Martika&Aischa Posted December 1, 2012 Posted December 1, 2012 Sarunia-Niunia napisał(a):Nikogo dzisiaj u naszej Niuni nie było:crazyeye:??? Ja też dzisiaj miałam właściwie dzień bez dogo, fb itp.... smutny dzień dzisiaj miałam, ale teraz postanowiłam zajrzeć... Pozdrawiam całą fajną Rodzinkę i przesyłam uściski dla Skipka i całuski dla Sendusi:):):) Ja spóźniona ale jestem u naszej ślicznotki :) Yola mnie na pewno usprawiedliwi ;) Quote
yolanovi Posted December 1, 2012 Posted December 1, 2012 Ja miałam dzisiaj zabiegany dzień, a popołudnie do późna wieczorem na ważnym spotkaniu:razz:. Sendusia już sobie spi, Skip też. Dzisiaj pierwszy raz puściałm Sendi na wybiegu i była grzeczna, nie uciekała, bawiłą się ze mną w przeciąganie smyczy i grzecznie przybiegałą na zawołanie (w kieszeni miałam smaczki;)) Dobrej nocy życzymy Quote
Martika&Aischa Posted December 1, 2012 Posted December 1, 2012 yolanovi napisał(a):Ja miałam dzisiaj zabiegany dzień, a popołudnie do późna wieczorem na ważnym spotkaniu:razz:. Sendusia już sobie spi, Skip też. Dzisiaj pierwszy raz puściałm Sendi na wybiegu i była grzeczna, nie uciekała, bawiłą się ze mną w przeciąganie smyczy i grzecznie przybiegałą na zawołanie (w kieszeni miałam smaczki;)) Dobrej nocy życzymy śpijcie słodko :*:sleep2: Quote
Panna Marple Posted December 2, 2012 Posted December 2, 2012 Zaglądam wieczornie do dobermankowej rodzinki Quote
Martika&Aischa Posted December 2, 2012 Posted December 2, 2012 Panna Marple napisał(a):Zaglądam wieczornie do dobermankowej rodzinki I ja przybiegam do pięknej Sendi :) Quote
yolanovi Posted December 2, 2012 Posted December 2, 2012 Fajnie dziewczyny, że jesteście. Dziękuję Wam bardzo:) A Sendunia dzisiaj biegała sobie spuszczona ze smyczki i ładnie wracała na wołanie. Goniła, bawiła się ale tylko ze mną. Nie chce się bawić i gonić ze Skipem i generalnie psy jej do szczęscia potrzebne nie są tylko człowiek i najlepiej na wyłaczność. Quote
Mysza2 Posted December 2, 2012 Posted December 2, 2012 To dobrze że tak się trzyma człowieka:) , nie trzeba się bać że pogoni za jakąś psią atrakcją:) Quote
Martika&Aischa Posted December 2, 2012 Posted December 2, 2012 yolanovi napisał(a):Fajnie dziewczyny, że jesteście. Dziękuję Wam bardzo:) A Sendunia dzisiaj biegała sobie spuszczona ze smyczki i ładnie wracała na wołanie. Goniła, bawiła się ale tylko ze mną. Nie chce się bawić i gonić ze Skipem i generalnie psy jej do szczęscia potrzebne nie są tylko człowiek i najlepiej na wyłaczność. Yolu możesz słać cioteczkom numerek konta które zakupiły fanty w opcji KT na naszym obecnie trwającym bazarku :) Zaraz podam koszty przesyłeczek. Mam nadzieję że damy radę opłacić operacje naszej kochanej Sendi. Quote
Sarunia-Niunia Posted December 2, 2012 Posted December 2, 2012 Nie było mnie dzisiaj cały dzień... Po tragicznie smutnych dniach musiałam się wyłączyć, wyjechać... Trochę łażenia po Krakowie, małe zakupy i jakoś inaczej... Odwiedzam Sendunię i czytam, czytam i oczom nie wierzę:crazyeye: - Sendunia biegająca wolno, bez smyczki - fajnie, poczuła dziewczyneczka trochę wolności:) Super Joluniu, że Jej zaufałaś, a Sendi to doceniła i pilnowała się swojej Pańci!!! Przytulaski dla Sendi i Skipka:)!!!! Quote
Panna Marple Posted December 2, 2012 Posted December 2, 2012 Sarunia-Niunia napisał(a):Nie było mnie dzisiaj cały dzień... Po tragicznie smutnych dniach musiałam się wyłączyć, wyjechać... Trochę łażenia po Krakowie, małe zakupy i jakoś inaczej... Odwiedzam Sendunię i czytam, czytam i oczom nie wierzę:crazyeye: - Sendunia biegająca wolno, bez smyczki - fajnie, poczuła dziewczyneczka trochę wolności:) Super Joluniu, że Jej zaufałaś, a Sendi to doceniła i pilnowała się swojej Pańci!!! Przytulaski dla Sendi i Skipka:)!!!!Saruniu, nie chcę być niedelikatna, ale piszesz o smutnych bardzo dniach...czy można Ci jakoś pomóc? Quote
AgusiaP Posted December 2, 2012 Posted December 2, 2012 Sarunia-Niunia napisał(a):Nie było mnie dzisiaj cały dzień... Po tragicznie smutnych dniach musiałam się wyłączyć, wyjechać... Trochę łażenia po Krakowie, małe zakupy i jakoś inaczej... Odwiedzam Sendunię i czytam, czytam i oczom nie wierzę:crazyeye: - Sendunia biegająca wolno, bez smyczki - fajnie, poczuła dziewczyneczka trochę wolności:) Super Joluniu, że Jej zaufałaś, a Sendi to doceniła i pilnowała się swojej Pańci!!! Przytulaski dla Sendi i Skipka:)!!!! Trzymaj się kochana.... Buziaczki dla psiaczków:loveu: Quote
Sarunia-Niunia Posted December 2, 2012 Posted December 2, 2012 Panna Marple napisał(a):Saruniu, nie chcę być niedelikatna, ale piszesz o smutnych bardzo dniach...czy można Ci jakoś pomóc? AgusiaP napisał(a):Trzymaj się kochana.... Dziękuję za wsparcie i troskę... Już tak jest niestety, że życie, los, sploty wydarzeń bywają okrutne i straszne jest, jak tragiczna śmierć zbiera żniwo wśród 20-to latków... Wczoraj pochowaliśmy Przyjaciela mojego Syna... ech, wciąż mam Go przed oczami - zawsze roześmianego, pełnego życia... Niczego już nie można zrobić, nic się nie cofnie... Przepraszam, że na wątku Senduni, nie chciałam, nie chciałam nawet o tym wspominać... Jeszcze raz przepraszam i dziękuję!!! Na dobranoc ściskam ponownie Sendunię i Skipcia!!! Quote
AgusiaP Posted December 2, 2012 Posted December 2, 2012 Sarunia-Niunia napisał(a):Dziękuję za wsparcie i troskę... Już tak jest niestety, że życie, los, sploty wydarzeń bywają okrutne i straszne jest, jak tragiczna śmierć zbiera żniwo wśród 20-to latków... Wczoraj pochowaliśmy Przyjaciela mojego Syna... ech, wciąż mam Go przed oczami - zawsze roześmianego, pełnego życia... Niczego już nie można zrobić, nic się nie cofnie... Przepraszam, że na wątku Senduni, nie chciałam, nie chciałam nawet o tym wspominać... Jeszcze raz przepraszam i dziękuję!!! Na dobranoc ściskam ponownie Sendunię i Skipcia!!! Saruniu to straszne ... Młody człowiek, całe życie przed nim... Wyobrażam sobie co muszę teraz przechodzić jego rodzice Tak bardzo mi przykro Quote
Martika&Aischa Posted December 2, 2012 Posted December 2, 2012 Sarunia-Niunia napisał(a):Dziękuję za wsparcie i troskę... Już tak jest niestety, że życie, los, sploty wydarzeń bywają okrutne i straszne jest, jak tragiczna śmierć zbiera żniwo wśród 20-to latków... Wczoraj pochowaliśmy Przyjaciela mojego Syna... ech, wciąż mam Go przed oczami - zawsze roześmianego, pełnego życia... Niczego już nie można zrobić, nic się nie cofnie... Przepraszam, że na wątku Senduni, nie chciałam, nie chciałam nawet o tym wspominać... Jeszcze raz przepraszam i dziękuję!!! Na dobranoc ściskam ponownie Sendunię i Skipcia!!! Saruniu niestety życie często bywa okrutne :( a najgorsza jest bezradność :( Strasznie smutno :( Quote
yolanovi Posted December 3, 2012 Posted December 3, 2012 Smutna historia Saruniu i żadne słowa niczego już nie zmienią i nic nie pomogą :( A życie idzie dalej i wracając do szarej codzienności pozwolę sobie przedstawić stan konta Senduni na dzień dzisiejszy 03.12.12: - wpłaty od Amber i Panna Marple: 25 zł + 50 zł = 75 zł - z bazarku http://www.dogomania.pl/forum/threads/235685-Magia-Świąt-)-Bombki-lampiony-spraw-prezent-swoim-bliskim-21-11-22-00 zakończonego 21.11 mamy 88 zł Razem 163 zł Na koncie Fundacji Jamniki Niczyje mamy jeszcze 27 zł za które chciałam zakupić dziewczynie nowe szelki, bo ma takie stare, zniszczone. Quote
motyleqq Posted December 3, 2012 Author Posted December 3, 2012 z mojego bazarku uzbieralo się 208 ;) Quote
yolanovi Posted December 3, 2012 Posted December 3, 2012 motyleqq napisał(a):z mojego bazarku uzbieralo się 208 ;) Wow:crazyeye: :-ono to mamy już na zabieg:multi:,:multi::multi: który jest ustalony na 06.12.12 Quote
Martika&Aischa Posted December 3, 2012 Posted December 3, 2012 yolanovi napisał(a):Wow:crazyeye: :-ono to mamy już na zabieg:multi:,:multi::multi: który jest ustalony na 06.12.12 Jolu kochana ja będę spokojna jak Sendusia będzie już po zabiegu ......zawsze strasznie się denerwuje :( ale wiem że wszystko bedzie dobrze :) inaczej być nie może !!!!!!!!!!! :) Quote
yolanovi Posted December 3, 2012 Posted December 3, 2012 Martika@Aischa napisał(a):Jolu kochana ja będę spokojna jak Sendusia będzie już po zabiegu ......zawsze strasznie się denerwuje :( ale wiem że wszystko bedzie dobrze :) inaczej być nie może !!!!!!!!!!! :) Maticzka je też się denerwuję, każdy zabieg to przeżycie, chociaż może nie widać tego po mnie. Natomiast ciesze się, że strona materialna jest zabezpieczona. A zabieg.....no musi być dobrze, innej opcji nie przewiduję i kciuki proszę zaciskać mocno w czwartek od samego rańca :) Quote
Martika&Aischa Posted December 3, 2012 Posted December 3, 2012 yolanovi napisał(a):Maticzka je też się denerwuję, każdy zabieg to przeżycie, chociaż może nie widać tego po mnie. Natomiast ciesze się, że strona materialna jest zabezpieczona. A zabieg.....no musi być dobrze, innej opcji nie przewiduję i kciuki proszę zaciskać mocno w czwartek od samego rańca :) :thumbs::thumbs::thumbs: Quote
Sarunia-Niunia Posted December 3, 2012 Posted December 3, 2012 Dobrze, że Sendi jest już zabezpieczona finansowo... I ja muszę w końcu uruchomić ten bazarek.... Ania z Sanoka przysłała mi zdjęcia kilku fajnych męskich rzeczy, a i ja mam coś jeszcze w domu.... Najpierw chciałam, żeby pokończyły się tamte bazarki na Sendi, w ub tygodniu nie miałam do tego głowy.... Zmobilizuję się i zrobię, to jakby było potrzeba coś jeszcze do diagnostyki, utrzymania to się dołoży... Nie ukrywam też, że chciałabym zebrać grosze za transport, za czas, kiedy nie myślało się o kasie na paliwo, tylko ratowało Sendi (być może nawet od śmierci).... Joluniu, koniecznie zakup Niuni jakieś piękne szeleczki - dziewczyna musi się cudnie prezentować, zwłaszcza taka DAMA, jak nasza Sendunia:loveu: Quote
yolanovi Posted December 3, 2012 Posted December 3, 2012 Sarunia-Niunia napisał(a):Joluniu, koniecznie zakup Niuni jakieś piękne szeleczki - dziewczyna musi się cudnie prezentować, zwłaszcza taka DAMA, jak nasza Sendunia:loveu: Dama damą ale awaturnica z niej i zadymiara jest niemożliwa. niestety coraz częściej dochodzi do spięć ze Skipem i "dama" jast tak zajadła, że nie odpuści. Wczoraj niestety zamknęłam za karę w kuchni po którejś z kolei awanturze, gdzie kobita ewidentnie była stroną wszczynającą konflikt. Ona chce wszystko dla siebie: mnie, zabawki, przestrzeń w domu. Na spacerach jest o wiele lepiej, chociaż i tam zdarzają sie spięcia. Tak, że po zabiegu zaczynamy akcję ogłoszeniową bo myślę, że jednak domek gdize będzie jedynaczką to miejsce dla niej najlepsze. Quote
Sarunia-Niunia Posted December 3, 2012 Posted December 3, 2012 yolanovi napisał(a):Dama damą ale awaturnica z niej i zadymiara jest niemożliwa. niestety coraz częściej dochodzi do spięć ze Skipem i "dama" jast tak zajadła, że nie odpuści. Wczoraj niestety zamknęłam za karę w kuchni po którejś z kolei awanturze, gdzie kobita ewidentnie była stroną wszczynającą konflikt. Ona chce wszystko dla siebie: mnie, zabawki, przestrzeń w domu. Na spacerach jest o wiele lepiej, chociaż i tam zdarzają sie spięcia. Tak, że po zabiegu zaczynamy akcję ogłoszeniową bo myślę, że jednak domek gdize będzie jedynaczką to miejsce dla niej najlepsze. Więc jednak.... nie zapominajmy, że dwa domki byly zainteresowane adopcją... tylko, czy nadal są? Quote
anica Posted December 3, 2012 Posted December 3, 2012 Ja jestem pewna ,że domki się będą biły o Sendunię :) ... jeszcze wszystko może się u Sendi zmienić jak bardziej się wyciszy! ale przynajmniej już coś wiadomo! może być jedynaczką?!.. czemu nie :lol: będziemy trzymać bardzo mocno kciuki 6grudnia ale jestem pewna ,że wszystko będzie dobrze :lol:... Berni ,kochana przytulam.... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.