Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Sarunia-Niunia napisał(a):
Przychodzę powiedzieć dzień dobry i wyściskać Sendunię....
Na wieści czekam popołudniu....

Dzień dobry Ciocie nasze kochane. Wieści po wizycie u weta będą wieczorem bo ja pewnie nie wcześniej jak na 18.00 dotre do lecznicy. A Sendunia ma sie bardzo dobrze, coraz weselsza i szczęśliwa. Niestety nie nauczyła sie jeszcze, które to nasze mieszkanie i zawsze ciągnie do identycznie umiejscowionego ale na parterze, a my mieszkamy na Ip. Ja zazwyczaj wracając z psami ze spaceru, spuszczam je po wejściu do bloku i któregoś razu Sendunia, jak to ona, podleciała do tych drzwi na parterze, stanęła na dwóch łapkach i dalej otwierać sobie drzwi i dobijać się. A muszę powiedzieć, że godzina już była niespecjalnie wizytowa, bo. 22.00. Na szczęście chyba sąsiadów nie było w domu bo nikt nawet nie wyjrzał, a ja od tego momentu nie spuszczam na razie dziewczyny po wejsciu do budynku. Czekam aż sobie w końcu zapamięta gdzie mieszka ;)

Posted

Jesteśmy już po wizycie i badaniach. Sendunia była bardzo grzeczna, bez problemu pozwoliła na pobranie krwi. Morfologia i biochemia, wszystkie parametry są w normie. Umówiłam się na zabieg na 06.12 - usunięty będzie guzek i zrobione ząbki. Przytyła dziewczynka 1 kg i waży obecnie 20,9 kg :)

Posted

Kochana i mądra dziewczynka, grzeczna u Pana Doktora:)!!!
No to dostanie dziewczynka od nas prezent na Mikołajki - zdrówko!!!
Aż nie chce mi się wierzyć, że przytyła tylko 1 kg - wygląda przecież o niebo lepiej...
Ściskam Sendi i Skipa, i oczywiście Ciebie Joluś - buziolki dla wszystkich!!!!!!!!!!!!

Posted

yolanovi napisał(a):
Jesteśmy już po wizycie i badaniach. Sendunia była bardzo grzeczna, bez problemu pozwoliła na pobranie krwi. Morfologia i biochemia, wszystkie parametry są w normie. Umówiłam się na zabieg na 06.12 - usunięty będzie guzek i zrobione ząbki. Przytyła dziewczynka 1 kg i waży obecnie 20,9 kg :)

:loveu: kochana Sendusia :loveu:

Posted

No Marticzko, Ty na dobranoc, ja na dzień dobry...
Ale ja mam nadzieję, że inni też zaglądają, tak po cichu...
Najważniejsze, żeby Sendunia była zdrowa i miała NAJWSPANIALSZY DOM pod słońcem, bo na taki zasługuje!!!

Posted

no to ja jeszcze na koniec dnia parę słów o naszej dziewczynie napiszę. otóż dzisiaj na popołudniowym spacerze niestety złapał nas deszcz i to dość konkretny i nasza dama nie była wcale tym ucieszona. widać było jak bardzo jej taka pogoda nie pasuje, trzepała się co chwilę i oczywiście jedyny słuszny kierunek to ten do domu. zresztą taka aura ani mnie, ani tez Skipowi nie przypadła do gustu i szybko uciekliśmy do ciepłego i suchego domku. tu wyjęłam ręcznik, żeby ich powycierać. Skip był bardzo chętny bo wie co to jest i lubi, a Sendunia najpierw zwiewała ale jak już zapoznała się z zabiegiem to też jej się spodobało. A potem była szalona runda po pokoju, po kanapie i w końcu wtuliła się w koc na kanapie i czekała już grzeczne na obiadek :) wszystkie fajne, nasze cioteczki pozdrawiamy i życzymy dobrej nocy :)

Posted

zona napisał(a):
Czy nadal szukacie domu dla Sendi, czy zostanie u yolanovi?;)
Waham się ciągle z decyzją. A miałabyś jakiś na 200% dobry domek dla niej?

Posted

Martika@Aischa napisał(a):
Yolu kochana myśl myśl :) tymczasem buziaki przesyłamy i Sendusi i Skipciowi :loveu:


Tal Yolu.... myśl, myśl, myśl....
A ja Wam powiem, że Sendi to cudowna dziewczynka i jak ja mogłam Ją pokochać całym sercem w trzy dni, to Yolka w trzy tygodnie... tym bardziej...

Posted

Sarunia-Niunia napisał(a):
Tal Yolu.... myśl, myśl, myśl....
A ja Wam powiem, że Sendi to cudowna dziewczynka i jak ja mogłam Ją pokochać całym sercem w trzy dni, to Yolka w trzy tygodnie... tym bardziej...

Bo wiesz Saruniu, one wszystkie są kochane i wspaniałe, każde ma swój charakter i swoje zachowania ale każde potrzebuje czuć sie bezpieczne, potrzebne i kochane. Każde chce mieć swój dom i swojego właściciela, takiego z prawdziwego zdarzenia, wtedy się otwierają, uśmiechają i są szczęśliwe, a wraz z nimi szczęśliwi są ich ludzie. Ja jako dorosła i świadoma osoba nie miałam wielu psów; był taki nieco w typie labradora Wiki, który był znajdą z klatki schodowej i przeżył ze mną 16 lat, potem Skipek, którego mama od 30.05.2008 roku, od 11.11.2010 była z nami dobeczka Gajunia, wzięta ze schronu w wieku 9 lat i teraz jest Sendusia. Każde z nich jest inne ale każde kochane. Może ja miałam szczęście, że właśnie trafiałam na takie kochane psy, a może po prostu i ja tak właśnie myślę, one wszystkie są kochane, trzeba im tylko podarować to czego potrzebują by godnie i szczęśliwie żyć. Zobaczymy czy Sendusia zostanie u mnie ale jedno jest pewne - nie oddam byle komu :)

Posted

yolanovi napisał(a):
Bo wiesz Saruniu, one wszystkie są kochane i wspaniałe, każde ma swój charakter i swoje zachowania ale każde potrzebuje czuć sie bezpieczne, potrzebne i kochane. Każde chce mieć swój dom i swojego właściciela, takiego z prawdziwego zdarzenia, wtedy się otwierają, uśmiechają i są szczęśliwe, a wraz z nimi szczęśliwi są ich ludzie. Ja jako dorosła i świadoma osoba nie miałam wielu psów; był taki nieco w typie labradora Wiki, który był znajdą z klatki schodowej i przeżył ze mną 16 lat, potem Skipek, którego mama od 30.05.2008 roku, od 11.11.2010 była z nami dobeczka Gajunia, wzięta ze schronu w wieku 9 lat i teraz jest Sendusia. Każde z nich jest inne ale każde kochane. Może ja miałam szczęście, że właśnie trafiałam na takie kochane psy, a może po prostu i ja tak właśnie myślę, one wszystkie są kochane, trzeba im tylko podarować to czego potrzebują by godnie i szczęśliwie żyć. Zobaczymy czy Sendusia zostanie u mnie ale jedno jest pewne - nie oddam byle komu :)


Piękne słowa Yolu i na dodatek jest to najszczersza prawda!!!!!!!!!!!!!!
Wiesz, a może właśnie coś w tym jest, że jak czują się kochane i bezpieczne to odwdzięczają się tym samym, po stokroć???
Właśnie dzisiaj byli u mnie moi Rodzice i powiedzieli mi, że ja to mam szczególne szczęście do wspaniałych psów.... tak, coś w tym musi być!!!
Sendunia zasługuje na NAJLEPSZY DOM I OGROM MIłOŚCI - nie pozwolimy, aby jeszcze kiedykolwiek jakieś coś Ją skrzywdziło!!!!!!!!!!!!!!!!

Posted

Nikogo dzisiaj u naszej Niuni nie było:crazyeye:???
Ja też dzisiaj miałam właściwie dzień bez dogo, fb itp.... smutny dzień dzisiaj miałam, ale teraz postanowiłam zajrzeć...
Pozdrawiam całą fajną Rodzinkę i przesyłam uściski dla Skipka i całuski dla Sendusi:):):)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...