hankasanok Posted November 22, 2012 Posted November 22, 2012 jak zwykle, głaseczki dla pieseczków!przesyłam:loveu: Quote
Sarunia-Niunia Posted November 22, 2012 Posted November 22, 2012 I ja pojawiam się w końcu u Niuniusi... Fajnie, ciocie przybywają - dziękujemy bardzo za odwiedzinki:):):) Quote
yolanovi Posted November 22, 2012 Posted November 22, 2012 Witam ciocie nasze kochane. Musze napisać, że Sendusia zaczyna się bawić, już nie tylko sama. Wczoraj zaczepiała mojego syna i mnie również. Jedynie ze Skipem bawić się nie chce. Zabawna jest i coraz weselsza, a jak jej dupcia lata kiedy wracam z pracy:) Z moich dotycchczasowych obserwacji wynika, że Sendi niekoniecznie potrzebuje kontaktów z innymi psami, raczej się usuwa i zdecydowanie woli ludzi. Wczoraj na spacerze spotkaliśmy beagielke, taką nieco strachliwą i wesolutką suńkę. Mój Skip już nie wiedział jakie przysiady i pozycje ma przyjmować, tka bardzo chciał się z dziewczynka bawić, a Sedusia na dystans, za moimi plecami, wolała sie przyglądać z daleka niż brać udział. Za to w domku coraz śmielsza i radośniejsza. Pozdrawiamy wszystkich serdecznie:) Quote
Sarunia-Niunia Posted November 22, 2012 Posted November 22, 2012 yolanovi napisał(a):Witam ciocie nasze kochane. Musze napisać, że Sendusia zaczyna się bawić, już nie tylko sama. Wczoraj zaczepiała mojego syna i mnie również. Jedynie ze Skipem bawić się nie chce. Zabawna jest i coraz weselsza, a jak jej dupcia lata kiedy wracam z pracy:) Z moich dotycchczasowych obserwacji wynika, że Sendi niekoniecznie potrzebuje kontaktów z innymi psami, raczej się usuwa i zdecydowanie woli ludzi. Wczoraj na spacerze spotkaliśmy beagielke, taką nieco strachliwą i wesolutką suńkę. Mój Skip już nie wiedział jakie przysiady i pozycje ma przyjmować, tka bardzo chciał się z dziewczynka bawić, a Sedusia na dystans, za moimi plecami, wolała sie przyglądać z daleka niż brać udział. Za to w domku coraz śmielsza i radośniejsza. Pozdrawiamy wszystkich serdecznie:) Jak czytałam to co napisałaś Joluś, to... ech, wzruszyłam się.... otwiera się powoli dziewczynka, fajnie... Trzeba szybko (na ile się da, oczywiście) Ją diagnozować i szukać dla Niej Najwspanialszego DS, żeby ponownie biedna nie przeżywała rozstania... Szkoda Jej, bo się otworzy i... będzie musiała zaczynać wszystko od nowa... Wciąż nurtuje mnie pytanie: co by było, gdybym zaryzykowała jeszcze tydzień Jej pobytu u siebie?????????? Może jakoś by się przełamali, a ode mnie nie musiałaby już nigdzie jechać.............. Quote
AgusiaP Posted November 22, 2012 Posted November 22, 2012 widzisz Joleńko z dnia na dzień będzie coraz lepiej;) Byle tak dalej ślicznotko:loveu::loveu::loveu: Quote
anica Posted November 22, 2012 Posted November 22, 2012 Sarunia-Niunia napisał(a):Jak czytałam to co napisałaś Joluś, to... ech, wzruszyłam się.... otwiera się powoli dziewczynka, fajnie... Trzeba szybko (na ile się da, oczywiście) Ją diagnozować i szukać dla Niej Najwspanialszego DS, żeby ponownie biedna nie przeżywała rozstania... Szkoda Jej, bo się otworzy i... będzie musiała zaczynać wszystko od nowa... Wciąż nurtuje mnie pytanie: co by było, gdybym zaryzykowała jeszcze tydzień Jej pobytu u siebie?????????? Może jakoś by się przełamali, a ode mnie nie musiałaby już nigdzie jechać.............. ...też jestem wzruszona ,bardzo!...ale ja wiem ,że tak miało być!... Berni kochana CEL ZOSTAŁ OSIĄGNIĘTY!!!! życie Sendi ,uratowane!...Yolanovi... kontynuuje Twoje dzieło!... bo przecież musiałaś moja Saruniu myśleć także o innych swoich <dzieciach> .. ja wierzę w przeznaczenie! Pomogłaś! i tak jak być miało ,sunia jest bezpieczna... i tylko sprawa czasu?...jak trafi do wsoaniałego domku!...a Ty kochana masz tyle na głowie!...leczenie Maksiunia.. ta cała diagnostyka... i teraz Sendi?... a tu jeszcze tyle ?!... ehhhh sama wiesz Saruniu ... zobaczysz ,że wszystko będzie dobrze ... będzie wspaniale u Sendi:loveu: Quote
Panna Marple Posted November 22, 2012 Posted November 22, 2012 odwiedzam ślicznotkę na dobranoc Quote
yolanovi Posted November 22, 2012 Posted November 22, 2012 Panna Marple napisał(a):odwiedzam ślicznotkę na dobranoc A ślicznotka już się poukłładała wygodnie obok mnie na kanapie i śpi w najlepsze. Już się całkiem dopasowała do rozkładu naszego dnia. Cieszy się, bawi i na spacery coraz chętniej wychodzi. Wieczorem, tak jak teraz układają się ze Skipem na kanapie po moich obu stronach i spią tak długo aż nie rozkładam kanapy do spania. Wtedy idą każde na swoje posłanie i spią do rana. Dobranoc wszystkim dobrym duchom tutaj zaglądajacym:sleep2::bye: Quote
Mysza2 Posted November 22, 2012 Posted November 22, 2012 yolanovi napisał(a):A ślicznotka już się poukłładała wygodnie obok mnie na kanapie i śpi w najlepsze. Już się całkiem dopasowała do rozkładu naszego dnia. Cieszy się, bawi i na spacery coraz chętniej wychodzi. Wieczorem, tak jak teraz układają się ze Skipem na kanapie po moich obu stronach i spią tak długo aż nie rozkładam kanapy do spania. Wtedy idą każde na swoje posłanie i spią do rana. Dobranoc wszystkim dobrym duchom tutaj zaglądajacym:sleep2::bye: Jolu , teraz tylko duchem i myślami jestem z Tobą, ale obiecuję że jak tylko uporamy się z tym wszystkim co na nas się zwaliło to wspomogę i bazarkami i grosikiem. Podziwiam i Ciebie i Sarunię, śpijcie dobrze:loveu::loveu: Quote
yolanovi Posted November 23, 2012 Posted November 23, 2012 Mysza2 napisał(a):Jolu , teraz tylko duchem i myślami jestem z Tobą, ale obiecuję że jak tylko uporamy się z tym wszystkim co na nas się zwaliło to wspomogę i bazarkami i grosikiem. Podziwiam i Ciebie i Sarunię, śpijcie dobrze:loveu::loveu: Elu bardzo Ci serdecznie dziękuję. Wy tam macie morze potrzeb z tymi maluchami i ich mamusią, do tego Biszkopcik i jeszcze wspomagacie inne bidy, choćby chorego Fenriska. Dlatego doceniam chęć pomocy z Twojej/Waszej strony szczególnie i ogromnie mi pomaga już sama myśl, że jesteście :) Quote
Martika&Aischa Posted November 23, 2012 Posted November 23, 2012 iwonamaj napisał(a):Zagladam do naszej księżniczki :) I ja przybiegam z rana :) Z bazarku świątecznego dla Sendusi mamy 81 zł :) A w planach kolejny świąteczny bazarek podzielony 50% dla Sendi i 50% dla Fena :) Grosik do grosika i uzbieramy :) Buziaczki przesyłam kochanej dziewczynce :* Quote
yolanovi Posted November 23, 2012 Posted November 23, 2012 Witam ciocie kochane i ciesze się, że jesteście. Sendunia pozdrawia, juz lepiej dziewczynka wygląda, przybyło ciałka tu i tam i kosteczki nie sterczą. Jest błyszcząca i coraz śliczniejsza :). Humorek tez już całkiem, całkiem - bawimy się, przytulamy i cieszymy życiem :) Quote
Sarunia-Niunia Posted November 23, 2012 Posted November 23, 2012 Całuję Piękną dobermanią Pannicę i ściskam Skipka - miłego dnia Kochani!!!!! Quote
anica Posted November 23, 2012 Posted November 23, 2012 Martika@Aischa napisał(a):I ja przybiegam z rana :) Z bazarku świątecznego dla Sendusi mamy 81 zł :) A w planach kolejny świąteczny bazarek podzielony 50% dla Sendi i 50% dla Fena :) Grosik do grosika i uzbieramy :) Buziaczki przesyłam kochanej dziewczynce :* ...jasne ,że razem damy radę! najważniejsze to chyba teraz pozbyć się tego guzka?!... mizianka Senduniu :glaszcze: Quote
yolanovi Posted November 23, 2012 Posted November 23, 2012 anica napisał(a):...jasne ,że razem damy radę! najważniejsze to chyba teraz pozbyć się tego guzka?!... mizianka Senduniu :glaszcze: dokładnie tak tylko pan doktor zalecił poczekać aż Sendusia trochę ciałka nabędzie, żeby ją można było znieczulić. w przyszłym tygodniu pojadę z dziewczyną do dokotra, zrobimy badania krwi i inne jakie tam wet. zaleci i poprosze o ustalenie terminu zabiegu: guzek i ząbki trzeba zrobić Quote
Sarunia-Niunia Posted November 23, 2012 Posted November 23, 2012 Kochana Sendunia - ufam, że dziewczynka będzie dzielna, a guzki okażą się jakimiś kompletnie nie groźnymi np tłuszczakami.... Takie jest moje pobożne życzenie - i myślę, że nie tylko moje.... Quote
yolanovi Posted November 23, 2012 Posted November 23, 2012 Sarunia, wrzuć proszę, jak będziesz miała chwilę, jeszcze kilka jakichś fotek Senduni, z tych co Ci posłałam. Tak dla okraszenia wątku. Na nowsze będziemy musieli znowu chwilę czekać. Z góry bardzo Ci dziękuję :) Quote
Martika&Aischa Posted November 23, 2012 Posted November 23, 2012 yolanovi napisał(a):Sarunia, wrzuć proszę, jak będziesz miała chwilę, jeszcze kilka jakichś fotek Senduni, z tych co Ci posłałam. Tak dla okraszenia wątku. Na nowsze będziemy musieli znowu chwilę czekać. Z góry bardzo Ci dziękuję :) To ja sobie tu poczekam na zdjęcia żeby troszeczkę ochłonąć bo gdybym była czajnikiem pewnie bym się zagotowała i zagwizdała ;) Quote
yolanovi Posted November 23, 2012 Posted November 23, 2012 Martika@Aischa napisał(a):To ja sobie tu poczekam na zdjęcia żeby troszeczkę ochłonąć bo gdybym była czajnikiem pewnie bym się zagotowała i zagwizdała ;) wątek Fena tak Cię zagotował? dziwnie się potoczyło, żeby nie napisać dosadniej. oby tylko dobrze się to dla psiny poukładało. Quote
iwonamaj Posted November 23, 2012 Posted November 23, 2012 O tak, za szybko to wszystko, za dużo niewiadomych... Quote
Sarunia-Niunia Posted November 23, 2012 Posted November 23, 2012 yolanovi napisał(a):Sarunia, wrzuć proszę, jak będziesz miała chwilę, jeszcze kilka jakichś fotek Senduni, z tych co Ci posłałam. Tak dla okraszenia wątku. Na nowsze będziemy musieli znowu chwilę czekać. Z góry bardzo Ci dziękuję :) Dobrze Joluś, jak się tylko ogarnę, zaraz zgram i wrzucę - całuje ode mnie Sendi i Skipka:):):) Poczekam, aż przeskoczymy na nastepną stronę, zdjęcia będą wtedy dłużej widoczne;) Martika@Aischa napisał(a):To ja sobie tu poczekam na zdjęcia żeby troszeczkę ochłonąć bo gdybym była czajnikiem pewnie bym się zagotowała i zagwizdała ;-) yolanovi napisał(a):wątek Fena tak Cię zagotował? dziwnie się potoczyło, żeby nie napisać dosadniej. oby tylko dobrze się to dla psiny poukładało. iwonamaj napisał(a):O tak, za szybko to wszystko, za dużo niewiadomych... Ło Jesoo, poleciałam tam, żeby powiedzieć, że trzymam kciuki za Fena, a tu takie historie.... Nie chcę się tam wcinać, ale uważam, że zostały podjęte złe decyzje, przede wszystkim zbyt pochopne... w efekcie okazało się, że Fen pojedzie jutro, więc odwołanie dzisiejszej decyzji... trudno mi zrozumieć... __Lara napisał(a):Otwiera się nasza dziewczynka :smile: Tak, otwiera się, i to bardzo, bardzo cieszy:):):) Quote
yolanovi Posted November 23, 2012 Posted November 23, 2012 Oj tak, otwiera sie i to aż za bardzo. Rozrabia już w domu na całego. Nic sobie nie robi z groźnych min i pmruków Skipa, a kłótliwa jest przy tym niemożliwie:mad: Dzisiaj ganiała się z moim synem dookoła po mieszkaniu, przy tym podgryza , warczy i bardzo jest zawzięta. Bierze bez oporów wszystkie zabawki Skipa, przynosi sobie na kanapę albo swoje legowisko i bardzo pilnuje. Ja trochę mam obawy w czasie takich szaleństw, bo Skip nie jest taki całkiem gentleman i może ją chwycić jak dziewczyna przeholuje. A ona pozwala sobie na coraz więcej i trudno ją potem zdyscyplinować - najlepszym środkiem jest wtedy spryskiwacz do kwiatów. Lekki, zimny prysznic jest, jak na razie niezawodny ;) A jaką zawadiacką minę przy tym robi, do tego jeszcze te klapnięte nierówno uszyska.... Łobuz, a nie dama. Quote
AgusiaP Posted November 23, 2012 Posted November 23, 2012 yolanovi napisał(a):Oj tak, otwiera sie i to aż za bardzo. Rozrabia już w domu na całego. Nic sobie nie robi z groźnych min i pmruków Skipa, a kłótliwa jest przy tym niemożliwie:mad: Dzisiaj ganiała się z moim synem dookoła po mieszkaniu, przy tym podgryza , warczy i bardzo jest zawzięta. Bierze bez oporów wszystkie zabawki Skipa, przynosi sobie na kanapę albo swoje legowisko i bardzo pilnuje. Ja trochę mam obawy w czasie takich szaleństw, bo Skip nie jest taki całkiem gentleman i może ją chwycić jak dziewczyna przeholuje. A ona pozwala sobie na coraz więcej i trudno ją potem zdyscyplinować - najlepszym środkiem jest wtedy spryskiwacz do kwiatów. Lekki, zimny prysznic jest, jak na razie niezawodny ;) A jaką zawadiacką minę przy tym robi, do tego jeszcze te klapnięte nierówno uszyska.... Łobuz, a nie dama. oj to nasza dama rzeczywiście się otwiera i to na całego;):lol::lol::lol::lol::loveu::loveu::loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.