Jump to content
Dogomania

Kochany agilitowy psiak - Sonia mix Lancashire Heeler


Recommended Posts

Posted

maryg22 napisał(a):
Jak tu często są zdjęcia :loveu: Jedyna porządna galeria :diabloti:


Są często ale zdarzają się przerwy od zdjęć :diabloti:

deer_1987 napisał(a):
Trzeba wstac jak do pracy na 6:45 i autobus na pociag mam 5:30 a jeszcze trzeba wyjsc z psami na spacer wczesniej ;)


Ja bym chodziła zaspana jakbym wstawała o tej co ty :evil_lol:

Ludi napisał(a):
Widzę sesję na tle atłasów ;) Bardzo ładnie Sonii z takim zielonym, aż widzę na niej obrożę z chustą w tym odcieniu. W ogóle, to bardzo urocze, że robisz jej tyle zdjęć - zazdroszczę, bo nigdy nie mam do tego cierpliwości, a wziąć na spacer z diabłem tasmańskim aparat to graniczy z brawurą...

Och, rozmowa o wstawaniu ;u; Dla mnie studia to czas wielkiego spania, mimo że mam mnóstwo roboty, to pospać mogę zwykle spokojnie do 7-8, bo o tej porze wstaję na spacer z psem. Ale liceum... zwłaszcza druga klasa... codziennie 4.30. Codziennie. Coś okropnego, w życiu nie udało mi się tak przemęczyć jak w liceum.


Dzięki :loveu:podoba mi się ten kolor i może kiedyś kupie jej właśnie obróżkę w tym kolorze :)
Bardzo jej lubię robić zdjęcia tylko szkoda , że niem mam lepszego sprzętu do fotografowania ;)
Ja mam szkołę nawet blisko od domu to zwykle na piechotę chodzę a teraz jak praktyki to muszę wstawać 2 h wcześniej , żeby się wyrobić :lol: ale wstawanie o 8 nie jest takie złe chociaż dopiero się porządnie wyśpię w weekend :loveu:

phase napisał(a):
Fajnie jej na tym tle. :)


Dzięki :loveu:

marta.k9080 napisał(a):
hej :)


Hej :)

Posted

Super fotki domowe :loveu:
Co do wstawania, to ja - jak powszechnie wiadomo :P - wstaję zazwyczaj 6:30 ;) Jak przyśpię dłużej to 7:30 i wtedy nie umiem sobie dnia ułożyć :lol: Tak mi się dzień przestawił odkąd mam psa, żeby za długo nie musiała czekać rano z sikaniem :)

Posted

Pasuje jej ten odcień zielonego,bardzo fajne fotki :loveu: A co do wstawania jak już się tak wszystkie chwalą :diabloti: to ja jeżeli chodzę do szkoły to o 6:00 w weekendy wstaje koło 8 wychodzę z psem i potem śpię do jakoś po 10 bo w końcu szkołę trzeba odespać :)

Posted

rashelek napisał(a):
Super fotki domowe :loveu:
Co do wstawania, to ja - jak powszechnie wiadomo :P - wstaję zazwyczaj 6:30 ;) Jak przyśpię dłużej to 7:30 i wtedy nie umiem sobie dnia ułożyć :lol: Tak mi się dzień przestawił odkąd mam psa, żeby za długo nie musiała czekać rano z sikaniem :)


Dzięki :loveu: Ja jak muszę wstać o 7 to strasznie trudno mi się podnosi z łóżka :evil_lol:
U mnie dobrze , że tata lubi wychodzić z Sonią rano :cool3: gdyby nie wychodził też bym musiała się wcześnie budzić :D

Molowe napisał(a):
Pasuje jej ten odcień zielonego,bardzo fajne fotki :loveu: A co do wstawania jak już się tak wszystkie chwalą :diabloti: to ja jeżeli chodzę do szkoły to o 6:00 w weekendy wstaje koło 8 wychodzę z psem i potem śpię do jakoś po 10 bo w końcu szkołę trzeba odespać :)


Dzięki :loveu: No tak trzeba odespać wstawanie rano do szkoły :)

unikatowydiament napisał(a):
heyoł:) :) :)


Hej :)

Posted

Hejka :D

Dzisiaj miałyśmy najgorszy spacer w tym roku :angryy: przyczepił się mały kundel i nie chciał odejść :shake: Sonia ma jeszcze cieczkę i musiałam trzymać 12 kg na rękach i odganiać kundla , który odbijał się od ziemi i skakał strasznie wysoko :shake: a na sam koniec zaczął skakać na moją nogę i ciągle tylko szczekał :angryy: strasznie mnie wkurzył a Sonia w dodatku zaczęła na niego warczeć :shake:
Szedł za nami aż do domu a kiedy weszłyśmy na klatkę zaczął straszliwie ujadać aż słyszałam go w mieszkaniu , tak mnie wkurzył , że już miałam dzwonić po eko patrol , ale uciekł ...

Posted

U mnie to może i by chcieli wychodzić z psem, ale Mika z nimi nie koniecznie :lol: Jak mnie nie ma w domu to bez problemu wychodzi z moją mamą ;) Ale jak jestem - to nie ma bata, nie ruszy się z pokoju. Ma to swoje wady, bo jak jestem chora to i tak muszę z nią wyjść, bo strasznie się zapiera :shake:
Ja na amantów mam bardzo fajny patent - kopsiur w zafutrzone dupsko + opierdziel dla właściciela (bo większość tych psów ma domy, ale jest wypuszczanych na cały dzień). Żeby nie było - nie jestem jakąś sadystką ;) Ale uważam, że jak ktoś chce puszczać psa 24/7 to powinien go wykastrować i nie utrudniać innym życia.

Posted

Ty$ka napisał(a):
Hej :smile:
Współczuję cieczki i amantów. Oby jak najszybciej ten trudny czas dla Sonii się skończył ;-)


Hej :) No ci amanci są najgorsi :diabloti: jeszcze z tydzień i będę mogła ją puszczać :multi:

rashelek napisał(a):
U mnie to może i by chcieli wychodzić z psem, ale Mika z nimi nie koniecznie :lol: Jak mnie nie ma w domu to bez problemu wychodzi z moją mamą ;-) Ale jak jestem - to nie ma bata, nie ruszy się z pokoju. Ma to swoje wady, bo jak jestem chora to i tak muszę z nią wyjść, bo strasznie się zapiera :shake:
Ja na amantów mam bardzo fajny patent - kopsiur w zafutrzone dupsko + opierdziel dla właściciela (bo większość tych psów ma domy, ale jest wypuszczanych na cały dzień). Żeby nie było - nie jestem jakąś sadystką ;-) Ale uważam, że jak ktoś chce puszczać psa 24/7 to powinien go wykastrować i nie utrudniać innym życia.


Sonce to wszystko jedno z kim ważne , żeby wyjść na spacer :evil_lol: najczęściej to ja i tata wychodzimy i zazwyczaj nas prosi o spacerki :D
U nas też latają wolno psiaki wypuszczane przez właścicieli i to zawsze trafiam na psy niewykastrowane , suczki bez właściciela jeszcze nie spotkałam :shake:

2 lata temu jak psiak przyleciał za nami pod dom to wzięłam z domu druga smycz i odprowadziłam jego :D dobrze , że widziałam gdzie mieszka a jak pies lata bez adresówki to nawet nie wiem jak mam skontaktować się z właścicielem :roll: Pani dostała wtedy opierdziel i powiedziałam , że następnym razem to będzie jego szukała w schronisku i to podziałało na nią :) Tego psiaka często widujemy na spacerkach i zawsze jest na smyczy ;-) Czasami dobry opierdziel działa cuda :cool3:

Izabela124. napisał(a):
A czemu Soni nie wysterylizujesz? :smile:


Moi rodzice się nie zgadzają a zresztą ja też się boje operacji :roll: nie miała ciąż urojonych a teraz też już młodziutka nie jest ( 8 lat będzie miała w czerwcu ) ;-) tyle razy już przez to przechodziliśmy to damy radę. Niektóre suczki zachowują się normalnie a u niektórych widać sporą nadwagę właśnie po sterylizacji i takie przypadki znam.

Posted

Cześć :)

Wczoraj był najgorszy spacer a dzisiaj fajnie było :D Nawet poszłyśmy do parku a tam tylko jeden yorczek biegał za piłką i była Sonki najlepsza koleżanka goldenka Abi , która też dostała cieczki kilka dni temu :D dziewczynki się fajnie zaczęły bawić tylko szkoda , że nie można było ich puścić ;)







Posted

Sonka95 napisał(a):
Cześć :)

Wczoraj był najgorszy spacer a dzisiaj fajnie było :D Nawet poszłyśmy do parku a tam tylko jeden yorczek biegał za piłką i była Sonki najlepsza koleżanka goldenka Abi , która też dostała cieczki kilka dni temu :D dziewczynki się fajnie zaczęły bawić tylko szkoda , że nie można było ich puścić ;)



To chyba zaraźliwe bo jak mają to wszystkie na raz :angryy:

Posted

Ty$ka napisał(a):
Ciemny pies w ciemnościach.... nawet jeśli jest niewielkiej postury.... robi wrażenie :diabloti: :D


No czasami to się można przestraszyć takiego małego czarnucha w ciemnościach :diabloti:

Besti napisał(a):
To chyba zaraźliwe bo jak mają to wszystkie na raz :angryy:


Za każdym razem właśnie kilka na raz dostaje :roll:

Posted

Aleksandra95 napisał(a):
Jaka wtulona :loveu:


phase napisał(a):
jaki słit śpioszek :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu:


rashelek napisał(a):


Ty$ka napisał(a):
Śpiąca królewna :loveu: tititititititititi :loveu: :loveu: :loveu: :loveu::loveu:


Izabela124. napisał(a):


Ana :) napisał(a):
jak jest taka wtulona, to wygląda jak szczeniaczek :D


A nawet nie wiecie jaki ten kocyk jest mięciutki :loveu: Sona bardzo lubi się w niego wtulać i tak zasypia :loveu: :loveu:


Dzisiaj tak się najeździłam na praktykach , że już centrum Warszawy mam obcykane :cool3:
a pogoda to dzisiaj piękna ... słoneczko trochę na minusie tylko śniegu nie ma ;)

Posted

[quote name='Ana :)']No wiesz, jak bym miała taki kocyk to też bym się wtuliła :D
MI brakuje tego, że nie ma śniegu :(

Mi też śniegu brakuje co to za zima bez śniegu :-(



W weekend dopiero będą nowe fotki ;) a w sobotę może się wybierzemy na Freex Run czyli bieganie z psami :cool3: ciekawie się zapowiada , bo będą zadania do wykonania i nagrody :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...