Jump to content
Dogomania

Kochany agilitowy psiak - Sonia mix Lancashire Heeler


Recommended Posts

Posted

marta.k9080 napisał(a):
tylko 16km:shake::diabloti:

Sonia bardzo ładnie sępi:evil_lol:


No tylko :diabloti: Nic nie można spokojnie zjeść , bo wszedzie ona z tymi slodkimi oczami mówiącymi daj miiiiiiii :evil_lol:

maryg22 napisał(a):
A kto powiedział, że chcę? :evil_lol: Ostatnio jakoś wolę te 16 km przejść niż przejechać :lol:


a tak sobie pomyślalam :evil_lol: ja mimo wszystko wole tą trase na rowerze, bo szybciej :diabloti:

Posted

Patik napisał(a):
Witamy się ^^ Sonia jak zwykle śliczna :D 16 km to ja w życiu nie pokonałam na raz haha astma,zadyszka itd. haha na koniec zawał :D


Hej :) No to widze , że my tylko tak daleko jeździmy :evil_lol: :cool3:

Posted

Sonka95 napisał(a):

a tak sobie pomyślalam :evil_lol: ja mimo wszystko wole tą trase na rowerze, bo szybciej :diabloti:

Eee tam szybciej - na nogach jest fajniej :D

Posted

maryg22 napisał(a):
Eee tam szybciej - na nogach jest fajniej :D


Ty$ka napisał(a):
Dokładnie :loveu:
Nie rozumiem ludzi, którzy nie lubią chodzić :D


Chodzenie też jest fajne :cool3: wole już to od biegania ;)

unikatowydiament napisał(a):
miłego weekendu:) :)


Dzięki i nawzajem :loveu:

Jessica89 napisał(a):
dzień doberek :multi:


Hej :)

Posted

Hej ;)

Dzisiaj było cieplutko to poszliśmy do parku gdzie jest basenik z wodą :cool3: Woda była nawet czysta to Sonia się wykąpała :loveu: I szalała z piłką , która potem rozwaliła :diabloti: Ostatnio to ciągle nam piłki pękają ... Sonia mogłaby pracować jako testerka piłek :evil_lol: Z naszej kolekcji piłek tych kolorowych zostały tylko 3 :crazyeye: a było ich ponad 10 :crazyeye:

Po spacerku ją wyszczotkowałam , bo strasznie linieje ;)

:diabloti:







Posted

Ty$ka napisał(a):
Z piłeczką w wodzie genialne :loveu:

A mój jeszcze nie linieje. I dobrze :P


Sonia to tyle sierści gubi teraz , że codziennie trzeba szczotkować :-o

Aleksandra95 napisał(a):
Dobrze, że Sonia ma gdzie się schłodzić :)


Fajna miejsce i nawet blisko nas :)

Ada i Fanta napisał(a):
https://lh3.googleusercontent.com/-b4e9M8WWDXQ/Ug5q1wMIq-I/AAAAAAAAAjk/acaCEl-qdYM/w550-h413-no/2013-08-16+15.00.00.jpg wygląda jakby miała zaraz połknąć tę piłkę :evil_lol:
I tu wychodzi na wierzch jedyny plus trymowania mojego kundla, brak futra w domu ;)


Masz dobrze , że trymujesz ;) ja mam mase jej sierści na kocu :crazyeye:


rashelek napisał(a):
https://lh5.googleusercontent.com/-dqoISfYEF8w/Ug5qhansUzI/AAAAAAAAAic/A8QyjPEMsbE/w550-h413-no/2013-08-16+14.50.56.jpg malutka piłeczka :diabloti:
Co Wy za piłki macie? I jakie są w 'dotyku' - raczej twarde czy wręcz przeciwnie? :D


A piłeczk ito moja mama z pracy przyniosła ;) one są miękie , ale je mamy od dawna i kiedyś wytrzymywały nawet po 5 miesięcy a teraz co nie wyjmę jej z pysia to pęknięta :crazyeye:

paulaa. napisał(a):


:)

Posted

Hej :D

A my dzisiaj spędziliśmy dzień nad jeziorkiem :loveu: Gorąco dzisiaj było to pojechaliśmy :p
Ludzi sporo , bo weekend , ale trochę mniej niż wtedy co byliśmy na początku lipca ;)
Popływałyśmy potem był smażing i na końcu Sonia padła w samochodzie ... z tego wszystkiego zasnęła :) Ja zreszta też :diabloti: tylko zjadłam szybko obiad i poszłam spać na 2 godzinki :D

Psiaków też troche było w większości właściele panowali nad nimi tylko jedna taka owczarkowata sunia latała po kocach , skakała a jej właścicielka widząc to nawet psa nie zawołała :shake: potem się zaczęlo ta sama sunia zaczęla atakować inne psy a dokładnie suczki najpierw yorka potem kundelkę a na koniec westa :shake: właścicielka za pierwszym razem przeprosiła i wzięła psa na smycz na 10 minut a potem znowu puściła i udawała , że to nie jej pies :crazyeye: widząc to nie dziwie się , że na niektóre plaże jest zakaz z psami ... Całe szczęście , że na mojego psa sie nie rzuciła , bo kilka razy podchodziła do Sonii :-o

Jutro jedziemy na wycieczkę rowerową nad Wisłe i potem wpadniemy do babci z Sonią :cool3: a w poniedziałek do zoo :)

Posted

lucky23 napisał(a):
Mokry pies to szczęśliwy pies :)
Co do pani z suczką owczarkowatą - tak niestety jest i nie tylko na plaży..


Oj tak :)
Tylko najgorsze jest to , że widziała co pies robi i nawet psa na smycz nie wzięła :-o Sonia jak się zbliżała do koca jakieś osoby to wtedy wołałam ją i kładła się przy naszym kocu ;)

Posted

Ty$ka napisał(a):
Nic dziwnego, że są zakazy na plażę różne i miejsca publiczne.... eh :(

Faktycznie duuużo ludzi. :D


No niestety cierpimy przez nieodpowiedzialnych właścicieli :roll:

betty_labrador napisał(a):
Sońka widzę ma mozliwosc schlodzenia sie :) i z pileczka zdjecia oczywiscie the best :)


Sonia to o wiele lepiej się czuje po schłodzeniu :) Dzięki :loveu:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...