Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='yolanovi']Oj tak, otwiera sie i to aż za bardzo. Rozrabia już w domu na całego. Nic sobie nie robi z groźnych min i pmruków Skipa, a kłótliwa jest przy tym niemożliwie:mad: Dzisiaj ganiała się z moim synem dookoła po mieszkaniu, przy tym podgryza , warczy i bardzo jest zawzięta. Bierze bez oporów wszystkie zabawki Skipa, przynosi sobie na kanapę albo swoje legowisko i bardzo pilnuje. Ja trochę mam obawy w czasie takich szaleństw, bo Skip nie jest taki całkiem gentleman i może ją chwycić jak dziewczyna przeholuje. A ona pozwala sobie na coraz więcej i trudno ją potem zdyscyplinować - najlepszym środkiem jest wtedy spryskiwacz do kwiatów. Lekki, zimny prysznic jest, jak na razie niezawodny ;) A jaką zawadiacką minę przy tym robi, do tego jeszcze te klapnięte nierówno uszyska.... Łobuz, a nie dama.

Łobuz mówisz... no wisz co? Jak możesz?
Budzi się w Niej życie, w które odzyskuje wiarę głównie dzięki Tobie!!!
Pozdrawiam Was ciepło i przytulam Psiaczki:):):)!!!!!

Posted

Ech Sarunia podcięło mi to dzisiaj skrzydła ...ale cóż nam zostaje jak tylko wierzyć że będzie dobrze. Mam nadzieję że do tego psiaka uśmiechnie się w końcu los jak uśmiechnął się do naszej kochanej Sendi która spotkała Was dziewczynki na swojej drodze :) I dla takich chwil warto żyć :):):)

Posted

Martika@Aischa napisał(a):
Ech Sarunia podcięło mi to dzisiaj skrzydła ...ale cóż nam zostaje jak tylko wierzyć że będzie dobrze. Mam nadzieję że do tego psiaka uśmiechnie się w końcu los jak uśmiechnął się do naszej kochanej Sendi która spotkała Was dziewczynki na swojej drodze :) I dla takich chwil warto żyć :):):)

Wiem Marticzko, ja też byłam mocno zdziwiona, zszokowana nawet...
Dopiero teraz (dosłownie przed chwilą) odezwałam się na wątku Fena, bo wcześniej było we mnie tyle emocji... a jak wiemy, tych lepiej nie ujawniać publicznie...
A teraz zaraz zgodnie z obietnicą (otworzyła się nowa stronka) wrzucę pozostałe zdjęcia od Jolci "naszej" Kochanej Sendusi:):):)

Posted

No dobra, żartowałam, wracam:razz:...


Przecież wiesz, jak Cię lubię, prawda:lol:?


Fajna jestem co:roll:? Ładna i zgrabna:eviltong:;):multi:!!!


I to już wszystkie zdjęcia Senduni jakie dostałam... teraz musimy wykazać się cierpliwością i czekać na nowe;););)....

Posted

Kurcze, jestem w szoku... byłam tutaj około południa, napisałam posta i... ni ma go... szok:crazyeye:....
(też pisałam coś odnośnie rymu, jaki wyszedł Joli)....
Nic to, w każdym razie zgadzam się z innymi, że Sendi to piękna, mądra i długonoga Panna - nasza TOP MODEL:loveu::loveu::loveu:!!!!!!!!!!!!

Posted

Udało mi się dzisiaj sprowokować Sendi do zabawy na dworze. Nie trwało to długo ale zawsze coś. Skakała jak gazela, a potem chwyciła smycz w zęby, trzepała głową i przeciągała się ze mną. Ona na dworze jest zdecydowanie bardziej nieśmiała. W domu już chętnie się bawi, wystarczy ja zaczepić, na dworze czuje się mniej pewnie. Teraz sobie smacznie śpią oboje ze Skipkiem na kanapie :)

Posted

yolanovi napisał(a):
Udało mi się dzisiaj sprowokować Sendi do zabawy na dworze. Nie trwało to długo ale zawsze coś. Skakała jak gazela, a potem chwyciła smycz w zęby, trzepała głową i przeciągała się ze mną. Ona na dworze jest zdecydowanie bardziej nieśmiała. W domu już chętnie się bawi, wystarczy ja zaczepić, na dworze czuje się mniej pewnie. Teraz sobie smacznie śpią oboje ze Skipkiem na kanapie :)


Coraz lepsze i fajniejsze wieści Joluś... serce się raduje...
A czy teraz, jak Sendi i Skip śpią, to są może do siebie przytuleni???

Posted

zona napisał(a):

yolanovi, a gdzie Wy w Katowicach macie takie fajne tereny do biegania?:razz:

A mam taki plac:) To jest przy ul. Kolońskiej, czyli od katowickiego Makro w stronę autostrady. Tam kiedyś (chyba dość dawno) były ogródki działkowe, potem je zlikwidowano i od niedawna teren jest ładnie oczyszczony z chaszczy i innych dziadostw, zostały tylko drzewa ozdobne i owocowe. Teren jest odkryty więc widać dobrze czy ktoś z psem nie nadchodzi:razz: - dla mnie to ważne bo Skip niektóre (większość) psy atakuje. I tam sobie chodzimy pobiegać :)

Posted

Panna Marple napisał(a):
Czy dobrze zrozumiałam, że Sendi ze Skipem w jednym łóżku..?:lol: Czyżby początek przyjaźni i humory naszej pannicy znikają?

Przyjaźnia nie było i nie ma. Spią na jednej kanapie, a ja pomiędzy nimi ale uważać trzeba cały czas bo tak jedno jak i drugie ma jakieś pretensje i byle co jest elementem zapalnym. Nie widzę tej przyjaźni między nimi niestety

Posted

yolanovi napisał(a):
Przyjaźnia nie było i nie ma. Spią na jednej kanapie, a ja pomiędzy nimi ale uważać trzeba cały czas bo tak jedno jak i drugie ma jakieś pretensje i byle co jest elementem zapalnym. Nie widzę tej przyjaźni między nimi niestety

Tak nieraz bywa niestety, ale jeśli są do opanowania sytuacje zapalne to już dobrze:):)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...