straszny ;) Quote
Sarunia-Niunia Posted July 26, 2015 Posted July 26, 2015 Siesta balkonowa ;) Sendusia pozdrawia "Moja" Najpiękniejsza Sendunia :loveu: Quote
yolanovi Posted August 22, 2015 Posted August 22, 2015 Z Sendusią jest bardzo źle. Została na noc w przychodni wet - walczy o życie :( Quote
Nadziejka Posted August 22, 2015 Posted August 22, 2015 matko jedyno sciskam za niunie ciociu sciskam za Was :( :( Quote
Mysza2 Posted August 22, 2015 Posted August 22, 2015 Kurcze Jolu, trzymajcie się, chociaż dobre myśli posyłam Quote
Sarunia-Niunia Posted August 22, 2015 Posted August 22, 2015 Joluś, nie mogę dojść do siebie po naszej rozmowie... Sendunia kochana... Walcz Malutka nasza, nie po to wyrywałyśmy Cię z przeklętego Łukowa, żeby teraz powaliło Cię jakieś wstrętne choróbsko... Walcz Senduniu Kochana, walcz Skarbie nasz!!!!!!!!!!!!!!! Quote
yolanovi Posted August 22, 2015 Posted August 22, 2015 I ja jestem kompletnie przybita. Nie potrafię wiecej pisac... Quote
Sarunia-Niunia Posted August 22, 2015 Posted August 22, 2015 I ja jestem kompletnie przybita. Nie potrafię wiecej pisac... Wiem Joluś, wiem... rozumiem... Wróciłam teraz do początku wątku.... do początku historii Senduni... Ufam, że będzie dobrze, że Sendunia wyjdzie cało z tego choróbska!!! Inaczej przecież być nie może!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Quote
yolanovi Posted August 23, 2015 Posted August 23, 2015 Byłam dzisiaj u Sendusi w lecznicy. Jest znaczna poprawa, ale daleko do optymizmu. Pospacerowała ze mną troszkę, poprzytulałam i zostala jeszcze na jedną dobę w szpitaliku. Dziękuję za kciuki i dobre myśli 1 Quote
Sarunia-Niunia Posted August 23, 2015 Posted August 23, 2015 Dobre wieści, jednak Sendunia samiutka i pewnie tęskni.... Wiadomo jednak, że to wszystko dla jej dobra... Quote
Martika&Aischa Posted August 23, 2015 Posted August 23, 2015 Jolunia jestem z Wami!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.