Karro Posted July 9, 2013 Posted July 9, 2013 Ludzie są totalnymi bezmózgowcami - ta babka od yorka po raz kolejny to potwierdza :roll: :shake: Quote
Sonka95 Posted July 9, 2013 Author Posted July 9, 2013 unikatowydiament napisał(a):napiszę tylko głąb:angryy:,na prawdę ludzie nie myślą?! betty_labrador napisał(a):niestety ludzie nie myślą....chyba jej ten yorczek to taka maskotka, a ona żyje w innym świecie....ja sobie nie wyobrażam ZAPOMNIEĆ o własnym psie! podziwiam piękną Sońkę i jej piękne łapanie piłeczki :loveu: Aleksandra95 napisał(a):jak można zapomnieć o psie.. :/ (:Buńka:) napisał(a):Ciekawe czy o dziecku też by zapomniała:mad: ehh bardzo nieodpowiedzialne . . . ja sobie nawet nie wyobrażam żebym mogła psa zostawić czy zapomnieć o nim:shake: phase napisał(a):Oby Wam pogoda dopisała! :) Życzę tej kobitce , żeby kiedyś to o niej ktoś zapomniał.. understandme napisał(a):Ludzie są totalnymi bezmózgowcami - ta babka od yorka po raz kolejny to potwierdza :roll: :shake: Spotkałam się pierwszy raz z takim przypadkiem i nie rozumiem tej babki jak można pójść z psem a wrócić bez niego :crazyeye: ja nawet nie powierzyłabym jej rybki , bo pewnie by zapomniałam ją nakarmić :shake: Quote
Sonka95 Posted July 9, 2013 Author Posted July 9, 2013 Ana :) napisał(a):Zazdrość mnie bierze jak widzę jak psy chętnie wskakują do wody, pływają bo mój Otto to za nic nie chce wejść.. :( (:Buńka:) napisał(a):To go wrzuć:diabloti: maryg22 napisał(a):A co mi po wrzuceniu psa jak ona zaraz zwieje :evil_lol: - mam ten sam problem :D A ludzie to mnie już coraz bardziej zaskakują :shake: rashelek napisał(a):http://img856.imageshack.us/img856/3568/kecj.jpg to spojrzenie :loveu: Co do pływania to Cekin w zeszłym roku też nie chciał wejść, a w tym sam się pcha do wody. Chyba już mu dało do wiwatu gorąco :diabloti: Ana :) napisał(a):wrzucałam :evil_lol: ale beztalencie ucieka zaraz z wody :shake: brałam go pod pachę szłam z nim na głęboką wodę jak byliśmy nad jeziorem i musiał dopłynąć sobie :diabloti: Sonia kiedyś to bała sie wchodzić do wody :roll: .. wtedy nakręcałam ją na lądzie na piłkę i potem rzucałam coraz dalej i musiała wchodzić i podpływać ;) Teraz to sa miejsca gdzie bardziej lubi pływać np. rzeka tam to może siedzieć godzinami w wodzie i jej nic nie przeszkadza :cool3: Nad rzeką to szaleje i nurkuje w wodzie :diabloti: Quote
phase Posted July 9, 2013 Posted July 9, 2013 Sonka95 napisał(a): Nad rzeką to szaleje i nurkuje w wodzie :diabloti: Nagraj kiedyś, z miłą chęcią zobaczę ją w akcji. :D:) Quote
Sonka95 Posted July 9, 2013 Author Posted July 9, 2013 phase napisał(a):Nagraj kiedyś, z miłą chęcią zobaczę ją w akcji. :D:) Nagram jak będziemy na wsi :cool3: Sonia to tylko zobaczy jak zaba wskakuje do wody i już nochal jest pod wodą :evil_lol: Quote
Sonka95 Posted July 9, 2013 Author Posted July 9, 2013 Jutro w planach mamy pojechanie nad jeziorko :cool3: ale autobusem i nie wiem czy zabierać Sonkę czy zostawić ją w domu ;) W autobusie to boje się czy mnie nie zarzyga :diabloti: Quote
Ana :) Posted July 9, 2013 Posted July 9, 2013 http://img607.imageshack.us/img607/1929/hlcq.jpg patrzcie i podziwiajcie :D:loveu: Quote
Buńka Posted July 9, 2013 Posted July 9, 2013 Powtarzam się ale oczy Sonki mnie hipnotyzują...:loveu: Quote
Molowe Posted July 9, 2013 Posted July 9, 2013 http://img607.imageshack.us/img607/1929/hlcq.jpg Stoi jak księżniczka :loveu: ile Sonia waży ? :) Quote
Sonka95 Posted July 10, 2013 Author Posted July 10, 2013 Ana :) napisał(a):http://img607.imageshack.us/img607/1929/hlcq.jpg patrzcie i podziwiajcie :D:loveu: Oj tak :) (:Buńka:) napisał(a):Powtarzam się ale oczy Sonki mnie hipnotyzują...:loveu: Ten błagalny wzrok :loveu: :evil_lol: Molowe napisał(a):http://img607.imageshack.us/img607/1929/hlcq.jpg Stoi jak księżniczka :loveu: ile Sonia waży ? :) A waży jakoś ok. 11 kg :) unikatowydiament napisał(a):ale z niej laseczka:) :loveu: Quote
Sonka95 Posted July 10, 2013 Author Posted July 10, 2013 Hej :) Dzisiaj miałam jechać nad jeziorko , ale niestety nie wypaliło :roll: innym razem podjedziemy ;) Ale za to poszłyśmy na spacerek na ,którym ćwiczyłyśmy zostawanie w miejscu :cool3: Sonce nawet nieźle szło , ale trzeba ćwiczyć , żeby było coraz lepiej :) Quote
Baton Posted July 10, 2013 Posted July 10, 2013 Sonka95 napisał(a):Sonia kiedyś to bała sie wchodzić do wody :roll: .. wtedy nakręcałam ją na lądzie na piłkę i potem rzucałam coraz dalej i musiała wchodzić i podpływać ;) Teraz to sa miejsca gdzie bardziej lubi pływać np. rzeka tam to może siedzieć godzinami w wodzie i jej nic nie przeszkadza :cool3: Nad rzeką to szaleje i nurkuje w wodzie :diabloti: To powiedz mi jeszcze co robić jak pies ma głęboko gdzieś wszelkie zabawki jak jest na dworze :evil_lol: Też chcę filmik :D Quote
Sonka95 Posted July 10, 2013 Author Posted July 10, 2013 maryg22 napisał(a):To powiedz mi jeszcze co robić jak pies ma głęboko gdzieś wszelkie zabawki jak jest na dworze :evil_lol: Też chcę filmik :D Może za smakami by weszła , ale najpierw ty byś musiała sie zmoczyć :diabloti: Quote
Kaaasia Posted July 10, 2013 Posted July 10, 2013 Taka pogoda nie sprzyja nauce ;) Oli to do wody wchodzi do brzucha ale łeb cały pod wodę wsadza :evil_lol: Quote
Baton Posted July 10, 2013 Posted July 10, 2013 Sonka95 napisał(a):Może za smakami by weszła , ale najpierw ty byś musiała sie zmoczyć :diabloti: A jeżeli woli odpuścić sobie smaka i pozostać suchą? :evil_lol: Hmmm, mam ciężki przypadek :D Jedyna szansa by weszła do wody to właśnie jak ja jestem w wodzie, a ona została na brzegu :D W zeszłym roku tak zrobiłam i faktycznie podpłynęła do mnie, a potem zaczęła się topić - zbyt energiczne witanie się w wodzie nie jest najlepszym pomysłem :D Quote
Sonka95 Posted July 10, 2013 Author Posted July 10, 2013 Kaaasia napisał(a):Taka pogoda nie sprzyja nauce ;) Oli to do wody wchodzi do brzucha ale łeb cały pod wodę wsadza :evil_lol: Niby lepiej wieczorami ćwiczyć , ale wtedy latają komarzyska i Sona na nich się skupia ;) Śmiesznie musi potem wyglądać :) Quote
Sonka95 Posted July 10, 2013 Author Posted July 10, 2013 maryg22 napisał(a):A jeżeli woli odpuścić sobie smaka i pozostać suchą? :evil_lol: Hmmm, mam ciężki przypadek :D Jedyna szansa by weszła do wody to właśnie jak ja jestem w wodzie, a ona została na brzegu :D W zeszłym roku tak zrobiłam i faktycznie podpłynęła do mnie, a potem zaczęła się topić - zbyt energiczne witanie się w wodzie nie jest najlepszym pomysłem :D A u mojej to nie działa do mnie nie podpłynie jak nic nie bede miała :evil_lol: Ja ostatnio zazdrościłam nad jeziorem pani za , którą jej malutki kundelek pływał :diabloti: Quote
Bobryna Posted July 10, 2013 Posted July 10, 2013 Zaglądam po dłuższej przewie, Sonia jak zwykle urocza :) Sonka95 napisał(a):Jutro w planach mamy pojechanie nad jeziorko :cool3: ale autobusem i nie wiem czy zabierać Sonkę czy zostawić ją w domu ;) W autobusie to boje się czy mnie nie zarzyga :diabloti: Nie wiem jak Sonia, ale Blusia zawsze pokazuje jak robi się jej niedobrze, zaczyna sapać, ślinić się, oblizywać i zanim zwymiotuje zdążę jej podstawić pod pysk foliowy woreczek i podłoga w tramwaju/autobusie/aucie czysta ;) Quote
Sonka95 Posted July 10, 2013 Author Posted July 10, 2013 Bobryna napisał(a):Zaglądam po dłuższej przewie, Sonia jak zwykle urocza :) Nie wiem jak Sonia, ale Blusia zawsze pokazuje jak robi się jej niedobrze, zaczyna sapać, ślinić się, oblizywać i zanim zwymiotuje zdążę jej podstawić pod pysk foliowy woreczek i podłoga w tramwaju/autobusie/aucie czysta ;) Hej :) Ja zawsze staram się łapać , ale już raz jechałam obrzygana autobusem ( dobrze , ze wtedy ze spaceru wracałam ) :roll: Sonia to wtedy patrzy się na podłoge i ślini się strasznie ;) nie raz było tak , ze złapałam a szykowała się za kilka sekund powtórka :-o Najlepiej to Sonia jeździ nocą wtedy to nie ma problemu można i całą trase przejechać :) Quote
rashelek Posted July 11, 2013 Posted July 11, 2013 Ooo widze nie tylko mój piesek lubi sobie udekorować samochód wedle uznania :loveu: Chociaż moja w autobusie ani tramwaju nigdy nie wymiotowała, chyba ją to przytłacza po prostu :lol: Za to w pksie zarzygała podłogę, ale wcale jej się nie dziwie, bo ja też miałam ochotę tam puścić pawia, jechał tragicznie :shake: Za to w samochodzie mamy już, tfu tfu, spokój. Przyzwyczaiła się i jarają ją wyjazdy, bo wie, że będzie zabawa ;) Quote
Sonka95 Posted July 11, 2013 Author Posted July 11, 2013 rashelek napisał(a):Ooo widze nie tylko mój piesek lubi sobie udekorować samochód wedle uznania :loveu: Chociaż moja w autobusie ani tramwaju nigdy nie wymiotowała, chyba ją to przytłacza po prostu :lol: Za to w pksie zarzygała podłogę, ale wcale jej się nie dziwie, bo ja też miałam ochotę tam puścić pawia, jechał tragicznie :shake: Za to w samochodzie mamy już, tfu tfu, spokój. Przyzwyczaiła się i jarają ją wyjazdy, bo wie, że będzie zabawa ;) Sonia wiele razy jeździła i nadal robi takie niespodzianki :roll: myślałam , że jej przejdzie , bo już pierwsza nasza podróż ze schroniska też tak wyglądala , że byłam cała obrzygana przez mojego pieseczka :loveu: :diabloti: Quote
Sonka95 Posted July 11, 2013 Author Posted July 11, 2013 Hej :) Dzisiaj jest już o wiele chłodniej , ale dzięki temu przyjemniejszy był spacerek :) Sonia biegała za piłką a nie ledwo co szła :diabloti: Postanowiłam ,że w sierpniu będe pracowała ... nawet już znalazłam kilka fajnych ofert :) Zobaczymy tylko co z tego wyniknie ;) Zarobiła bym wtedy na wakacje nad morzem :cool3: Foteczki z wczoraj :) Quote
Buńka Posted July 11, 2013 Posted July 11, 2013 Ehh szkoda że ja nie mam teraz żadnego zapału do pracy . . .:roll: Pieniążki by się jakieś przydały . . . Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.